gorby
05.07.06, 21:42
ze prasa niemiecka jest wolna wiec niezalezna od rzadu....
"Prezydencki minister Andrzej Krawczyk powiedział, że Polska przyjmuje do
wiadomości i rozumie stanowisko strony niemieckiej, iż rząd RFN z zasady nie
wypowiada się na temat publikacji prasowych dotyczących przedstawicieli
innych krajów. Chodzi artykuł opublikowany w "Die Tageszeitung", którym
poczuł się dotknięty prezydent Lech Kaczyński. Polska oczekiwała od strony
niemieckiej wyrażenia krytyki wobec tego artykułu. "
Panie Krawczuk,prosze sie poslugiwac nazwiskiem prezydenta Kaczynskiego i
jego otoczenia, a Polske zostawic w spokoju, Ok ?
Polacy zdaje sie lepiej niz pan rozumieja pojecie "wolnych niezaleznych od
wladz mediow i nie przyszloby im nawet do glowy robienie miedzynarodowej
hucpy oraz narazanie na strate czasu wazniejszych od p.Kaczynskiego
osobistosci i zaprzepaszczanie polskich szans z powodu g.. artykulu.