bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO

13.07.06, 15:37


wielka polityka to jest tam, real czyli wirtual to jest tu, czyli na forum,
wielu z sympatyków PO ma prawie takie same poglądy jak zwolennicy PiSu,
tylko "personalia nas dzielą, czyli prawie nic. Przypominam, że Donald Tusk i
Jan Rokita również chceli budować IV RP. Mam w zawiązku z tym pytania:

- co uważacie za największy sukces PO w ciągu ostatniego roku?
(zdaję sobie sprawę, że pytanie sprawia wrażenie dosć agresywnego, zaczepnego)

- jaki jest program PO, program polityczny - pomocniczo - czy wyłącznie
negacja PiS, czy koalicja z SLD, czy zdobycie takiego poparcia by
samodzielnie rządzić - czy nocna zmiana II za wszelka cenę (to ostatnie to
oczywista złośliwość w stylu duetu Jaś& Donek)

- uważam że Jarosław Kaczyński po fiasku rokowan z PO, i dlugotrwałym ostrza
le propagandowym PO, zdecydował się na uworzenie bloku narodowo - ludowo -
chrześcjanskiego, ale .... gdyby jednak nie, czy widzicie współpracę z PiSem,
na jakich polach, zmiana konstytucji i następnie quasi koalicja, czy jednak
koalicja

czy też dwie BRATNIE partie PiS i PO czeka długa i wyniszczająca obie strony
wojna, odstręczajaca od polityki czytaj demokracji wyborców?
    • elfhelm Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 15:45
      > - co uważacie za największy sukces PO w ciągu ostatniego roku?
      > (zdaję sobie sprawę, że pytanie sprawia wrażenie dosć agresywnego, zaczepnego)
      >

      Sukcesów rządowych być nie może, bo w końcu jest to partia opozycyjna. Pewnym
      sukcesem może być wykazanie moralnego relatywizmu i koniunkturalizmu PiSu (w tym
      przyzwolenia partii Kaczyńskich na przestępców i moczarowskich postkomunistów w
      sferach władzy).

      Bardziej też cenię samorządowców z PO lub bliskich PO niż tych z PiSu.
      Żałosną szopkę Kochalskiego pokazały wczoraj Fakty (uroczystość z okazji
      wyremontowania kawałka ulicy).

      > - jaki jest program PO, program polityczny

      Przed wyborami nie ma sensu deklarować politycznych koalicji. Pokazały to
      ostatnie wybory.

      > - uważam że Jarosław Kaczyński po fiasku rokowan z PO, i dlugotrwałym ostrza
      > le propagandowym PO, zdecydował się na uworzenie bloku narodowo - ludowo -
      > chrześcjanskiego, ale .... gdyby jednak nie, czy widzicie współpracę z PiSem,
      > na jakich polach, zmiana konstytucji i następnie quasi koalicja, czy jednak
      > koalicja

      Napisany na kolanie projekt nowej konstytucji PiS (z błędami gramatycznymi i
      interpunkcyjnymi) jest na tyle śmieszny, że o czymś takim w ogóle nie ma co
      rozmawiać.
      Dopóki mordami PiSu będą Kurski i Zawisza, to nie sądzę, by była możliwość koalicji.
      • rekontra im gorzej, tym lepiej ? 13.07.06, 15:58
        elfhelm napisał:

        > Pewnym sukcesem może być wykazanie moralnego relatywizmu i koniunkturalizmu
        > PiSu (w tymprzyzwolenia partii Kaczyńskich na przestępców i moczarowskich
        > postkomunistów wsferach władzy).

        całkowicie popieram koalicje, gdyż celem nadrzędnym jest zamknięcie rozdziału
        pod tytułem PRL, czyli likwidacja WSI, pożadna liustracja, biuro
        antykorupcyjne, oraz swobodne "czynienie swojej powinności" przez Ministerstwo
        Sprawiedliwości i MWSiA. Trzba urwać łeb tej hydrze.

        > Bardziej też cenię samorządowców z PO lub bliskich PO niż tych z PiSu.
        > Żałosną szopkę Kochalskiego pokazały wczoraj Fakty (uroczystość z okazji
        > wyremontowania kawałka ulicy).

        to jest pijar, ale dlaczego nie ma kolicji w samorządach ?

        > Przed wyborami nie ma sensu deklarować politycznych koalicji. Pokazały to
        > ostatnie wybory.

        ale jaki jest cel partii? czy bycie partią z kilkunastoprocentowym poparciem i
        rezygnacja z wprowadzania włąsnych rowiązań (patrze punkt 1), czy teżwłaśnie
        wojna - próba zdobycia takiego poparcia, które pozwoliłoby przejąć władzę w
        następnych wyborach - czyli próba "skompromitowania" rządów PiS.

        > Napisany na kolanie projekt nowej konstytucji PiS (z błędami gramatycznymi i
        > interpunkcyjnymi) jest na tyle śmieszny, że o czymś takim w ogóle nie ma co
        > rozmawiać.

        a jaki jest rpogram PO ?

