Wymyśliłem na wakacjach słowo "rydzykant"

15.07.06, 10:37
To ktoś, kto krytykuje RM.

A jakie inwestycje są rydzykowne? Inwestycje w przemysł stoczniowy.

A jakie to są inwestycje bez rydzyka? To inwestycje w produkcję alkoholu do
spółki z ks.Jankowskim.
    • ave.duce Re: ??? !!! :))). 15.07.06, 10:38
      dokowski napisał:

      > To ktoś, kto krytykuje RM.
      >
      > A jakie inwestycje są rydzykowne? Inwestycje w przemysł stoczniowy.
      >
      > A jakie to są inwestycje bez rydzyka? To inwestycje w produkcję alkoholu do
      > spółki z ks.Jankowskim.
      >

      Sorry, ale "rydzykanta" znam od... ho, ho, ho i jeszcze dłużej.

      :P

      :)))
      • dokowski Szkoda! A co to słowo znaczy? 16.07.06, 11:26
        ave.duce napisała:

        > Sorry, ale "rydzykanta" znam od... ho, ho, ho i jeszcze dłużej.
        • ave.duce Re: Szkoda! A co to słowo znaczy? 16.07.06, 11:29
          Ma rózne znaczenia - w zależności od sytuacji - Ty zresztą niektóre wymieniasz.
          Jest bardzo "pojemne" pod tym względem.
          Ja lubię powiedzonko: kto nie rydzykuje, ten nie jedzie... maybachem.

          :P

          Miłego dnia!
    • mariner4 Ach te upały! 16.07.06, 11:27
      To już było.
      M.
    • logo.vlad Re: Wymyśliłem na wakacjach słowo "rydzykant" 16.07.06, 11:29
      Ale to już było... i niestety wraca...

      Już chyba sam Ajatollah al-Purchawi zna to określenie. Nic nowego, mości Doko.
Pełna wersja