9111951u
13.07.06, 07:26
traktują jak funkcjonalnych analfabetów. Najlepszym przykładem nawoływania
Schnepfa i mediów tzw. publicznych aby pieniądze polskich podatników
przeznaczyć na budowę rury rusko-niemieckiej pod Bałtykiem.
Media tzw. publiczne idą dalej i wrzeszczą, że Kaczyński blokuje budowę rury
rusko-niemieckiej.
Otóż Polacy nie muszą wcale współfinansować rury rusko niemieckiej aby
uzyskać zgodnie z przepisami unijnymi złączkę do tej rury na koszt
budowniczych rury, aby z niej ewentualnie otrzymywac gaz z tej rury. Zatem
niejaki Schnepf i polsko-języczne tzw. media publiczne nawoływały aby Polacy
kupili coś co im zgodnie z przepisami nalezy na koszt właścieli tej rur.
Piorąc mózgi Polakom media tzw. publiczne gardłują na kaczyńskich ,że psują
stosunki z Niemcami będąc na nie dla tej rury. Otóż Polska nie ma nic do
zgody w sprawie budowy tej rury nawet w polskiej wyłącznej strefie na Bałtyku
Polska, owszem ustala, warunki na jakich musi być budowana rura w polskiej
strefie, a z tych warunków ekologicznych i innych odszkodowań za utracone
możliwości wykorzystania przez Polskę złoż które lezą na trasie rury . a
zatewm decyduje o wysokości kosztów budowy tej rury w polskiej strefie
ekonomicznej. Ale to nie ma nic wspólnego z możliwością budowania lub nie
rury przesyłowej. Polska ma kolejne narzędzie jakim jest ewentualna zgoda na
to by EBOR udzielił pożyczki na budowę tej prywatnej rury , czyli prywatnego
przedsięwzięcia.
I o tym wszystki wiedzą Kaczyńscy , Niemcy i Rosja czy można się zatem
dziwić, że agenci i media tzw. publiczne piorą i piorą Polakom mózgi
traktując ich jak funkcjonalnych analfabetów ?