camille_pissarro
16.07.06, 19:41
Obiecywałem sobie , ze podczas urlopu nad naszym Bałtykiem dam sobie spokój z
wizytami na FK z racji odpoczynku od komputera ale jednak pokusa zwyciężyła
i mam laptopa z sobą i nie mogę nie zabrać głosu w sprawie przygotowywanych
zmian przez Ministerstwo Sprawiedliwości w kodeksie karnym.
Sprawa dotyczy nowelizacji art 25 §3w tym kierunku , że nie podlega karze
osoba , która przekroczy granicę obrony koniecznej w stani esilnego
wzburzenialub strachu usprawiedliwionego okolicznościami zamachu.
Nareszcie MS poszlo po rozum do głowy aby ten przepis znowelizować, teraz po
prostu bandzior musi sie liczyć z tym , że gdy będzie chciał zaatakować
osobę ( nieistotnie czy w celu rabunkowym czy innym charakterze ) , że
ewentualna ofiara moze uzyc wszelkich dostepnych środków , nawet z
przekroczeniem praw obrony koniecznej i w sytuacji gdy zostanie zraniony,
dozna uszczerbku na zdrowiu ( mowa o przestepcy oczywista ) nie ma żadnych
szans na żadne odszkodowanie, a nalezy wspomnieć , żde takie casusy miały juz
miejsce w historii naszego i nie tylko naszego sądownictwa.
Te projekty zmian w naszym kodeksie jak najbardziej poparł Robert Giulliani,
który w swej karierze "zero tolerancji dla najmnieszych przestępstw " uczynil
z NYC jedno z bezpieczniejszych miastw świata....