kum.z.antalowki
26.07.06, 22:45
a nasz heros w miesiąc - rach, ciach i otworzył. Następne 100 kilometrów do
Warszawy - za 44 miesiące, bo na tym polega dialektyka
kaczego "przyspieszenia"...
A ta kobita co grzecznie stała za plecami korpulentnego otwieracza i
wyglądała przy nim jak chuda Danka - to główna sponsorka całej imprezy, która
załatwiła w Brukseli 82% szmalu na ten otwierany asfalt.