Kto ujawni raporty z rozmów Zyty z SBekiem?

29.06.06, 23:41
Dzisiaj Edgar promował pełną jawność dokumentów dotyczących osób publicznych.

Gdzie są poszkodowani w tej sprawie? Może ktoś z nich ujawni co znalazł w swojej teczce i co Zyta mówiła o kolegach z KUL w towarzyskich rozmowach z milicjantem od przestępczości gospodarczej?

Czy Zyta jak Czajkowski wyrazi ubolewanie "z powodu braku roztropności w przeszłości"?
    • rydzyk_fizyk Re: Kto ujawni raporty z rozmów Zyty z SBekiem? 30.06.06, 11:55
      Nie ma odważnych? Chyba mamy zajęcie dla nowego ks. Zaleskiego
    • po_godzinach Też chodziło mi to po głowie :) 30.06.06, 12:01
      Bo jak widać, miary są dwie.
      • rydzyk_fizyk Zaczyna się 01.07.06, 10:04
        Albo Zyta rzeczywiście donosiła albo lustrację można o d... rozbić bo kumpel koleżanki zarejestrował ją żeby brać dodatkową kasę dla TW.


        PAP 01-07-2006, ostatnia aktualizacja 01-07-2006 08:35

        PRZEGLĄD PRASY: "Dziennik" dotarł do kolejnych materiałów zgromadzonych w sprawie tajnego współpracownika "Beata", który to pseudonim przypisuje się Zycie Gilowskiej.

        Według tych materiałów, TW "Beata" był aktywny między 1987 a 1988 r. Nieoficjalnie "Dziennik" dowiedział się, że istnieje 10 do 12 dokumentów dotyczących tego okresu, a są to m.in. informacje ze źródła TW "Beata", meldunki operacyjne, zapisy działalności w ewidencji lokalnej, rejestracje w kartotece Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Lublinie oraz w centralnej kartotece MSW w Warszawie.

        Jedna z informacji od tajnego współpracownika z 1987 r. dotyczy profesora, gościa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Był on obywatelem USA i przyjechał "w ramach wymiany naukowej Fulbrighta do sekcji ekonomii KUL". W informacji podano charakterystykę psychologiczną profesora, opis jego zachowania, a także wiadomości na temat jego rodziny, planów i kontaktów w Polsce. Dokument opatrzony jest klauzulą "informacja spisana ze słów TW "Beata", a pod tekstem widnieje asygnata pracownika SB: "Przyjął kpt. Witold Wieczorek" i jego podpis.

        Z dokumentów znalezionych na przełomie 2005 i 2006 r. podczas kwerendy w IPN ma wynikać, że TW "Beata" był świadomym, tajnym współpracownikiem wydziału II WUSW w Lublinie. Pierwsze informacje o TW "Beata" trafiły podobno do biura rzecznika interesu publicznego już wiosną 2002 r. - zaznacza "Dziennik".
        • endrju55 Re: Zaczyna się 01.07.06, 10:10
          to zycie na drugie beata ? dali ? sama wybrała ?
          • rydzyk_fizyk Re: Zaczyna się 03.07.06, 09:39
            ciekawe czy chrzciny wyprawili ;))

            endrju55 napisał:

            > to zycie na drugie beata ? dali ? sama wybrała ?
    • pies_na_czarnych Re: Kto ujawni raporty z rozmów Zyty z SBekiem? 03.07.06, 10:21
      Wszystko wskazuje na to, ze zytka dalej jest czynnym agentem wywiadu.
      Zapomniala wymowienie napisac? :o)
      Niektorzy pracujacy dla wywiadu pozostaja dlugo na listach chronionych agentow,
      mimo ze juz dawno nie sa aktywni. Czyzby dlatego zyta tak krecila?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja