Do czego dają się sprowadzić rady znanych łze-

13.07.06, 11:41
-dziennikarzy i tzw. niezależnych publicystów?
Moim zdaniem, są one bardzo czytelne i bardzo proste i łatwo sprowadzic je do
wspólnego mianownika.
Oto on:
Jeśli Jarosławie i Lechu Kaczyński myślicie o sukcesie swoim ( przykład
Marcinkiewicza)lub waszego programu, to ten sukces jest mozliwy tylko po
uzyskaniu naszej przychylności, wszak we współczesnym Świecie Zachodnim my
jestesmy czwartą władzą, zdaja się mówic jednym chórem znani komentatorzy i
publicyści łże-elity.
Czy mówią prawdę?
Uważam,że własciwie to nie. W Polsce czwartą władzą jest zupełnie kto
inny.Wydaje się,że zafascynowani zachodnimi tzw.rozwinietymi demokracjami
nasi
publicyści nie dostzregaja polskiej RZECZYWISTOŚCI.
Czy Kaczyński musi być takim Premierem jakim Go chca widzieć media?
Uważam,że równiez nie.
Czy Karol Wojtyła zabiegał o uznanie mediów?
Niech na te pytania odpowiedzą sobie forumowicze i wyciagną z tego wnioski,
wnioski dotyczace również owej tajemniczej czwartej władzy w Polsce. Piszę
czwartej ale przekonany jestem,że nadal pierwszej.
Kaczyński wie o tym i zajął w tej sprawie bardzo czytelne stanowisko.
Doczekał się odpowiedzi 10 lipca br.
Próbowałem o tym napisać ale Plopli czy Giwi a może tebe skasowali watek.
Uznali,że powinien siedzieć na oślej ławce.
Niech wiec tam siedzi.
    • leszek.sopot Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 12:00
      Papież bardzo dbał o jak najlepsze kontakty z mediami i zabiegał o spotkania.
      Cenił i dużą wagę przywiązywał do nowych medialnych technologi. Niech cię o tym
      przekona choćby ten tekst:
      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THO/25jp/lombardi_media.html

      Niepotrzebnie się posługujesz epitetem "łże-dziennikarze". Bo co, oznacza to,
      że wszyscy, którzy nie chwalą PiS kłamią? Bzdury.
      • homosovieticus Re: Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 12:10
        Pisałem o całej politycznej działalnosci Karola Wojtyły w Polsce zanim został
        Papieżem.
        Pojecie łże-dziennikarze odnosi się do zdecydowanej wiekszosci popularnych i
        politykujacych "dziennikarzy". Moge wymienic z pamieci kilkanascie nazwisk tyvh
        piszacych lub mówiacych krajowych politykierów. To oni modyfikują opinie wielu
        środowisk(gł, pośród tzw. inteligencji formalnej)a przeciez nie sa wybierani
        przez wyborców.Chowajac sie za demokratyczna zasłone staraja sie w imieniu
        KAPITAŁU wpływać na umysłowość (odczytywanie i rozumienie realiów) obywali
        państwa.
        • leszek.sopot Re: Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 12:21
          W czasie gay Papież był jeszcze Karolem Wojtyłą żył w zniewolonym kraju, gdzie
          nie było wolnych mediów. Twierdzenie więc, że nie zabiegał o przychylność
          mediów jest nie na miejscu. Niby jak miał zabiegać? Choć jego trwała przyjaźń z
          Turowiczem i środowiskiem "Tygodnika Powszechnego", któremu nota bene będąc juz
          Papieżem urządził znakomite rocznicowe przyjęcie w Watykanie, może świadczyć o
          tym, że i wówczas zdawał sobie sprawę jak ważne są kontakty z mediami i dlatego
          po konklawe bez żadnych zahamowań kontaktował się z dziennikarzami.
          "Pojęcie łże-dziennikarze" nie jest żadnym pojęciem lecz bezradnym epitetem,
          który nic nie wyjaśnia a jedynie zaciemnia.
          Kupując bądź słuchając czy oglądając dany środek przekazu głosujesz na te
          media. Gdy nie ma odbiorców dany środek przekazu bankrutuje - czyż to nie to
          samo co akt wyborczy? Krytykujesz fakt braku wyborów - to znaczy, że
          krytykujesz PiS za mianowanie Wildsteina i jego samego za zwalnianie i
          awansowanie ludzi bez wyborów?
          • homosovieticus Re: Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 12:34
            dlaczego prowadzisz do zmiany tematu watku?
            W nie tak dawnej przeszłosci wyraziłem swoja opinie o tym kogo, moim zdaniem,
            REPREZENTUJĄ media i co jest ich nowym podstawowym zadaniem. Nie mam ochoty na
            ten temat prowadzic rozmowy z Toba , którego zdanie na ten temat i sposób
            argumentowania są mi doskonale znane.

            Wkładasz mi w usta słowa ,ktorych nie wypowiedziałem a do głowy wciskasz
            mysli ,które w niej nie powstały a potem z nimi prowadzisz klasyczny quasi-
            monolog.
            Znudziły mnie sposoby i techniki odnoszenia sukcesu w tak prowadzonym dialogu.
            Chcę wymieniac myśli a nie przerzucac się wyswichtanymi obiegowymi opiniami.
            • leszek.sopot Re: Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 12:39
              Ustosunkowuję się do tego, co napisałeś i wskazałem na luki w twoim
              rozumowaniu. Jeśli cię do drażni, to wracam do pracy.
              Życzę owocnej wymiany mysli - tzn. obrzucania epitetami "łze dziennikarzy" i
              przeciwników PiS, co jest działaniem jałowym choć dla niektórych pewnie
              emocjonującym i świadczącym o inteligenckim szczytowaniu.
              • homosovieticus Re: Co do Jana Pawła II myslisz się znacznie 13.07.06, 13:17
                W pokorze i w skupieniu przyjąłem wszystkie Twoje uwagi.
                dziekuje ,że byłes łaskaw mi je przekazać.
    • homosovieticus Do czego dają się sprowadzić rady znanych 13.07.06, 17:59
      > łze -dziennikarzy i tzw. niezależnych publicystów?
      >Leszek sopot wypowiedział się a co inni sądza na ten temat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja