Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów MSZ

07.07.06, 08:39
mówicie, że to zdrada, że targowica, że jak my wyglądamy w oczach 'zachodu'.
a co powiecie w takim razie o słowach kaczyńskiego, który powiedział
publicznie po dymisji mellera: 'odzyskaliśmy MSZ'?
    • andrzejg krąg zdrajców dziwnie się poszerza/nt 07.07.06, 08:41
    • www.nasznocnik.pl Fakt - zbyt gładko u nas przechodzą takie... 07.07.06, 08:41
      ...skandaliczne przecież - stwierdzenia...
    • homosovieticus Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 08:49
      w taki sposób,że w końcu zostało ODZYSKANE MSZ dla polskiej racji stanu, która
      nie stanowiła zawsze głównej troski prowadzonej dotychczas polityki
      zagranicznej.

      W sprawie Trójkata Weimarskiego i listu byłych ministrów spraw zagranicznych
      głos zabrał prezydencki minister:
      www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=6527078
      • kartoflany Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 08:54
        relatywizujesz w sposób typowy dla PiS. PiS może powiedzieć wszystko i zawsze
        to sobie jakoś wytłumaczysz. opozycje ma trzymać mordę w kubeł bo w przeciwnym
        razie jest krzyk o zdradzie.
        • homosovieticus Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:03
          Nigdzie nie pisałem co ma robic opozycja.Napisałem w jaki sposób nalezy
          rozumiec słowa Kaczora o "odzyskaniu MSZ".
          Twoje zarzuty o relatywizownie i to,ze potrafię sobie zawsze JAKOŚ wytłumaczyc
          co mówia politycy PiS-u uważam za kwilenie niezadowolonego, z aktualnej
          sytuacji politycznej w Polsce, dziecięcia.
          • kartoflany Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:05
            opozycjama obowiązek patrzeć władzy na ręce i dawać głośno znać gdy polska
            racja stanu jest zagrożona. a działania kartofla polskiej racji stanu zagrażają.

            ja natomiast twoje pohukiwania biorę za nienawistne wycie na wszystko co nie
            pisuarowe i nie po linii partii.
            • homosovieticus Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:11
              Powiedz mi mądralo dlaczego zakładasz ,że TYLKO opozycja wie kiedy polska racja
              stanu bywa zagrozona?
              Moim zdaniem należy najpierw tą racje stanu ZDEFINIOWAC (uczynił to PiS a nie
              uczyniła tego do dnia dzisiejszego szeroko rozumiana opozycja) aby potem
              WYROKOWAĆ czy jest ona zagrożona.

              Nie uważasz,że tak byłoby sensownie.
              • kartoflany Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:15
                zdefiniować? buhahaha, a jakże pisuar to zdefiniował: 'sraczka przed ważnym
                spotkaniem'??
                i jeszcze jedno: po co pisuar proponował bartoszewskiemu schedę po mellerze
                skoro, jak to powiedział wczoraj edgar, to człowiek mały i tchórzliwy?
                • homosovieticus [...] 07.07.06, 09:30
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • www.nasznocnik.pl Kartoflany : homoś 1 : 0 07.07.06, 09:32
                    .
                    • remik.bz Re: Kartoflany : homoś 1 : 0 w chamstwie 07.07.06, 10:09
                      bo na pewno nie w walce "na argumenty". No cóż w tym wypadku satyfakcja z
                      wygranej godna "menela zbierającego na piwo"pod sklepem , bo chyba nie moich
                      przyjaciół z PO.

                      > .
                      • peer2 Re: Kartoflany : homoś 1 : 0 w chamstwie 07.07.06, 10:27
                        To może kolega ustosunkuje się do wypowiedzi Gosiewskiego o Bartoszewskim w
                        kontekście wcześniejszych planów przekazania MSZ Bartoszeskiemu?
                        • remik.bz PiS ma prawo krytykować poprzedników 07.07.06, 11:13
                          peer2 napisał:

                          > To może kolega ustosunkuje się do wypowiedzi Gosiewskiego o Bartoszewskim w
                          > kontekście wcześniejszych planów przekazania MSZ Bartoszeskiemu?


                          Prosze bardzo.
                          PiS ma prawo krytykować poprzedników.
                          Takie prawo dał mu "elektorat" , który widocznie miał powody , aby nie ufać
                          tym "wcześniejszym".
                          Troche gorzej jest już z prawem do krytyki aktualnie rządzących.
                          Można i trzeba to robić , ale tak aby mieściło sie to w ramach polskiej racji
                          stanu.
                          Jesli ta racja stanu jest ignorowana , to taka krytyka sprawia wrażenie jedynie
                          prostackiej zemsty "przegranych", zemsty bez względu na koszty.

                          Natomiast co do wcześniejszych planów przekazania MSZ Bartoszewskiemu.
                          No cóż ,to było przed tym nieszczęsnym listem. Wyglada na to ,ze
                          Bartoszewski "zmienił" się w miedzyczasie, stąd i zmiana stanowiska wobec
                          Bartoszewskiego.
                          W końcu kazdy ma prawo do zmiany zdania ,zarówno Pan Bartoszewski jak i Pan
                          Gosiewski.
                          • peer2 Opozycja ma prawo krytykować PiS. 07.07.06, 11:15
                            Na tym polega demokracja. Demokracja jest ustrojem naszego Państwa czy się to
                            Tobie podoba czy nie...
                            Proszę bardzo.
                            • remik.bz Najwazniejsza jest polska racja stanu 07.07.06, 11:34
                              Oczywiście ,że każdy ma prawo krytykowac. Tylko mozna to robić mądrze i głupio,
                              mozna liczyć się z polska racją stanu , a mozna mieć ją w nosie.
                              Czemu i komu słuzy krytyka w stylu: " ale dowaliłem Prezydentowi!!! ". Chyba
                              tylko prywatnej satysfakcji krytykującego.(wykluczam dzialanie z niskich
                              pobudek, bo to bezdyskusyjne)
                              A o polska rację stanu powinien dbac każdy i rządzący i opozycja.
                              • kartoflany Re: Najwazniejsza jest polska racja stanu 07.07.06, 11:45
                                najważniejsze aby to prezydent dbał o polską rację stanu a nie się obrażał i
                                wymawiał sraczką, kartofel jeden!
                  • jaa_ga Walnij jeszcze , ze ma krzywe nogi :-))))))))) 07.07.06, 09:33

          • cics Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:51
            Zostaje tylko do wyjaśnienia , czy Jarosław Kaczyński wie jaka jest polska
            racja stanu, a jesli wie, to czy potrafi ją realizować przy użyciu tych ludzi
            których posiada do dyspozycji. Pierwsze kroki nie wyglądają zachęcająco.
            • homosovieticus do cics 07.07.06, 11:28
              rozumienie polskiej racji stanu zostało wyłozone w programie wyborczym i w
              projekcie Konstytucji.
              krawiec kraje jak mu materiału staje.Poniewaz PO (Tusk) nie chciało przyłaczyc
              sie do realizacji głównych zarysów pisowskiego programu wiec Kaczyński próbuje
              to robic przy pomocy tych ludzi jakich ma.za wczesnie jest osadzac czy ci
              ludzie potrafia sprostac wymaganiom im postawionym.
              Może podasz konkretnie jakich realizatorów uwazasz za "nieodpowiednich" i na
              jakiej podstawie ?
              • cics Re: do cics 07.07.06, 11:58
                homosovieticus napisał:

                > za wczesnie jest osadzac czy ci ludzie potrafia sprostac wymaganiom im
                postawionym.

                Kiedy będzie można zacząć ich osądzać ?

                > Może podasz konkretnie jakich realizatorów uwazasz za "nieodpowiednich" i na
                > jakiej podstawie ?

                Nie, ponieważ nie jestem w stanie określić kto personalnie odpowiada za brak
                aktywności Prezydenta w polityce zagranicznej.
                • homosovieticus Re: do cics 07.07.06, 12:15
                  Osądzamy nie ludzi ale ich pracę. Musimy wiec czekac na efekty ich pracy.
                  Brak aktywnosci Prezydenta w polityce zagranicznej jest głównie faktem
                  medialnym wynikającym z tego,że "odzyskano MSZ". Odzyskano dla polskiej racji
                  stanu co wywołało "niezadowolenie" u tych, którzy o te racje nie dbali w
                  sposób zadawalajacy(okres negocjacji warunków przystapienia Polski do UE).
                  Pamietajmy ,że Trójkąt Weimarski to bardzo specyficzny pomysł Skubiszewskiego(
                  czytaj Jaruzelskiego) ,którego głównym celem -tak domyślam się - jest
                  niedopuszczenie w Polsce do odrodzenia narodowego. Dlaczego nie trudno sie
                  domyśleć.
                  Przypomnę także,że zarówno Francja jak i Niemcy były zdecydowanymi
                  przeciwnikami powstania II-giej RP.
                  • cics Re: do cics 07.07.06, 14:13
                    homosovieticus napisał:
                    > Osądzamy nie ludzi ale ich pracę. Musimy wiec czekac na efekty ich pracy.

                    Pytałem jak długo musimy czekać , miesiąc , rok, 3 lata - nie sądzę abyśmy
                    mieli tyle czasu.

                    > Brak aktywnosci Prezydenta w polityce zagranicznej jest głównie faktem
                    >medialnym
                    O ile cię rozumiem uważasz ,że wszystko jest OK , a Prezydent uprawia
                    skutecznie i intensywnie tajną dyplomację (pozytywne efekty też są tajne,czy
                    też nie potrafie ich zobaczyc niewprawnym okiem ?)

                    którzy o te racje nie dbali w sposób zadawalajacy(okres negocjacji warunków
                    przystapienia Polski do UE).

                    Zapewne daloby sie więcej osiągnąć, ale raczej różnimy się w poglądach o co
                    należało walczyć. Jak dla mnie zabraklo nacisku na sprawy związane z rozwojem
                    zaawansowanych technologii, w tym badań podstawowych, podczas gdy nacisk został
                    położony na rolnictwo.Domyślam sie ,że Tobie chodziłoby raczej o
                    imponderabilia. Czy uważąsz,że w tej dziedzinie mieliśmy szersze pole manewru.
                    Jesli tak, to czego według Ciebie zabrakło?

                    > Pamietajmy ,że Trójkąt Weimarski to bardzo specyficzny pomysł Skubiszewskiego
                    (
                    > czytaj Jaruzelskiego) ,którego głównym celem -tak domyślam się - jest
                    > niedopuszczenie w Polsce do odrodzenia narodowego.
                    >
                    Dorzucmy parę innych domysłów: próba dołączenia do założycieli Unii (Francja
                    Niemcy),związania z Niemcami przeciw Rosji,związania Niemiec porozumieniem
                    trójstronnym,uspokojenie Francji że nie zamierzamy być jeszcze jednym
                    niemieckim landem, szukanie tymczasowego rozwiązania na czas zanim wejdziemy do
                    NATO i Unii itp itd.To wszystko są tylko hipotezy i próby czytania między
                    wierszami podpisanych dokumentów.

                    > Dlaczego nie trudno sie domyśleć.

                    Nie stosuj proszę, wybiegów tego typu. Kojarza mi sie z "Żołnierzem Wolności".
                    Napisz raczej otwartym tekstem bez insynuacji, dlaczego uważasz,że głównym
                    celem Skubiszewskiego było działanie wbrew interesom narodowym i dlaczego
                    uważasz ,że była to polityka Jaruzelskiego a nie OKP

                    > Przypomnę także,że zarówno Francja jak i Niemcy były zdecydowanymi
                    > przeciwnikami powstania II-giej RP.
                    Nie łudzę się , w dalszym ciągu byłoby im wygodniej, gdyby Polski nie było.Ale
                    w takiej sytuacji chyba rozsądniej jest próbować zmienić rzeczywistość
                    (nawiązując z przeciwnikami/partnerami bliższe kontakty) , niż się na nią
                    obrażać.

      • scoutek Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:39
        homosovieticus napisał:

        > w taki sposób,że w końcu zostało ODZYSKANE MSZ dla polskiej racji stanu,
        która
        > nie stanowiła zawsze głównej troski prowadzonej dotychczas polityki
        > zagranicznej.

        tym tekstem, chlopaczku, udowodniles w 100% to, ze nie wyszedles jeszcze z
        komuny... znaczy, nie, moze i wyszedles z komuny, ale komuna z ciebie nie
        wyszla....
        bo to JAK mamy myslec i CO na kazdy temat to wladza w tamtych czasach dokladnie
        tlumaczyla wszystkim...
        • www.nasznocnik.pl To stała maniera homosia ;-)) 07.07.06, 09:45
          Tylko on jeden, Oświecony, jest w stanie ogarnąć umysłem wszelkie Wielkie Plany róznych (a właściwie - jednego) Politycznych Geniuszy...itd. w ten deseń...

          Kudy nam, maluczkim...;-))
          • homosovieticus Ludzie synku! Maja podobne dupy ale nie głowy 07.07.06, 09:53
            Niektórzy z ludzi ogarniają swoim umysłem znacznie wiecej niż miliony
            pozostałych.
            Zupełnie nie rozumiem dlaczego Cie to dziwi.Tak przeciez było od zarania
            dziejów.I tak jest. I tak bedzie zawsze dopóki bedzie istniał dobór naturalny.
            • www.nasznocnik.pl Re: ogarniają swoim umysłem 07.07.06, 10:10
              No to słowo o "ogarnianiu".

              W Pałacu już się zorientowali, jakiego narobili bigosu i próbują się z tego wszystkiego rakiem wycofywać, łagodzić, bagatelizować itp.

              Niestety - w międzyczasie naszemu Geniuszowi zdarzyło się chlapnąć, że polska reakcja "była za słaba". Sejmowemu pisuarowemu pospólstwu nie trzeba dwa razy powtarzać - już wzięło "sprawy w swoje ręce"; na razie była mowa o europejskim nakazie aresztowania (dla autora artykułu) - niedługo pewnie usłyszymy o plutonach egzekucyjnych...;-)


              "Tak było, tak jest i tak będzie" ;->
              • homosovieticus Re: ogarniają swoim umysłem 07.07.06, 11:49
                Nic podobnego. Pałac mówi i robi to co mówił i robił.Mówiąc wprost Pałac nie
                bedzie w rzeczywistosci kontynuował dotychczasowej polityki zagranicznej
                poniewaz sytuacja wewnetrzna w Kraju ulega powaznym zmianom a w najbliższym
                czasie ulegnie jeszcze powazniejszym.
        • homosovieticus Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 09:48
          Logika jest apolityczna. Durniom trzeba robic wykłady o poprawnym mysleniu!
          • kartoflany Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 10:35
            oj przydałby ci się takowy.
      • ford.prefect Re: Słowa Jarosława Kaczyńskiego należy rozumieć 07.07.06, 12:15
        > w taki sposób,że w końcu zostało ODZYSKANE MSZ dla polskiej racji stanu, która
        > nie stanowiła zawsze głównej troski prowadzonej dotychczas polityki
        > zagranicznej.

        Przecież Meller to był minister rządu PiS!!! W kulki sobie lecisz? To jedno. A drugie: czy idiotyczne wypowiedzi pani Fotygi są zgodne z polską racją stanu? Szczerze wątpię.
    • nonno1 Re: To oczywiste! Wszystko, co nie jest PiS'em 07.07.06, 08:52
      lub chwilowym koalicjantem, to zdrada, Targowica i Układ. Tylko Kaczyńscy i ich
      poplecznicy to patrioci. To PiS spowodował wzrost gospodarczy i spadek
      bezrobocia. Tylko PiS, a właściwie tylko Wielki Analityk wie, co jest dobre dla
      Polski i Narodu. On potrafi utworzyć szybko listę agentów na podstawie archiwów
      IPN. Tylko jego teczka (no może Gilowskiej) jest sfałszowana, we wszystkich
      innych - szczera prawda. Gdyby się okazało (kto może wykluczyć?), że teczka
      któregoś z PiS'owców zawiera donosy i potwierdzenia wynagrodzenia, to oczywiście
      będzie fałszywka z czasów 'inwigilacji prawicy'. Coś jednak dokumentów z tej
      inwigilacji rząd PiS'u nie może odtajnić. Pewnie Uklad blokuje.
    • sawa.com Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 09:39
      Nie glosowałam na pis, ale jestem oburzona listem byłych ministrów sz.
      Rzeczywiście obecne wydarzenia - rezolucja potępiająca Polskę i teraz awantura
      wokół odwołanego szczytu weimarskiego - przypomina najczarniejsze momenty
      zdrady narodowej. Jestem zdziwiona, że PO - wprawdzie niesmiało - ale jakby
      wspiera, ten pożałowania godny gest b. ministrów.

      I jeszcze jedna uwaga. Dotyczy ona MSZ i sformułowania o jego odzyskaniu.
      Sprawa Jaruckiej uzmysłowiła wszystkim myślącym Polakom jak bardzo ten "zagon"
      jest niechroniony i jak można po nim hulać. Wnosić papiery, wynosić dykietki.
      Tajemnice polskiego MSZ Urban mógł kupić na pchlim targu... Ministrowi SZ
      wybudowano "szpiegowiec" tuż pod nosem.
      I Ci faceci, którzy byli za to odpowiedziali stają oto przed nami
      jako "autorytety" Śmiechu warte!
      • karbat Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 09:48
        zdrada ,ukad ,spisek , wrzeszczy jak opetany ,pozniej sraczka

        wymozdzenie PIS -u siega zenitu .
        Paru gosci sformulowalo swe mysli i poglady a Kaczy fuehrer wrzeszczy i
        pieprzy od rzeczy .Te poglady sie przyjmuje albo odrzuca i po sprawie.

        Oni nie sa placeni z kaczej kasy wiec moga wyrazac swe niezalezne poglady .
        kaczka lekcewazy spotkanie a pozniej obraza sie i kwacze zalosnie

      • ford.prefect Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 12:19
        > Nie glosowałam na pis, ale jestem oburzona listem byłych ministrów sz.
        > Rzeczywiście obecne wydarzenia - rezolucja potępiająca Polskę i teraz awantura
        > wokół odwołanego szczytu weimarskiego - przypomina najczarniejsze momenty
        > zdrady narodowej.

        Jakie konkretnie najczarniejsze momenty zdrady narodowej ci to przypomina? To jest normalny głos w dyskusji, z którym można się zgadzać lub nie. Jesteś oburzona? Świetnie, twoje prawo. Na pewno nie jesteś odosobniona w taki poglądzie. Ale zdrada narodowa?! To jest właśnie takie chore podejście: coś wbrew moim poglądom == zdrada racji stanu, gwałt, paskudny atak.
    • ardon Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 09:41
      No, gdyby tem list wypłynał z Radyja byłoby zapewne inaczej.
      A tak, jacyś tam i na dodatek dawni ministrowie coś napisali.
      PiS mądry,
      jak Leller sam z siebie ( genetycznie).
    • nauma Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 09:58
      W tym kraju powiedzenie, że rządzący walnęli babola, jest aktem zdrady
      narodowej. Oglądał ktoś wczoraj "Forum"? Pisuary nie potrafią nawet
      wyartykułować prostego zdania w odpowiedzi na pytanie "kto koordynuje polską
      politykę zagraniczną". Oczywiście w sytuacji, gdy biorą się za nią: rząd,
      prezydent, sztab pseudo-doradców (nie odróżniających Trójkąta Weimarskiego od
      Grupy Wyszehradzkiej) oraz koalicjanci.
      Kiedyś był stereotyp Polaka-Katolika. Teraz tylko pisuar jest prawdziwym
      Polakiem...
    • remik.bz Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie ? 07.07.06, 10:23
      Myślę o znaczeniu w sensie pozytywnym . Bo negatywne ma na pewno. ( Podważanie
      autorytetu Prezydenta powołanego na to stanowisko przez Naród)
      Na co liczą autorzy listu ?
      Że Prezydent z powrotem odda MSZ w rece ludzi , którzy ( jego zdaniem i zdaniem
      jego elektoratu) nie działaja w imie polskiej racji stanu?
      A może infantylnie liczą na to ,że nagle elektorat Kaczńskiego "przeorientuje
      się" ?
      A moze chcą tylko egoistycznie mieć swoje 5 minut ?
      Nie wiem. Niech mi ktoś ze zwolenników tego listu powie co takiego miało się
      właściwie wydarzyć po tym liście?
      • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:22
        A czy pozytywne znaczenie miały insynuacje Braci KAczyńskich, że Prezydent
        (powołany na stanowisko przez Naród) jest niesamodzilny w soich decyzjach, gdyż
        jest zakładnikiem Moskwy, która posiada na niego teczkę?
        Negatywne miało na pewno. Może bracia K. chcieli mieć egoistycnie swoje 5 minut?
        Kali ukraść krowę- dobrze, Kaliemu ukraść krowę - źle. Ot taka pisowa
        filozofia...
        • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:38
          peer2 napisał:

          > A czy pozytywne znaczenie miały insynuacje Braci KAczyńskich, że Prezydent
          > (powołany na stanowisko przez Naród) jest niesamodzilny w soich decyzjach,
          gdyż
          >
          > jest zakładnikiem Moskwy, która posiada na niego teczkę?
          > Negatywne miało na pewno. Może bracia K. chcieli mieć egoistycnie swoje 5
          minut
          > ?
          > Kali ukraść krowę- dobrze, Kaliemu ukraść krowę - źle. Ot taka pisowa
          > filozofia...

          Moje pytanie brzmiało " co takiego miało wydarzyć się po tym liście? ", A Ty na
          to moje pytanie odpowiadasz swoim pytaniem...... Teraz co ? Ja mam na Twoje
          pytanie zadac kolejne swoje?
          • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:47
            Opozycja ma święte prawo zadawać pytania i wyrazać dezaprobatę dla działań
            ludzi władzy. A o dobre imię kraju mają dbać przede wszystkim rządzący. Jakoś
            im to nie idzie i dlatego opozycja poddaje ich krytyce.
            Jak dla mnie list byłych ministrów jest jak najbardziej na miejscu, a
            zachowanie Kaczora nie za bardzo...
            • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:52
              peer2 napisał:

              > Opozycja ma święte prawo zadawać pytania i wyrazać dezaprobatę dla działań
              > ludzi władzy. A o dobre imię kraju mają dbać przede wszystkim rządzący.
              Jakoś
              > im to nie idzie i dlatego opozycja poddaje ich krytyce.
              > Jak dla mnie list byłych ministrów jest jak najbardziej na miejscu, a
              > zachowanie Kaczora nie za bardzo...

              Ten list byłby na miejscu , gdyby nie był upubliczniony i to na dodatek w
              Brukseli.
              Taki list podpisany przez byłych szafów MSZ i podany na ręce Prezydenta
              wyłącznie do jego wiadomości byłby autentycznym wyrazem troski o państwo. A tak
              to jest elementem jakichś prywtnych rozgrywek , kosztem państwa.
              • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:53
                A może chcieli pokazać, że na Kaczyńskim ani Polska się nie zaczyna, ani nie
                kończy i żeby nie przywiązywać zbytniej wagi do jego fanaberii?
                • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:01
                  peer2 napisał:

                  > A może chcieli pokazać, że na Kaczyńskim ani Polska się nie zaczyna, ani nie
                  > kończy i żeby nie przywiązywać zbytniej wagi do jego fanaberii?

                  Zgodnie z Konstytucja to Naród zdecydował o tym kto Go będzie reprezentował. I
                  wole Narodu należy uszanować . Mozna się z nią nie zgadzać, ale uszanować
                  trzeba.
                  Ten publiczny list świadczy o braku szacunku dla Prezydenta a więc również o
                  braku szacunku dla Narodu ( który "głupio" wybrał).
                  I nikt niczego w Brukseli nie musiał pokazywać. Przecież tam wiedzą ,że Polska
                  to nie tylko Prezydent, że Kaczyński nie przeszedł "jednogłośnie", że wielu
                  jest takich , którzy się z nim nie zgadzaja.
                  • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:06
                    Przestań utożsamiać Prezydenta z Narodem. Naród to nie Prezydent, Prezydent to
                    nie Naród. Naród nie był Kwaśniewskim, tak jak nie jest Kaczyńskim. Naród to
                    różnorodność. Poglądy Prezydenta nie są jedynymi. Nie ma potrzeby, aby im
                    przyklaskiwać; jak Prezydent zrobi coś niemądrego można i należy głośno o tym
                    mówić...
                    • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:12
                      peer2 napisał:

                      > Przestań utożsamiać Prezydenta z Narodem. Naród to nie Prezydent, Prezydent
                      to
                      > nie Naród. Naród nie był Kwaśniewskim, tak jak nie jest Kaczyńskim. Naród to
                      > różnorodność. Poglądy Prezydenta nie są jedynymi. Nie ma potrzeby, aby im
                      > przyklaskiwać; jak Prezydent zrobi coś niemądrego można i należy głośno o tym
                      > mówić...

                      Nie utożsamiam Prezydenta z Narodem.
                      Stosuje jedynie zapisy z Konstytucji. W szczgólności art.4
                      • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:14
                        Władza zwierzchnia nleży do Narodu. Do Narodu, a nie Prezydenta. Jasne?
                        A Prezydent wybrany na przedstawiciela Narodu jak widać nie wywiązuje się ze
                        swojej funckji...
                        • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:21
                          Art. 4.

                          Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
                          Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

                          peer2 napisał:

                          > Władza zwierzchnia nleży do Narodu. Do Narodu, a nie Prezydenta. Jasne?
                          > A Prezydent wybrany na przedstawiciela Narodu jak widać nie wywiązuje się ze
                          > swojej funckji...

                          To oznacza tyle,że Naród źle sprawuje władzę przez swojego przedstawiciela
                          • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:24
                            No bo ten przedstawiciel coś nie taki jak trzeba. Jak można przez niego dobrze
                            sprawować władzę?
                            Co śmieszniejsze każdy z tych ministrów SZ podpisanych pod listem był także w
                            swoim czasie przedstawicielem Narodu...
                            • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:33
                              peer2 napisał:

                              > No bo ten przedstawiciel coś nie taki jak trzeba. Jak można przez niego
                              dobrze
                              > sprawować władzę?
                              > Co śmieszniejsze każdy z tych ministrów SZ podpisanych pod listem był także w
                              > swoim czasie przedstawicielem Narodu...

                              Jak słusznie napisałeś "BYŁ". A teraz nie jest , bo taka była wola Narodu.
                              Podobnie może być i z Prezydentem. Będzie kidyś tylko "byłym Prezydentem"a nie
                              przedstawicielem Narodu.
                              Ale dzisiaj Naród to przez niego sprawuje władzę zwierzchnią i publiczne
                              krytykowanie swojej własnej ( gdy sie nie głosowało , lub głosowało na Tuska ,
                              to i tak "wybrało się" Kaczyńskiego) decyzji jest po prostu nielogiczne i
                              sprzeczne z polska racja stanu
                              • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:36
                                To Prezydent źle sprawuje swoją funcję, więc Naród go bezpośrednio (a nie przez
                                przedstawicieli) słusznie krytykuje...
                                Moim zdaniem to zachowanie Prezydenta jest sprzeczne z polską racją stanu.
                                • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:57
                                  peer2 napisał:

                                  > To Prezydent źle sprawuje swoją funcję, więc Naród go bezpośrednio (a nie
                                  przez
                                  >
                                  > przedstawicieli) słusznie krytykuje...
                                  > Moim zdaniem to zachowanie Prezydenta jest sprzeczne z polską racją stanu.


                                  To nie Naród Go krytykuje, tylko jakś tam liczba pojedynczych obywateli
                                  krytykuje Naród ,że tem źle rządzi poprzez swojego przedstawiciela.

                                  Pytałem kiedyś "speca od Konstytucji" jak nalezy rozumieć stwierdzenie ,że
                                  Naród sprawuje władzę "bezposrednio". Odpowiedział ,ze Naród wyraża swoja wole
                                  poprzez akt głosowania ( np wybory parlamentarne , referendum).
                                  Chyba ,że jest jakas inna interpretacja tego zapisu.
                                  • peer2 Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 13:05
                                    Co nie znaczy, że Naród ma siedzieć cicho, jak jej przedstawiciel odstawia
                                    takie hece.
                                    I nikt nie krytykuje Narodu, tylko Prezydenta, pisałem już, żebyś nie
                                    utożsamiał Narodu z Prezydentem. Naród jest ważniejszy. A że Prezydent i inni
                                    wybrańcy Narodu mogą działać sprzecznie z polską racją stanu to udowadniać
                                    chyba nie trzeba...
                          • scoutek Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:24
                            remik.bz napisał:

                            > To oznacza tyle,że Naród źle sprawuje władzę przez swojego przedstawiciela

                            to tak jakby powiedziec, ze twoj rozum zle dziala w twoim imieniu
                            • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:36
                              scoutek napisała:

                              > remik.bz napisał:
                              >
                              > > To oznacza tyle,że Naród źle sprawuje władzę przez swojego przedstawiciel
                              > a
                              >
                              > to tak jakby powiedziec, ze twoj rozum zle dziala w twoim imieniu

                              No to jak Twoim zdaniem nalezy interpretować ten zapis w Konstytucji ?
                              A może nie nalezy przejmować się Konstytucja?
                              • scoutek Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:59
                                przedstawiciel - wybrany przez Narod - zle rzadzi
                                kropka
              • danutki Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 11:58
                remik.bz napisał:

                > Ten list byłby na miejscu , gdyby nie był upubliczniony i to na dodatek w
                > Brukseli.
                > Taki list podpisany przez byłych szafów MSZ i podany na ręce Prezydenta
                > wyłącznie do jego wiadomości byłby autentycznym wyrazem troski o państwo. A
                tak
                >
                > to jest elementem jakichś prywtnych rozgrywek , kosztem państwa.

                dlaczego tylko WYLACZNIE do wiadomosci prezydenta?
                a gdyby ten kancelaria prezydenta mu nie dostarczyla?
                mialby miec klauzule scisle tajne i tylko odbior osobisty?
                z pokwitowaniem czy bez?
                • remik.bz Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:05
                  danutki napisała:

                  > remik.bz napisał:
                  >
                  > > Ten list byłby na miejscu , gdyby nie był upubliczniony i to na dodatek w
                  >
                  > > Brukseli.
                  > > Taki list podpisany przez byłych szafów MSZ i podany na ręce Prezydenta
                  > > wyłącznie do jego wiadomości byłby autentycznym wyrazem troski o państwo.
                  > A
                  > tak
                  > >
                  > > to jest elementem jakichś prywtnych rozgrywek , kosztem państwa.
                  >
                  > dlaczego tylko WYLACZNIE do wiadomosci prezydenta?
                  > a gdyby ten kancelaria prezydenta mu nie dostarczyla?
                  > mialby miec klauzule scisle tajne i tylko odbior osobisty?
                  > z pokwitowaniem czy bez?

                  Pisałem w przenośni. Rzeczywiście niefortunnie.
                  Chodzilo mi tylko o to , aby to nie był list publiczny. Do mediów mógłby iść
                  jakiś komunikat , informacja o tym fakcie. Ale nie treść. No i bez angażowania
                  w to innych ( np Brukseli).
      • antykagan Re: Czy ten list ma jakieś praktyczne znaczenie 07.07.06, 12:04
        remik.bz napisał:

        > Myślę o znaczeniu w sensie pozytywnym . Bo negatywne ma na pewno. (
        Podważanie
        > autorytetu Prezydenta powołanego na to stanowisko przez Naród)
        > Na co liczą autorzy listu ?
        > Że Prezydent z powrotem odda MSZ w rece ludzi , którzy ( jego zdaniem i
        zdaniem
        >
        > jego elektoratu) nie działaja w imie polskiej racji stanu?
        > A może infantylnie liczą na to ,że nagle elektorat Kaczńskiego "przeorientuje
        > się" ?
        > A moze chcą tylko egoistycznie mieć swoje 5 minut ?
        > Nie wiem. Niech mi ktoś ze zwolenników tego listu powie co takiego miało się
        > właściwie wydarzyć po tym liście?


        Nie wycieraj sobie gęby narodem. Na pisuar głsowało 10,5% uprawnionych do
        głosowania, na kurdupla w pierwszej turze chyba około 18%. Więc zjeżdzaj na
        drzewo z tym pseudopatriotycznym bełkotem na temat pisuaru. Pomijam już to, że
        ten złodziej rydzyk wygrał wybory, bo zapędził do głosowania na tę bandę pewnie
        z 1,5 mln biednych, niewykształconych ludzi, którzy nie mają o świecie żadnego
        pojęcia, wiem, co mówię, bo znam kilka takich osób.
        • remik.bz Przeczytaj Konstytucję 07.07.06, 12:07
          antykagan napisał:
          > Nie wycieraj sobie gęby narodem.

          A Ty uszanuj zapisy Konstytucji. Przeczytaj np art.4
    • danutki Re: Zwolennicy PiS oburzeni listem byłych szefów 07.07.06, 11:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44836458
      specjalnie dla ciebie ugotowalam ta kartoflanke :)
      • danutki Re:kartoflany 07.07.06, 11:49
        danutki napisała:

        > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44836458" > specjalnie
        dla ciebie ugotowalam ta kartoflanke :)

        zapomnialam dodac smacznego
    • travel_wawa Nazywanie jakiejkolwiek krytyki zdradą - taka moda 07.07.06, 13:01
      To działania zgodnie z faszystowską zasadą - "KTO NIE Z NAMI - TEN PRZECIW NAM".

      Ta myśl jest realizowana ze szczególną konsekwencją.

      W końcu...

      "dał im przykład Pinochet i Franco,
      jak zwyciężać mają..."
Pełna wersja