Dodaj do ulubionych

Radosna i pusta delaracja w/s ochrony życia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 11:12
Rząd przyjął deklarację o nadrzędności polskiego prawa w kwestii ochrony
życia, która będzie dołączona do traktatu akcesyjnego z UE. Tekst
brzmi: "Rząd RP rozumie, że żadne postanowienia traktatu o UE ustanawiającego
Wspólnoty Europejskie, a także postanowienia traktatów modyfikujących lub
uzupełniających te traktaty nie przeszkadzają RP w regulowaniu spraw o
znaczeniu moralnym oraz odnoszącym się do ochrony życia ludzkiego". Treść z
zadowoleniem przyjęli polscy biskupi - informuje "Tygodnik Powszechny ("Obraz
Tygodnia", 9.02.2003 r.).
Czy na pewno? Deklaracja rządu polskiego przyjęta została przez unijnych
dyplomatów bez większego biadolenia, gdyż ambasadorowie w pełni zdają sobie
sprawę z niewielkiej (żadnej) wagi prawnej tego dokumentu, co wynika z
obowiązującego w UE ustawodawstwa, o czym biskupi doskonale wiedzą. Na
potwierdzenie tej tezy rozpatrzmy następującą sytuację.
Artykuł 13 Traktatu o Utworzeniu Wspólnoty Europejskiej upoważnia Radę Europy
do "wszczęcia odpowiednich kroków celem zwalczenia dyskryminacji ze względu
na płeć, pochodzenie rasowe... orientację seksualną". Nietrudno teraz sobie
wyobrazić taką sytuację, gdy to środowiska homoseksualistów nie mające w
Polsce prawa zawierania "małżeństw" i adopcji, wystąpią do Rady Europy o
zlikwidowanie tej jawnej "dyskryminacji" ze względu na orientację seksualną.
Rada, eliminując taką "dyskryminację", może podjąć rozporządzenie
zobowiązujące wszystkie państwa członkowskie do traktowania związków
homoseksualistów na równi z małżeństwami. Upoważnia ją do tego art. 249
wspomnianego wyżej Traktatu, w którym czytamy, iż: "Parlament Europejski,
działając razem z Radą, Rada oraz Komisja wydają rozporządzenia i dyrektywy,
podejmują decyzje, wydają zalecenia i wyrażają opinie. Rozporządzenie ma
zasięg ogólny. Obowiązuje ono w całości i stosuje się bezpośrednio we
wszystkich państwach członkowskich". Może tak być? Może.
Deklaracja polskiego rządu deklaracją, a unijne prawo prawem. Pamiętajmy też,
że ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej w odpowiedzi na
deklaracje państw kandydujących zastrzegli, że żadna z dołączonych przez
kandydatów do traktatu deklaracji nie zwalnia z przestrzegania prawa
europejskiego.
Z czego to zatem mają być zadowoleni księża biskupi? - To wie tylko
redakcja "Tygodnika Powszechnego".
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka