Abolicja Ziobry?

28.06.06, 16:13
To Ziobro chce zapewnic bezkarność działaczom piłkarskim jak podp....
wspólników. Wątpię czy mu się to uda.
Problem w tym, że FIFA nie rozumie czegoś takiego jak ingerencja panstwa w
działalność federacji. Dla nich są to autonomiczne organizacje pozarządowe.
Ingerencja w ich wewnętrzne sprawy, to posunięcie antydemokratyczne. Panowie z
FIFA pewnie bladego pojecia nie maja jaki gnój mamy.
Mnie sie wyudaje, że jest po prostu potrzebne dobre prawo o fniansowaniu
sportu, przejrzystośc dokumentacji księgowej, podatki itp. Uważam, że każdy
klub porządnie przetrzepany, ujawnił by finansową łobuzerkę.
Ale zbyt wielu ludzi kręci na tym swoje Lody. Jak np "działacz żużlowy"
Czarnecki. Żadne akcje nie dadzą rezultatu. Ziobro to prawdziwy myśliciel.
Myśli, że mu się uda.
M.
    • capitalissimus Re: Abolicja Ziobry? 28.06.06, 16:16
      gdyby prokurator wkroczył i rozpirzył pzpn na cztery wiatry to na pewno fifa
      zawiesi nas w prawach członka. nic by się nie stało biorać pod uwagę poziom
      naszej piłki kopanej. nie lubię ziobro za jego dyspozycyjność względem
      kaczyński i używanie stanowiska do walki z opozycją ale w tej sprawie go
      popieram.
      • mariner4 Tak. Coś z tym fantem trzeba zrobić 28.06.06, 16:43
        Zwróc uwagę, że to co zeformowano, albo samo się zreformowało, np handel
        detaliczny, funcjonuje jakoś. To co natomiast jest dalej w PRL, jak słuzba
        zdrowia, sport, panstwowe koncerny nadal kuleje.
        M.
      • x2468 Re: Abolicja Ziobry? 28.06.06, 16:46
        To najlepsze co mogloby "polska pilke" spotkac.Rozpedzic towarzystwo na cztery
        wiatry.Jak dlugo beda nas jeszcze kompromitowac.
        • mariner4 Są i pozytywne przykłady w polskim sporcie 28.06.06, 17:00
          Duża ilość nowych pływalni, coraz więcej dzieci pływa no i są jakies sukcesy w
          tym sporcie.
          Ale na ogół jest źle. Moja mała kuzynka jest uzdolniona w jeździe figurowej. W
          grupie dzieci to polska czołówka. Tam dopiero jest bagno! W normalnym kraju już
          by była objeta jakims programem. A u nas? Trzeba płacic pani trenerce za
          treningi. Wygrywają te dzieciaki, ktorych trener ma lepszy uklad z sedziami!
          Najdziwniejsze jest to, że nikomu na sukcesach nie zalezy. Dlaczego? To proste.
          Jakiś uzdolniony gó..arz skieruje światła reflektorów i kamery na tą dziezinę
          sportu i zaczną sie kłopoty, tych, co kręcą swój własny interes. Małysz
          spowodował, że opinia publiczna zaczęła sie przyglądać przekrętom w PZN. A tak,
          cisza i spokój. Dla "działaczy" lepiej jest jak nikt się za bardzo nie wychyla.
          I tak jest od dawna. Czysty PRL. Tak jak wtedy, kiedy W.Fibak pokonał w turnieju
          w Barcelinie Artura Asha jednego z czołowych tenisistów. PZT dowiedzial sie o
          tym z agencji prasowych, bo Wojtek pojechał za pieniadze taty. I co? A no
          zdyskwalifikowano go! To samo było z żeglażami klasy Micro. Pojechali za swoje,
          zdobyli puchar świata i narobili kłopotu dziłaczom. Tam jest zwyczaj, że kolejny
          puchar organizuje kraj zwycięzców. To była kompromitacja jak PZŻ się z tej
          organizacji wyłgał. A nasze chópaki znow pojechali i znów wygrali. Gamonie
          jakieś. I w polskim sporcie nic się nie zmieniło. A co? Polską lekkoatletykę ma
          uzdrowic "Nasza szkapa" Szewinska? W poprzednich wyborach prezia stała w sztabie
          za Kwachem, a podczas ostatnich wychylała się od biustu w górę nad Kaczynskim.
          Ziobro nie da rady. A szkoda.
          M.
          • capitalissimus Re: Są i pozytywne przykłady w polskim sporcie 28.06.06, 17:05
            włos się na głowie jeży jak się czyta takie rzeczy i bezsilna wściekłość
            człowieka ogarnia...
Pełna wersja