        > Dopóki mordami PiSu będą Kurski i Zawisza, to nie sądzę, by była możliwość
        > koalicji.

        celowo nie pisałem o personaliach, gdyż jeżeli warunkiem brzegowym jest
        wzajemne usunięcie niewygodnych posów, to nie ma rozmów.

        czyli uważasz, ze rodział POPiS jest całkowicie zamknięty i PO liczy na ...
        no właśnie na co? im gorzej tym lepiej?
        • biedronka24 wszyscy normalni ludzie o to pytaja 13.07.06, 16:06
          ale zbyt duzo kasy poszlo w czarny Pijar.
          Z perspektywy normalnych ludzi, a w kazdym razie jednej osoby ktora na PO
          zaglosowala o ktorej wiem to do sukcesow mozna zaliczyc becikowe.
          Chyba nikt normalny juz nie uwierzy w puste obietnice kogos kto kazdym
          dzialaniem dowodzi, ze nie jest zainteresowany walka z korupcja i bezprawiem,
          ani z ruszeniem starych ukladow.
          • rekontra właśnie za coś takiego uważam, całkowite otwarcie 13.07.06, 16:14
            biedronka24 napisała:

            > ani z ruszeniem starych ukladow.

            właśnie za coś takiego uważam, całkowite otwarcie archiwum co postuluje PO,
            uważam, że najpierw porządna lustracja (a propos porządna, w poprzednim liście
            zdarzył mi się porządny błąd), rozlicznie ubeków typu ten z Krakowa czy ten ze
            Świdnika, a dopiero potem otwarcie archiwum. Jeżeli ktoś teraz chce otwarcia
            archiwu,m, to chce zaciemnić sprawę. Chjce takiego bajzlku, że wszyscy będą
            wszystkich oskarżali.

            a sam znam kilka osób z PO, włącznie z posłami w ilości sztuk dwa, którszy mają
            bardzo podobne poglądy, są szczerymi antykomunistami. Większa częśc mojej
            rodzony - ta częśc której nie łączą ze mną więzy krwi, czyli inne tradycje
            rodzinne) - są sympatykami PO, zdecydowanymi sympatykami PO. Często pomstują na
            PIS - takie to nieuświadomione :))
            • biedronka24 tylko postuluje 13.07.06, 16:38
              w tym zakresie PIS dziala poki co b. dobrze. Ja tam nie mam zastrzezen.
              Zadne PO nie jest mi do tego potrzebne. Ponoc ´charakter sie nie zmienia´
              Hi, hi. Ciekawe co sie w takim razie zmienia? Geny?
        • dr.szfajcner Takie jest haslo PiSu najwyrazniej, 13.07.06, 17:24

          skoro kązdą krytyke traktuje jak zdrade, i przestepstwo.
        • elfhelm Re: im gorzej, tym lepiej ? 13.07.06, 19:44
          > całkowicie popieram koalicje,

          Czyli popierasz TW Łyżwińskiego, obleśnych komuchów, szary biznes, przestępców i
          kumpli Kwiatkowskiego. Trudno mi np. ocenić w czym jest lepszy Borysiuk od
          Dyducha albo Hojarska od Błochowiak.

          > > Bardziej też cenię samorządowców z PO lub bliskich PO niż tych z PiSu.
          > > Żałosną szopkę Kochalskiego pokazały wczoraj Fakty (uroczystość z okazji
          > > wyremontowania kawałka ulicy).
          >
          > to jest pijar, ale dlaczego nie ma kolicji w samorządach ?

          To jest żałosny PR w wykonaniu żałosnego komisarza po żałosnych rządach PiS w
          Warszawie. W mojej Gdyni takiej szopki nie odstawiają po remoncie byle odcinka,
          ale także po remontach np. wjazdu na obwodnicę.
          Koalicji wyborczych w samorządach (mowa o dużych miastach i sejmikach) nie ma z
          oczywistych względów - byłoby to niezrozumiałe.
          Koalicja w sejmiku pomorskim upadła dzięki jednemu pajacowi z PiS, co się
          dogadywał z SLD (dzisiaj jest posłem na K.).

          > ale jaki jest cel partii?

          Wygranie wyborów i dojście do władzy. Jak każdej innej partii.
          Koalicję zawiera zawiera się po wyborach, przy czym negocjacje zaczyna prowadzić
          partia największa. I tu PiS wybrał sobie odpowiadających mu mentalnie
          koalicjantów. Jego prawo.

          > czyli uważasz, ze rodział POPiS jest całkowicie zamknięty

          Dopóki PiS będzie większą partią koalicji, to najprawdopodobniej tak.

          > no właśnie na co? im gorzej tym lepiej?

          Nie dlaczego? Polska przeżyła Millera, to sobie poradzi z Kaczyńskimi. Rząd
          działa dość żałośnie wolno, ale to ma swoją zaletę o tyle, że za wiele nie zepsuje.
          Kasy coraz więcej idzie do samorządów.
          O inflację jeszcze dba NBP.
          Giełda i waluta coraz mniej reagują na rządowe bzdury, a filozof Zawisza i Mech
          jeszcze nie zostali min. finem.
          Jeżeli jednak okaże się, że w następnych wyborach PiS utrzyma poparcie, a z
          Sejmu wyleci LPR czy SO, to będzie to sukces Kaczorów.

          A jaki rząd po następnych wyborach? Koalicja PO-lewica pewnie nie jest
          wykluczona. Wszystko zależy od ilości szabelek.
    • kotek.filemon PO to ten sam kanał co PiS 13.07.06, 15:59
      I tyle odpowiedzi...

      PS: Może są nieco bardziej zdrowi na umyśle...
      • biedronka24 Witamy serdecznie dziennikarzy Trybuny Ludu 13.07.06, 16:07
        trudno byloby sie pomylic :)))))
        • kotek.filemon Podobno jest coś takiego jak "kobieca intuicja" 13.07.06, 16:13
          Ale zdecydowanie ci jej brakuje.
          • biedronka24 wyrzucili cie z dzialu naukowego? 13.07.06, 16:41
            po tych agrariach? .(
    • olany_klient Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:00
      • olany_klient Re: Jaruś sonduje nastroje??? 13.07.06, 16:01
        Czyli jednak Endrju nie popuści stołków w specsłużbach i trzeba będzie
        przeprosić się z dawnymi przyjaciółmi z PO?
        • rekontra bardzo się mylisz 13.07.06, 16:15
          olany_klient napisał:

          > Czyli jednak Endrju nie popuści stołków w specsłużbach i trzeba będzie
          > przeprosić się z dawnymi przyjaciółmi z PO?


          mimo wszystko uważam, że nie należy palić mostów, wiadomo dlaczego - dla
          przyszłości
          • olany_klient Re: bardzo się mylisz 13.07.06, 16:19
            Heheheee... nie rozczulaj mnie! po wyborach jakoś tego nie słyszałem... głodne
            kawałki! nic więcej.
            • rekontra Re: bardzo się mylisz 13.07.06, 16:23
              olany_klient napisał:

              > Heheheee... nie rozczulaj mnie! po wyborach jakoś tego nie słyszałem... głodne
              > kawałki! nic więcej.


              to sięgnij do zszywek gazet, zdziwisz się
              • olany_klient Re: bardzo się mylisz 13.07.06, 16:31
                Nie muszę sięgać, mam dobrą pamięć. Przez chorą ambicję Kaczora straciliśmy
                ponad 8 miesięcy. Nie chciał z PO podzielić się władzą ale z kryminalistami,
                SBecką mutacją i antysemitami dzieli się chętnie - Powodzenia Panie Premierze!
                • rekontra ta wersja już nie obowiązuje 13.07.06, 16:41
                  olany_klient napisał:

                  > Nie muszę sięgać, mam dobrą pamięć. Przez chorą ambicję Kaczora straciliśmy
                  > ponad 8 miesięcy. Nie chciał z PO podzielić się władzą ale z kryminalistami,


                  spytaj marcinkiewicza, on był na koalicję z PO
                  • olany_klient Re: ta wersja już nie obowiązuje 13.07.06, 16:45
                    rekontra napisał:

                    > olany_klient napisał:
                    >
                    > > Nie muszę sięgać, mam dobrą pamięć. Przez chorą ambicję Kaczora straciliś
                    > my
                    > > ponad 8 miesięcy. Nie chciał z PO podzielić się władzą ale z kryminalista
                    > mi,
                    >
                    >
                    > spytaj marcinkiewicza, on był na koalicję z PO



                    Mydlenie oczu, Marcinkiewicz wypuszczony na wabia udawał że pracuje z Rokitą a
                    Kaczor za plecami ustawiał koalicję z SO i LPR.
                    Z przyjemnością popatrzę jak "przyspieszenie" będzie realizował Kaczor ze swoimi
                    nowymi przyjaciółmi.
    • ppppp7 Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:00
      Nie wiem, czy współpraca (koalicja?) PO i PISu jest jeszcze możliwa. Natomiast
      z upływem czasu coraz bardziej groteskowo wyglądają przyczyny, przez które ta
      koalicja nie powstała
      • rekontra 100% racji 13.07.06, 16:16
        ppppp7 napisał:

        > Nie wiem, czy współpraca (koalicja?) PO i PISu jest jeszcze możliwa.
        Natomiast
        > z upływem czasu coraz bardziej groteskowo wyglądają przyczyny, przez które ta
        > koalicja nie powstała

        masz 100 % racji, całkowicie absurdalnytm jest, że ona nie powstała
    • basia.basia Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:01
      rekontra napisał:

      >
      >
      > wielka polityka to jest tam, real czyli wirtual to jest tu, czyli na forum,
      > wielu z sympatyków PO ma prawie takie same poglądy jak zwolennicy PiSu,
      > tylko "personalia nas dzielą, czyli prawie nic. Przypominam, że Donald Tusk i
      > Jan Rokita również chceli budować IV RP. Mam w zawiązku z tym pytania:
      >
      > - co uważacie za największy sukces PO w ciągu ostatniego roku?
      > (zdaję sobie sprawę, że pytanie sprawia wrażenie dosć agresywnego, zaczepnego)

      Utwierdzenie Polaków w przeświadczeniu, że koalicja PO i PiS to najlepsze
      wyjście dla Polski:) Trzeba jeszcze trochę czasu, by politycy obydwu partii
      przestali traktować się nawzajem jak wrogów, bo są na siebie skazani i nic
      tego nie zmieni. Dobrze byłoby, żeby obie partie wycofały taktycznie na tyły
      kursko- i niesiołowskopodobnych, którzy robią złą robotę. Z tego punktu widzenia
      "awans" Gosiewskiego do rządu to bardzo dobre posunięcie (on się tam naprawdę
      przyda a zniknie z ekranu). Inne zmiany kadrowe w PiS też mi się bardzo podobają
      np. Kuchciński czy ten Kluza od finansów a poza tym pewne jest, że stanowisko
      wicepremiera czeka na Zytę.

      A jeśli chodzi o Tuska (na którego głosowałam) to widzę, że wielu ludzi
      przekonało się, że byłby lepszym prezydentem niż Lech, który jest beznadziejny:(


      >
      > - jaki jest program PO, program polityczny - pomocniczo - czy wyłącznie
      > negacja PiS,

      Negacja metod i stylu ale przecież PiS usiłuje realizować program gospodarczy
      PO! Mam nadzieję, że jak Zyta wróci to sprawy ulegną przyśpieszeniu na tym polu.

      >czy zdobycie takiego poparcia by
      > samodzielnie rządzić

      to wydaje się już być niemożliwe.

      Na łuższą metę układ z SO i LPR jest nie do utrzymania. Widać już dostatecznie
      wyraźnie, że Jarosław trzyma ich w rządzie tylko po to, żeby mieć większość.
      Teraz będzie mu nieco łatwiej, bo będzie miał ich codziennie na dywaniku jakby
      co ale i tak będzie szarpanina, ileś tam stanowisk nieobsadzonych. Może być tak,
      że w jakimś momencie wyjściem będą przyśpieszone wybory i wtedy porozumieją się
      łatwiej, bo wynik na pewno będzie taki sam: łeb w łeb lub lekka przewaga jednych
      lub drugich. I powie się społeczeństwu, że jego wskazanie (dwukrotne) jest
      nakazem porozumienia dla dobra Polski.

      • karbat Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:06
        duza koalicja jest najgorszym z mozliwych rozwiazaniem na scenie politycznej
        kazdego kraju .
        jest to twor z zalozenia chory ,

        mocna wladza i mocna opozycja , reszta to bagienko polityczne
      • ypsilon.ypsi Re: Pali się PiSowi koło tyłka 13.07.06, 16:07
        Żarłoczny Endrju i Romek dają popalić "genialnemu strategowi" i po co była ta
        cała 8 miesięczna szopka? tylko po to żeby postawić na swoim? żenada...
        • basia.basia Re: Pali się PiSowi koło tyłka 13.07.06, 16:09
          ypsilon.ypsi napisał:

          > Żarłoczny Endrju i Romek dają popalić "genialnemu strategowi" i po co była ta
          > cała 8 miesięczna szopka? tylko po to żeby postawić na swoim? żenada...

          To tak, niestety, wygląda:( Uparli się, żeby wygrać i nawet nieczystymi metodami
          i wkrótce potem zaczęli się dławić. I to się nie zmieni dopóki nie przegonią SO
          i LPR.
          • kika113 Re: Pali się PiSowi koło tyłka 13.07.06, 16:10
            Ba, bla, bla, Tusk i Rokita stawiają swoje prywatne interesy ponad dobro kraju,
            i dobro wyborców i członków PO. "Nocna Zmiana" ukazuje te mechanizmy, a poza
            tym pierwszy milion trzeba ukraść a z PiS wydaje się to awykonalne.
        • rekontra Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 16:27
          ypsilon.ypsi napisał:

          > Żarłoczny Endrju i Romek dają popalić "genialnemu strategowi" i po co była ta
          > cała 8 miesięczna szopka? tylko po to żeby postawić na swoim? żenada...

          musisz zrozumieć, polityka PO poniosłą klęskę, PiS jest silny, Jarosław
          kaczyński rozdaje karty, niebawem zacznie się przyspieszenie, na pewno wzrośnie
          poparcie dla PISu, BARDZO ZNMACZNIE - około 5 %, i gdzie będzie wtedy PO, im
          gorzej tym lepiej?
          • kotek.filemon Re: Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 16:28
            > niebawem zacznie się przyspieszenie

            Od przyspieszenia można dostać objawów dyspeptycznych...
            • rekontra to napisz konkretnie, jaki scenariusz przewidujesz 13.07.06, 16:30
              kotek.filemon napisał:

              > > niebawem zacznie się przyspieszenie
              >
              > Od przyspieszenia można dostać objawów dyspeptycznych...


              ja przewiduję kilka spektakularnych aresztowań, sanacjępaństwa, ukazanie
              isto=ty ukłądu - i możesz mnie trzymać za słowo, chociaż minfin starczy,
              dobrą politykę zagraniczną Kaczyńskiego, dalszy wzrost gospodarczy, spadek
              bezrobocia - więc jakie objawy?
          • ypsilon.ypsi Re: Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 16:41
            rekontra napisał:

            > ypsilon.ypsi napisał:
            >
            > > Żarłoczny Endrju i Romek dają popalić "genialnemu strategowi" i po co był
            > a ta
            > > cała 8 miesięczna szopka? tylko po to żeby postawić na swoim? żenada...
            >
            > musisz zrozumieć, polityka PO poniosłą klęskę, PiS jest silny, Jarosław
            > kaczyński rozdaje karty, niebawem zacznie się przyspieszenie, na pewno wzrośnie
            >
            > poparcie dla PISu, BARDZO ZNMACZNIE - około 5 %, i gdzie będzie wtedy PO, im
            > gorzej tym lepiej?



            Nie rozśmieszaj mnie, chrzanisz tak jak twój guru Kaczor:
            wybory w Warszawie wygra Marcinkiewicz, popracie dla PiSu bardzo znacznie
            wzrośnie itp. itd. niech dotrze w końcu do waszych zadufanych główek, że jest
            jeszcze coś takiego jak WYBORCY i to oni zdecydują kto wygra wybory i z jakim
            poparciem.
            • rekontra tiaaaaaaaaa 13.07.06, 16:42
              ypsilon.ypsi napisał:

              > niech dotrze w końcu do waszych zadufanych główek, że jest
              > jeszcze coś takiego jak WYBORCY i to oni zdecydują kto wygra wybory i z jakim
              > poparciem.


              tylko jakoś Tusk panicznie się tych wyborwó boi i wiem dlaczego
              • ypsilon.ypsi Re: tiaaaaaaaaa 13.07.06, 16:47
                rekontra napisał:

                > ypsilon.ypsi napisał:
                >
                > > niech dotrze w końcu do waszych zadufanych główek, że jest
                > > jeszcze coś takiego jak WYBORCY i to oni zdecydują kto wygra wybory i z j
                > akim
                > > poparciem.
                >
                >
                > tylko jakoś Tusk panicznie się tych wyborwó boi i wiem dlaczego



                O tym czy teraz będą wybory zadecyduje nie Tusk, nie Kaczyński tylko Lepper.
                • rekontra od dawna boi się wyborów 13.07.06, 16:51
                  ypsilon.ypsi napisał:
                  >
                  > O tym czy teraz będą wybory zadecyduje nie Tusk, nie Kaczyński tylko Lepper.

                  oczywiście że nie Lepper, tylko Kaczyński, Na 'chwilę obecną" fatalny zwrot z
                  tv, Kaczynski nie ustąpił ani o krok
                  • ypsilon.ypsi Re: od dawna boi się wyborów 14.07.06, 09:41
                    rekontra napisał:

                    > ypsilon.ypsi napisał:
                    > >
                    > > O tym czy teraz będą wybory zadecyduje nie Tusk, nie Kaczyński tylko Lepp
                    > er.
                    >
                    > oczywiście że nie Lepper, tylko Kaczyński, Na 'chwilę obecną" fatalny zwrot z
                    > tv, Kaczynski nie ustąpił ani o krok



                    Zobaczymy... wystarczy że Lepper nie ustąpi i Kaczor będzie musiał ogłosić
                    wcześciejsze wybory, no chyba że przyjdzie w łaskę do PO - co staje się coraz
                    bardziej realne patrząc na to z prespektywy twoich ostatnich tekstów.
            • humbak Re: Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 16:55
              Nie wiem czy zauważyłeś, ale Kaziu ma spore poparcie.
              • rekontra Re: Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 17:26
                na forum u platformersów?
                • humbak Re: Pali się ... potwornie się mylisz 13.07.06, 17:27
                  Hmmm... nie wiem czy forum ma u Platformersów duże poparcie.:P Ich ilość jest raczej umiarkowana:)
      • biedronka24 nie ma o tym mowy 13.07.06, 16:10
        nie wiem co PO musialoby zrobic by odzyskac wiarygodnosc. PO to trup.
        Pora by zaczeli grac w otwarte karty i ostatecznie zawarli sojusz z SLD.
        Bo faktycznie ten sojusz funkcjonuje w ukladach. Takie sa owoce ich dzialan.
      • rekontra Polskę czekają bardzo poważne wyzwania 13.07.06, 16:22
        basia.basia napisała:

        > A jeśli chodzi o Tuska (na którego głosowałam) to widzę, że wielu ludzi
        > przekonało się, że byłby lepszym prezydentem niż Lech, który jest
        beznadziejny:(

        dlatego całkowicie nie ma tutaj zgody, osobiście znacznie bliższy jest mi
        jarosław niż Lech, bardzo się różnią, ale sytuacja Polski jest bardzo trudna,
        i nie czekajmy na poklepywanie po plecach, tylko twardo negocjujmy, póki mamy
        jeszcze argumenty, póki jeszcze możemy. Jarosłąw wiele wniesie do rozmów z
        Niemcami, Francją a także wiele może osiągnąć w USA.



        > Negacja metod i stylu ale przecież PiS usiłuje realizować program gospodarczy
        > PO! Mam nadzieję, że jak Zyta wróci to sprawy ulegną przyśpieszeniu na tym
        polu.

        niezależnośc, bo ojny XXI wieku, to będą wojny gospodarcze.

        > Na łuższą metę układ z SO i LPR jest nie do utrzymania. Widać już dostatecznie
        > wyraźnie, że Jarosław trzyma ich w rządzie tylko po to, żeby mieć większość.

        Masz rację, ale jak pisałem ... jeżeli PO będszie twardą opozycją, to powstanie
        obóz narodowo - ludowo - chrześcijański, na wiele lat. Myślę, że Kaczynski
        zrażony ciągłymi atakami już podjął decyzję.


        > I powie się społeczeństwu, że jego wskazanie (dwukrotne) jest nakazem
        porozumienia dla dobra Polski.


        chyba, że ucywilizują się Lepper i Gierych i będzie musztarda po obiedzie,
        największa szansa w dziejach PO przeszłą koło nosa 9 miesięcy temu.
        • rollex Re: Polskę czekają bardzo poważne wyzwania 13.07.06, 16:36
          rekontra napisał:
          >>
          > dlatego całkowicie nie ma tutaj zgody, osobiście znacznie bliższy jest mi
          > jarosław niż Lech, bardzo się różnią, ale sytuacja Polski jest bardzo trudna,
          > i nie czekajmy na poklepywanie po plecach, tylko twardo negocjujmy, póki mamy
          > jeszcze argumenty, póki jeszcze możemy. Jarosłąw wiele wniesie do rozmów z
          > Niemcami, Francją a także wiele może osiągnąć w USA.

          Tak z ciekawości pytam o jakich argumentach myślisz poza np. obrażeniem sie na
          Unie i niewydaniu unijnych pieniędzy?
          • kotek.filemon Re: Polskę czekają bardzo poważne wyzwania 13.07.06, 16:37
            > Tak z ciekawości pytam o jakich argumentach myślisz poza np. obrażeniem sie na
            > Unie i niewydaniu unijnych pieniędzy?

            Niewydawanie unijnych pieniędzy potrzebne mu jak powietrze, bo bez tej
            nieudolności nie mógłby bełkotać, że jesteśmy płatnikiem netto...
          • rekontra argumenty są proste 13.07.06, 16:40

            > Tak z ciekawości pytam o jakich argumentach myślisz poza np. obrażeniem sie na
            > Unie i niewydaniu unijnych pieniędzy?

            jeszcze nie mogą nas otwarcie szntażować, jeszcze nie mogą delikatnie naciskać,
            jeszcze rachunki z Niemcami nie są zamknięte, jeszcze mamy czas na jasne
            sprecyzowanie własnego stanowiska. Czyli jeszcze polska gospodarka mogłaby
            funkcjonować bez głębokiego kryzysu, ale ....

            chociażby sprawa bezpieczeństwa energetycznego, czyli jeszcze możemy
            negocjować
            • rollex Re: argumenty są proste 13.07.06, 16:47
              rekontra napisał:

              > jeszcze nie mogą nas otwarcie szntażować, jeszcze nie mogą delikatnie naciskać,
              >
              > jeszcze rachunki z Niemcami nie są zamknięte, jeszcze mamy czas na jasne
              > sprecyzowanie własnego stanowiska. Czyli jeszcze polska gospodarka mogłaby
              > funkcjonować bez głębokiego kryzysu, ale ....
              >
              > chociażby sprawa bezpieczeństwa energetycznego, czyli jeszcze możemy
              > negocjować

              Czyli uważasz, że argumentem Polski pod rządami braci, jest fakt że "nie mogą
              nas jeszcze szantażować " itp??? Rewelacyjna karta przetargowa. Za zgode na
              szantażowanie możnaby np. uzyskać lewy odwiert od rury w Bałtyku. A za skrócenie
              czasu na "sprecyzowanie własnego stanowiska" to już nawet nie myśle bo chyba
              wszystko dadzą za taki argument.
              • rekontra wielioe osiągnięcia dyplomatyczne wielkiej ósemki 13.07.06, 16:50
                rollex napisał:

                > Czyli uważasz, że argumentem Polski pod rządami braci, jest fakt że "nie mogą
                > nas jeszcze szantażować " itp???

                nie argumentami, ale spostrzeżeniem, że to jest ostatni moment

                po prostu trzeba przedstawić swój punkt widzenia, jak widzisz nmajwiększe
                osiągnięcia dyplomatyczne wielkiej ósemki? ja nie widzę prawie żadnych
                • rollex Re: wielioe osiągnięcia dyplomatyczne wielkiej ós 13.07.06, 17:16
                  rekontra napisał:

                  >nie argumentami, ale spostrzeżeniem, że to jest ostatni moment
                  >


                  a ja pytałem o argumenty o jakich pisałeś pare postów wyżej. Bo ja jakoś nie
                  moge żadnej kart przetargowej zobaczyć. Dodam takiej karty , do jakiej miny
                  robią bracia. Pokerowe zagranie?
                  • rekontra brat łata Kwaśniewski 13.07.06, 17:20
                    rollex napisał:

                    > a ja pytałem o argumenty o jakich pisałeś pare postów wyżej. Bo ja jakoś nie
                    > moge żadnej kart przetargowej zobaczyć. Dodam takiej karty , do jakiej miny
                    > robią bracia. Pokerowe zagranie?

                    a ja myślę, że przede wszystkim należy wyraźnie arytkułować jakie są nasze
                    interesy, dlaczego na coś się ni zgadzamy i dlaczego będziemy zajmowqali takie
                    a nie inne stanowiusko, sprzeczne ze stanowiskiem Niemiec czy Francji.

                    czyli, uważam, że nasza polityka była prowadzona skandalicznie

                    pzrykład ? Mówi się o Ukrainie, że popsuła stosunki, ale Ukraina była u schyłku
                    rządó kwaśniwewskeigo. Co on zrobił przez te osiem lat wcześniejszych?

                    Komunista, na pewno świetnie władający rosyjskim, prezydent łąta, mający
                    plenipotencje towarzyszy
                    • rollex Re: brat łata Kwaśniewski 13.07.06, 17:28
                      rekontra napisał:
                      > a ja myślę, że przede wszystkim należy wyraźnie arytkułować jakie są nasze
                      > interesy, dlaczego na coś się ni zgadzamy i dlaczego będziemy zajmowqali takie
                      > a nie inne stanowiusko, sprzeczne ze stanowiskiem Niemiec czy Francji.

                      Oczywiście że należy to podkreślać. Ale najwyższy czs zrozumieć , że nie
                      wszystko co dobre dla nas jest dobre w równej mierze dla tych z którymi
                      negocjujemy. I tylko właśnie od siły argumentów zależy na jakie ustępstwa możemy
                      liczyć. Myślę, że w negocjacjach z potęgami gospodarczymi niezbyt wiele
                      utargujemy naszymi argumentami.
                      W kraju inna sprawa. Najskuteczniejszym argumentem są wcześniejsze wybory - Unii
                      to raczej nie wystraszy tak jak koalicjantów.
                      To jak z tymi argumentami?
                      • rekontra czy pięć argumentów wystarczy? 13.07.06, 19:49

                        rollex napisał:


                        > To jak z tymi argumentami?

                        takich, że Niemcy ani dychną?
                        • rollex Re: czy pięć argumentów wystarczy? 13.07.06, 21:46
                          nie aż takich :) ..takich może które pozwolą ugrać cokolwiek poza to co nam
                          dadzą abyśmy unii nie rozkradli.
    • olany_klient Re: Macierewicz ma być tym spoiwem......... 13.07.06, 16:14
      .... na nowo łączacym PO i PiS, czy po to został teraz wyciągnięty?
      • kika113 Re: Macierewicz ma być tym spoiwem......... 13.07.06, 16:26
        Macierewicz jest wyciągnięty do sprawy WSI (takie jest moje zdanie) i jeżeli PO
        stanie po stronie SLD i będzie bronić WSI, to już definitywnie będzie to
        znakiem ich zdrady i tego, że są zwykłymi śmieciami.
      • rekontra to ja dywaguję, jesteśmy na forum 13.07.06, 16:28
        olany_klient napisał:

        > .... na nowo łączacym PO i PiS, czy po to został teraz wyciągnięty?

        i interesuje mnie taki scenarisz, czy wrogość po wsze czasy
    • danutki Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:16
      rekontra napisał:

      > czy też dwie BRATNIE partie PiS i PO czeka długa i wyniszczająca obie strony
      > wojna, odstręczajaca od polityki czytaj demokracji wyborców?
      >
      >

      ten scenariusz jest najbardziej prawdopodobny
      na razie innego nie widze-jako widz polityczny oczywiscie
      beda sie bili i wyniszczali az....
      moze do glosu dojda rozsadne glosy,ze ta wojne na wyniszczenie PO lepiej aby
      PiS nie wygral
      a moze gdyby media mniej interesowaly sie politykami jako takimi a zwrocili
      swoja uwage na przygotowywane ustawy,zeby knotow bylo jak najmniej
      zeby dyskutowac przed strata a nie po rozlaniu mleka?
      a publika?
      w koncu ma te swoje kolorowe gazetki oraz jakis brukowy Fakt
    • inspector Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:20
      > czy też dwie BRATNIE partie PiS i PO czeka długa i wyniszczająca obie strony
      > wojna, odstręczajaca od polityki czytaj demokracji wyborców?

      "BRATNIA" jest jedna. PiS.
    • pink.freud Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 16:44
      -Byłem zwolennikiem POPiS, to był błąd, PO przewiozła się na plecach PiS do sejmu.
      -Tusk z Rokitą ośmieszyli się.
      -Cieszę się, że nie ma powtórki z UW-AWS. Pocałunek różowych to pocałunek śmierci.
      -Lepper i Giertych to dobrzy politycy, LPR jest uczciwa, SO nie jest w stanie ukraść 1/4 tego co ukradłaby PO.
      -Koalicja PiS-SO-LPR jest dowodem na to, że Polacy potrafią się dogadać, jest trwała i przynosi wszystkim korzyści.
      -PO-SLD odejdą w niesławie.
      • rekontra tak przewiduję, ale jak napisałem ... 13.07.06, 16:47
        znam wielu ludzi z PO i zwolenników PO, mówiąc brzydko - "trzeba ich jakoś
        zagospodarować" - widzę ich miejsce w PiSie, jak to zrobić :)



        góra PO błądzi, ale doły ??
        • lolowedzynski Re: tak przewiduję, ale jak napisałem ... 13.07.06, 16:50
          Każdego członka PO przechodzącego do PiS-u zrobić wicepremierem.
        • pink.freud Re: tak przewiduję, ale jak napisałem ... 13.07.06, 16:53
          Sami się zgłoszą jak już nie będą potrzebni;) Po wyborach samorządowych PO zniknie z gmin, nie ma koalicjanta i nie bedzie się liczyć. 3 lat beznadzieji bez stołków ale za to pod wodzą Tuska doły nie przeżyją.
          Prawda jest bolesna, PO to następca PD i UW, tylko negatywna antypisowska propaganda na niespotykaną do tej pory skalę sztucznie ją nadmuchała. Wróci do swojego naturalnego elektoratu 1-2%;))))
          • zirby O! :) 13.07.06, 17:00
            Wiataj pizdusiu... wróc! pinkusiu, złamciu mój ulubiony :)
            Minęło juz 7 miesiecy z okładem jakeś miał przedstawić liste sukcesów
            pisdakowego rzadu pod przewodnictwem marcinkiewicza. W tzw. miedzyczasie
            marcinkiewicz dostał kopa w siedzenie i jego rzad jest teraz rzadem w czasie
            przeszłym dokonanym (oraz straconym:)), a ty wciaz sobie z lista tych sukcesów
            nie poradziłeś.
            Na wypadek gdybys zapomniał:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36050471&a=36084636
          • danutki Re: tak przewiduję, ale jak napisałem ... 13.07.06, 17:11
            pink.freud napisał:

            > Prawda jest bolesna, PO to następca PD i UW, tylko negatywna antypisowska
            propa
            > ganda na niespotykaną do tej pory skalę sztucznie ją nadmuchała. Wróci do
            swoje
            > go naturalnego elektoratu 1-2%;))))
            >

            tu juz nie ma miejsca na dyskusje
            tu jest haslo-tylko my mamy racje i tym wiecej racji im nas jest wiecej
            cos mi ten scenariusz polityczny przypomina
            mysmy tego juz nie przerabiali?
            moze nie wlasnymi recami,ale...
    • eboshi "Przyjaciel z PO" w ustach PiSowca to obelga :) 13.07.06, 17:01
      > - co uważacie za największy sukces PO w ciągu ostatniego roku?
      To że zachowała tożsamośc i nie dała się wciągnąć w PiSowskie intrygi.

      > - jaki jest program PO, program polityczny
      Oczywiście zwycięstwo :) Ale moze być koalicja, z każdym z wyjątkiem skrajnego
      oszołomstwa z PiS czy LPR. SO nie wchodzi w rachubę z powodów estetycznych. PD,
      SDPL i SLD - tak jeśli sytuacja do tego przymusi.

      > czy widzicie współpracę z PiSem,
      Z PiSem Kaczyńskich, Gosiewskich i Kurskich zdecydowanie nie.

      > czy też dwie BRATNIE partie PiS i PO czeka długa i wyniszczająca obie strony
      > wojna, odstręczajaca od polityki czytaj demokracji wyborców?
      Wojna trwa cały czas, a wiekszość obywateli już dawno ma dosyć polityki.
      • rekontra dziękuję 13.07.06, 17:05
        eboshi napisał:

        > Oczywiście zwycięstwo :)

        > Z PiSem Kaczyńskich, Gosiewskich i Kurskich zdecydowanie nie.

        > Wojna trwa cały czas, a wiekszość obywateli już dawno ma dosyć polityki.

        że zapoznałeś mnei ze swoim stanowiskiem
    • idiotyzmy-kacze PiS i PO to dwie najbardziej różniące się 13.07.06, 17:06
      od siebie partie polityczne w Polsce.
      Nie można jednocześnie:
      - podnosić podatki i parapodatki (PiS) i obniżać je (PO),
      - nacjonalizować (PiS) i prywatyzować (PO),
      - zwiększać zakres kontroli państwa nad obywatelami (PiS) i tworzyć społeczeństwo obywatelskie (PO)
      - izolować Polskę (PiS) i walczyć o silną pozycję Polski w Europie (PO)
      - zwiększać wydatki państwa na administrację (PiS) i ciąć te wydatki (PO)
      - wprowadzać kolejne korupcjogenne przepisy (PiS) i walczyć z korupcją (PO)

      Dlatego też uważam, że dopóki PiS nie odejdzie od swojego skrajnie lewicowego programu gospodarczego i politycznego to koalicja PO z PiSem jest nierealna.
      Nie stanie się tak na pewno przy obecnym kierownictwie PiSu - oni są za bardzo przesiąknięci Gierkiem.
    • potodno Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 17:13
      nie było na szczescie nie ma i nigdy nie bedzie koalicji z POkurczami
    • banfield Szkoda ,że PO broni interesów korporacji 13.07.06, 17:17
      Ale cóż, wojna to wojna.
    • dr.szfajcner Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 17:27
      to ze niektorzy zwolennicy PiSy,
      wbrew stanowisku Prezydenta i Premiera in spe,
      nuie boja sie twierdzic ze maja w PO przyjaciol.
    • tuczynski Re: bardzo poważne pytanie do przyjaciół z PO 13.07.06, 18:04
      o jak miło "przyjaciół z PO".
      Co się stało? pękacie że "czerwony na ryju" się sprzeda? Kto mu więcej da? Nie
      no wiem Jarek potrafi do niego przemówić, ale ile razy.
    • nielubiegazety2 Po lekturze mam jasność w temacie n/t 13.07.06, 19:53

      • biedronka24 Nikogo nie interesuje PO 13.07.06, 20:11
        tylko ludzi interesuje gospodarka. Generalnie tylko o to chodzi. Tak mysle.
        Faktycznie wielu nasluchalo sie pustych deklaracji.
        A gospodarka w praworzadnym panstwie funkcjonuje lepiej.
        Skoro PO nie chce byc praworzadne a potrafi tylko drzec dzioba i prowadzic
        rozgrywki polityczne - to wisi nad trumna.
        No ale to moje zdanie i chyba paru osob, ktore znam.
        • biedronka24 Trudno odzyskac kredyt zaufania ktory sie stracilo 13.07.06, 20:19
          a pieczolowicie prowadzona akcja ´izolacji´ z informacjami dostarczanymi
          niewatpliwie przez ´wyksztalconych, duze miasto´ nie jest tak trudna do
          wychwycenia przez ´starcow i lobuzow ze wsi´ do ktorych ja niewatpliwie sie
          zaliczam.
          Niestety owym wyksztalconym jezykowo, niewatpliwie z pieniedzy podatnikow
          (rowiez tych ze wsi) zabraklo wiedzy historycznej, albo patriotyzmu, albo
          zwyczajnie wiedzy o tym czym jest postawa obywatelska, tudziez umiejetnosci
          przewidywania przeszlosci co tez swietnie pasuje do polityki jaka potwierdzilo w
          dzialaniu PO.

          Moze? Moze sa ludzie gdzies zawieruszeni, ktorych to nie ruszylo...
          Ale tak bardzo nie liczylabym na to.
        • rekontra Re: Nikogo nie interesuje PO 13.07.06, 20:39
          biedronka24 napisała:

          > A gospodarka w praworzadnym panstwie funkcjonuje lepiej.


          w państwie praworządnym, nie w tzw. państwie prawa. W panstwie czystym od
          korupcji. I bez wątpienia PiS ma duże osiągnięcia - likwidacja WSI, utworzene
          CBA oraz tworzenie w końcu zrębów normalnego panstwa czyli z przejrzystymi
          relacjaimi - kwestia lustracji polityków, dzienikarzy, nauczycieli akademickich
          żebym słysząc napomnień kaznodziei wiedział, czy ten moralista to nie esbek,
          słchając wywuiadu agresywnej dzienikarki wiedział, że nie jest TW, oraz
          praktyczna dekomunizacja - czyli bez ustaw wywalenie komuchów skąd tylko można.

          Czyli okazuje się, ze z realizacją programu PiSu (szczególnie jezeli uwzględni
          sięopór materii) nie jest tak źle.
          • biedronka24 skutecznosc, egzekwowalnosc to podstawa prawa 13.07.06, 21:24
            bez niej- strata czasu i pieniedzy. Element biurokracji.
            Mnie nie musisz przekonywac. To co widze, wiem wystarczy do tego by PIS bardzo
            popierac. No ale ja nie widze tylko miediow i to ta roznica.
            PIS wsrod inteligencji nie straci. Nie po numerach jakie mu robili
            pseudoiteligenci w Niemczech. A co komu po takich pseudointeligentach, ktorzy
            nie orientuja sie nawet w sytuacji w Europie? Co po kims kto nie rozumie jak
            korupcja blokuje rynek?
            Jesli pytasz o kwestie, ktore dyskutowal tu Maksimum- z ktorym tu rozmawialam to
            roznie sie z nim w pogladach w jednej kwestii. Albo moze sie nie roznie- a tego
            nie dyskutowalam. Inteligencja nie cwiczona wygasa. A wiec tak naprawde liczy
            sie wszystko- geny, wychowanie-tradycja, inne doswiadczenia osobiste, trening i
            umiejetnosc radzenia sobie ze stresem. To dlugi lancuch. Zniszczyc go mozna na
            kazdym etapie wlasciwie.
            Nie ma tez dlatego inteligencji ´na zawsze´. Nie mozna tez na zawsze zostac
            inteligentem. Mozna zostac autorytetem za dokonania i skutki. W tym, procz
            dobrego startu, bardzo pomaga dobra tradycja rodzinna i dobra metoda zdobywania
            wiedzy.
            Niestety- to bedzie chyba dla wielu bolesne (nadredaktor? ;))- autorytet
            zbudowany na samej opinii, ze sie jest inteligentem jest bardzo krotkotrwaly.
            Dlatego o takich inteligentow zabiegac nawet nie warto.
            Niech nimi mamia dziennikarze i media rozliczne podrostki.
            Niech sie zachlystuja nimi ci wyborcy PO, ktorzy sami sie za ´wiecznych
            inteligentow´ uwazaja ;).


            PS- opor materii korupcyjnej jest olbrzymi. O nim akurat wiem bardzo wiele bo
            tak sie sklada ze wiele moich przyjaciol odczuwa to namacalnie...

            Dobranoc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja