Czemu wykształceni, światli demokraci są tak głupi

07.07.06, 12:32
że nie chodzą na wybory?
    • peer2 Re: Czemu wykształceni, światli demokraci są tak 07.07.06, 12:34
      Bo nie ma wykształconych, światłych kandydatów....
      • ab_extra Obrażasz elity intelektualne demokratów.pl i PO! 07.07.06, 12:38
        Że o SLD nie wspomnę.
        • peer2 Re: Obrażasz elity intelektualne demokratów.pl i 07.07.06, 12:38
          A jakie te elity, tylko trochę lepsze od PiSowskich. Czyli i tak blisko poziomu
          dna.
          • ab_extra Wpędzisz prof. Geremka w jakieś komleksy! 07.07.06, 12:42
            • peer2 Re: Wpędzisz prof. Geremka w jakieś komleksy! 07.07.06, 12:44
              Bylem tylko Pana Prezydenta w te kompleksy nie wpędził, bo znowu rozwolnienia
              dostanie :).
              • ab_extra Na Pana Prezydenta, jak wiadomo (z GW) głosowali 07.07.06, 12:56
                ludzie ciemni, nie wykształceni, starzy, biedni i ze wsi. To już powszechnie
                wiadomo (z GW), więc Pan Prezydent wie to od dawna (z GW). Jego wyborcy są
                ciemni, ale jakoś przyjęli do wiadomości ten demokratyczny mechanizm ustrojowy,
                polegający na tym w skrócie, że trzeba iść do wyborów, by rządził ich kandydat.
                • peer2 Re: Na Pana Prezydenta, jak wiadomo (z GW) głoso 07.07.06, 13:09
                  W tym problem, że ci "ciemni, nie wykształceni, starzy, biedni i ze wsi" (jak
                  piszesz) wyborcy odnaleźli kandydata na swoim poziomie. Ja w obliczu tej
                  strasznej mizerii nie zdecydowałem się wybierać nikogo z tej hołoty...
                  • ab_extra I znów obraziłeś prof. Geremka i autorytety z PD!! 07.07.06, 13:12
                    • peer2 Re: I znów obraziłeś prof. Geremka i autorytety z 07.07.06, 13:13
                      Nie mówiąc już o pewnym schorowanym doktoroprofesorze: małym wzrostem i
                      intelektem, lecz wielkim kompleksami...
                      • ab_extra Nie mówmy o Kaczyńskim, że to żadna elita 07.07.06, 13:20
                        intelektualna, już dawno ustaliliśmy (za pomocą GW). Ale czemu uważasz prof.
                        Gieremka za kretyna zaiste nie rozumiem!!!
                        • peer2 Re: Nie mówmy o Kaczyńskim, że to żadna elita 07.07.06, 13:22
                          Bo polska polityka to niestety zabawa dla kretynów i idiotów. Przebijają się
                          ci, którzy najgłośniej krzyczą. A potem trzeba się wstydzić. Jedyne
                          pocieszenie, że ja do wyniesienia tej bandy do władzy ręki nie przyłożyłem...
                          • ab_extra Ależ mogłeś na demokratów.pl głosować, elitę 07.07.06, 13:26
                            autorytetów moralnych, politycznych i gospodarczych w tej części znanego
                            Wszechswiata! Gdyby elity intelektualne jak ty, wykształcone, młode, zamożne i
                            z duzych miast, poszły jednak na wybory, dziś mógłbys byc dumny z szanowanego w
                            swiecie prezydenta i premiera.
                            • peer2 Re: Ależ mogłeś na demokratów.pl głosować, elitę 07.07.06, 13:28
                              Pisałem, że demokraci żadnym wyjątkiem nie są. Coś się tych demokratów
                              przyczepił? Skrycie marzysz o wstąpieniu w ich szeregi?
                              • ab_extra No, jeżeli prof. Geremek poraża cię swoją głupotą 07.07.06, 13:30
                                to rzeczywiście trudno taki elektorat zadowolić :)))
                                • peer2 Re: No, jeżeli prof. Geremek poraża cię swoją głu 07.07.06, 13:32
                                  Geremek to pieśń przeszłości, nie ma co nad nim się rozpamiętywać. Gorzej, że
                                  obecna ekipa też jest coś "troszeńkę" ten tego... I to boli, strasznie boli,
                                  tyle, że jak pisałem nie było w kim wybierać....
                                  • ab_extra Obecna ekipa też coś ten tego, jak Geremek, mówisz 07.07.06, 13:37
                                    ????? Coś niebywałego! Kaczor prawie jak Geremek!!!
                                    • peer2 Re: Obecna ekipa też coś ten tego, jak Geremek, m 07.07.06, 13:38
                                      Jeden układ Panie, i jedna łżeelita. Niebywałe? A jednak prawdziwe...
                                      • ab_extra Hm... 07.07.06, 13:43
                                        Czyżby Kaczory ze szczętem nie zwariowały jednak? Tak mówi w końcu ktoś, dla
                                        kogo elity intelektualne demokratów.pl są za głupie, by rządzić! Niebywałe!!!
                                        • peer2 Re: Hm... 07.07.06, 13:44
                                          A kto powiedział, że nie zwariowały?
                                          A może faktycnie nie zwariowały, a ich ograniczenia mentalne są jednak innej
                                          natury? Ja tam przeprowadzać diagnozy nie jestem w stanie i szczerze mówiąc nie
                                          chcę....
                                      • ab_extra Re: Obecna ekipa też coś ten tego, jak Geremek, m 07.07.06, 13:46
                                        peer2 napisał:

                                        > Jeden układ Panie, i jedna łżeelita. Niebywałe? A jednak prawdziwe...

                                        Kurczę, jednak układ. Kaczora z Germkiem. Lecę powiadomic prasę.
                                        • peer2 Re: Obecna ekipa też coś ten tego, jak Geremek, m 07.07.06, 13:47
                                          Leć, leć. Tylko skąd to zdziwienie Panowie się przecież nie od dziś znają...
                                    • ab_extra Tak mnie zatkało, że zapomniałem o najważniejszym: 07.07.06, 13:41
                                      ciemni i biedni starcy z małych wiosek (jak wiadomo z GW), rozumieją skądś że
                                      wybierać mozna między tym co jest, a tym co jest, a nie między tym co jest a
                                      tym, co nie ma. Wybór tego, co nie ma jest szczególnie trudny dla tych ciemnych
                                      i biednych staruszków z małych wsi (jak wiemy z GW).
                                      • peer2 Re: Tak mnie zatkało, że zapomniałem o najważniej 07.07.06, 13:42
                                        Wiesz dla mnie wybór między jednym kawałkiem g... a drugim kawałkiem g.... to
                                        tak naprawdę żaden wybór. Wybrać można i owszem, ale po co?
                                        • ab_extra Będę strzelał: 07.07.06, 13:44
                                          bo to jedyny w demokracji legalny sposób zmiany władzy?

                                          peer2 napisał:

                                          Wybrać można i owszem, ale po co?
                                          • peer2 Re: Będę strzelał: 07.07.06, 13:46
                                            Ale zmiany na co? Na to samo, tylko, że w inych barwach?
                                            Wcześniej mieliśmy kolesiostwo, afery i głupotę teraz też mamy kolesiostwo,
                                            afery i głupotę.
                                            Żadna różnica.
                                            • ab_extra Mówisz, że potrzebna nam oswiecona dyktatura? 07.07.06, 13:48
                                              Tylko jak, kurczę, wybierzemy dyktatora? Żeby był dość oświecony.
                                              • peer2 Re: Mówisz, że potrzebna nam oswiecona dyktatura? 07.07.06, 13:49
                                                Mówię, że potrzebna nam edukacja obywatelska i społeczeństwo obywatelskie.
                                                Tyle, że idioci przy władzy na to nigdy się nie zgodzą, aż tak głupi to oni nie
                                                są...
                                                • peer2 Re: Mówisz, że potrzebna nam oswiecona dyktatura? 07.07.06, 13:56
                                                  Pocieszające jest to, że weszliśmy w struktury UE. Ona już sprowadzi do
                                                  właściwego poziomu Miłościwie nam Panujących...
                                                  • ab_extra Będzie wybierać za nas? 07.07.06, 14:00
                                                  • peer2 Re: Będzie wybierać za nas? 07.07.06, 14:02
                                                    Nie tyle wybierać za nas, co nie pozwoli wybranym przez "nas" (pisząc "nas" mam
                                                    tu na myśli jeszcze głosującą część Narodu) wybrankom niczego spie....
                                                  • ab_extra Wprowadzą nam rząd komisaryczny? A propos: 07.07.06, 14:44
                                                    wyobraziłem sobie taką hipotetyczną sytuację, gdy polityczne wahadło w Europie
                                                    przechyli się na prawą stronę, to jako UE będziemy mogli nie pozwolic robic
                                                    głupstw rządowi Holandii?
                                                  • peer2 Re: Wprowadzą nam rząd komisaryczny? A propos: 07.07.06, 14:49
                                                    Zarząd nie jest ani konieczny, ani możliwy. Po prostu jak będą nasze "mądre
                                                    głowy" u władzy za bardzo szaleć, to albo Unia przestanie przesyłać pieniążki,
                                                    albo wprowadzi inne sankcje. A jak Polacy nie dostaną pieniążków i utracą
                                                    wszystkie dobrodziejstwa jakie daje nam Unia to pogonią naszych "mędrców"...
                                                  • ab_extra A to ciekawe rzeczy mówisz: budżet UE ustalany 07.07.06, 14:52
                                                    jest ba podstawie tego, czy PE spodoba się polski rząd? Może w ogóle
                                                    zrezygnujmy z wyborów? A tę mozliwość rządu komisarycznego to skąd wytrzepałeś?
                                                  • peer2 Re: A to ciekawe rzeczy mówisz: budżet UE ustalan 07.07.06, 14:55
                                                    Rząd komisaryczny jakby nie patrzeć to Twój pomysł, tu o nim pierwszy
                                                    napisałeś. Podobać się PE nasz rząd nie musi, PE ma mało do gadania, jeśli
                                                    idzie o kaskę. Trzeba się podobać, ale KE: dbać o budżet, przestrzegać praw
                                                    człowieka, itd. Inaczej jest możliwośc wprowadzenia określonych sankcji.
                                                  • ab_extra Nie odpowiedziałeś mi na jedno: 07.07.06, 16:39
                                                    Pytałem o taką hipotetyczną sytuację, gdy polityczne wahadło w Europie
                                                    przechyli się na prawą, konserwatywną stronę (przecież wykluczyc się tego nie
                                                    da, a symptomy juz się tu i ówdzie pojawiają). Czy wtedy jako UE będziemy mogli
                                                    nie pozwolic robic lewicowych głupstw rządowi Holandii? Czy nałozymy na nią
                                                    sankcje, gdy do Holenderskiego rzadu wejdze partia pragnąca legalizacji pedofilii?
                                                  • peer2 Re: Nie odpowiedziałeś mi na jedno: 07.07.06, 20:28
                                                    My to znaczy kto: Polska czy Unia?
                                                    Pedofile w rządzie nawet teraz w lewicowej Europie by nie przeszli.
                                                    A przy odhyleniu wahadła w prawą stronę nic by się nie zmieniło: prawa
                                                    człowieka są jednym z fundamentów na których zbudowana jest Unia...
                                                  • ab_extra Czytałeś, co Kołakowski mówi o prawach człowieka? 07.07.06, 22:43
                                                    A przecież trudno go nazwać prawicowym oszołomem, prawda?
                                                    Wszystko da się zredefiniować :))) Pamiętaj: nic stałego na tym swiecie.
                                                    Zwłaszcza w polityce. Pokolenie zadymiarzy z '68, które teraz rzadzi Europą
                                                    wkrótce pójdzie na emerytury :0)
    • nonno1 Re: Może chodzą, ale elita to nieliczna część 07.07.06, 13:49
      narodu, a naród w większości składa się z homini sovietici, rydzykowców i innej
      czarnej sotni. Mamy więc taki rząd, jaki jest naród. Oczywiście elicie to się
      nie może podobać, bo głupota niszczy i osmiesza państwo, ale takie są pułapki
      demokracji. Dopiero gdy oszołomy doprowadzą do katastrofy, naród zawoła elitę na
      ratunek.
      • ab_extra Problem w tym, że jednak nie chodzą 07.07.06, 13:59
        Wśród młodych i wykształconych z dużych miast była najmniejsza frekwencja.
        Tak się zastanawiam: że ciemni, starzy i biedni ufają Rydzykowi to juz wiemy (z
        GW), ale czemu młodzi i wykształceni nie ufają swoim autorytetom, choć ich
        autorytety dysponują silniejszymi i wiekszymi środkami oddziaływania niż RM?
        Oto pytanie!
        • peer2 Re: Problem w tym, że jednak nie chodzą 07.07.06, 14:01
          W tym problem, że ci młodzi i wykształceni nie mają swoich autorytetów. Trochę
          straszne, ale jak się spojrzy na polska scenę polityczną, to jednak słuszne...
          • ab_extra A Biedroń? A Wojewódzki? A Doda, to pies? 07.07.06, 14:02
            peer2 napisał:

            > W tym problem, że ci młodzi i wykształceni nie mają swoich autorytetów.
            • peer2 Re: A Biedroń? A Wojewódzki? A Doda, to pies? 07.07.06, 14:03
              Takie same pajace: jak Wierzejski, Ziemkiewicz czy Rybiński...
              • ab_extra Czy to moja wina, że elita tylko takie autorytety 07.07.06, 14:28
                jest w stanie z siebie wygenerować? Jaka elita, takie ma autorytety :)
                • peer2 Re: Czy to moja wina, że elita tylko takie autory 07.07.06, 14:38
                  A dlaczego sądzisz, ze ci ludzie są dla kogokolwiek autorytetami? No może Doda
                  dla kogoś jest: dla dorastających panienek i posła Gosiewskiego...
                  • ab_extra Właśnie pytam, co to za elita, która nie potrafi 07.07.06, 14:46
                    wygenerować spośród siebie autorytetów nawet dla siebie samej, nie mówiąc o
                    takich, które potrafia pociągnąc za soba nieelitę?
                    • peer2 Re: Właśnie pytam, co to za elita, która nie potr 07.07.06, 14:52
                      A od kiedy elicie potrzebne są jakieś autorytety? Lepiej polegać na własnym
                      rozumie, od każdego brać po trochę myśli i samemu twórczo je przetwarzać niż
                      powtarzać wszystko co kto inny choć najmądrzejszy kiedyś powiedział.
                      Media już kiedyś próbowały z pewnego straszego Pana zrobić autorytet, a teraz
                      po jego śmierci nikt nawet nie wie co ten starszy Pan mówił, ani co napisał.
                      Nawet ci, którzy się na niego i jego naukę powoływują...
                      • ab_extra Proponujesz system, w którym każdy będzie 07.07.06, 16:35
                        głosował sam na siebie, więc żadnych instytucji demokratycznych nie będzie mozna
                        wybrać :)))
                        • humbak Re: Proponujesz system, w którym każdy będzie 07.07.06, 16:52
                          A od kiedy to poseł ma być autorytetem? Coś nie tak z rozumieniem systemu naszego?:)
                          • ab_extra Widzisz: nie musi, ale powinien. Oddając głos 07.07.06, 17:08
                            ceduję na niego swoje uprawnienia decyzyjne w sprawach, na których sie nie znam.
                            Ale muszę mu ufać i wierzyć, że podejmie za mnie i w moim imieniu dobre decyzje,
                            bo taka jest rola parlamentarzysty (ministra, prezydenta). Dlatego nie zagłosuję
                            na jego fryzjera, krawca, wizażystę, specjalistę od PR i marketingu
                            politycznego, tylko na niego i jego poglądy. Dlatego w sprawach politycznych
                            powinien byc autorytetem.
                            • humbak Re: Widzisz: nie musi, ale powinien. Oddając głos 07.07.06, 17:22
                              Innaczej to rozumiemy. Poseł to dla mnie soba, która ma przede wszystkim odzwierciedlać moje poglądy i znać się przede wszystkim na sprawach, które dla mnie są istotne (oczywiście dobrze by było jakby się na nich znał lepiej ode mnie, ale to już inna sprawa).
                              • ab_extra Problem w tym, że ja nie mam betonowych poglądów 07.07.06, 17:33
                                w niemal żadnej sprawie. Jak większość ludzi. Polityk zaś, to ktoś, kto będzie w
                                stanie mnie o czymś lub do czegos przekonać. Czasem nawet do czegoś, co jest
                                wbrew moim doraźnym interesom, ale służyc będzie większemu, ogólniejszemu dobru.
                                Nie zdoła tego dokonac nikt, komu nie będę w stanie zaufać dzięki jego życiu,
                                działności, osiągnięciom, uczciwości. Więc w jakimś sensie autorytet.
                                • humbak Re: Problem w tym, że ja nie mam betonowych poglą 07.07.06, 17:36
                                  Mówisz o konkretnym problemie? Bo jeśli nie masz określonego światopoglądu, to powiem szczerze że mnie zadziwiasz.
                                  Polityk nie jest od namawiania. Od tego są eksperci i komentatorzy. Idealnie by było gdyby każdy potrafił wyrobić sobie opinię na podstawie suchych faktów.
                                  • ab_extra Światopogląd mam baaaarrrrrdzo okreslony. Ale 07.07.06, 17:48
                                    był pewien człowiek, o wielkim autorytecie, z barrrrrrdzo okreslonym
                                    światopoglądem, wobec którego analitycy cudzych poglądów bywali zupełnie
                                    bezradni. Bo dla jednych był absolutna konserwą, a kiedy indziej, w innych
                                    sprawach bywał obwoływany lewicowcem.
                                    Ja po prostu nie ufam ideologiom, bo ideologie działaja jak wykrojnik,
                                    obcinający wszystko co wystaje poza idoologiczny szablon, a na to zycie i swiat
                                    jest zbyt skomlikowany.
                                    A najmniej ufam ekspertom. Z doświadczenia wiem, że na każdą ekspertyze znajdzie
                                    się kontrekspertyza. Zycie to zbyt poważna sprawa, by ją zostawic ekspertom :)
                                    • humbak Re: Światopogląd mam baaaarrrrrdzo okreslony. Ale 07.07.06, 18:17
                                      Mnie nie chodzi o ideologie. Każdy człowiek ma swój system wartości, który umożliwia ocenę danej sytuacji, a kespert jest od tego, cy powiedzieć jakie skutki może przynieść dana decyzja. To czy decyzja nam odpowiada, czy nie powinniśmy oceniać sami na podstawie możliwych skutków. To tak ogólnie.
                                      • ab_extra Tak, ale zostawić decyzję ekspertowi? W życiu! :) 07.07.06, 18:20
                                        Dlatego potrzebne są autorytety. Ale wolę je sam wybierać :)
                                        • ab_extra Zwłaszcza telewizyjnym ekspertom dyżurnym nie 07.07.06, 18:32
                                          ufam :)
                                          • humbak Re: Zwłaszcza telewizyjnym ekspertom dyżurnym nie 07.07.06, 19:11
                                            Telewizyjni eksperci to zazwyczaj komentatorzy przedstawiający swoje oceny często nie uzasadniając ich wystarczajo obszernie.
                                        • humbak Re: Tak, ale zostawić decyzję ekspertowi? W życiu 07.07.06, 19:10
                                          Ekspert nie podaje oceny, tylko przedstawia możliwości. Wolę oceniać sam;)
      • niepismienny_niepoczytalny Re: Może chodzą, ale elita to nieliczna część 07.07.06, 14:11
        > Dopiero gdy oszołomy doprowadzą do katastrofy, naród zawoła elitę na
        > ratunek.

        Dlatego tez elita wspiera ta nieuchronna katastrofe ze wszystkich sil i to sie
        elicie podoba.
    • haen1950 Re: Czemu wykształceni, światli demokraci są tak 07.07.06, 14:18
      Bo demokratom zwyczajnie demokracja sie znudziła. Po kazdych wyborach było to
      samo: nastepcy kradli jeszcze wiecej. Teraz to sie zmieniło: pisiorki chca
      autentycznie podpierzyć całą Polskę, na to już demokraci nie wyrażą zgody.
      • ab_extra Przecież demokraci mówili to o PiSie jeszcze przed 07.07.06, 14:30
        wyborami, prawda? I zgody nie wyrażali. Tylko do wyborów nie poszli jakoś,
        cholera.
    • kaczy_mozdzek Mogę być uznany za głupka. Nie zależy mi. 07.07.06, 18:36
      Ale jak znów będzie do wyboru między Kaczorem, Tuskiem, Lepperem i Giertychem,
      to z góry zapowiadam że nadal mam to w dupie.
      Nie wezmę na siebie odpowiedzialności za taki wybór.
      • demokrata.prl Nasi czlonkowie głosowali w 100% na Frasyniuka! 07.07.06, 19:10
        Szkoda że jest nas jeszcze tak mało.
        • ab_extra Wszyscy trzej? 07.07.06, 22:43
Inne wątki na temat:
Pełna wersja