Jest zgoda na ekstradycję "Słowika"

IP: *.tlsa.pl 11.02.03, 20:46
moze sie nie znam, ale skoro jak wynika z artykulu prokuratura
nie ustalila dokladnie kiedy, gdzie i komu slowik wreczyl
lapowke to na jakiej podstawie mozna go o to oskarzyc? no ale
moze w innych sprawach znajda sie dowody
    • Gość: niesprawidliwy Lenie IP: 203.113.34.* 11.02.03, 22:43
      Potrzebny był ponad rok na samą zgodę. Ciekawe ile jeszcze
      potrzeba czasu na realizację ekstradycji? Pogonić się ich nie da,
      ale proponuję, żeby w każdy pracujący w usługach realizował
      zamówienia sędziów w takim tempie, w jakim oni pracują (w miarę
      możliwości, oczywiście - gdyby to przyjąć dosłownie, to sędziowie
      by wymarli w trakcie próby zakupu pieczywa).
    • Gość: Poradnik Re: Jest zgoda na ekstradycję IP: *.kabel.telenet.be 11.02.03, 23:17
      No to sie nie znasz, bowiem fakt moze zaistniec bez
      osadzenia go w czasie i miejscu.
      • Gość: MaciekS Re: Jest zgoda na ekstradycję IP: *.mad.east.verizon.net 12.02.03, 02:25
        Gość portalu: Poradnik napisał(a):

        > No to sie nie znasz, bowiem fakt moze zaistniec bez
        > osadzenia go w czasie i miejscu.


        Tak. Pewnie w fizyce kwantowej... a mowa jest o prawie.

        Owszem fakt moze zaistniec bez czyjejs znajomosci specjalnych
        szczegolow, ale zwykle to nie jest jeszcze okreslane jako fakt
        tylko podejrzenie przez tych co nie znali okolicznosci.
        Uwiarygodnienie podejrzenia okolicznosciami pozwala na
        stwierdzenie ze to jest tzw. fakt.


        Czy to ze okazesz karte kredytowa oznacza ze jestes jej
        posiadaczem? Fakt? No to po co weryfikuja ja elektronicznie przy
        zakupach? W koncu to Ty ja okazales wiec powinni wydac towar, nie?

        Wine trzeba udowodnic i czyjes tam okreslenie "to jest fakt" bez
        przekonywujacych dowodow w postaci okolicznosci jest nic nie
        warte. No moze warte dla jakichs sadow gdzies tam... ale mozna
        zadac pytanie co jest warte takie prawo i te sady.


        Prawda jest taka, ze ktos wie komu dano lapowke i kiedy tylko
        chce sie wyciszyc sprawe. A "Slowik" moglby troche zaspiewac...

        Pozdrawiam
        • Gość: MaciekS Precyzyjniej. IP: *.mad.east.verizon.net 12.02.03, 02:29
          Powinienem byl sie wyrazic precyzyjniej: hipoteza a nie
          podejrzenie. Hipoteza nie jest jeszcze faktem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja