Obciążającym PiS winą za emigrację zarobkową

26.07.06, 11:35
pod rozwagę.

Na początek trochę definicji.

Minimum socjalne - górna granica ubóstwa, poniżej której następuje
deprywacja społecznych potrzeb człowieka.
Minimum egzystencji - dolna granica ubóstwa, poniżej której zagrożona jest
egzystencja człowieka.

Granice te wyznacza się w oparciu o "koszyk dóbr" zaspokajających niezbędne
potrzeby człowieka: koszt bardzo skromnego mieszkania w budynku komunalnym,
niezbędnego ubrania i wyżywienia, podstawowych leków... Normy żywieniowe
oparte są na produktach najtańszych oraz: dla minimum egzystencji - na tzw.
poziomie bezpiecznego spożycia (poniżej następuje wyniszczenie organizmu), a
dla minimum socjalnego - zalecanego spożycia, w pełni pokrywającego potrzeby
żywieniowe. Normy żywieniowe dla minimum egzystencji zakładają małą (dorośli)
lub umiarkowaną (dzieci) aktywność fizyczną (spalają mniej kalorii, niż przy
wysiłku fizycznym). Przy minimum socjalnym normy liczy się na miarę
rzeczywistych potrzeb.

A tak wygląda statystyka biedy w Polsce. Lewa kolumna to lata, środkowa -
procent mieszkańców Polski żyjących poniżej minimum socjalnego, prawa -
procent mieszkańców Polski żyjących poniżej minimum egzystencji. Brak liczby
oznacza brak wiarygodnych danych z danego roku.

Rok____< MS___< ME

1989___14,8
1990___31,2
1991___32,6
1992___32,4
1993___34,8
1994___43,2___6,4
1996___46,7___4,3
1997___50,4___5,4
1998___49,8___5,6
1999___52,2___6,9
2000___53,8___8,1


Źródła:
1. Polska bieda. Kryteria, ocena, przeciwdziałanie - praca zbiorowa
pod red. S. Golinowskiej, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, Warszawa 1996
2. Materiały GUS z w/w lat.

PT Czytelnikom proponuję zauważyć, że liczby te rosną. I że poniżej minimum
socjalnego żyła w 2000 r. ponad połowa Polaków, a poniżej minimum egzystencji
- 8,1%.
8,1%, czyli niewiele? Ano, niewiele - tylko 3 miliony ludzi.

A na wypadek, gdyby ktoś uważał, że życie poniżej minimum egzystencji jest z
założenia niemożliwe, więc w tych liczbach coś jest nie tak...
JEST możliwe. Zaczyna się to od niepłacenia za czynsz i świadczenia, kończy -
szukaniem żywności na śmietniku albo popadaniem w konflikt z prawem. Bieda
jest dziedziczna.

Statystyka uległa dalszemu pogorszeniu po roku 2000, kiedy to "guru"
Balcerowicz zastosował słynne "schładzanie gospodarki" doprowadzając do
prawdziwego jej załamania. Indeks bezrobocia poszybował o 6% w górę do 20%.

Nie ulega zatem wątpliwości, że sukces wyborczy PiSu jest skutkiem niezgody
obywateli na kontynuowanie kursu obranego i realizowanego naprzemiennie przez
UW (PO) i SLD :-)
To, jaki mamy rynek pracy w Polsce jest rezultatem ich światłej polityki.
Obywatele nie uciekają z Polski przed Kaczorami ale przed "porządkami"
pozostałymi po III RP.
Poza tym, swobodny przepływ siły roboczej jest jednym z fundamentów w Unii.
Brednie wypisywane na ten temat podobne są do lamentów, nad tym że ktoś z
Warmii szuka pracy w Warszawie.
    • palnick POwiaki, gdzie jesteście histerycy? 26.07.06, 18:08
      Uciekliście już z Polski przed skutkami własnej polityki?
      • mariner4 Biedaku! 26.07.06, 18:15
        Gdybyś wiedział, że jestes idiotą, to automatycznie przestałbyś być idiotą.
        Tą mądrość Stefana Kisielewskiego powinieneś odmawiać codziennie. Jak pacierz.
        M.
        • palnick Re: Cieniasie! 26.07.06, 19:13
          Próżnoś repliki się spodziewał,
          Nie dam ci prztyczka ani klapsa,
          Nie powiem nawet: „Pies cię j...ł”
          Bo to mezalians byłby dla psa.
          • ukos Re: Cieniasie! 26.07.06, 19:25
            palnick napisał:

            > Próżnoś repliki się spodziewał,
            > Nie dam ci prztyczka ani klapsa,
            > Nie powiem nawet: „Pies cię j...ł”
            > Bo to mezalians byłby dla psa.

            To Tuwim pisał o takich jak wy.
          • lesio.kaczorek Zas! Odpowiedz godna prezia Kaczynskiego. 27.07.06, 03:27
            Poziom ten sam.
            • palnick Re: Zas! Odpowiedz godna prezia Kaczynskiego. 27.07.06, 07:18
              lesio.kaczorek napisał:

              > Poziom ten sam.
              -------
              Od rana komplementy :-)
              • lesio.kaczorek Komplementy w pelni zasluzone. 27.07.06, 14:20
    • leszek.sopot nie tylko materializm 26.07.06, 18:14
      O wyjeździe nie decydują tylko puste żołądki, ale także stan nadziei, że może
      się coś polepszyć. Zawłaszczanie państwa przez pisowatość nic dobrego nie
      wróży. Będą się dobrze mieli tylko ludzie z pisowskiej nomenklatury.
      Restauracja komuszych zwyczajów z lat PRL mnie nie bawi. Robi się coraz
      wstrętniej w tym kraju:(
      • silwuple Re: nie tylko materializm 26.07.06, 18:24
        leszek.sopot napisał:

        > O wyjeździe nie decydują tylko puste żołądki, ale także stan nadziei, że może
        > się coś polepszyć.

        Pogrzeb w badaniach socjologicznych,a przekonasz się ,ze jesteś w błędzie.Te
        wyjazdy to zwykłe saksy a nie emigracja,ale komu ja to mówię...????
        • leszek.sopot Re: nie tylko materializm 26.07.06, 18:36
          Materialiści sa w błędzie, że ludzi na wyjazdy na saksy popycha tylko bieda -
          także brak nadziei i atmosfera panująca w kraju. Na decyzję nie ma wpływ tylko
          jeden czynnik. Poczytaj sobie o psychologii społecznej to może będziesz
          wiedział coś więcej, no ale do kogo ja to piszę...????
          • palnick Re: nie tylko materializm 26.07.06, 19:16
            leszek.sopot napisał:

            > Materialiści sa w błędzie, że ludzi na wyjazdy na saksy popycha tylko bieda -
            > także brak nadziei i atmosfera panująca w kraju.
            ----------
            Podal listę (jak mniemam to wiele powodów) pozamaterialnych przyczyn wyjazdów
            za pracą.
            Dobrze byłoby poprzeć każdą pozycję jakimś dowodem a nie tylko własnym
            przekonaniem.
            • leszek.sopot Re: nie tylko materializm 26.07.06, 19:35
              No jasne - dla marksistów z PiS wszystko jest proste.
              • palnick Leszku, nalegam 26.07.06, 19:37
                leszek.sopot napisał:

                > Materialiści sa w błędzie, że ludzi na wyjazdy na saksy popycha tylko bieda -
                > także brak nadziei i atmosfera panująca w kraju.
                ----------
                Podaj listę (jak mniemam to wiele powodów) pozamaterialnych przyczyn wyjazdów
                za pracą.
                Dobrze byłoby poprzeć każdą pozycję jakimś dowodem a nie tylko własnym
                przekonaniem.
                • leszek.sopot O życiu palnicka decyduje tylko pełna kiesa? 26.07.06, 19:45
                  Jeśli tak, to przyznaję, że jestem w błędzie, bo są najwyraźniej też tacy
                  ludzie, którzy reagują jak żaby - impuls i reakcja.
                  • palnick Leszku nie uciekaj w osobiste wycieczki :-) 26.07.06, 19:51
                    Zrób listę o którą proszę.
                    Gdyby dla mnie ważne były wyłącznie materialne aspekty życia, wyemigrowałbym w
                    latach 80.
                    • leszek.sopot Re: Leszku nie uciekaj w osobiste wycieczki :-) 26.07.06, 20:00
                      palnick napisał:

                      > Zrób listę o którą proszę.
                      > Gdyby dla mnie ważne były wyłącznie materialne aspekty życia, wyemigrowałbym
                      w latach 80.

                      Ja też, ale wówczas wierzyłem, że warto się poświęcać i nie patrzeć na osobistą
                      karierę. Jak widac byłem i jestem do dziś naiwnym głupcem, który ocenia świat
                      jak dziecko. Świństwo nazywa świństwem, kłastwo kłamstwem i wie, że białe jest
                      białe a czarne czarne.
                      Listy nie będę pisał. Odeślę tylko do lektury np. książki "Społeczeństwo
                      otwarte". Mnie odtwarzanie modelu "społeczeństwa zamkniętego" nie bawi. Takiego
                      doktrynerstwa i parszywej demagogi jaka jest dziś od czasu stanu wojennego nie
                      słyszałem. Oczywiście przyznam tobie rację, że to jedynie "sprawa smaku, tak
                      smaku" - mnie pisowsko-lepperowsko-giertychowy smak nie odpowiada. Pisowska
                      nowomowa jest nie do zaakceptowania przez kogoś kto ceni sobie tradycję
                      śródziemnomorskiej kultury. Apele Kaczyńskiego, że "warto być pisowczykiem"
                      (tzn. Polakiem) mnie nie przekonały. Zbyt mi to się kojarzy z wezwaniami WRONy.
                • lesio.kaczorek Palnik zaczal z teza, od innych chce dowodow. 27.07.06, 03:31
                  Zapytaj tych co wyjechali jakich oczekiwali perspektyw w kraju - bedziesz mial
                  dowody.
                  • palnick Re: Palnik zaczal z teza, od innych chce dowodow. 27.07.06, 20:20
                    lesio.kaczorek napisał:

                    > Zapytaj tych co wyjechali jakich oczekiwali perspektyw w kraju - bedziesz
                    mial dowody.
                    ------
                    Głupek?
                    • lesio.kaczorek A ja lesio, milo mi. 28.07.06, 01:37
                      czesc glupku
      • nielubiegazety2 Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej pracy 26.07.06, 18:39
        przy takim stanie ubóstwa i ogrommnej dysproporcji zarobków spowodowała exodus.

