na naszych oczach rodzi sie dyktatura.

14.07.06, 17:45
PiS zagarnia ostatnie bastiony wladzy.Trybunal Konstytucyjny i jego prezes
beda zatwierdane przez prezydenta z listy przedstawionej przez premiera-
brata.
Przejete zostana sady razem z sadem najwyzszym.
Za moment przejety zostanie NFZ,juz przesadzone jest usuniecie jego
szefa,Millera.
Do wiosny wszystkie bez wyjatku organy panstwa beda bez zadnej kontroli w
rekach 2-ch osob z jednej rodziny.
    • ave.duce Kaczyści-faszyści razem z nazistami i populistami 14.07.06, 17:51
      A "ciemny lud" ślepy jak tabaka w rogu!

      ;)
    • l.o.r.t.e.a Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 18:05
      konstytucyjnych praw przynależnych partom które weszły do parlamentu i zawarły
      koalicję.
      Zupełnie inną spraqwą jest jakość owych kadr.
      • wiewiorzasta Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 18:09
        l.o.r.t.e.a napisał:

        > konstytucyjnych praw przynależnych partom które weszły do parlamentu i zawarły
        > koalicję.

        A co z partiami, które nie weszły do parlamentu? A co partiami, które do
        parlamentu weszły, ale nie zawiązały koalicji z partią, która zdobyła największą
        liczbę głosów wyborczych.

        No i na koniec - co z obywatelami państwa, którzy w tej chwili mogą jedynie
        wypowiadać się poprzez sondaże, a koalicja rządząca ma te sondaże głęboko w
        okrężnicy? No - jeszcze mogą wyjść na ulicę, ale tego prawa przecież obywatelom
        odmówiłeś...

        > Zupełnie inną spraqwą jest jakość owych kadr.

        To jest dość istotna sprawa...
        • l.o.r.t.e.a Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 18:46
          wiewiorzasta napisała:

          > l.o.r.t.e.a napisał:
          >
          > > konstytucyjnych praw przynależnych partom które weszły do parlamentu i za
          > warły
          > > koalicję.
          >
          > A co z partiami, które nie weszły do parlamentu? A co partiami, które do
          > parlamentu weszły, ale nie zawiązały koalicji z partią, która zdobyła największ
          > ą
          > liczbę głosów wyborczych.




          Konstytucja jasno stanowi, skoro nie weszły, znaczy nie mają poparcia w
          narzodzie, skoro nie mają poparcia, niech walczą o poparciee a nie o dostęp do
          rządu. Bo rządy partii mającej 1% w wyborach, byłby dykaturą. Jeśli ktoś wszedł
          do parlamentu, a nie wszedł do rządu, ma prawo uczestniczyć w pracach
          parlamentyu, ale nie rządu. I tak jest , PO, SLd czy PSL skłądaja projekty
          ustaw, głosują w komisjach itp.
          >
          > No i na koniec - co z obywatelami państwa, którzy w tej chwili mogą jedynie
          > wypowiadać się poprzez sondaże, a koalicja rządząca ma te sondaże głęboko w
          > okrężnicy?

          Sorry, ale "demokracja sondażowa" nie istnieje. Ogólny konsensus jest taki,k że
          wybory muszą być raz na jakiś czas, a nie raz w miesiącu.


          No - jeszcze mogą wyjść na ulicę, ale tego prawa przecież obywatelom
          > odmówiłeś...

          Odmówiłem, o ile pamiętam, zboczeńcom, prawa do demonstrowania, że mają w
          zwyczaju wkładać penis do odbytnicy i jelita grubego swego partnera, to obrzydliwe.

          >
          > > Zupełnie inną spraqwą jest jakość owych kadr.
          >
          > To jest dość istotna sprawa...

          A i owszem, nie napisałem że nieistotna, tylko że inna.
          • wiewiorzasta Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 19:00
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > Konstytucja jasno stanowi, skoro nie weszły, znaczy nie mają poparcia w
            > narzodzie, skoro nie mają poparcia, niech walczą o poparciee a nie o dostęp do
            > rządu.

            No to walczą o poparcie poprzez krytykę nieudolnych rządów, które po kolei
            zawłaszczają kawałek państwa po kawałku...

            > Bo rządy partii mającej 1% w wyborach, byłby dykaturą. Jeśli ktoś wszedł
            > do parlamentu, a nie wszedł do rządu, ma prawo uczestniczyć w pracach
            > parlamentyu, ale nie rządu. I tak jest , PO, SLd czy PSL skłądaja projekty
            > ustaw, głosują w komisjach itp.

            I tylko tyle mają do roboty twoim zdaniem?

            > Sorry, ale "demokracja sondażowa" nie istnieje. Ogólny konsensus jest taki,k że
            > wybory muszą być raz na jakiś czas, a nie raz w miesiącu.

            Sondaże (tak jak krytyka opozycji) powinny dać do myślenia rządzącym, że coś
            obywatele popierają, a częściej, że czegoś nie popierają i rządzący powinni
            przyjmować krytykę, a nie krzyczeć o "312 brutalnych ataku PO". Albo krzyczeć o
            łże-sondażach.

            > Odmówiłem, o ile pamiętam, zboczeńcom, prawa do demonstrowania, że mają w
            > zwyczaju wkładać penis do odbytnicy i jelita grubego swego partnera, to obrzydl
            > iwe.

            Podnieca cię takie podejście do sprawy? Znajdź sobie dziewczynę...
            No i z tego co pamiętam (ale może się mylę, bo nie chce mi się szukać) ostro
            jechałeś po demonstracjach antygiertyszych jęcząc, że przecież należy szanować
            wybór demokratyczny.

            > A i owszem, nie napisałem że nieistotna, tylko że inna.

            Inna pod jakim względem? Czy np. byli PZPRowcy w rządzie, którego premier
            krzyczy (a raczej krzyczał) o dekomunizacji, to aż tak 'inna sprawa'?
            Bo mnie się to łączy - ściema i relatywizm moralny. Prowadzący nie dość, że do
            zamordyzmu, to jeszcze do 'rewolucji moralnej', która sprawia, że już dziś białe
            staje czarne, a czarne białe...
            • l.o.r.t.e.a Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 19:06
              wiewiorzasta napisała:

              > l.o.r.t.e.a napisał:

              >
              > No to walczą o poparcie poprzez krytykę nieudolnych rządów, które po kolei
              > zawłaszczają kawałek państwa po kawałku...
              >

              No właśnie, nikt im tego przecież nie zabrania.


              I tak jest , PO, SLd czy PSL skłądaja projekt
              > y
              > > ustaw, głosują w komisjach itp.
              >
              > I tylko tyle mają do roboty twoim zdaniem?


              Tak. Tak jest wszędzie.


              >
              > Sondaże (tak jak krytyka opozycji) powinny dać do myślenia rządzącym, że coś
              > obywatele popierają, a częściej, że czegoś nie popierają i rządzący powinni
              > przyjmować krytykę, a nie krzyczeć o "312 brutalnych ataku PO". Albo krzyczeć o
              > łże-sondażach.



              Powtarzam, nigdzie w konstytucji i ustawach nie napisano o ttym żeby się rząd
              kierował sondażami. Skończmy z jakąs durnowatą sondażomanią.

              >
              > Podnieca cię takie podejście do sprawy? Znajdź sobie dziewczynę...
              > No i z tego co pamiętam (ale może się mylę, bo nie chce mi się szukać) ostro
              > jechałeś po demonstracjach antygiertyszych jęcząc, że przecież należy szanować
              > wybór demokratyczny.

              Nie podnieca, ale mam w zwyczju pisać to żeby każdy wiedział kim tak na oprawdę
              jest homoseksulista i co robi.


              • wiewiorzasta Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 19:30
                l.o.r.t.e.a napisał:

                > No właśnie, nikt im tego przecież nie zabrania.

                Zabrania - nie zabrania, ale:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45258697&a=45258697


                > Tak. Tak jest wszędzie.

                Czyżby?

                > Powtarzam, nigdzie w konstytucji i ustawach nie napisano o ttym żeby się rząd
                > kierował sondażami. Skończmy z jakąs durnowatą sondażomanią.

                Słonko, przeczytaj jeszcze raz uważniej - mówię o sondażach jako o głosie ludzi,
                dla których jest to główny sposób na przekazanie rządzącym, że coś im się nie
                podoba. Kolejnym etapem jest ulica, butelki i kamienie - wolisz tak?

                > Nie podnieca, ale mam w zwyczju pisać to żeby każdy wiedział kim tak na oprawdę
                > jest homoseksulista i co robi.

                Jasne. A co z demonstracjami antygiertyszymi? Nie krzyczałeś przypadkiem, że to
                postępowanie antydemokratyczne, bo nie powinno się protestować przeciwko
                legalnie wybranemu rządowi?

      • wanda43 Re: Nie dyktatura tylko demokracja i realizacja 14.07.06, 19:08
        To juz sie nie nazywa zawlaszczaniem panstwa?
    • smalltownboy Re: na naszych oczach rodzi sie dyktatura. 14.07.06, 18:41
      Ja bym nie panikował, może to media wyolbrzymiają jak z tym poborem wszystkich
      młodych do wojska. Może to są jedynie pomysły, które wcale nie wejdą w życie.
Pełna wersja