Co znaczy słowo Jarosława

07.07.06, 22:58
"Jarosław Kaczyński powtórzył już wcześniejszą deklarację, że jeśli jego brat - Lech zostanie prezydentem, to on sam nie obejmie stanowiska premiera.
Szefem rządu miałby w takiej sytuacji zostać inny polityk PiS."
www.bbc.co.uk/polish/domestic/story/2005/09/050926_future_prime_minister.shtml

"-Ale do rządu wejść nie może.

JK: Gdyby dzieje Samoobrony i samego Andrzeja Leppera nie były tak burzliwe, nie byłoby też problemu. Ale były i jest problem, można go nazwać procesowym.

-Ale miesiąc temu według Pana mógł wejść do rządu jako wicepremier.

JK: Nie, nie mógł.

(..)
- Powiedział Pan Lepperowi, że nie ma żadnych szans, by wejść do Waszego rządu?

JK: Tak. Zostało mu to w oczy powiedziane."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,3147234.html?as=11&ias=13

Ktoś pamięta coś jeszcze?
    • ukos Jak Jarek mówi, to mówi 07.07.06, 22:59
      A co, może nie?
    • adam81w Re: Co znaczy słowo Jarosława 07.07.06, 23:00
      no nie czyzby Jaroslaw nie dotrzymal slowa . trudno mi w to uwierzyc
    • douglasmclloyd Slowo tego konusa jest gowno warte nt 07.07.06, 23:01
    • kaczka2006 Patrioty polskie pojecie o prawdomownosci. 07.07.06, 23:05
      hehehe Polak potrafi. klamac to brzmi dumnie i patriotycznie. Rydzyk tak was
      uczyl.
    • iothe Re: Co znaczy słowo Jarosława 07.07.06, 23:23
      To też ładne :)

      "A ma Pan pełne zaufanie do Kazimierza Marcinkiewicza?

      JK Mam pełne zaufanie.

      Nie obawia się Pan, że Marcinkiewicz zrobi coś, co Panu się nie spodoba, a potem przestanie odbierać telefon od Pana?

      JK Takie rzeczy się zawsze mogą zdarzyć.

      Co Pan wtedy zrobi?

      JK Pewnie nic. Życie jest takie, że jeżeli ktoś się spodziewa - w ogóle w życiu, a już w szczególności polityce - że będzie zawsze tak, jak on chce, to będzie nieustannie sfrustrowany i pogrążony w ciężkim bólu."
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,2991235.html?as=7&ias=13

      "Ale przecież macie poparcie Leppera, macie poparcie PSL, Giertycha. To po co jeszcze Wam Platforma?

      JK Panie świetnie wiedzą, że w tym parlamencie możliwa jest tylko jedna koalicja PO-PiS."
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,2991235.html?as=9&ias=13


    • ford.prefect nic nie znaczy - dowód 07.07.06, 23:31
      Pozwolę sobie przypomnieć wątek z wypowiedziami polityków PiS na temat Samoobrony na przestrzeni lat:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40708485&a=40708485
      Problem polega na tym, że u nas polityk może twardo zadeklarować jedno, że czegoś tam nie zrobi i już, po czym po kilku miesiącach dokładnie to zrobić. I nic mu się z tego powodu nie dzieje. Raz, może dwa jakiś dziennikarz spyta, a potem wszystko się rozmywa. Gdybym był właścicielem gazety o dużym nakładzie, to bym zamieszczone we wspomnianym wyżej wątku teksty drukował codziennie na ostatniej stronie - może by to paru ludziom otworzyło oczy.
    • iothe Re: Co znaczy słowo Jarosława 07.07.06, 23:57
      Ktoś tu ostatnio pisał, że Geremek nie chciał wejścia do UE? Pomyliło mu się, to był Jarosław :)
      "Trzeba odrzucić dogmat, że w 2004 roku musimy przystąpić do Unii. Według mnie na tych warunkach nie powinniśmy wchodzić"
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,1122133.html
    • iothe Re: Co znaczy słowo Jarosława 08.07.06, 00:10
      Już nie Jarosław, tylko Wasserman, ale też niezle :)

      "Dziennikarka prowadząca wywiad dopytuje się, co w takim razie z oficerami WSI, którzy według mediów są zapleczem Leppera: chodzi o byłego szefa WSI gen. Konstantego Malejczyka, kmdr. Kazimierza Głowackiego (ich "Rzeczpospolita" oskarżała o współudział w handlu bronią) albo płk. Marka Mackiewicza.

      I tu nagła zmiana tonu: - Wyżsi i długoletni funkcjonariusze są poszukiwani na różnych rynkach. Oni są kapitalni w biznesie, także polityce, ponieważ stanowią element doradczy dla polityków, dysponują wiedzą niedostępną dla innych. Kontakt osób pełniących ważne funkcje w służbach z danym ugrupowaniem sam w sobie nie stanowi zła - oświadcza Wassermann."
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3324791.html
    • iothe Re: Co znaczy słowo Jarosława 08.07.06, 00:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44881180
      • piotr7777 Re: Co znaczy słowo Jarosława 08.07.06, 07:30
        W czasie spotkania koalicyjnego z politykami PO był łaskaw powiedzieć:
        "Kazimierz MAricnkiewicz to premier na 4 lata".
        1 rok = 2 miesiące. W IV RP.
    • kartoffel1 Re: Co znaczy słowo Jarosława 08.07.06, 21:16
      Jarosław mówi ze jest przeciwny lustracji kleru. Wobec powyższych to zła
      wiadomość dla sutannowych.

      --------

      ..W internecie oraz innych środkach przekazu pojawiła się lista 50 tajnych
      współpracownikow kom.slużb bezp. działających w łonie Kościoła kat.
      Najbardziej znane na liście nazwiska to m.in. kardynał Laszlo Paskai
      (emerytowany arcybiskup Esztergom) oraz obecny przewodniczący episkopatu
      arcybiskup Istvan Seregely z archidiecezji Eger. W tym znakomitym
      towarzystwie są też biskupi diecezji : Szeged-Csanad ,Szombathely oraz Pecs.
      Tajnym informatorem miał być nuncjusz papieski w Niemczech Lajos Kajda.
      Biskupi wyrazili niezadowolenie z publikacji listy agentów ,uznając,że czyn
      ten jest zamachem na autorytet kościoła :"15 lat po przełomie nie można
      dokonać wiarygodnej lustracji"-napisali w specjalnym oswiadczeniu....." -
      • teen69 Re: Co znaczy słowo Jarosława 08.07.06, 21:17
        Nic.
    • hrabia.m.c Re: Tyle co kartofel. 08.07.06, 21:17
      czyli nic
Pełna wersja