Gdzie znajdę naukowe teksty prof.Kaczyńskiego?

13.07.06, 13:33
Chodzi mi zwłaszcza o jego prace doktorskie, profesorskie, nazwiska
promotorów itd.
    • mariner4 W archiwum dotyczącym Marksizmu i Leninizmu 13.07.06, 13:35
      M.
      • pszepaniom Re: W archiwum dotyczącym Marksizmu i Leninizmu 13.07.06, 13:38
        to on profesurę dostał z marksizmu-leninizmu?
        • mariner4 Nie, ale prezydent w każdym niemal akapicie 13.07.06, 13:40
          odwoływał sie do tych "myślicieli"
          M.
    • jot58ka Re: Gdzie znajdę naukowe teksty prof.Kaczyńskiego 13.07.06, 13:39
      Nigdzie. Właśnie są fałszowane.
    • lika78 Re: Gdzie znajdę naukowe teksty prof.Kaczyńskiego 13.07.06, 13:42
      Właśnie się tworzą - ku chwale IV RP
    • biedronka24 o tutaj 13.07.06, 13:42
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060713/kraj/kraj_a_15.html
      w nauce liczy sie skutecznosc. A nie ilosc kartek w wypracowaniu :)))))
      • biedronka24 za to naukowe teksty profesory Srody 13.07.06, 13:44
        znajdziesz w formie pisanej po calym necie.
        Tyle ze dowody przeczace im rowniez.
        Poczytaj sobie o dzieciach w beczkach w Niemczech...
        • mariner4 Ale Środa się nigdy swoich poglądów nie 13.07.06, 13:52
          wypierała. A Bolibrzuszek łże jak pies!
          M.
          • biedronka24 chlopczyku- do szkolki 13.07.06, 13:57
            i dowiedz sie na czym polega wogole metoda naukowa. To tak na poczatek.
      • elfhelm hehe a jakie tu zasługi ma Kaczyński? 13.07.06, 13:45
    • elfhelm Oto dorobek naukowy Lecha Kaczyńskiego 13.07.06, 13:47
      Kaczyński, Lech (1949- ).
      1 Ocena nowelizacji Kodeksu pracy / Lech Kaczyński; Instytut Spraw Publicznych.
      DOK. PIŚMIENN. 1996
      2 Przewodnik do nauki prawa pracy / Lech Kaczyński; DOK. PIŚMIENN. 1998
      3 Renta socjalna / Lech Kaczyński; DOK. PIŚMIENN. 1989 (praca habilitacyjna)

      Archiwum Prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego / przedmowa Lech Kaczyński;
      red. naukowa i wstęp Marian Marek Drozdowski. 2004

      Zakres swobody stron w kształtowaniu treści stosunku pracy / Lech Kaczyński;
      Uniwersytet Gdański. Wydział Prawa i Administracji. Gdańsk : UG, 1979.
      (prawdopodobnie praca doktorska)


      Napisałbym, że trochę mało. Ale zaraz ktoś z dyżurnych napisze, że Wicekaczka
      jest lepiej wykształcony od Olka i Wałęsy (czemu zresztą nie przeczę).
      Jednak jak na "dr hab. - prof. UKSW" słabo chyba?
      • pszepaniom Re: Oto dorobek naukowy Lecha Kaczyńskiego 13.07.06, 13:56
        myślę, że to słabo jak na "profesora Lecha Kaczyńskiego". Może on coś pisał z
        teologii, tylko Kośćiół jeszcze tego nie upublicznił? To by tłumaczyło,
        dlaczego Rydzyk tytułuje go profesorem.
      • jot58ka Re: Oto dorobek naukowy Lecha Kaczyńskiego 13.07.06, 13:57
        Szczególnie podoba mi się tytuł " Zakres swobody stron w kształtowaniu treści
        stosunku pracy " 1979. Pamiętam tamtą "swobodę stron". Nie ma co, silny
        naukowiec.
        • kropkai Re: Oto dorobek naukowy Lecha Kaczyńskiego 13.07.06, 14:00
          silny i wielki, tylko słabowity na kiszkach.
          • mariner4 To wina łże-jelit 13.07.06, 14:07
            M.
      • biedronka24 recenzent goleniowiec 13.07.06, 13:59
        ktory prostych faktow kojarzyc nie potrafi?
        A z kim mam do czynienia za przeproszeniem? Z przedszkoleciem?
        Bo na to wychodzi.
        Lepiej ganiaj swoje swinki i sprawdzaj ile im cm w obwodzie bioder przybywa-
        buahahaha.
        • kropkai zgadłam? 13.07.06, 14:01
          niech zgadnę. ty jesteś z pisiu?
          • biedronka24 jestem milosnikiem pewnego poety 13.07.06, 14:05
            TOWARZYSZE WSPÓLNEJ DOLI

            Towarzysze wspólnej doli,
            Robotnicy dobrej woli,
            Budujemy wspólny dom
            W maju, który nas zespolił.

            Budujemy twierdzę twierdz,
            My, roboczych rąk miliony
            I miliony prostych serc,
            W jedno serce połączonych.

            Idzie szereg za szeregiem,
            Dźwiga gruz warszawskich cegieł,
            Bije z drzew wesoły maj,
            Idzie zew przez cały kraj.

            Budujemy piękny dwór
            Naszej nowej polskiej wiośnie,
            Gdy się cegła z cegłą zrośnie,
            Będzie z cegieł twardy mur.

            DO JERZEGO BOREJSZY

            Jerzy! Nie było czerwonych róż!
            Zabrakło czerwonych róż w Warszawie!
            Ściął je tej nocy śmiertelny mróz
            I umarły - jak mogły najkrwawiej.

            Zmiótł je pożar, żałobny trąd,
            A te, co pozostały,
            Wyrywali sobie ludzie z rąk
            W kwiaciarniach opustoszałych:
            Bo oto miałeś schodzić
            Po stopniach rewolucyjnej chwały
            W ziemię, w głąb.

            Jerzy! Zabrakło czerwonych róż,
            Zabrakło i słów boleści!
            Schodziłeś w głąb, schodziłeś w grób,
            Cały w bojowej pieśni!
            Wyprostowany - bo w dalszy bój,
            W bój ostatni, zażarty,
            I szedł przy Tobie towarzysz Twój:
            Sztandar Twojej Partii.

            Czerwieńszy on i piękniejszy
            W swej dawnej i przyszłej sławie,
            Niż wszystkie czerwone róże,
            Których nie mogłem złożyć
            Na trumnie Jerzego Borejszy,
            Bo ich brakło w Warszawie.
            Składam - Słowo
            Służące tej sprawie.

            Oto ona, ta sprawa:
            Walczyć!
            Wierzyć!
            I w bębny bić!

            Mówię do Ciebie żywego, Jerzy:
            - Wielki to czas,
            Kiedy nie trzeba wcale zmartwychwstawać,
            By dalej żyć.

            DO NARODU RADZIECKIEGO

            Ludzi wielkich nic nie uchroni
            Przed poezją historii: legendą.
            Już za życia zapowiedź im dzwoni
            O tej pieśni, co śpiewać im będą.
            Dzisiaj - cisi, strudzeni i skromni
            W prozie dnia pogrążeni są szarej,
            Ale tli się już płomyk potomny,
            Co wybuchnie błękitnym pożarem.

            I tak samo jest z wielkim narodem:
            Aż do klechdy podniosą go dzieje,
            Idącego upartym pochodem
            W blask zwycięstwa, co w dali widnieje.
            Szary trud - złote baśnie oprzędą,
            Struny o nim dźwięczące - zakwitną,
            Ludy świata wspominać go będą
            Nie zwyczajna pamięcią - błękitną.

            I już tli się, czekając, ta łuna
            Legend przyszłych o Wiośnie, o Wschodzie,
            I zakwitniesz, zakwitniesz na strunach,
            Twórco ery, radziecki narodzie!
            Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
            Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
            Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
            Z wiecznie żywym herosem Stalinem.
            • kropkai Re: jestem milosnikiem pewnego poety 13.07.06, 14:12
              to pan prezydent pisał też wierszem? Nie wiedziałam!
              • biedronka24 a to inna poetka 13.07.06, 14:13
                A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
                motyw schludnego oprawcy
                nad splugawioną ofiarą.


                Popytaj przy okazji nadredaktora Wisnika czy brak dbalosci o schludnosc stroju
                to po to by przynajmniej z pozoru nie uchodzic za nienawidzacego - hi, hi...

                On ponoc inteligentny jest - przynajmniej Trybuna tak twierdzi...
        • kotek.filemon Re: recenzent goleniowiec 13.07.06, 14:14
          Chyba cię na ART nie chcieli, bo co i rusz w stronę agronomii zbaczasz...
        • elfhelm większe bzdury się rzadko na FK zdarzają 14.07.06, 10:43
    • kolo1001 Re: Gdzie znajdę naukowe teksty prof.Kaczyńskiego 13.07.06, 14:07
      w Tageszeitung jest jeden
    • kropkai jest jeden waźny. 13.07.06, 14:23
      "nerwica jelit w związku z zaburzeniami zoładka spowodowanymi reakcją mózgu na
      własnie przeczytany tekst w obcym, niezrozumiałym języku"
    • inna57 Re: Nigdzie 14.07.06, 11:05
      A to dlatego że on nie jest prawdziwym profesorem tylko nauczycielem
      akademickim, czyli jego dorobek naukowy równa się zero, a pracę doktorską pisał
      z roli związków zawodowych w socjaliźmie i o wpływie na nie ideologii
      marksistowsko-leninowskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja