Pytanie do wiernych PiSowi:

09.07.06, 13:59
Jak sobie tłumaczycie KŁAMSTWA Jarosława K., który tuż po wyborach zarzekł
się, że na premiera desygnowano najlepszego kandydata, że jest to premier na 4
lata, że to, iż sam stanowiska nie obejmuje nie ma nic wspólnego z
kandydowanie brata i że sugerowanie czekogolwiek innego jest podłe. A dziś,
ledwie 8 miesięcy póżniej, owego "premiera na 4 lata" się odwołuje, mimo że
przecież sami uznają, że premier jest świetny i ogólnie jest wspaniale, same
sukcesy, Jarek premierowstwo chwyta w locie i nawet publicznie przyznaje, że
była to wtedy spekulacja, aby Leszka do Pałacu wprowadzić.
Nie jest wam choć troszkę głupio? Po co to kłamstwa?
    • incognitto Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:00


      Tylko krowa nie zmienia pogladów:)
      • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:03
        Jaka zmiana poglądów... przecież to było z góry ukartowane. Jarek nie oddał
        swoich ambicji na ołtarzu prezydentury brata, odczekał ledwo 8 miesięcy i chwyta
        czego pragnie. Ordynarna zagrywka i skrajne chamstwo względem wyborców, ot co.
        • incognitto Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:06
          xtrin napisała:

          > Jaka zmiana poglądów... przecież to było z góry ukartowane. Jarek nie oddał
          > swoich ambicji na ołtarzu prezydentury brata, odczekał ledwo 8 miesięcy i chwyt
          > a
          > czego pragnie. Ordynarna zagrywka i skrajne chamstwo względem wyborców, ot co.

          wzg jekich wyborcow??
          zwolennicy Pisu są zadowoleni, że Kaczyńsckim udało się zając dwa ważne urzędy
          i to co zrobił Jarosłam jest na pewno zgodne z oczekiwanie elektoratu

          niepotzebnie się martwisz:))
      • forum-i-ja Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:04
        zauwaz,ze jarek mial czas,zeby sie poduczyc.Najpierw wyciagneli od Zyty
        wszystko o programie gospodarczym PO.Potem w codziennych naradach jarek mial
        mnostwo czasu,zeby oswoic sie z kierowaniem ta maszyneria.I teraz marcinkiewicz
        po prostu jest juz niepotrzebny.Zwlaszcza,ze tez nabral wprawy i zaczal byc
        samodzielny.
    • kataryna.kataryna Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:17
      xtrin napisała:

      > Jak sobie tłumaczycie KŁAMSTWA Jarosława K., który tuż po wyborach zarzekł
      > się, że na premiera desygnowano najlepszego kandydata, że jest to premier na 4
      > lata, że to, iż sam stanowiska nie obejmuje nie ma nic wspólnego z
      > kandydowanie brata i że sugerowanie czekogolwiek innego jest podłe.


      (...)

      > była to wtedy spekulacja, aby Leszka do Pałacu wprowadzić.
      > Nie jest wam choć troszkę głupio? Po co to kłamstwa?



      No właśnie, po co te kłamstwa? Kaczyński nigdy nie ukrywał, że nie został
      premierem właśnie ze względu na brata. I mówił to jeszcze przed wyborami
      prezydenckimi.

      Rzepa z 27 września 2005

      Premier Kaczyński - już czy trochę później?

      PiS chce czekać z zakończeniem rozmów w sprawie rządu na rozstrzygnięcie wyborów
      prezydenckich. PO apeluje, by Jarosław Kaczyński jak najszybciej podjął się
      misji tworzenia nowego gabinetu. (...) Pierwszy zwołał konferencję Jarosław
      Kaczyński. (...) Powtórzył, że choć jest kandydatem na premiera, przestanie nim
      być, jeśli brat wygra wybory prezydenckie. Dlatego, choć PiS już wczoraj
      wyznaczyło wstępnie zespół do rozmów z PO, negocjacje w sprawie rządu, zdaniem
      partii braci Kaczyńskich, powinny się zakończyć dopiero po rozstrzygnięciu
      prezydenckim. Później konferencję prasową zwołał lider PO Donald Tusk.
      Zaapelował, by Jarosław Kaczyński, "oczywisty kandydat na premiera", jak
      najszybciej podjął się misji tworzenia rządu, a nie czekał na wybory prezydenckie."

      ------------------


      Nie kłam więc, że Kaczyński wypierał się związku między swoją rezygnacją z
      premierostwa a prezydenturą brata. Nie tylko się nie wypierał ale otwarcie o
      niej mówił.
      • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:24
        > Powtórzył, że choć jest kandydatem na premiera, przestanie nim
        > być, jeśli brat wygra wybory prezydenckie.

        Brat wygrał, 8 miesięcy później Jarek zostaje premierem. To ma być konsekwencja?
        • kataryna.kataryna Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:25
          xtrin napisała:

          > > Powtórzył, że choć jest kandydatem na premiera, przestanie nim
          > > być, jeśli brat wygra wybory prezydenckie.
          >
          > Brat wygrał, 8 miesięcy później Jarek zostaje premierem. To ma być konsekwencja
          > ?




          Owszem. Niekonsekwencją byłoby zmienienie Marcinkiewicza zaraz po wyborach
          prezydenckich.
          • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:39
            > Owszem. Niekonsekwencją byłoby zmienienie Marcinkiewicza zaraz po wyborach
            > prezydenckich.

            Premier na 8 miesięcy, a premier na 4 lata, to jednak pewna różnica, prawda?
            • kataryna.kataryna Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:43
              xtrin napisała:

              > > Owszem. Niekonsekwencją byłoby zmienienie Marcinkiewicza zaraz po wyborac
              > h
              > > prezydenckich.
              >
              > Premier na 8 miesięcy, a premier na 4 lata, to jednak pewna różnica, prawda?



              Powołując Marcinkiewicza nie kłamał, że powołuje go na 4 lata a odwołując go
              odpowiedział na potrzebę chwili, tak jak ją widzi. Nie ma tu żadnej
              niekonsekwencji, chyba, że potrafisz wykazać, że mówiąc o premierze na 4 lata
              planował zastąpienie go.

              Ale najpierw wytłumacz się ze swojego kłamstwa.
              • michal00 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:46
                Poza tym Marcinkiewicz byl przewidywany jako premier w koalicjy PiS-PO.
                • piotr7777 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:51
                  Ja akurat doskonale pamietam jak Kaczyński mówił, że Marcinkiewicz to premier
                  na 4 lata. Jak rozumiem w świadomości zwolenników PiS ten fakt nigdy nie
                  zaistniał. Podobnie jak raport o korzeniach Samoobrony, który miał widzieć Lech
                  Kaczyński a którego brak czyni z Jarosława oszczercę.
                  • michal00 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:01
                    Ja akurat doskonale pamietam jak Kaczyński mówił, że Marcinkiewicz to premier
                    > na 4 lataJak rozumiem w świadomości zwolenników PiS ten fakt nigdy nie
                    > zaistniał. Podobnie

                    Oczywiscie, ze za istnial. Myslacy czlowiek wie, ze nigdy nie wiadomo ile
                    premier bedzie premierem - tylko Buzek przetrwal 4 lata i taka deklaracja
                    zawiera w sobie milczace zalozenie o niezmiennosci istotnych okolicznosci.
                    Tymczasem niedlugo po powalaniu koalicji stalo sie jasne, ze nie powstanie
                    koalicja z PO pod ktora Kazik zostal wystawiony.

                    Podobnie jak raport o korzeniach Samoobrony, który miał widzieć Lech
                    >
                    > Kaczyński a którego brak czyni z Jarosława oszczercę.

                    chyba nie widziec ale slyszec.
                    • piotr7777 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:08
                      > Podobnie jak raport o korzeniach Samoobrony, który miał widzieć Lech
                      > >
                      > > Kaczyński a którego brak czyni z Jarosława oszczercę.
                      >
                      > chyba nie widziec ale slyszec.
                      Co za różnica?
                      Tak czy inaczej "Jarosław Czyste Dobro" chcąc dowalić Lepperowi powołał się na
                      raport, co do którego jego brat miał wątpliwości i na pewno się z bratem tymi
                      wątpliwościami podzielił. Czyli w sposób stanowczy przytoczył zarzuty z
                      wątpliwego źródła. To jest właśnie oszczerstwo.
                      A potem Lepper stał się sojusznikiem i sprawa się zdezaktualizowała.
                      • michal00 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:15
                        Jesli chodzi o scislosc, to nie wiemy, czy to jest oszczerstwo - warunkiem
                        zaistnienia oszczerstwa jest niezgodnosc z prawda zarzucanego faktu. Ta sprawa
                        predzej czy pozniej powroci.
                    • michal00 poprawka 09.07.06, 15:16
                      Tymczasem niedlugo po powalaniu premiera
                      • michal00 Re: poprawka poprawki 09.07.06, 15:17
                        Tymczasem niedlugo po powolaniu premiera


