marcus_crassus
10.07.06, 23:05
W Jedwabnem nie doszło do rozmów Pelega z Giertychem. Ambasador powiedział
dziennikarzom w Jedwabnem, że nie chodzi o zarzuty personalne do Romana
Giertycha, lecz o jego partię, która w Izraelu jest oskarżana o antysemityzm.
Pytany jak ocenia fakt wizyty Giertycha w tym miejscu, powiedział, że Polska
jest wolnym krajem, miasto Jedwabne też jest wolnym miastem, dlatego może tu
przyjechać na obchody, kto chce.
******************************************************************************
Giertych zachowal sie bardzo ladnie i wyciagnal reke.
Ambasadorowi Izraela nie tylko zabraklo klasy i kultury. Pokazal ze poziomem
moze sie rownac do samego dna. Kiedy ktos przyjezdza i mowi slowa o
wyciagnietej rece to-to...a nawet nie warto mowic.
zachowac sie tak moze polityczny chlystek,a nie dyplomata
Ten czlowiek powinien byc odwolany. Czym predzej tym lepiej