buraque
30.06.06, 10:05
za dobrze się widocznie Małopolanom powodzi. Z resztą np. krakowscy posłowie
Ziobro i Wassermann nie kiwną w tej sprawie palcem (tak samo było przy Euro).
Wassermann kiwa tylko w sprawach łazienek a Ziobro pewnie już do Krakowa nie
wróci więc i tak mu wszystko jedno.
Małopolska widocznie jest zbyt dynamiczna, za dobrze się tu dzieje i trzeba
podrównać jej poziom do warmińsko-mazurskiego. A więc Arizona w dłoń!
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3452181.html