marcus_crassus
03.07.06, 01:21
nie wiemy jeszcze czy jest to sprawa polityczna. na moj gust - jest. choc moge sie mylic.
i chociaz nie jestem eurosceptykiem a do UE podchodze bardzo pozytywnie - uwazam ze jesli bylaby to kwestia polityczna - wcale nie jest to zle rozwiazanie.
sugerowalbym przeczytanie opinii z prasy czeskiej ktora porownala ostatnia rezolucje UE wobec Polski jako hipokryzje i po prostu remake slynnego "stracili okazje zeby siedziec cicho"
rezolucja ta byla jawna gra polityczna z jednej strony socjalistow ktorym na reke bylo dokopanie prawicowemu rzadowi (przy aplauzie paru rodzimych "europoslow" ktorym interesy partii socjalistycznej wydaly sie wyzsze niz interes kraju (czyn ktorego dopuscila sie ta garstka przegrancow powinien rzeczywiscie zostac upamietniony specjalnym pomnikiem do czego jest zdolna lewica i jak idealy KPP inkubowaly sie do dzisiejszych czasow)
******************************************************************************
A teraz podsumowanie : polityka niemiec i francji (szczegolnie niemiec) w minimalnym stopniu uwzglednia wizje Polski. Jest cos takiego jak solidarnosc europejska. Nie mowie ze wizja Polski w sprawach chocby Rosji jest idealna i ze UE ma sie do nas dostosowac. Ale rurociagu polnocnego nie da sie wytlumaczyc ekonomicznie. Nie da - bo nawet nikt nie probuje. Nie dajmy sie oglupic ze to kwestia interesow - ze po prostu niemcy zrobili deal. Bzdura. To nie tylko interesy. Ten projekt jest jasno skierowany PRZECIWKO panstwu - czlonkowi UE. I zostal przyklepany przez panstwo - sasiada. Rowniez czlonka.
Niedawno mielismy do czynienia z eksplozja hipokryzji. Konstytucja UE. Otwarcie przyznano ze obecna procedura glosowania ktora przyjeto w Nicei byla "na przynete" dla Polski i ze chciano od razu ja zmienic po przystapieniu (wypowiedzi oficjeli UE). O skandalicznych wypowiedziach Czyraka nie wspomne wczesniej. Wbrew pozorom z Niemcami ladnie wychodzi sciskanie sie na zdjeciach - a polityka - jawnie antypolska za Szredera - nadal prowadzona jest ponad naszymi glowami.
UE ma naprawde powazne problemy. UE przezywa totalny kryzys - o czym wszyscy staraja sie nie mowic. Wzrost gospodarczy - minimalny. Starzenie sie spoleczenstw - ogromne. Niekontrolowane rzesze imigrantow przybywajacych do europy. Brak jednolitej polityki. USA wciaz nas wyprzedzaja. A my jeszcze myslimy o przyjeciu gigantycznego kraju pelnego Turasow.
UE ma sie liczyc z Polska. Niemcy i Francja rowniez. Nie wiem dlaczego w naszym kraju dominuje poglad o nas jako o kopciuszku ktoremu ktos robi laske ze go wpuscil na europejskie salony. Wlasciwie powinnismy byc wdzieczni ze tam jestesmy - bo nas laskawie przyjeto. Na zdanie UE trzeba zwracac uwage, na zdanie gromady czerwonych trzeba zwracac uwage etc.
Polska nie jest moze mocarstwem. Ale nikt nam laski ze nas przyjeto do UE nie robil. Interes byl dobry dla obu stron. Nikomu nie musimy dziekowac ani nie musimy przyjmowac postawy "z pochylona glowa"
Polska jest tak samo europejska jak Francja czy Niemcy. Nasz glos jest rownowazny 39 milionom glosow kazdej innej narodowosci. Nie musimy ani sie martwic cudza opinia ani na nia uwazac. Inni maja taki sam obowiazek martwic sie nasza opinia.
Jesli mamy racje - powinnismy umiec jej po prostu bronic i nie dac sie oglupic "a bo europa mowi tak" - szczegolnie ze warto zobaczyc co to za europa - bo decyzje np podejmowane kiedys przez szredera to nie decyzje europy ale lewackiego kanclerzyny kremlowskiego agenciaka.
Toczy sie po prostu znana z wiezien albo szkoly gra o to na ile kto da sobie wejsc na leb. Na ile Polska da sie oglupic i uznac ze ktos tam ma wiecej do powiedzenia niz my a nam nie wypada bronic swoich interesow bo jestesmy nowi...
Do podobnego braku wyobrazni zaliczam chocby kwestie poparcia (to tak off topic) integracji Turcji z powodu iz chcemy przyjac ukraine.
Ludzie. Nauczmy sie w koncu popierac ukraine bo to jest dobre dla naszych interesow - i wg nas - dla interesow europy a Turcji nie bo nasz interes niajk ma sie do tamtego regionu.
Nauczmy sie w koncu nie wstydzic miec wlasnego zdania i wlasnych interesow i o nie walczyc.
Trojkat W jest od dluzszego czasu fasadowy. Jesli odwolanie jakiekolwiek innej wizyty obecnie mialo pokazac ze jak to wymyslil dziennik "cos zle jest miedzy Polska i Anglia" to odwolanie tej wizyty powinno w koncu dac komus do myslenia ze cos zlego dzieje sie w Europie.
I zamiast tego sie wstydzic badzmy dumni ze umiemy powiedziec jasno tym ktorzy chowaja glowy w piasek z mamy w UE kryzys. Wskazanie tego nie jest powodem do tlumaczen. Mamy po prostu jaja zeby to pokazac.
Chyba ze ktos woli utrzymywanie fasadowych organizacji - gdzie przed kamerami sobie scisniemy raczki i nozki a tak naprawde rozjedziemy sie bez zadnych decyzji z nudnego i pozbawionego sensu spotkania.
Kaczor zrobil bardzo dobrze - o ile to decyzja polityczna zastrzegam