Stanisław Jerzy Lec oficerem wywiadu ?

07.07.06, 02:40
S. J. Lec komunistą był już przed wojną.
Po wojnie był oficerem (majorem ?) wojska oraz dyplomatą w Wiedniu. W roku
chyba 1950r. - według oficjalnej wersji życiorysu - major Lec opuścił
samowolnie placówkę i wyjechał z Austrii. Po dłuższym pobycie w kraju
położonym daleko od Polski Stanisław Jerzy Lec powrócił w 1952r. do
Warszawy.
Powrócił i ... nie został aresztowany. W 1952r. można było trafić do
więzienia z byle powodu,a nawet bez powodu. Wśród więźniów tego okresu byli
też komuniści,w tym wysocy oficerowie bezpieki (Korczyński,Komar).
Dezerter Lec wrócił do kraju,w którym panował stalinowski terror i nie został
aresztowany. Jak to wytłumaczyć ? Przecież dla władzy był dezerterem i
zdrajcą.
Chyba jedynym sensownym wytłumaczeniem tej sprawy jest przypuszczenie,że Lec
nie opuścił placówki w Wiedniu bez wiedzy przełożonych,lecz że wyjechał z
Austrii,bo taki dostał rozkaz. Rozkaz kierujący go do pracy wywiadowczej w
części świata,położonej daleko od Polski.
    • homo.homini.lupus.est [...] 07.07.06, 09:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chyba_normalny Re: Stanisław Jerzy Lec oficerem wywiadu ? 07.07.06, 09:32
      no i co z tego - lżej Ci się na duszy zrobiło ?
      Idź do kibla i tam sobie pisz po ścianach - jak będziesz wchodził to od razu Ci
      się przyjemniej zrobi i pomyślisz " jaki ze mnie ........... DUPEK "
      • kika113 Re: Stanisław Jerzy Lec oficerem wywiadu ? 07.07.06, 09:40
        Komuniści mieli taką "pokojową metodę propagowania komuny na zachodzie" na tzw
        ucieczkę. Tajniak "uciekał" i stawał się na zachodzie, jako bohater, taką
        wyrocznią etyczną. Patrz Reich-Ranicki w RFN, ubek z Polski. I przyznam, że
        metoda "bez przemocy" była całkiem skuteczna. Europa Zachodnia jest bardziej
        lewacka niż kraje, które miały do czynienia z narzucaniem "siłowym" komunizmu.
      • homo.homini.lupus.est [...] 07.07.06, 09:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mmikki Re: Stanisław Jerzy Lec oficerem wywiadu ? 07.07.06, 09:45
      jesli kogoś w 1946 roku wysłali na placówkę zagraniczną, to musiał niec związki
      z wywiadem, nawet jesli jechał jako attache prasowy do niedalekiego Wiednia.
      Potem przeniósł sie do Izraela i wrócił w 1952 roku. W jakich okolicznościach?
      jest pole do popisu dla historyków.
      • joannabarska Geniusz aforyzmów 07.07.06, 10:17
        Co za bałwanstwo? Aforyzmy Leca tłumaczone sa na całym swiecie. To geniusz, a
        wy piszecie takie pierd....,wy ,którzy nawet nie zaslugujecie, by byc pod jego
        podeszwą. Niestety, nie zyje...Wy,niestety, tak...
        • mmikki Re: Geniusz aforyzmów 07.07.06, 10:22
          nie odbieram mu powodów do chwały
          to jest geniusz aforyzmów
          był też ideowym (nie koniunkturalnym), komunistą i co dziwne, człowiekiem
          wykształconym, wyrafinowanym (uczył sie m.in. w Wiedniu przed wojną), z dobrej
          rodziny o arystokratycznych, choc nieco zamierzchłych, koneksjach
        • snajper55 Re: Geniusz aforyzmów 07.07.06, 10:49
          joannabarska napisała:

          > Co za bałwanstwo? Aforyzmy Leca tłumaczone sa na całym swiecie. To geniusz, a
          > wy piszecie takie pierd....,wy ,którzy nawet nie zaslugujecie,by byc pod jego
          > podeszwą.

          Pisza tak, bo wiele jego aforyzmów trafia ich bardzo boleśnie. On pisał także o
          nich. ;)

          S.
    • anarchy.in.the.uk [...] 07.07.06, 11:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • p.smerf Re: Stanisław Jerzy Lec oficerem wywiadu ? 13.07.06, 18:39
      > Po wojnie był oficerem (majorem ?) wojska oraz dyplomatą w Wiedniu. W roku
      > chyba 1950r. - według oficjalnej wersji życiorysu - major Lec opuścił
      > samowolnie placówkę i wyjechał z Austrii.

      A czy mógłbyś nam przybliżyć sylwetkę generała Zacharskiego? Awansowanego do
      tego stopnia przez prezydenta Wałęsę?
    • nielubiegazety2 Za takie wiersze,jak Leca,poczas okupacji, w GG 13.07.06, 18:49
      dostawało się kulkę w łeb.
    • t0g Niektorzy przestaja sluchac muzyki Czajkowskiego.. 13.07.06, 19:16
      ...dowiedziawszy sie, ze byl on homoseksualista.
      • nielubiegazety2 Słucham Czajowskieo i czytam aforyzmy Leca, co 13.07.06, 19:19
        nie zmienia faktu, że:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44821837&a=45193464
        • t0g Re: Wiersze Leca? Powiedz cos o nich. Ja znam tyl- 13.07.06, 19:31
          ko aforyzmy tegoz. I od kogo sie dostawalo, od Niemcow czy od swoich?

          Twoj post o kulce jest dla mnie enigmatyczny.
          • nielubiegazety2 Od swoich. Już podaję linki do wierszy: 13.07.06, 19:40
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=44796782
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=44796752
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=45195948
            Jest jeszcze wierszyk wychwalający napaść Sowietów na Finlandię w 1939 r.
            napisany w dwa dni po agresji, i sporo innych.

            Czekają na publikację w kąciku TFUrczości :)
            • nielubiegazety2 Errata od swoich to znaczy z wyroku Polskiego 13.07.06, 19:43
              Państwa Podziemnego.
              W czasie okupacji sowieckiej Polska nie była jego ojczyzną.
      • p.smerf Re: Niektorzy przestaja sluchac muzyki Czajkowski 13.07.06, 19:21
        > ...dowiedziawszy sie, ze byl on homoseksualista.

        Odczep Ty się wreszcie od pana posła Wierzejskiego!
    • dr.szfajcner Stry Giertych tez wrociel i nie zostal aresztowany 13.07.06, 19:22
      Nawte splodzil restauratora faszystowskiech organizacji.
      • joannabarska Geniusz! 14.07.06, 13:00
        Lec móglby nawet byc Pinochetem ,ale ja bym go rozgrzeszyła z uwagi na jego
        aforyzmy! Wiele pasuje jak ulał do dnia dzisiejszego.
        • bratek4 Re: Geniusz! 14.07.06, 13:05
          joannabarska napisała:

          > Lec móglby nawet byc Pinochetem ,ale ja bym go rozgrzeszyła z uwagi na jego
          > aforyzmy!

          jakby byl Pinochetem, to by nie potrzebowal rozgrzeszenia, tylko ryngrafu


          p.s. Janas to tez niezly aforysta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja