gosc.z.korony
29.06.06, 08:57
,,Życie Warszawy'' podało, że LPR przygotowuje zmiany w Kodeksie Karnym
dotyczące wzmocnienia kar dla stosujących ,,pranie mózgów'' i ,,nawołujących
do rytulanych mordów'', przywódców sekt. Sprawa będzie dyskutowana na lipcowym
posiedzeniu Sejmu. I wszystko OK!
Tyle, że jeden z inicjatorów zmian mówi cos takiego:
,,Być może zmieni się to w tej kadencji. Posłowie LPR przygotowali już
stosowną propozycję zmian w kodeksie karnym. Nasz projekt wzorowaliśmy na
przepisach obowiązujących we Francji. Do tej pory to jedyny kraj w Europie,
który zdecydował się na takie rozwiązania prawne. Mam nadzieję, że Polska
będzie kolejnym - mówi poseł Mańka. I dodaje, że pomysł na pewno wywoła
kontrowersje. Sekty przenikają przecież do różnych środowisk, w tym
politycznych i dziennikarskich - twierdzi.''
Czyli nic dla LPR nowego, bo zawsze będzie można powiedzieć, że krytyka ich
pomysłów to zakulisowy wpływ sekt.
Czy LPR przypadkiem nie stosuje sekciarskich metod?