                        cholerne upaly...
              • ayran Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:49
                Ponieważ Jarosław wszystko planuje i przewiduje, więc i robiąc Kazimierza
                premierem miał już dokładnie zaplanowane kiedy i w jakich okolicznościach go
                odwoła. A mówić przecież nie może wszystkiego co wie. Nikt poza nim nie umiałby
                żyć z tą wiedzą.
                • kataryna.kataryna Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:20
                  ayran napisał:

                  > Ponieważ Jarosław wszystko planuje i przewiduje, więc i robiąc Kazimierza
                  > premierem miał już dokładnie zaplanowane kiedy i w jakich okolicznościach go
                  > odwoła. A mówić przecież nie może wszystkiego co wie. Nikt poza nim nie umiałby
                  > żyć z tą wiedzą.



                  :)))
              • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:57
                Jak dla mnie jasnym jest, że Kaczyński tylko czekał na odpowiedni moment, by
                Marcinkiewicza wysadzić i samemu objąć jego miejsce. Że aż 8 miesięcy to
                trwało... Czyli jakby zrobił to miesiąc po wyborach to żle, a 8 to już dobrze? A
                jak 2, 3, 5?
                Cóż takiego się stało, że trzeba było Marcinkiewicza odwołać? Przecież rząd mamy
                ponoć świetny, a premiera jak malowanie.
                Kaczyńscy najnormalniej w świecie zagrali swoim wyborcom na nosie, uznali je za
                dzieci, którym nie można postawić sprawy jasno - ja premierem, brat prezydentem,
                a trzeba najpierw odstawić cyrk z Marcinkiewiczem. Bali się, że społeczeństwo
                nie zaakceptuje prezydenta i premiera z jednego łona?
                A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że niektórzy najwyraźniej lubią być
                manipulowani i będą za braćmi stać murem, choćby nie wiem co.


                > Ale najpierw wytłumacz się ze swojego kłamstwa.

                Jakiego kłamstwa? Nie było mówione, że Marcinkiewicz to premier na 4 lata? Że to
                świetny kandydat? Nie było oburzenia, jak PO dziwiła się, że nie Jarek będzie
                premierem, że jakże to PO ma PiSowi premiera wybierać?
                Sama zresztą wklejałaś, że Kaczyński twierdził, że jak Lechu zostanie
                prezydentem to Jarek z premierowstwa rezygnuje. Nie dodał, że tylko na 8
                miesięcy...
                • t-800 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:58
                  xtrin napisała:

                  > Jak dla mnie jasnym jest, że Kaczyński tylko czekał na odpowiedni moment, by
                  > Marcinkiewicza wysadzić i samemu objąć jego miejsce.

                  A od kiedy to jes dla Ciebie jasnym? Może pisałaś już o tym kiedyś na forum?
                  Może mogłabyś podlinkować?
                  • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:13
                    > A od kiedy to jes dla Ciebie jasnym? Może pisałaś już o tym kiedyś na forum?
                    > Może mogłabyś podlinkować?

                    Nie byłam pewna, czy będzie zdolny aż do takiej zagrywki, jak widać był.
                    Marcinkiewicz ex machina był od początku traktowany przez wielu jako premier
                    tymczasowy, zapychacz do czasu, jak Jarek się o "swoje" upomni.
                    A ja? Ja także od początku o tym pisałam:
                    "Po tej ustawionej tragedii zostanie powołany następny premier, ostatnia
                    nadzieja Polski o twarzy Profesora-Prezydenta, ale imieniem Jarosław."
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31036714&a=31039524
                    Jedno w czym niedoceniłam PiSu, to to że oni nawet tragedii do tego nie
                    potrzebowali, zmienili premiera "w locie".
                    • t-800 Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:24
                      Rzeczywiście! Bingo! (z małymi zastrzeżeniami co do natury przyczynowo-
                      skutkowej tej sytuacji). RESPECT! :-D
                • kataryna.kataryna Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:23
                  xtrin napisała:


                  > Jakiego kłamstwa?



                  Tego:


                  "...to, iż sam stanowiska nie obejmuje nie ma nic wspólnego z
                  kandydowanie brata i że sugerowanie czekogolwiek innego jest podłe."
                  • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:26
                    Doskonale pamiętam oburzenie, jakie wywołała taka sugestia ze strony PO. Było to
                    zdaje się w TVN. A że Kaczyński i ska zwykle mówią raz tak, raz inaczej, to i na
                    przeciwne się dowody znajdą, nic nowego.
    • kaczysta Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 14:55
      W polityce liczy sie skutecznosc.
      Tak krawiec kraje jak mu materialu starcza.
      Licza sie wiec czyny a ja jako kaczysta mam jasny postulat:
      Skonczyc raz na zawsze z bekartem okraglego stolu(III RP)
      • xtrin Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:00
        > W polityce liczy sie skutecznosc.

        Skuteczność w czym? Bo jakoś skuteczności w naprawie kraju nie widać. PiS jest
        tylko skuteczny (póki co) w trzymaniu się żłobu. To ja za taką skuteczność dziękuję.
        • sierota.po.ud Dał się przekonać Tuskowi, który od ogłoszenia 09.07.06, 15:02
          wyników wyborów go do tego namawiał.
          • kaczyjar Re: Następny krok Jarusia to 09.07.06, 15:24
            zmiana konstytucji i wymieni sie z Lechem na stanowiska.
            ale wykombinowałem ..
        • potodno Re: Pytanie do wiernych PiSowi: 09.07.06, 15:32
          efekty sa widoczne w gospodarce
          i to wystarczy
          www.stat.gov.pl/opracowania_zbiorcze/b-s/2006/05/index.htm
    • elfhelm O rety xtrin :) 09.07.06, 15:44
      ja jestem wierny PiSowi - zawsze odczuwałem dużą niechęć do tej partii i to się
      zupełnie nie zmienia (na lepsze).

      Przecież takich zmian poglądów Kaczyńskich było więcej:
      Przypomnijmy
      - co mówiono o Kurskim np. w 2002 r.
      - co mówiono o Samoobronie i LPR w latach 2001-2004 albo o Giertychu w 2006 r.
      - jak reagowano na nominację prześladującego opozycję Kaucza
      - jak reagowano na przestępców na listach wyborczych
      - jak reagowano na upolitycznianie mediów publicznych, zmienianie ustaw celem
      usunięcia niewygodnych urzędników, rozrost administracji
      - jak w programie zapisano 2 stawki podatkowe, tanie państwo i 3.000.000 mieszkań
      - jak zapowiadano nową jakość w administracji, jawne nominacje, apolitycznych
      fachowców
      - i niepowoływanie PZPRowskich towarzyszy

      I jak się to skończyło? Kłamstwami dwóch kartofli.
      • xtrin Re: O rety xtrin :) 09.07.06, 16:15
        > ja jestem wierny PiSowi - zawsze odczuwałem dużą niechęć do tej partii i to się
        > zupełnie nie zmienia (na lepsze).

        To jak i ja :).

        > I jak się to skończyło? Kłamstwami dwóch kartofli.

        I każde kolejne coraz bardziej obrzydliwe. Warto je przypominać, bo "ciemny lud"
        pamięć ma dobrą, ale krótką.
    • skrzat-co-ma-150-lat czy pytałaś o podobne zmyłki Kwacha i Millera? 09.07.06, 15:46

      • xtrin Re: czy pytałaś o podobne zmyłki Kwacha i Millera 09.07.06, 16:20
        A co ma piernik do wiatraka? To, że Kwaśniewski i Miller kłamali i oszukiwali ma
        być usprawiedliwieniem dla Kaczyńskich? Kaczyńskich, którzy szli do wyborów pod
        hasłami "odnowy moralnej"!
    • skrzat-co-ma-150-lat szczegółnie o skracenie kadencji Sejmu ;-) 09.07.06, 15:47

      • elfhelm A co ma do tego Kwach i Miller? 09.07.06, 15:52
        wiadomo że oszukiwali cały czas w tej sprawie, bo Pole i inne Dyduchy chciały
        zachować stołki w Sejmie.

        Tyle że oni sobie poszli. A Dwa Kartofle godnie naśladują ich działalność -
        swoje "zmiany poglądów" okraszając bełkotem o odnowie moralnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja