gorby
04.07.06, 22:02
Rzecznik niemieckiego MSZ Stefan Bredohl powiedział, po konsultacji z urzędem
kanclerskim, że strona niemiecka nie zajmie we wtorek stanowiska w sprawie
krytykowanego w Warszawie artykułu, jaki ukazał się na łamach w "Die
Tageszeitung". Chodzi o tekst pod tytułem "Młody polski kartofel. Dranie,
które chcą rządzić światem" opublikowany 26 czerwca - na kilka dni przed
planowanym w Weimarze szczycie z okazji 15-lecia Trójkąta Weimarskiego.
Bredhol zasugerował, by pytanie skierować do rzecznika rządu Ulricha Wilhelma
podczas konferencji prasowej w najbliższą środę. Wilhelm oraz rzecznicy
wszystkich ministerstw spotykają się w Berlinie z dziennikarzami po
posiedzeniu gabinetu Angeli Merkel.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,8379514,wiadomosc.html
Hehehehe. Czego sie kaczki spodziewaly ? Polityka to umiejetnosc myslenia i
przewidywania. W ten sposob zareagowalby kazdy demokratyczny rzad kazdego
demokratycznego kraju. Czas to sobie wbic mlotkiem do rozhisteryzowanych
glowek.