        Stan nadziei, że może się coś polepszyć. Ja mam nadzieję (niewielką), że może
        się polepszyć, ale dopiero za 6-8 lat.
        • leszek.sopot Re: Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej 26.07.06, 18:46
          A ja nie widzę takiej nadziei. Nadzieję mogą mieć pisowiacy, że im z partyjnego
          stołu spadnie jakiś kąsek. W żaden sposób ten rząd ani partia PiS nie buduje
          demokracji i nie sprawia by ludzie czuli się obywatelami mającymi swoje prawa.
          Na każdym kroku, każda personalna decyzja potwierdza, że kraj pisowatość
          traktuje jak zdobycz dla siebie.
          • zwykly2 Re: Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej 26.07.06, 19:08
            leszku:
            "A ja nie widzę takiej nadziei. Nadzieję mogą mieć pisowiacy, że im z
            partyjnego stołu spadnie jakiś kąsek" - prymitywna bzdura, co ma PiS do nadziei
            na znalezienie zatrudnienia w prowadzonym przez sympatyka PO przedsiębiorstwie?
            "W żaden sposób ten rząd ani partia PiS nie buduje demokracji i nie sprawia by
            ludzie czuli się obywatelami mającymi swoje prawa" - typowy argument przy braku
            argumentu. Demokracja to wola realizacji celów w sposob który zyskał akceptacje
            dostatecznej częsci społeczności. I to jest realizowane. Czy ta część ma
            rację? - nie wiem, dowiem się po czasie, ale innej drogi niema. To
            niedoskonałość demokracji.
            "Na każdym kroku, każda personalna decyzja potwierdza, że kraj pisowatość
            traktuje jak zdobycz dla siebie" - Realizacja celu wymaga przygotowania
            środków i warunków do jego realizacji, i w tych kategoriach radziłbym lokowć
            decyzje personalne.
            Trochę wiary i sokoju Leszku.
            • leszek.sopot Re: Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej 26.07.06, 19:24
              Nie, gdy widze co się dzieje np. w TVP to krew mnie po prostu zalewa. Miałem
              nadzieję, że rzeczywiście zerwana zostanie maska i będziemy mogli oglądać to,
              co się naprawdę w Polsce dzieje - a to muszą robić niezależni dziennikarze. W
              zamian za to zapowiedziano likwidację telewizji regionalnej po to, aby uprawiać
              centralnie sterowaną propagandę partyjną. Wildstain zatrudnia kolesi, podwaja
              im pensje, w zarządzie i radzie są buraki i głupcy, we wszelkich państwowych
              firmach w radach i zarządach - to samo. Zapowiedziana "odnowa moralna" jest
              gó.. warta. Odnowa miałaby jakiekolwiek znaczenie, gdyby partie przestały
              myśleć tylko o apanażach dla swoich, bo przełamanie panujących układów to
              zupełna przebudowa instytucji i zwyczajów, otwartość na "zwykłych obywateli".
              Tymczasem jestem świadkiem takiego samego tkm jak za SLD i AWS. Nie ma różnic,
              jest nawet gorzej - bo wcześniej tylko buraki z PSL gdzieś się panoszyły.
              Możesz sobie pisać, że ja piszę komunały, ale nie będę tu wypisywał rozpraw
              naukowych.
              Jeszcze tylko napiszę, że wisi mi to, czy daną firmą prywatna lub państwową
              zarządza jakiś platfus czy pisowczyk. Co za różnica, żadna. Zachowują się tak
              samo jak kacykowie z lat PRL.
          • palnick Re: Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej 26.07.06, 19:23
            leszek.sopot napisał:

            > A ja nie widzę takiej nadziei. Nadzieję mogą mieć pisowiacy, że im z
            partyjnego stołu spadnie jakiś kąsek. W żaden sposób ten rząd ani partia PiS
            nie buduje demokracji i nie sprawia by ludzie czuli się obywatelami mającymi
            swoje prawa.
            -------
            Leszku, na oczy i uszy ci padło?
            Ten rząd buduje w Polsce ład, porządek i zaufanie w nieuchronność
            przestrzegania prawa przez wszystkich obywateli a to podstawa, fundament na
            którym mozna budować pomyślność społeczeństwa. Nie wiem kiedy ostatnio
            rozmawiałeś z ludźmi, ale bardzo powszechne jest poparcie dla takich działań.
            -------
            > Na każdym kroku, każda personalna decyzja potwierdza, że kraj pisowatość
            > traktuje jak zdobycz dla siebie.
            -------
            Ja dobieram sobie współpracowników tak, żeby realizacja wizji była sprawna.
            Podstawą jest zaufanie, ponieważ ręczne sterowanie dynamicznym procesem jest
            niemozliwe a każda obstrukcja psuje efektywność działania. PiS musi usunąć
            ludzi, którzy po cichu sabotują ich plany. To naturalne. W USA z nowym
            prezydentem wymieniana jest CAŁA administracja rządowa.
            • po_godzinach To bardzo ciekawe ... 26.07.06, 19:28
              "Ten rząd buduje w Polsce ład, porządek i zaufanie w nieuchronność
              > przestrzegania prawa przez wszystkich obywateli a to podstawa, fundament na
              > którym mozna budować pomyślność społeczeństwa. Nie wiem kiedy ostatnio
              > rozmawiałeś z ludźmi, ale bardzo powszechne jest poparcie dla takich działań."

              ... tylko, że mnóstwo ludzi w to nie wierzy.
              Osobiście nie znam ani jednej osoby, która wierzyłaby w to. A znam setki osób.
              • biedronka24 tak, oczywiscie 26.07.06, 19:33
                a dane moga byc nawet milionow- hi, hi...
                Buzka slonko....
                Milych wakacji...
                • po_godzinach "a dane moga byc nawet milionow"? 26.07.06, 19:36
                  Nie rozumiem twoich słów.

                  Dzięki za zyczenia
                  • biedronka24 oczywiscie 26.07.06, 19:39
                    dali ci druga zmiane? Dotad po godzinach bywalas o 12tej?
                    nieciekawym nieznajomym zyczen nie rozdaje.
                    • po_godzinach masz na drugie imię Ezop? 26.07.06, 19:40
                      • palnick Re: masz na drugie imię Ezop? 24.02.07, 18:37
                        Donald.
              • palnick Re: To bardzo ciekawe ... 26.07.06, 19:33
                po_godzinach napisała:

                > "Ten rząd buduje w Polsce ład, porządek i zaufanie w nieuchronność
                > > przestrzegania prawa przez wszystkich obywateli a to podstawa, fundament
                > na którym mozna budować pomyślność społeczeństwa. Nie wiem kiedy ostatnio
                > > rozmawiałeś z ludźmi, ale bardzo powszechne jest poparcie dla takich
                działań."
                >
                > ... tylko, że mnóstwo ludzi w to nie wierzy.
                > Osobiście nie znam ani jednej osoby, która wierzyłaby w to. A znam setki
                osób.
                ---------
                Wiara to nieracjonalna kategoria. Po owocach poznacie ich :-)
                • po_godzinach Tak, nieracjonalna, ale 26.07.06, 19:34
                  w końcu Ty też "tylko" wierzysz :)
                  • palnick Re: Tak, nieracjonalna, ale 26.07.06, 19:36
                    po_godzinach napisała:

                    > w końcu Ty też "tylko" wierzysz :)
                    -----
                    Ja obserwuję fakty i wywodzę z nich prognozę, a to co innego :-)
                    • po_godzinach Tak myślałam :) 26.07.06, 19:38
                      Znamy, znamy ten besserwisserski styl "tylko ja znam Prawdę" :)
                      • palnick Re: Tak myślałam :) 26.07.06, 19:41
                        po_godzinach napisała:

                        > Znamy, znamy ten besserwisserski styl "tylko ja znam Prawdę" :)
                        --------
                        Podobnie jak po_godzinach nie rozumiem co poeta chce powiedzieć.
                        • po_godzinach No bo tak: 26.07.06, 19:45
                          Ty wierzysz w to, że PiS w przyszłości urządzi nam raj na ziemi i twierdzisz,
                          że opierasz się o racjonalne przesłanki (nie wiadomo, jakie).

                          Ja wierzę w to, że tak nie będzie (opieram się również o przesłanki, czyli
                          obserwacje swoje i swoich znajomych).

                          Ty twierdzisz, że Ty masz rację.

                          Dlaczego? Bo tak.

                          Zgadza się?
                          • palnick Re: No bo tak: 26.07.06, 19:53
                            po_godzinach napisała:

                            > Ty wierzysz w to, że PiS w przyszłości urządzi nam raj na ziemi i twierdzisz,
                            > że opierasz się o racjonalne przesłanki (nie wiadomo, jakie).
                            >
                            > Ja wierzę w to, że tak nie będzie (opieram się również o przesłanki, czyli
                            > obserwacje swoje i swoich znajomych).
                            >
                            > Ty twierdzisz, że Ty masz rację.
                            >
                            > Dlaczego? Bo tak.
                            >
                            > Zgadza się?
                            --------
                            Nie zgadza się. Poczekaj trochę i poobserwuj bez negatywnego nastawienia to co
                            robi PiS.
                            • po_godzinach Słowo, że 26.07.06, 19:55
                              nie mam zadnego "nastawienia". A to, co piszę, wynika jedynie właśnie z
                              obserwacji - od prawie roku :)

                              Jak widać (nie od dziś) patrząc na to samo, można widzieć całkem co innego.
                              • biedronka24 telewizora i GW 26.07.06, 19:57
                                i stad te setki osob.

                                Czesc Palnick. Z tzw. pogodzinach setnie sie ubawisz.
                                Milego.
                                • po_godzinach a sio! 26.07.06, 19:58
                              • palnick Re: Słowo, że 26.07.06, 19:58
                                po_godzinach napisała:

                                > nie mam zadnego "nastawienia". A to, co piszę, wynika jedynie właśnie z
                                > obserwacji - od prawie roku :)
                                >
                                > Jak widać (nie od dziś) patrząc na to samo, można widzieć całkem co innego.
                                ---------
                                Nie widzisz poszczególnych etapów tego co się działo w ostatnim roku? Nie
                                widzisz, że dopiero od powstania koalicji rządowej PiS mógł zacząc realizację
                                swojego pomysłu na uczciwą Polskę?
                                • po_godzinach Re: Słowo, że 26.07.06, 20:03
                                  Problem w tym, że nie wierzę w "robienie uczciwości" w nieuczciwy sposób i z
                                  nieuczciwymi ludźmi. Nie ja jedna.
                                  • biedronka24 Re: Słowo, że 26.07.06, 20:14
                                    po_godzinach napisała:

                                    > Problem w tym, że nie wierzę w "robienie uczciwości" w nieuczciwy sposób i z
                                    > nieuczciwymi ludźmi. Nie ja jedna.

                                    Buahahaha.
                                    To chyba zupelnie jak Kaczynscy. Mowia o nich ze dobrze dobieraja sobie ludzi.

                                    Powiem ci cos zabciu. Zabawna jestes. I cale twoje tlumaczenia.
                                    Bazuj na faktach. A jakie sa- dowiesz sie juz niedlugo. Mam szczera nadzieje.
                                    Uczciwych ludzi, myslacych ludzi nie obchodza partie polityczne a stan panstwa.

                                    Chocbys uswierkla to tego nie zmienisz. Wierzyc w uczciwosc moga tylko ludzie,
                                    ktorzy wiedza czym ona jest. Bez sumienia nie ma wiary, to najbardziej oczywista
                                    oczywistosc :).
                                    PS. Gdybys miala sumienie- zadalabys sobie proste pytanie albo choc miala
                                    watpliwosc. Cien watpliwosci. Ale ty jestes dyzurna.
                                    • po_godzinach fascynująca 26.07.06, 20:17
                                      jest twoja głupota :))

                                      rzadko spotykana :)
                                      • biedronka24 twoj oplacany, pewno skromnie nawet 26.07.06, 20:20
                                        ´zyczliwy´ upor niemniej.
                                        Czy skonsultowalas sie z setkami znajomych w sprawie tej glupoty?

                                        Nie zapomnij, ze nawet jak na druga zmiane juz pozno...
                • biedronka24 stara wiara znow przygarnie cie, szkoda slow 26.07.06, 19:36
                  nie drwij z wiary. Tak sie kiedys mowilo o przyjaciolach.
                  Oni nie tyle nie wierza, co jeszcze nie wiedza. Trudno sobie po prostu cos
                  takiego wyobrazic. Pomalu i cierpliwosci.
                  Duzo, nieduzo, to nie ma znaczenia. Nawet najpodlejsza, najbardziej zasiedziala
                  mafia ma swoja slaba strone. Sa nimi ludzie ;)
                  • palnick Re: stara wiara znow przygarnie cie, szkoda slow 26.07.06, 19:39
                    biedronka24 napisała:

                    > nie drwij z wiary.
                    ----------
                    Powtarzam, wiara jest kategorią nieracjonalną, stoi też w opozycji do
                    logicznego myślenia. To oczywistość, jak mawia Jarosław :-)
                    • biedronka24 Re: stara wiara znow przygarnie cie, szkoda slow 26.07.06, 19:52
                      filozofia.
                      Nie ma nic do rzeczy i wspolczesnych badan. Sa rozne formy wiary. Niektore plyna
                      ze zrozumienia;).
                      Generalnie to przy calym twoim racjonalizmie jesli ktos ci utnie zrodlo
                      informacji albo wplynie tak czy inaczej na twoja motywacje- lezysz.
                      Uspic czujnosc mozna nawet zatwardzialych logikow. To agenckie nasienia wiedza.
                      Zelazna reka w bialych rekawiczkach- he, he. Kto by pomyslal...
                      Owoce trudno poznac jak nie siedzisz w srodku. Jak jestes malym zuczkiem widzisz
                      tylko biede. Ale masz racje. Od zauwazenia tego faktu trzeba zaczac.

                      PS- polecam zajmij sie sprawem nalogu. Nalogu uzyskiwania takich a nie innych
                      informacji, nalogu braku myslenia. Nalog juz dawno rozpracowany w kategoriach
                      bardzo racjonalnych. PS- sprawdz jak ma sie wiara do nalogow ;). Juz ci to
                      kiedys polecalam. Moze byc po art. naukowych jesli potrafisz.
                      • palnick Re: stara wiara znow przygarnie cie, szkoda slow 26.07.06, 19:56
                        biedronka24 napisała:

                        > PS- polecam zajmij sie sprawem nalogu. Nalogu uzyskiwania takich a nie innych
                        > informacji, nalogu braku myslenia. Nalog juz dawno rozpracowany w kategoriach
                        > bardzo racjonalnych. PS- sprawdz jak ma sie wiara do nalogow ;). Juz ci to
                        > kiedys polecalam. Moze byc po art. naukowych jesli potrafisz.
                        ---------
                        Skłonność do wiary i religii jest właściwa ludziom potrzebującym prostego
                        obrazu świata. Takim, którzy boją się samodzielnie myśleć a nawet nie chcą tego
                        robić. W tym sensie wiara jest nałogiem. Pisał już o tym Marks.
                        • biedronka24 i gengels 26.07.06, 20:07
                          lepiej poczytaj fajniejsze rzeczy.
                          Albo wyjdz na ulice i popatrz na siebie okiem np satelitki. Albo kamerki.
                          Kazdego dnia, o dowolnej porze ;)
                          Wyobraz sobie teraz, ze nie masz rodziny.
                          Masz wyobraznie? A jak sie okazuje na niektore rzeczy juz niektorzy wpadli....
                          Ale siedzac przy kompie i zyjac nim i dajac sie ponosic wizjom swiata niejakiej
                          pogodzinach i innych opiekunow wiele sie swiata nie nauczysz:)))).
                          Swiat owszem nie jest liniowy. Tzn. przewaznie. Jak topi sie ktos, kto swietnie
                          umie plywac np, albo ma wypadek w ´okolicznosciach´ to dla wielu ludzi swiat
                          staje sie nagle bardzo czarno- bialy. I chyba maja racje. Tak ludzie mowia ;)
            • leszek.sopot Re: Otwarte granice, możliwość podjęcia legalnej 26.07.06, 19:33
              palnick napisał:

              > Leszku, na oczy i uszy ci padło?
              > Ten rząd buduje w Polsce ład, porządek i zaufanie w nieuchronność
              > przestrzegania prawa przez wszystkich obywateli a to podstawa, fundament na
              > którym mozna budować pomyślność społeczeństwa. Nie wiem kiedy ostatnio
              > rozmawiałeś z ludźmi, ale bardzo powszechne jest poparcie dla takich działań.


              I co z tego? Dlaczego Słomka siedzi, a partyjni koalicjanci z So i LPR za to
              samo chodzą sobie swobodnie? Dlaczego Kurski może mówić publicznie kłamstwa,
              zachowywać się jak ostatni cham i jest za to nagradzany przez partię "moralnego
              oczyszczenia"?
              Ja nie widzę różnicy w zachowaniu pisowiaków i nie wierzę, że np w
              Trójmiejskich samorządach będą jakiekolwiek zmaiany w stylu zarządzania jeśli
              wygrałby PiS - w dodatku w koalicji z burakami i neofaszystami:(
              Idź sobie z lepperkiem i romciem pod pachę w świetlaną przyszłość beze mnie.


              > Ja dobieram sobie współpracowników tak, żeby realizacja wizji była sprawna.
              > Podstawą jest zaufanie, ponieważ ręczne sterowanie dynamicznym procesem jest
              > niemozliwe a każda obstrukcja psuje efektywność działania. PiS musi usunąć
              > ludzi, którzy po cichu sabotują ich plany. To naturalne. W USA z nowym
              > prezydentem wymieniana jest CAŁA administracja rządowa.


              Gdyby to dotyczyło tylko administracji rządowej to przyznałbym rację.
              Partyjniactwo zaś dotyka każdej dziedziny życia - nawet prywatną
              przedsiębiorczość jeśli ta jest uzależniona od państwowych lub samorządowych
              zamówień.
              • my.uczennice.vii.liceum Panie Leszku, gdyby pan wyrzucil ten cholerny 26.07.06, 21:15
                budzik bez trudu zauwazylby Pan podstawowa roznice miedzy polskim spoleczenstwem
                a spoleczenstwami zaawansowanymi. Polskie spoleczenstwo jest podzielone
                i rozdarte. W spoleczenstwach zachodnich Panski sasiad nie kapowal na Pana,
                a zwlaszcza nie w obcym interesie. Zdecydowana wiekszosc ludzi zawdziecza
                to co ma talentom i pracy a nie zlodziejstwu i niebotycznemu sku..synstwu.
                Zmiana partii nie powoduje stanu przedzawalowego u 5% obuwateli, a media
                na te okolicznosc nie tocza piany z pyska.
                Pomijamy, ze wiekszosc ludzi ma prace, a jak ktos klepie biede to najczesciej
                na wlasne zyczenie.
                W takich spoleczenstwach moga istniec partie centrowe oraz instytucje
                apolityczne (rzecznik praw takich czy owakich, publiczna tv, Trybunal
                Konstytucyjny itd).
                Niestety w polskich warunkach te instytucje to zalosne atrapy zachodnich.
                Skrajne rozdarcie powoduje skrajna polaryzacje i w tym stanie inaczej
                byc nie moze.
                Bez wprowadzenia elementarnej sprawiedliwosci zlikwidowanie tego rozdarcia
                nie jest mozliwe.
                • my.uczennice.vii.liceum Re: Panie Leszku, gdyby pan wyrzucil ten cholerny 26.07.06, 21:18
                  mialo byc: zmiana partii rzadzacej
                • leszek.sopot co za banialuki 26.07.06, 21:44
                  W IV RP zawdzięczać się będzie sukces temu, czy się podlizuje odpowiednim
                  ludziom. To o czym piszesz nie ma się nic do rzeczywistości. Teraz PiS
                  zatrudnia armię kapusi. Było sku..syństwo i jest dalej - tylko teraz dzieje
                  się to pod innym sztandarem. Obyczaje polityczne w niczym się nie zmieniły. Te
                  obyczaje i towarzysząca im "ekspresja słowna" psują demokrację i państwo.
                  Oczywiście, że jest potrzebne dobre i skuteczne prawo. Ktoś temu przeczy?
                  "Rozdarcia" nie zlikwidują towarzysze przywożeni w teczkach na dyrektorskie
                  stołki, dziennikarze robiący programy na partyjne zamówienie i trzęsący się, że
                  jego pisowski nadzorca włazidupiec wywali go z pracy. Tak się nie tworzy
                  społeczeństwa otwartego i obywatelskiego. Tak się buduje zaścianek, w którym
                  pyskuje i rządzi sołtys.
                  • my.uczennice.vii.liceum nie banialuki tylko ten cholerny budzik 26.07.06, 22:43
                    Panie Leszku, poznal Pan inne spoleczenstwa, zyl Pan wsrod innych ludzi?
                    To wszystko o czym Pan sobie pisze, to pochodne tego pekniecia spolecznego.
                    Szkoda, ze nie potrafi Pan tego zrozumiec.
                    Spodziewal sie Pan magicznej rozdzki? Kaczor przyjdzie, dotknie i odmieni?
                    Panie Leszku, ten kraj to the waste land, ziemia jalowa i zdeprawowana.
                    Wyjalawiana przez lat ponad 60 z dobr i ludzi.
                    Nic sie nagle nie stanie, jest to praca na dziesieciolecia.

                    A moze sadzi Pan, ze Kwach, Balcerowicz, Miller, Belka budowali te wymarzona
                    demokracje, a Kaczynscy brutalnie im przerwali?
                    • my.uczennice.vii.liceum W USA i Kanadzie od dziesiecioleci wiadomo 26.07.06, 23:01
                      ktore stanowiska w strukturze panstwa sa polityczne (przywozeni w teczkach
                      wg Panskiej nomenklatury), a ktore administracyjne (urzednicy biurowi, czasem
                      nieslychanie wazni),automat, tak samo os lat - az nudne.
                      W dodatku podzial ten dokonany jest tak, by ekipa ktora obejmuje wladze byla
                      w stanie faktycznie rzadzic, a nie uzerac sie z dinozaurami.
                      W Polsce w tej materii panuje, powiedzialybysmy, azjatycko-bolszewicka swiezosc,
                      kazdy stara sie kazdemu cos utrudnic. Nawiasem mowiac to tez wynika ze struktury
                      spolecznej, ktora staramy sie Panu uzmyslowic.

                      Ma Pan mlotek?
                      • leszek.sopot Re: W USA i Kanadzie od dziesiecioleci wiadomo 27.07.06, 00:30
                        Gdzie ty człowieku żyjesz? Nie czytałaś o mianowaniach do najrozmaitszych
                        spółek i spółeczek skarbu państwa? Może chociaż przeczytaj coś o mianowaniach
                        do zarządów mediów publicznych. To jakieś rządowe posady?!
                        • my.uczennice.vii.liceum Panie Leszku, zyjemy w Kanadzie, nie od wczoraj 27.07.06, 02:19
                          Czy mamy podac adres? Niepotrzebnie sie Pan unosi. Probujemy okreslic
                          roznice miedzy Polska a bardziej rozwinietym cywilizacyjnie swiatem.
                          Istotnie nie orientujemy sie w detalach mianowan do spoleczek, dystans i tak
                          zaciera te detale. Ale nie twierdzimy przeciez, ze sytuacja w Polsce jest
                          zdrowa w tej materii.
                          W USA i Kanadzie istnieje PBS - Public Broadcasting Service, wspolna telewizja
                          publiczna bez reklam, malo polityczna, nadajaca m.in. swietne programy dla dzieci i przyrodnicze.
                          Od czasu do czasu maja na antenie kilkugodzinny program w ktorym
                          zbieraja pieniadze na swoja dzialalnosc.
                          Szefowie tej telewizji to z pewnoscia nie sa stanowiska polityczne.
                          Przyznamy, ze nigdy nie interesowalysmy sie kto szefuje tej telewizji.
                          Dziala na tyle dobrze i bezwonnie, ze nie potrzebujemy tego wiedziec.
                          Zeby nie grzeznac w detalach podkreslimy, ze dziala to tak od lat, jest
                          zakorzenione i podlega spokojnym zmianom ewolucyjnym.
                    • palnick Re: nie banialuki tylko ten cholerny budzik 26.07.06, 23:06
                      my.uczennice.vii.liceum napisała:

                      > Panie Leszku, poznal Pan inne spoleczenstwa, zyl Pan wsrod innych ludzi?
                      > To wszystko o czym Pan sobie pisze, to pochodne tego pekniecia spolecznego.
                      > Szkoda, ze nie potrafi Pan tego zrozumiec.
                      > Spodziewal sie Pan magicznej rozdzki? Kaczor przyjdzie, dotknie i odmieni?
                      > Panie Leszku, ten kraj to the waste land, ziemia jalowa i zdeprawowana.
                      > Wyjalawiana przez lat ponad 60 z dobr i ludzi.
                      > Nic sie nagle nie stanie, jest to praca na dziesieciolecia.
                      >
                      > A moze sadzi Pan, ze Kwach, Balcerowicz, Miller, Belka budowali te wymarzona
                      > demokracje, a Kaczynscy brutalnie im przerwali?
                      -----
                      Drogie Koleżanki :-)
                      Sądzicie, że Leszek jest zdolny do uczciwej odpowiedzi?
                      • my.uczennice.vii.liceum czasami :-) 26.07.06, 23:08
                    • leszek.sopot Re: nie banialuki tylko ten cholerny budzik 27.07.06, 00:28
                      my.uczennice.vii.liceum napisała:

                      > A moze sadzi Pan, ze Kwach, Balcerowicz, Miller, Belka budowali te wymarzona
                      > demokracje, a Kaczynscy brutalnie im przerwali?


                      Nie. Natomiast po raz wtóry po kolejnych wyborach widzę, że politycy to tylko
                      gęby za lud wrzeszczące i wchodzące w te same koleiny włądzy co ich
                      poprzednicy. W dodatku ta władza, jeszcze przed wyborami samorządowymi
                      zapowiedziała, że tworzy koalicje z tymi, których ja znieść nie mogę. Nie
                      podobało mi się już zawarcie koalicji rządowej. Uważałem, że lepiej dla Polski
                      byłoby rozpisanie nowych wyborów. Niestety tak się nie stało. Teraz jeszcze
                      jakieś endocko-ludowo-narodowe porozumienie ma zagarnąć samorządy. Mam gdzieś
                      taki sposób kreowania demokracji, z której muszą się czuć wykluczeni ludzie,
                      którzy nie mają ajbla na punkcie jakiejś partii.
                      Dawajcie się oszukiwać sami tym gębom, cieszcie się, że krzyczą na tych,
                      których wy też nie lubicie, ale po latach zobaczycie, że tylko gęba była inna a
                      stosunek do narodu i demokracji był taki sam jak każdej po kolei panującej
                      władzy. Podobają się wam obiecanki, to się śmiejcie. Ciągle to są tylko
                      obiecanki, ciągle ten sam odgórny sposób sprawowania władzy. Być może to tylko
                      a propo, ale najlepiej ten stosunek pokazuje ostatnia decyzja upolitycznionego
                      zarządu TVP, który postanowił zlikwidować telewizję regionalną. Górą warszawka,
                      hip hip hurra!
                      • my.uczennice.vii.liceum Re: nie banialuki tylko ten cholerny budzik 27.07.06, 02:28
                        tu jest ciekawy temat, czym roznia sie polscy politycy od zagranicznych i dlaczego sa mniej skuteczni.
                        Sprobujemy jutro po poludniu.
    • katrina_bush Mlodzi ludzie chca integracji z Europa-a nie wojny 26.07.06, 18:24
      Mlodzi ludzie chca integracji z Europa - a nie wojny.

      Bez integracji nie ma absolutnie mowy o jakimkolwiek dobrobycie.

      PiS tego nie moze zrozumiec.
      • palnick Re: Mlodzi ludzie chca integracji z Europa-a nie 26.07.06, 19:26
        katrina_bush napisała:

        > Mlodzi ludzie chca integracji z Europa - a nie wojny.
        >
        > Bez integracji nie ma absolutnie mowy o jakimkolwiek dobrobycie.
        >
        > PiS tego nie moze zrozumiec.
        --------
        Rozumiem, że PiS jest o krok od wypowiedzenia wojny. Komu?
        • lesio.kaczorek PiS-aki walcza ze wszystkimi.... o swoje dobro. 27.07.06, 03:33
          Dra koty ze wszystkimi, z wyjatkiem tych ktorych potrzebuja dla poszerzenia
          wlasnej wladzy i obciazenia kieszeni i portfela.
          • palnick Re: PO-wiaki walcza ze wszystkimi.... o swoje dobr 27.07.06, 07:21
            lesio.kaczorek napisał:

            > Dra koty ze wszystkimi, z wyjatkiem tych ktorych potrzebuja dla poszerzenia
            > wlasnej wladzy i obciazenia kieszeni i portfela.
            -------
            Ponadto tuskoidzi nie są w stanie z nikim trwale współpracować :-)
            • lesio.kaczorek PiS-iaki maja kadry jak widac..... 27.07.06, 14:22
              .... czyli troche ludzi z lapanki z duza checia wlazenia na stolki i troche
              tych przeciagnietych z PO.....
              • palnick Re: PiS-iaki maja kadry jak widac..... 27.07.06, 20:21
                lesio.kaczorek napisał:

                > .... czyli troche ludzi z lapanki z duza checia wlazenia na stolki i troche
                > tych przeciagnietych z PO.....
                --------
                Idiota.
                • lesio.kaczorek a ja jestem lesio. Milo mi idioto. 28.07.06, 01:39
    • trydzyk wszedzie wklejasz to samo 26.07.06, 18:30
      Dalbys juz sobie spokoj z powtarzaniem w kolko tego samego.

      F.
      • p.smerf Re: wszedzie wklejasz to samo 26.07.06, 18:41
        Gdyby Tobie płacili od sztuki, to też byś wklejał.
    • ukos PiSiorna logika 26.07.06, 19:11
      Co się działo złego, kiedy nie rządziliśmy, to wina ówcześnie rządzących. Co
      się dzieje złego dzisiaj, to nie nasza wina.
      • biedronka24 Co sie dzis dzieje zlego i co dziedziczymy 26.07.06, 19:13
        to wiemy swietnie kotus. Od emerytury babci gieni po telefon jej wnuczka.
        Od topielca w agencji po czarna skrzynke zwana dzis wdziecznie Zombi.
        Ale nie wszyscy beda Klenczonowali. Nie licz na to skarbus.
        • po_godzinach co to znaczy "Klenczonowali"? 26.07.06, 19:18
        • ukos Czyli popierasz PiSiorną logikę 26.07.06, 19:24
          Jak PiS rządzi, a dzieje się coś złego, to nie wina PiSu. Jak ktoś inny rządzi,
          a dzieje się coś złego, to wina tego kogoś. A dlaczego nie podpisujesz
          się "Kali"?
          • biedronka24 Wiesz jak zginal Klenczon ? 26.07.06, 19:28
            poczytaj sobie analfabeto.

            Czy wiesz ze jest grupka osob w tym kraju ktora wie o tobie wiecej niz twoja
            mamusia? :)))))))

            Dlugo bedziesz jeszcze glupi- he, he.....

            Bede popierac ten rzad w walce z mafia bo robie to dla moich dzieci.
            • ukos Re: Wiesz jak zginal Klenczon ? 26.07.06, 19:38
              biedronka24 napisała:

              > poczytaj sobie analfabeto.
              > (...)
              Czy ja cię w jakikolwiek sposób obrażałem, ty nieokrzesane i porąbane chamidło?
              Uważaj, żeby nie uschnąć z nieodwzajemnionej miłości do Genialnego Stratega.
              Powiedzieć, że on takich jak ty ma za pionki, to byłaby zbyt wielka łaskawość,
              bo pętaków ma po prostu gdzieś.
              • biedronka24 Mylisz realia ze swoim natrectwem 26.07.06, 19:42
                Mowa jest o sytuacji w kraju. O chamstwie- niewatpliwym to gdzie indziej. Ale o
                tym nie ma co mowic. Ono jest faktem tak mniej wiecej od lat 60 tych po wojnie,
                kiedy to kulture zaczeto tempic systematycznie i programowo.
                Jak nie masz rodziny ani przyjaciol nieschamialych to mozna tylko nad toba
                produkcie ubolewac.
                I toby bylo na tyle.
                Poza tym gdybys nie pisywal na forum znalbys realia. A tak szkoda slow. I czasu.
                Pa.
          • palnick POwiacka paranoja 26.07.06, 19:32
            ukos napisał:

            > Jak PiS rządzi, a dzieje się coś złego, to nie wina PiSu. Jak ktoś inny
            rządzi, a dzieje się coś złego, to wina tego kogoś. A dlaczego nie podpisujesz
            > się "Kali"?
            ----------
            Czy zaprzeczasz faktowi doprowadzenia do fatalnej sytuacji życiowej milionów
            obywateli (patrz post otwierający np) przez rządy sprawujące władzę do jesieni
            2005.
            Podaj racjonalny powód obciążania tym wszystkim Kaczorów, którzy wygrali wybory
            i przez pół roku musieli walczyćz PO o możliwość rozpoczęcia naprawy tego stanu.
            • ukos Re: POwiacka paranoja 26.07.06, 19:40
              palnick napisał:

              > ukos napisał:
              >
              > > Jak PiS rządzi, a dzieje się coś złego, to nie wina PiSu. Jak ktoś inny
              > rządzi, a dzieje się coś złego, to wina tego kogoś. A dlaczego nie
              podpisujesz
              > > się "Kali"?
              > ----------
              > Czy zaprzeczasz faktowi doprowadzenia do fatalnej sytuacji życiowej milionów
              > obywateli (patrz post otwierający np) przez rządy sprawujące władzę do
              jesieni
              > 2005.
              > Podaj racjonalny powód obciążania tym wszystkim Kaczorów, którzy wygrali
              wybory
              >
              > i przez pół roku musieli walczyćz PO o możliwość rozpoczęcia naprawy tego
              stanu
              > .
              No to przynajmniej wiemy, Kali, kto jest winien. Wiadomo przecież, że PO, po co
              jeszcze tego dowodzić.
    • moherka Palnick ma calkowita racje 26.07.06, 19:50
      Im glebiej w polski kapitalizm, tym wieksza w Polsce nedza i glebsze dno.
      Balcerowicz powinien stanac przed trybunalem stanu za wypedzenie z Polski ponad
      2 milionow mlodych POlakow. Tego nie dokonal nawet Hitler czy Stalin.
      • biedronka24 Widze ze watek zainteresowal ploplich 26.07.06, 19:53
        lewiczki i inny tego typu material trybunowy :)))))
    • moherka Kaczynscy sa jedyna szansa dla Polski na poprawe, 26.07.06, 19:53
      jesli beda w stanie postawic sie globalnym mafiom (czyli finajerze), tak jak
      uczynil to Chavez. ON pokazal,ze mozna!
      Viva Venezuela!
      Viva Amica Polonia!
      • biedronka24 adio pomidore 26.07.06, 19:54
        generalnie skarbie to w biznesie fajnie jest jak ktos kto ma cos kupic, np
        usluge - ma na to pieniadze. Nie wiedziales o tym?

        No i jak umiera, albo umiera mu dziecko to juz zupelnie jest niefajnie...
    • oleg3 Poprawka 26.07.06, 19:58
      palnick napisał:
      Statystyka uległa dalszemu pogorszeniu po roku 2000 [...]. Indeks bezrobocia
      poszybował o 6% w górę do 20%.

      Źródło:
      www.money.pl/gospodarka/wskazniki/pkb/
      Stopa bezrobocia w grudniu 1999 wynosiła 13,1%, poziom 20% został przekroczony
      w styczniu 2004 roku.

      Odrębną kwestią pozostaje ile wynosiłaby stopa bezrobocia gdyby Balcerowicz nie
      uchronił gospodarki przed krachem walutowym. Za bezrobocie odpowiada
      Balcerowicz, a nie deficyt budżetowy, narzuty na płace i rozdęta biurokracja.
      To już wszyscy wiemy z wykładów Palnicka.
      • palnick Oleg :-) 26.07.06, 20:07
        oleg3 napisał:

        > palnick napisał:
        > Statystyka uległa dalszemu pogorszeniu po roku 2000 [...]. Indeks bezrobocia
        > poszybował o 6% w górę do 20%.

        > Stopa bezrobocia w grudniu 1999 wynosiła 13,1%, poziom 20% został
        przekroczony w styczniu 2004 roku.
        ----------
        Sugerujesz, że twierdzę, że bezrobocie wzrosło do 20% natychmiast po
        rozpoczęciu idiotycznych manipulacji przez Balcerowicza? Nie ma w mojej
        wypowiedzi niczego ponad ogólne stwierdzenie, że po tym fakcie bezrobocie
        poszybowało w górę do 20%, a to prawda.
        PS.
        W 2002 było juz ponad 18%.
        -------

        > Odrębną kwestią pozostaje ile wynosiłaby stopa bezrobocia gdyby Balcerowicz
        nie uchronił gospodarki przed krachem walutowym. Za bezrobocie odpowiada
        > Balcerowicz, a nie deficyt budżetowy, narzuty na płace i rozdęta biurokracja.
        > To już wszyscy wiemy z wykładów Palnicka.
        --------
        Jakim krachem walutowym kolego?
        • oleg3 Re: Oleg :-) 26.07.06, 20:13
          > Jakim krachem walutowym kolego?

          Zajrzyj do odpowiednich materiałów. Ćwiczyłem to na forum już tyle razy, że mi
          się znudziło. Sprawę tę opisuje i kompetentnie wyjaśnia prof. Jan Winiecki we
          WPROST.
          • palnick Re: Oleg :-) 26.07.06, 21:36
            oleg3 napisał:

            > > Jakim krachem walutowym kolego?
            >
            > Zajrzyj do odpowiednich materiałów. Ćwiczyłem to na forum już tyle razy, że
            mi się znudziło. Sprawę tę opisuje i kompetentnie wyjaśnia prof. Jan Winiecki
            we WPROST.
            ---------
            Fetyszysta inflacyjny, Balcerowicz postanowił zdusić popyt wewnętrzny. Udało mu
            się znakomicie. Doporowadził do katasprofalnej zapaści wzrostu PKB i ogólnej
            bessy gospodarczej.
            Nie po raz pierwszy okazał się być niekompetentnym bufonem.
            • synapsa.renesansu W niego, jak w Walese "swiat" zainwetsował 26.07.06, 21:49
              w interesie tegoz swiata a na zgube Polski.
            • oleg3 Re: Oleg :-) 26.07.06, 21:53
              Drogi palnicku,

              nie wypowiadaj się o sprawach, o których nie masz pojęcia.
              • palnick Re: Oleg :-) 26.07.06, 22:05
                Drogi olegu,

                nie wypowiadaj się o sprawach, o których wydaje ci się, że masz pojęcie.

                • oleg3 Na naukę już za późno 27.07.06, 12:06
                  W Twoim przypadku Palnick już za późno. Proś Boga o zdrowie.

                  Wypowiadasz się ex catedra, a obcy Ci jest nawet elementarz. Nie rozróżniasz
                  procentów od punktów procentowych. Bezrobocie nie wzrosło o 6% jak napisałeś,
                  tylko o 50 % (circa). Skoro tego nie rozumiesz, to trudno wymagać byś rozumiał
                  skomplikowane związki pomiędzy inflacją, bezrobociem, deficytem bużetowym,
                  bilansem płatniczym i wzrosem PKB. Dla takich jak Ty przygotowałem kiedyś
                  bajeczkę, którą Ci dedykuję.

                  =========
                  Po śmierci starego króla źle się działo w Królestwie. Nikt nie miał
                  wystarczającej ilości pieniędzy i gospodarka kulała. Do regenta zgłosił się
                  pewien Szkot, który wynalazł genialny, jak mu się wydawało, sposób na
                  pobudzenie gospodarki. Przekonał on księcia Orleanu, ówczesnego regenta
                  Francji, że kłopoty gospodarcze jego kraju wiążą się z niewystarczającą
                  ilością pieniędzy w obiegu. Podał też metodę, jak zwielokrotnić ich ilość -
                  trzeba je po prostu wydrukować! Genialne, zwłaszcza w kraju, w którym używano
                  do tej pory tylko srebrnych i złotych monet. Ten XVIII-wieczny Keyns nazywał
                  się John Law.

                  Regent pozwolił Szkotowi założyć bank emisyjny, Bank Generale. Pokryciem
                  emitowanych przez Lawa pieniędzy były obligacje rządowe oraz akcje założonej
                  przez niego Kompanii Zachodniej (Compagnie d'Occident), z monopolem na
                  kolonizację Luizjany. Emisji akcji i banknotów towarzyszyła szeroka kampania
                  reklamowa. "Masz złoto - nie ufaj mu" - głosił popularny slogan. Jednocześnie
                  Francja została oblepiona plakatami przedstawiającymi zadowolonych
                  francuskich kolonistów w Luizjanie w otoczeniu tubylczych kobiet. Według
                  optymistycznych raportów, tereny Luizjany miały obfitować w złoża złota i
                  srebra, toteż kompania z góry oferowała wysokie dywidendy. Dalej poszło już
                  prosto. Bank Generale emitował banknoty, w zamian za banknoty ludzie kupowali
                  akcje Compagnie d'Occident, akcje szły w górę, banknoty miały pokrycie. W
                  styczniu 1719 akcje Kompanii kosztowały 500 liwrów, w grudniu tego roku - 10
                  tysięcy. Trzeba było ustawiać żołnierzy, aby pilnowali tłumu chętnych do ich
                  kupna.

                  Gospodarka, pobudzona ogromną masą papierowych pieniędzy rzeczywiście
                  rozkwitła. Dwór królewski robił ogromne zakupy w manufakturach płacąc
                  papierowymi liwrami, właściciele manufaktur kupowali za nie surowce i
                  opłacali robotników, na koniec zawsze znalazł się ktoś chętny do zakupu akcji
                  Kompanii. Do czasu jednak... Nad Missisipi nie było ani złota, ani srebra.
                  Kompania nie potrafiła wypłacić obiecanych dywidend. W 1720 akcje zaczęły
                  spadać. Aby powstrzymać akcjonariuszy od realizacji zysku, Law skłonił rząd
                  do zakazania posługiwania się złotem w transakcjach powyżej 100 liwrów. Na
                  próżno. Inflacji nie dało się powstrzymać - akcje Kompanii traciły na
                  wartości, a razem z nimi oparte na nich banknoty.

                  Skutki były opłakane. Ludzie w rozpaczy palili bezwartościowy papier. W
                  Paryżu znaleziono rodzinę, która popełniła zbiorowe samobójstwo - znaleziono
                  przy nich kilka sous (drobna moneta) w srebrze i 20 milionów papierowych
                  liwrów. Gospodarka Królestwa Francji nie podniosła się już po tym ciosie aż
                  do Rewolucji Francuskiej, zaś gorączka związana z Compagnie d'Occident
                  przeszła do historii jako Bańka Spekulacyjna Missisipi... A dla przyszłych
                  pokoleń powinna była stać się przestrogą przed lekceważeniem praw matematyki
                  i ekonomii. Jak się okazało - o dramatycznych doświadczeniach zapomniano.
                  • palnick Re: Na naukę już za późno 23.02.07, 23:46
                    Phi :-)
    • palnick Do sopockiego Leszka o alternatywie. 26.07.06, 22:59
      Jeszcze kilka miesięcy temu... Gdyby ktos mi powiedział, że będę głosował na
      Lecha Kaczyńskiego i wspierał rząd Jarosława, uznałbym go za niespełna rozumu.

      Ja, ateista i rydzykofob, miłosnik wolności obywatelskich i antyklerykał :)?
      Ostatnio duzo o tym myslałem. Dlaczego dokonałem takich wyborów? Wydaje mi
      się, że bliskie są mi opcje w których człowiek i jego szeroko rozumiana
      godność jest jedynym powodem wszelkich zabiegów gospodarczych i społecznych.

      Uważam, że osią sporu w czasie ostatnich wyborów była rola i zadania państwa
      w życiu obywateli.
      W Polsce egzemplifikacją "dylematu" czy państwo służyć ma obywatelom, czy
      biznesowi jest spór pomiedzy PiS a PO.
      W wielkim uproszczeniu PO uważa, że zadaniem państwa jest wspieranie firm
      poprzez umozliwianie im coraz większych zysków, bez specjalnej dbałosci o
      zasilanie przez nie budżetu. W rezultacie firmy bogacą się jeszcze bardziej,
      nie tworzą nowych miejsc pracy a kusy budżet powoduje, ze państwo tnie
      wydatki na edukację, słuzbę zdrowia, infrastrukturę, pomoc społeczną.....Na
      wszystkie istotne potrzeby społeczne. Tym samym państwo unika wykonywania
      swoich podstawowych obowiązków stawiając pod znakiem zapytania sens
      utrzymywania swojej kosztownej struktury.
      PiS natomiast uważa, że należy tworzyć sprzyjające warunki dla rozwoju kraju
      ale z rezultatów wzrostu MUSZĄ korzystać WSZYSCY obywatele. Państwo według
      ich wizji ma obowiązek wykonywać zadania dla których jego agendy zostały
      powołane do zycia. Nie ma to nic wspólnego z bezmyslnym trwonieniem dorobku
      narodu. Wręcz przeciwnie, to obywatele maja być beneficjentami wzrostu
      gospodarczego. Rolą państwa jest zadbanie aby wypracowany dochód narodowy był
      dzielony sprawiedliwie a jest to niezwykle istotny element zapobiegania
      groźnemu rozwarstwianiu się poziomu zycia Polaków oraz narastającemu buntowi
      lub rezygnacji milionów "wykluczonych" przez niewidzialna rękę rynku.

      Zadania jakie stawia przed sobą Jarosław Kaczyński i jego rząd wymagać bedą
      tytanicznego wysiłku, żelaznej konsekwencji i wielkiej uczciwości. Zadanie to
      bedzie tym trudniejsze, że niechęć mediów do tego rodzaju programu jest aż
      nazbyt widoczna i wszechobecna.

      Życzę więc jak najlepiej premierowi i jego rządowi. Polska wymaga
      uporządkowania, właściwie w każdej dziedzinie. To warunek istnienia silnego
      ale i przyjaznego obywatelom państwa. To również fundament pomyslnego rozwoju
      naszej gospodarki i budowy rzeczywistego znaczenia Polski na arenie
      międzynarodowej.
      Niech im w tym pomaga nawet ten ich bóg a na pewno każdy Polak.
      • leszek.sopot Nie ma alternatywy 27.07.06, 00:35
        Jak będę miał trochę więcej swobody i ochopty, to może otworzę wątek na ten
        temat. Dziś kompromitują się rządzący i opozycja. Ja ze dwa lata temu pisałem
        na forum, że rządy krzykaczy będą klęską do poczucia narodowej dumy i dla
        Polski.
        Szkoda, że ludzie nie przejmują się słowami śpiewanej niegdyś w Piwnicy pod
        baranami "Desyderaty".
        • palnick Oto od kogo odwracają się młodzi z obrzydzeniem. 27.07.06, 09:53
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8171&wid=8417877&rfbawp=1153980753.760&ticaid=12090
          • leszek.sopot i co z tego? 27.07.06, 14:34
            I co z tego? Czy krytyka posunięcia PiS ma oznaczać wychwalanie innej parti?
            Czy nie do pomyślenia jest, że PiS można krytykować po to, aby był lepszą
            partią - lepszą nie znaczy b. popularną ale lepiej realizującą podstawowe
            zasady demokracji i państwa obywatelskiego? Tak samo traktuję krytykę PO jak
            PiS czy innej partii - mam jakąś subiektywną wizję "świetlanej przyszłości" i
            to co dziś się dzieje porównuję z tą wizją. Jak coś mi się nie podoba to o tym
            piszę. Wydaje mi się to bardziej uczciwe od przerzucania się epitatami między
            zwolennikami partii zaklinającymi: "skuś baba na dziada".
            Wogóle młodzież odsuwa się od polityki. Traktuje ją jako domenę karierowiczów i
            bardzo nieuczciwych ludzi, a nie jako pole do realizacji zadań społecznych
            służących ogółowi. Dziś zresztą chyba nikt tak do polityki nie podchodzi poza
            kilkoma wyjątkami - dla mnie takim wyjątkiem jest wciąż Lech Kaczyński. Do
            polityki garną się chyba tylko ci, którzy chcą na tym coś własnego ugrać lub
            zaspokoić swoje prywatne ambicje. Dlatego później realizacja nawet
            najświetniejszych programów przypomina zbieranie plonów na pustyni. Wszystko
            rozmienia się na drobne kłamstewka i prywaty rozmnożone tysiąckrotnie. Dzieje
            się tak gdyż liderom partii zależy na popularności i ludzi, którzy ich otaczają
            oceniają tylko pod kątem wierności i przydatności w propagandzie. Stąd wokół
            liderów partyjnych tyle ciemnych typków o nieciekawej moralności - i to nie
            tylko członkowie partii. Najgorsze są takie osobniki, które potrafią się
            zaprzyjaźnić z każdym ale na widok publiczni się nie wystawią. Po cichu
            korzystają z partyjnych koneksji - a kiedy trzeba to sponsorują co trzeba. Z
            kolei w partiach politycznych, które mają wyrażać jakąś społeczną opcję, robią
            kariery jacyś koniunkturaliści, których jedyną zaletą jest stuprocentowe
            podporządkowanie się partyjnemu kacykowi i/lub retoryczne zdolności. Później
            tacy ludzie, którzy nic sobą nie reprezentują - poza cechami przydatnymi dla
            wewnątrzpartyjnych przepychanek - stają się "reprezentantami narodu", prezesami
            członkami rad i zarządów. To samo było za Krzaklewskiego i to samo jest teraz w
            PO, PiS czy SLD. Istniejące modele partii mi nie odpowiadają. Nie odpowiada mi
            także ich poziom merytoryczny, który jest efektem stosowania zasady bmw. Brak
            otwartości na ludzi spoza wąskiego grona - wszyscy cenią tylko "zaufanych"
            i "wypróbowanych", każdy boi się narazić wyżej siedzącym na grzędzie w kurniku
            bo może skończyć tak jak "piskorczyki" czy po prostu wylecieć z roboty.
            • palnick Re: i co z tego? 24.02.07, 19:52
              leszek.sopot napisał:


              > Wogóle młodzież odsuwa się od polityki. Traktuje ją jako domenę karierowiczów
              i bardzo nieuczciwych ludzi, a nie jako pole do realizacji zadań społecznych
              > służących ogółowi. Dziś zresztą chyba nikt tak do polityki nie podchodzi poza
              > kilkoma wyjątkami - dla mnie takim wyjątkiem jest wciąż Lech Kaczyński.

              ----

              Zgoda.
    • panzerpapst Pieknie bredzisz, prawie "profesor" z Radia Maryja 26.07.06, 23:08
      Może ci tam etat zaproponują, szczególnie mnie zachwyciło porównanie szukanie pracy z Warmii w Warszawie tak samo jak z Polski w Londynie, rzeczywiście nie ma róznic, dla Polski szczególnie. No i "sukces" wyborczy nie pozwalający stworzyć samodzielnie rządu, jako skutek niezgody, straszny ten sukces, co wymaga skomlenia u Leppera i Giertycha.
      • palnick Pijane dziecko we mgle? 26.07.06, 23:30
        panzerpapst napisał:

        > Może ci tam etat zaproponują, szczególnie mnie zachwyciło porównanie szukanie
        pracy z Warmii w Warszawie tak samo jak z Polski w Londynie, rzeczywiście nie ma
        róznic, dla Polski szczególnie.
        --------
        Są. Tam Polacy zarobią więcej, co pozwala im na większe mozliwości działania po
        powrocie.
        --------
        No i "sukces" wyborczy nie pozwalający stworzyć samodzielnie rządu, jako skutek
        niezgody, straszny ten sukces, co wymaga skomlenia u Leppera i Giertycha.
        ---------
        Współczuję. Zaślepienie z nienawisci blokuje postrzeganie. Koalicja rządowa to
        według ciebie skutek niezgody :-)
        • e-original yes! dla tego co ponizej: 26.07.06, 23:41
          "Zadania jakie stawia przed sobą Jarosław Kaczyński i jego rząd wymagać bedą
          tytanicznego wysiłku, żelaznej konsekwencji i wielkiej uczciwości. Zadanie to
          bedzie tym trudniejsze, że niechęć mediów do tego rodzaju programu jest aż
          nazbyt widoczna i wszechobecna.

          Życzę więc jak najlepiej premierowi i jego rządowi. Polska wymaga
          uporządkowania, właściwie w każdej dziedzinie. To warunek istnienia silnego
          ale i przyjaznego obywatelom państwa. To również fundament pomyslnego rozwoju
          naszej gospodarki i budowy rzeczywistego znaczenia Polski na arenie
          międzynarodowej.
          Niech im w tym pomaga nawet ten ich bóg a na pewno każdy Polak."
          ------
          Kardynalne pytanie: dlaczgo media sa wrogie uporzadkowaniu naszego panstwa i
          stworzeniu warunkow dla normalnego rozwoju Polski? jaki maja interes w tym,
          zeby Polska byla kolonia globalntych kporporacji?

          • kum.z.antalowki Nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara nianaia.. 27.07.06, 00:06
            Palnick napisał:

            > Obywatele nie uciekają z Polski przed Kaczorami
            > ale przed "porządkami" pozostałymi po III RP.

            Nooo!

            A potem, na obczyźnie budzi się w nich genetyczny patriotyzm, psioczą na komunę
            i łkają z tęsknicy za bliźniakami Kaczyńskimi, Lepperem, Giertychem,
            Macierewiczem...
            • palnick Re: Nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara nian 27.07.06, 00:08
              kum.z.antalowki napisał:

              > Palnick napisał:
              >
              > > Obywatele nie uciekają z Polski przed Kaczorami
              > > ale przed "porządkami" pozostałymi po III RP.
              >
              > Nooo!
              >
              > A potem, na obczyźnie budzi się w nich genetyczny patriotyzm, psioczą na
              komunę i łkają z tęsknicy za bliźniakami Kaczyńskimi, Lepperem, Giertychem,
              > Macierewiczem...
              --------
              ???
              • ksenos Re: Nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara nian 27.07.06, 00:32
                a niech siedzą w tej anglii,nich zarabiaa te funty,niech piją-a co
                zato TU raj na ziemi-obiecane miliony mieszkań,tysiące km.autostrad,lekarze bez
                granic(bo inni tez w angli)słowem FOLWARK ZWIERĘCY
                • kum.z.antalowki A mogliby se drajwać z Konina do Strykowa i nazad 27.07.06, 01:25

                  Cały rok po asfalcie za frajer! To jest w Europie taki cud, że przyjechali się
                  dziwować pan premier z Warszawy (ze świtą)i pani komisarz z Brukseli! Aż radość
                  bierze, gdy się pomysli - co się będzie działo za cztery lata, kiedy już będzie
                  można w miarę normalnie (tzn bez stania w korkach i urywania zawieszeń)
                  dojechać z Europy do Warszawy. A za 10 lat? Może nawet Palnick (życzę zdrowia)
                  wyzbędzie sie kompleksu prowincjusza?
                  • palnick Wyjazdy do pracy 27.07.06, 08:00
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=45915549
                  • x2468 Re: A mogliby se drajwać z Konina do Strykowa i n 30.07.06, 17:42
                    Nie przyjechali lecz przyfruneli.Bali sie jechac.
                    • palnick Re: A mogliby se drajwać z Konina do Strykowa i n 31.07.06, 12:06
                      x2468 napisał:

                      > Nie przyjechali lecz przyfruneli.Bali sie jechac.

                      :-)
        • panzerpapst No jesteś pijane dziecko we mgle. 27.07.06, 12:04
          Wstań z kolan przed Kaczorami i pomysl jaki był wynik wyborczy PiS i z kim obiecywał koalicje a z kim wykluczał. I dalej nie rozumiesz na jakie konto pracują Polacy w Londynie, ana jakie w Warszawie, BTW, z moich znajomych jakoś nikt nie ma na razie chęci wracać do tego burdlu.
          • palnick Re: No jesteś pijane dziecko we mgle. 27.07.06, 13:14
            panzerpapst napisał:

            > Wstań z kolan przed Kaczorami i pomysl jaki był wynik wyborczy PiS i z kim
            obiecywał koalicje a z kim wykluczał.
            -----------
            Koalicję zawiera się z kimś, kto jest gotów to zrobić. PO nie chciała.
            ----------
            I dalej nie rozumiesz na jakie konto pracują Polacy w Londynie, ana jakie w
            Warszawie, BTW, z moich znajomych jakoś nikt nie ma na razie chęci wracać do
            tego burdlu.
            -----------
            Pracują na własne konto. Większość z nich wróci.
            Zostają głównie niewykwalifikowani, którzy tam złapali boga za nogi.
            Gratuluję znajomych :-)
    • lesio.kaczorek PiS ciagnie w swoja strone, a biedni biednieja... 27.07.06, 03:26
      Jak to mowi stare przedwyborcze przyslowie PiS:
      Z liberalami bogaci sie bogaca, a z "solidarnymi" czyli socjalistami biedni
      biedniaja.

      Nic dziwnego, ze przy zadach socjalistow trzeba emigrowac by zyc na poziomie.
      • palnick Re: PiS ciagnie w swoja strone, a biedni biedniej 27.07.06, 07:17
        lesio.kaczorek napisał:

        > Jak to mowi stare przedwyborcze przyslowie PiS:
        > Z liberalami bogaci sie bogaca, a z "solidarnymi" czyli socjalistami biedni
        > biedniaja.
        >
        > Nic dziwnego, ze przy zadach socjalistow trzeba emigrowac by zyc na poziomie.
        --------
        Musi pracujesz w TUSK24, bredzisz jak porąbany :-)
        • lesio.kaczorek Palnick piewca socjalizmu? Tak jak jego pan? 28.07.06, 01:43
          Coz, nie dziwie sie, ze skoro popierasz PiS to tez jak oni uwazasz socjalizm za
          najlepszy ustroj.
          Ja natomiast jak raczyles zauwazyc podzielam zdanie Tuska i PO, ze jedynie
          kapitalizm potrafi wyciagnac ludzi i kraj z socjalistycznej biedy.

          • palnick Re: Palnick piewca socjalizmu? Tak jak jego pan? 28.07.06, 01:45
            lesio.kaczorek napisał:

            > Coz, nie dziwie sie, ze skoro popierasz PiS to tez jak oni uwazasz socjalizm
            za najlepszy ustroj.
            > Ja natomiast jak raczyles zauwazyc podzielam zdanie Tuska i PO, ze jedynie
            > kapitalizm potrafi wyciagnac ludzi i kraj z socjalistycznej biedy.
            --------
            Nie chce mi się z tobą rozmawiać. idź do specjalisty
            • lesio.kaczorek Oj, misiu socjalizm mozna leczyc wiedza..... 28.07.06, 01:53
              Jak troche poczytasz, poznasz historie, to i zrozumiesz, ze socjalizm w
              wykonaniu PiS nie przyniesie dobrobytu nikomu poza samymi rzadzacymi....

              Dlatego tez brednie o Polsce solidarnej (czytaj: socjalistycznej) to jedynie
              bajanie chorego umyslu. Ale elektorat jest ciemny, to moze znowu to kupi....
              • palnick Synku 28.07.06, 07:09
                Wiesz co to jest New Deal?
                • lesio.kaczorek Dziadku! 30.07.06, 17:33
                  Wiem. To wtedy gdy PiS i Samabrona wskrzeszaja na nowo PRL i socjalizm.
                  • palnick synku, do szkółki 30.07.06, 19:54
                    lesio.kaczorek napisał:

                    > Wiem. To wtedy gdy PiS i Samabrona wskrzeszaja na nowo PRL i socjalizm.
                    -------
                    Nic dziwnego, że jak inni niedouczeni kretyni zachwycasz się POrąbanymi.
                    • lesio.kaczorek dziadku, to domu starcow....socjalizm juz byl 30.07.06, 23:03
                      i miejmy nadzieje, ze nie wroci, mimo usilnych staran panow Kaczynskich i
                      przydupasow.....
                      • palnick synku do czubków. 30.07.06, 23:25
                        Żyjesz w paranoi :-)
            • x2468 Re: Palnick piewca socjalizmu? Tak jak jego pan? 30.07.06, 17:44
              Niestety.Specjality nie ma.Wyjechal doIrlandi.
              • palnick Re: Palnick piewca socjalizmu? Tak jak jego pan? 30.07.06, 20:49
                x2468 napisał:

                > Niestety.Specjality nie ma.Wyjechal doIrlandi.

                I bardzo dobrze.
    • zirby towarzysz debil palnick znow bełkocze :) 27.07.06, 13:50
      myslalem ze towarzysz debil palnick po swojej nowej definicji patriotyzmu
      ("patriota to ten ktory popiera chamów i demagogów") juz nie zdoła z siebie
      wykrzesać wiekszego kretynizmu, ale jednak dał radę. Coz, widać granica
      debilizmu towarzysza palnicka jest jeszcze odległa jak horyzont zdarzen czarnej
      dziury :)
      Dla towarzysza debila pod rozwage (aczkolwiek przy jego poziomie debilizmu
      słowo "rozwaga" jest zdecydowanie zbyt daleko posunietym optymizmem:)) -
      wyjezdzaja nie ci ktorzy zyja ponizej minimum socjalnego, ale mlodzi, zaradni,
      czesto wysoko wyksztalceni. wiec wasze towarzyszu debilu statystyki mowia tylko
      tyle, ze wraz z ZAKONCZENIEM stosowania reformy balcerowicza w roku 1995 kiedy
      mf został kołodko procent zyjacych ponizej ME RÓSŁ. O czym towarzysz debil
      palnick by wiedział, gdyby potrafił nieco sprawniej czytać i przyswoił by sobie
      artykuł następujący: Aleksandra Gaweł, 2003, "Koniunkturalne aspekty bezrobocia
      w Polsce", Polityka Społeczna, vol.1. I gdyby towarzysz debil palnick nieco
      mniejszym debilizmem był rażony to zorientował by się, ze przedstawione przez
      niego statystyki dotycza... niczego, albowiem minimum socjalne ustalane jest
      ODDZIELNIE dla 6 typów gospodarstw domowych. O czym mozna pewnie przeczytac
      gdzies w materiałach IPiSS, ale towarzyszowi debilowi palnickowi jakos
      to "umkło" :) coz, bywa :)



      ---
      "Carat gnębił to i upadł, Niemca wymroziła zima, partia także się poddała, PiS
      też długo nie wytrzyma."
      • biedronka24 spozniony popsuty zegarku 28.07.06, 11:30
        ponoc ´nieprzemakalny´. Moze i tak ale widac glownie na fakty :).
        Nie wiem nic o niejakim Palnicku, wiem za to co moge myslec o twoje Tuszce.
        O tym co twierdzi publicznie w encyklopediach medialnych swoimi cytatami na
        temat poziomu wyksztalcenia tej mlodziezy o ktora tak zabiega. Po takiej wpadce
        jaka chcesz inna?
        Ktoz mogl sie bardziej popisac idiotyzmem???? Eu nas ksztalci? Kon by sie
        usmial. Ba nawet Putin....

        Ksztalca nas lata wlasnej kultury, rodzina, szacunek do wiedzy. I to jest jedyne
        co jest spojne w naszym spoleczenstwie. Gdyby nie to juz dawno bylibysmy
        niestety Bulgaria, Bialorusia i nie wiem czym jeszcze.
        I madralo zapytaj mnie gdzie mieszkaja moi kuzyni z Bulgarii. Oni tez przezywali
        kapitalizacje w rodzaju Balcerka...
        No i jak wyglada teraz moja druga ojczyzna?
        Spadaj na drzewo draniu. Za smierc moich wujow, za ich biede pomimo dwoch
        fakultetow z nauk scislych, za przymusowa banicje ich dzieci.
        Na drzewo. Ciebie carat gnebil? Raczej wlasna glupota...
        • palnick Re: spozniony popsuty zegarku 30.07.06, 22:02
          Ten wyżej to psychol i zwykły cham. Typowy elektorat PO.
    • asienka32 Jaką rozwagę?! Temat emigracji pojawił się w media 27.07.06, 14:03
      jeszcze pod koniec 2005 roku.
      Jeśli ktoś nie jest w stanie kojarzyć faktu, że wskażniki makroekonomiczne
      miesiąc po wyborach są zasługą poprzedniej ekipy a decyzji o wyjeździe nie
      podejmuje się zazwyczaj w tydzień
      Jeśli ktoś czyta napisaną tłustym drukiem informację o 2 mln Polaków, którzy
      wyjechali z Polski a nie jest w stanie doczytać /już zwykłą czcionką
      napisanego/ że owszem wyjechali, ale w latach 1989-2005
      I obarcza winą za to PiS to trudno wymagać, aby ta sama osoba mogła i chciała
      zrozumieć jakieś tam opracowania naukowe oparte na realnych wskaźnikach GUS.
      Notabene GUS oficjalne dane opublikuje z takim poślizgiem, ze nie zdziwiłabym
      się gdyby informacji o emigracji w ciągu ostanich 9 miesiecy nie opublikowano
      jeszcze w ogóle.
      • palnick Re: Jaką rozwagę?! Temat emigracji pojawił się w 30.07.06, 09:42
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45917309&a=46077122
        • kum.z.antalowki W IV RP nie będzie postkomuny, za to będzie fajnie 30.07.06, 15:18
          Fak obiecują, że podobno, kiedyś. I wówczas - jeśli rządzący dziś politycy nie
          łżą i nie narobią jeszcze większych długów, któr epozostawią następnemu
          pokoleniu w spadku - będzie tu za 50 lat prawie tak jak teraz na Zachodzie.

          Jeśli komuś się nie chce czekać, a ma łeb do języków obcych - może sobie
          komfort życia poprawić na własna rękę, bez łachy
          • palnick Re: W IV RP nie będzie postkomuny, za to będzie f 30.07.06, 19:56
            Każdy może pracować gdzie chce w UE. Wyjazdy zmuszą rodzimych lumpenliberałów
            do podnoszenia wynagrodzeń i to tak wkvrwia Tuska :-)
    • goniacy.pielegniarz Masz rację. Trudno się nie zgodzić. 24.02.07, 00:01
      To prawda. Obciążanie PiSu winą za tę emigrację jest niepoważne i jest niczym
      innym jak tylko propagandowym biciem piany. Podobnie jak przypisywanie PiSowi
      zasług za rozpędzenie gospodarki.
      • palnick Re: Masz rację. Trudno się nie zgodzić. 24.02.07, 10:06
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > To prawda. Obciążanie PiSu winą za tę emigrację jest niepoważne i jest niczym
        > innym jak tylko propagandowym biciem piany. Podobnie jak przypisywanie PiSowi
        > zasług za rozpędzenie gospodarki.
        >
        ---------
        Zgoda. Ale nie schładzają koniunktury jak onegdaj niepełnosprawny umysłowo
        Balcerowicz :-)
    • prof_dr_hab Palnicku! 24.02.07, 00:13
      Ja juz Ci kiedys napisalem (moze pod innym nickiem - mam ich chyba 2 czy 3), ze
      Ty jestes absolutnie numer 1 tego forum pod wzgledem inteligencji i jakosci
      przeprowadzanych analiz problemow. Tu nic sie nie da dodac ani ując do tego, co
      napisales. I na dodatek prowadzisz autentyczna prace u podstaw. Moze kiedys ta
      PO-masa i SLD-masa cos zrozumie, a przynajmniej sie nawroci. Wszak w USA
      najgorsi bandyci sie nawracaja, to moze i taki Balcerowicz i jego kolesie cos
      kiedys zrozumieja.

      Serdeczne pozdrowienia


      • pla_cebo Re: Palnicku! 24.02.07, 00:27
        prof_dr_hab napisała:

        > Ja juz Ci kiedys napisalem (moze pod innym nickiem - mam ich chyba 2 czy 3), ze
        >
        > Ty jestes absolutnie numer 1 tego forum pod wzgledem inteligencji i jakosci
        > przeprowadzanych analiz problemow. Tu nic sie nie da dodac ani ując do tego, co
        >
        > napisales. I na dodatek prowadzisz autentyczna prace u podstaw. Moze kiedys ta
        > PO-masa i SLD-masa cos zrozumie, a przynajmniej sie nawroci. Wszak w USA
        > najgorsi bandyci sie nawracaja, to moze i taki Balcerowicz i jego kolesie cos
        > kiedys zrozumieja.
        >
        > Serdeczne pozdrowienia

        Zlodziej, plagiator forumowa IKONA dla oszolomow:)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57858369
      • palnick Re: Palnicku! 24.02.07, 17:38
        prof_dr_hab napisała:

        > Ja juz Ci kiedys napisalem (moze pod innym nickiem - mam ich chyba 2 czy 3),
        ze Ty jestes absolutnie numer 1 tego forum pod wzgledem inteligencji i jakosci
        > przeprowadzanych analiz problemow. Tu nic sie nie da dodac ani ując do tego,
        co napisales. I na dodatek prowadzisz autentyczna prace u podstaw. Moze kiedys
        ta PO-masa i SLD-masa cos zrozumie, a przynajmniej sie nawroci. Wszak w USA
        > najgorsi bandyci sie nawracaja, to moze i taki Balcerowicz i jego kolesie cos
        > kiedys zrozumieja.
        >
        > Serdeczne pozdrowienia
        >
        ------

        Bardzo dziękuję.

        Pozdrawiam serdecznie.
    • s-k-i-n Re: Obciążającym PiS winą za emigrację zarobkową 24.02.07, 20:17
      rok czasu to za mało by obarczać za zło które wokól nas jest...
      • palnick Re: Obciążającym PiS winą za emigrację zarobkową 24.02.07, 22:39
        s-k-i-n napisał:

        > rok czasu to za mało by obarczać za zło które wokól nas jest...


        ---

        Ale POSLaDki to robią.
    • s-k-i-n A obcy zaczynają nas mieć dość 24.02.07, 21:22
      wiadomosci.onet.pl/1394112,2678,1,1,kioskart.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja