Pomysł łódzkich lekarzy komentuje Ewa Kralkowsk...

IP: *.softomasz.pl 03.02.03, 17:59
Jak Pani wytłumaczy pobierane opłaty za usługi dodatkowe w
szpitalach położniczych ? Przecież one też mają kontrakty z
Kasami Chorych. Pomysł dotyczy dokładnie tego samego na innych
oddzialacch. Jest bardzo słuszny, po szpitalach ginekologicznych
widać , że się sprawdza ku zadowoleniu pacjentów i tych którzy
chcą trochę luksusu więc płacą i pozostałych.
    • Gość: mr Re: Pomysł łódzkich lekarzy komentuje Ewa Kralkow IP: *.mh 03.02.03, 18:16
      Wszystkich oburzonych hipokrytow, szczegolnie tych od etyki
      prosze o wyjasnienie dlaczego takie "niemoralne" praktyki, czyli
      tzw prywatni pacjenci istnieja w szpitalach na zachodzie np.
      Niemczech. Kazdy normalny pacjent badany lub operowany jest
      przez asystenta, tzw,. "prywatny" przez profesora lub docenta,
      co znaczy ze znajduje sie teoretycznie a czesto i praktycznie
      pod lepsza opieka. Jakze taka niegodziwosc, brak moralnosci i
      lajdactwo mozliwe jest w jednym z najbardziej cywilizowanych
      krajow? I to w panstwowym szpitalu!. No w glowie sie nie
      miesci!!!
      • Gość: Burbon Re: Pomysł łódzkich lekarzy komentuje Ewa Kralkow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.02.03, 20:22
        Jestem lekarzem i mieszkam od 15 lat w Niemczech,wyjechalem z
        Polski bo nie moglem zapewnic "normalnego" leczenia mojej corki,
        a nie jest chora na zbyt" egzotyczna " chorobe,po "konsultacji"
        u pani docent zostala po prostu " olana"( i ja tez) byc moze
        dlatego ze nie dalem koperty ,a tylko powiedzialem ze jestem
        lekarzem no ale to juz historia... Gosc "mr" nie ma pojecia jak
        wyglada system prywatnego pacjenta na Zachodzie nie powinien
        zabierac glosu, byc moze byl na zachodzie ale nie wszystko
        zrozumial /jak rzad w Kopenhadze??/ ja pracowalem w szpitalu -
        nastanowisku od asystenta do pelniacego funkcje ordynatora i nie
        zalwazylem roznicy w leczeniu pacjentow kasowych czy prywatnych,
        jesli przypadek tego wymaga operuje takze kasowego pacjenta Pan
        PROFESOR nie biorac za to grosza, bo jest przeciez lekarzem ; w
        Niemczech jesli ktos probowalby dac lapowke lekarzowi po prostu
        by go obrazil, proponuje aby kazdy mlody lekarz z Polski mial
        mozliwosc popracowac na Zachodzie choc kilka miesiecy - mozna
        sie wiele nauczyc , przede wszystkim pokory, szacunku dla
        pacjenta, bo lekarze w Polsce sa b. dobrymi specjalistami ale
        troche zapomnieli ze sa jeszcze lekarzami a moze przede
        wszystkim . Obecnie od kilku lat prowadze praktyke prywatne - 12
        godz. dziennie w sobote 4 - 5 godz. w zeszlym roku mialem 10 dni
        urlopu , wiele rzeczy robie w praktyce za darmo , zyje mi sie
        normalnie , ale wiem ze milionerem nie bede i nie chce ,mam
        dlugi (praktyka + dom) mam nadzieje ze do emerytury splace -
        taki jest zywot lekarza na zachodzie bez lapowek ale
        zadowolonego z pracy i docenianego przez niemieckich pacjentow
        Polaka - nie jestem jedyny . Pozdrawiam , Kolegom (??) z Lodzi
        duzo zdrowia
        • Gość: Tomek Re: Pomysł łódzkich lekarzy komentuje Ewa Kralkow IP: *.well.ox.ac.uk 04.02.03, 11:05
          Nie moge sie zgodzic z Kolega (??) lekarzem niemieckim. -
          Prywtni Pacjenci w Niemczech maja lepsza opieke niz kasowi ale
          TO NIE ZNACZY ZE KASOWI MAJA OPIEKE ZLA!!!!! (pracowalem w
          NIemczech a teraz pracuje w Anglii). Zarowno w ANGLII jak i
          NIEMCZECH prywatny pacjent jest caly czas prowadzony (a nie
          tylko operowany) przez profesora/konsultatnta o duzym
          doswiadczeniu. Znam i utzrymuje kontakt z wielu lekarzami w
          Polsce i niemiecki Kolega (???) naprawde nie zdaje sobie sprawy
          co to znaczy leczyc chorych majac utrudniony dostep do lekow,
          borykajac sie z tym ze za pewne procedury ktore dla Kolegi (??)
          wydaja sie oczyuwiste kasa nie zaplaci.
          Kolega tez nie rozumie roznicy pomiedzy posiadaniem hipoteki na
          praktyke i dom a sytuacja lekarza w Polsce.... Ja wiele razy
          zastanawioalem sie nad powrotem do Polski ale zycie i praca
          lekarza w Polsce jest jeszcze daleko za trudne w porownaniu z
          Anglia. Pozdrawiam wszystkich w Polsce i podziwiam tych ktorzy
          nie uciekli...
        • Gość: mr Re: Pomysł łódzkich lekarzy komentuje Ewa Kralkow IP: *.mh 04.02.03, 14:00
          Drogi Burbonie, Twoj komentarz ma sie nijak do tego co napisalem
          w poscie.
          Nigdzie nie jest napisane ze pacjenci daja lapowki w Niemczech
          lub ze sa do tego zmuszani. Nigdzie nie pisze ze posiadajacy
          zwykle ubezpieczenie sa zle leczeni i ze profesor jak trzeba to
          nie operuje "zwyklego" pacjenta", itd.
          Pisze natomiast ze jest uznana instytucja tzw prywatnego
          pacjenta, ktory ma zagwarantowane zeby od poczatku do konca
          badal i operowal go np. profesor, bo to zapewnia mu wiekszy
          komfort psychiczny i za to dodatkowo placi jego
          ubezpieczalnia.Prawdopodobnie w 90 przypadkacvh na 100 wynik
          leczenia jest taki sam jak przy prowadzeniu w normalnym trybie,
          natomiast pozostaje margines bledu i fachowowsci jaka zapewnia
          operacja przez doswiadczonego lekarza kontra operacja przez
          niewprawnego asystenta pod kontrola doswiadczonego lekarza.
          Moja refleksja: zadufanie i rzekome wielkie doswiadczenie w
          pracy na zachodzie nie zwalnia nikogo od myslenian i uwaznego
          czytania tekstu jesli juz koniecznie chce zabrac glos. Inaczej
          nie powinien sie wypowiadac bo naraza sie tylko ma smiesznosc.
Pełna wersja