ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michnika

28.07.06, 14:35
Coć mnie podkusiło by pójść do parku. Ławka, słońce, kosz na śmieci - i z
tego kosza wystaje giewu. Wyborcza krzyczy tytuł PRZYSTANEK POLSKA
- nie daj panie Boże.

Poniżej Michnik - "My wszyscy z niego"

Z kogóż jest Michnik? czyżby Zambrowski miał rację?

"Za to miał wymiar męża stanu; wymiar wprawiający w osłupienie, gdy spogląda
się dziś na matadorów polskiej sceny politycznej. Czasem zastanawiam się, co
Giedroyc by powiedział, obserwując to, co dziś rządząca koalicja wyprawia z
Polską. I prawdę mówiąc, żaden przymiotnik nie przychodzi mi do głowy. Myślę,
że powtórzyłby za Krzysztofem Pomianem, że to już nie trumny Piłsudskiego i
Dmowskiego rządzą Polską, lecz trumny Bolesława Piaseckiego i Mieczysława
Moczara."

zastanawiając się jakie obsesje dopadły Michnika gdy pisał o matadorach,
jakim fobiom dał ujście zastanawiając się "co ta koalicja wyprawia z Polską"
i co mu do łepetyny strzeliło by po raz tysięczny Moczara wyciągać z
trumny .. . zastanawiając się nad tym wszystkim czytam dalej wyznanie
Michnika, że dopiero niedawno zrozumiał "aforyzm" o ojczyźnie:
»jak się nie ma marmuru, to się z gówna lepi monumenty*".

Na monumentach Michnik się zna, nie tylko lepi monumenty ale potrafi z byle
gie ulepić przyjaciela, z członka IW zdziałać człowieka honoru.

ONI wszyscy z niego, Kiszczak i Jaruzelski, Maleszka i Czajkowski,
Kwaśniewski i Cimoszewicz, Gross i Cichy i legion autorytetów moralnych
wykreowanych na miarę nadredaktora, ambasadora III RP na wychodźstwie która
niejedną stalinowską duszyczkę wyniańczyła, nie jednemu komuniście wybiła z
głowy przyznawanie siędo lomunizmu.

Na koniec Michnik opluwszy Polskę ulepioną z gówna, chwali Polaków - "Polacy
szanują odwagę". W kontekście słow Giedroycia:

"nie lękaj się iść pod prąd opinnii publicznel. Najpierw obrzucą Ciebie
błotem, ale potem zaczną szanować."

Michnik maszeruje ramię w ramię z Urbanem, z Kiszczakiem i Grossem, z
Jazuzelskim i Maleszką pod prąd by zdobyć szacunek. Wiele osób sobie łamie
głowę, zastanawia się czy Michnik zwariował, a ta spryciula maszeruje pod
prąd po szacuenek.

Na mnie niech nie liczy.
    • rekontra link do Michnika 28.07.06, 14:40
      artykułu jeszcze nie ma w wersji elektronicznej, jest fragment na pierwszej
      stronie. Trzeba się przejść do parku, rozejrzeć się.



      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49622.html?skan=3512699
      • homosovieticus Głos Ksiecia z Maison-Laffitte o Michniku 28.07.06, 14:57
        Michnik nie rozumie, czym jest lojalnosc czy proste uczucie wdziecznosci wobec
        osob, ktore mu bardzo znaczaco pomogly w roznych okresach zycia. Oto kilka
        jakze wymownych przykladow. Redaktorowi naczelnemu paryskiej "Kultury" Jerzemu
        Giedroyciowi zawdzieczal wieloletnie polityczne wsparcie i naglosnienie oraz
        pomoc materialna i finansowa. Michnik "odwdzieczyl sie" Giedroyciowi proba
        przejecia od niego "Kultury" z pomoca Barbary Torunczyk. Jak wspominal z
        niesmakiem Giedroyc: (...) Torunczyk nie ukrywala, ze chce robic samodzielne
        pismo, zeby opanowac "Kulture". Byla nieslychanie oddana Michnikowi,
        przewidywala, ze on bedzie moim nastepca. Bardzo mnie zaskakuje, gdy slysze od
        pani, ze on mnie ceni. Demonstrowal cos zupelnie odmiennego, odwiedzajac tuz
        przed smiercia Jozia (Czapskiego - J.R.N.). Starannie mnie unikal, mimo
        otwartych jak zawsze drzwi. Nie umiem pani nic wiecej powiedziec o przyczynach
        tej animozji (...) (E.Berberyusz: Ksiaze z Maison-Laffitte, Gdansk 1995 r., s.
        170).
        • rekontra oddanie 28.07.06, 15:03
          "Torunczyk nie ukrywala, ze chce robic samodzielne pismo, zeby opanowac
          "Kulture". Byla nieslychanie oddana Michnikowi, przewidywala, ze on bedzie moim
          nastepca."

          Zambrowski pisał, że o tym oddaniu Toruńczyk Michnikowi, obszerne skłądał
          wyjaśnienia Gross. Jaki ten świat komandosów "mały".

          ps.
          Poczekamy na opracowanie Macierewicza.
          • homosovieticus Re: oddanie 28.07.06, 15:11
            Macierewicz ma duzo do zawdzięeczenia Michnikowi. Nie jestem pewien czy zechce,
            w tej "NIEJASNEJ sytuacji" w jakiej się znalazł Michnik,zabierac głos. Mysle,ze
            wyciagnie sięe na swiatło dzienne agentuaralna działalnosc "komandosów" jako
            intelektualnego ramienia "puławian".
            • rekontra jak MY wszyscy 28.07.06, 15:17
              homosovieticus napisał:

              > Macierewicz ma duzo do zawdzięeczenia Michnikowi.

              jak MY wszyscy m amy do zawdzięczenia, kilkanaście lat w plecy,
              odrażająca moralnie postać III RP, nawet jak na te standardy ksoiężniczek, kun
              i żagli.
              • homosovieticus Re: jak MY wszyscy 28.07.06, 15:24
                Piszac, że Macierewicz ma duzo do "zawdzieczenia" Michnikowi myśłałem o roku
                92.
                • rekontra Re: jak MY wszyscy 28.07.06, 15:37
                  homosovieticus napisał:

                  > Piszac, że Macierewicz ma duzo do "zawdzieczenia" Michnikowi myśłałem o roku
                  > 92.


                  wielokrotnie pociągał za sznureczki, wskazywał cele, wybierał środki.
                  • homosovieticus Re: jak MY wszyscy 28.07.06, 15:39
                    I bardzo brutalnie potraktował, Bogu winnego ducha, Macierewicza, który
                    WYPEŁNIAŁ polecenie SEJMU.
                    • rekontra Dudek dzisiaj w dzienniku to samo napisał 28.07.06, 15:50


                      ustawa lustracyjna jest prawie identyczna z tą ustawą czerwcową
    • homosovieticus Nieodpowiedzialny łgarz odwdzięczył się Kościółowi 28.07.06, 15:03
      Srodowiskom Kosciola katolickiego Michnik tez "sie odwdzieczyl". Poki obronny
      puklerz Kosciola byl mu potrzebny, kadzil Kosciolowi, jak mogl i bil sie w
      piersi za swe dawne antykoscielne wyzwiska, wolajac o potrzebie dialogu. Jak
      zostal naczelnym "GW", robil wszystko dla maksymalnego dyskredytowania Kosciola
      i wartosci chrzescijanskich. Nawet Jaroslaw Gowin, redaktor naczelny "Znaku",
      jeden z czolowych przedstawicieli katolewicy, ktorego Michnik tylekroc
      naglasnial na lamach "GW", w pewnej chwili nie mogl juz dluzej ukryc irytacji z
      powodu ciaglych uszczypliwosci "GW" w stosunku do Kosciola. I uznal
      postepowanie Michnika za "przejaw zepsucia obyczajow i porazki rozumu ("GW" z
      17 lipca 1996 r.). Gowin skrytykowal Michnika za proby przedstawiania Kosciola
      jako instytucji, ktora probuje zajac monopolistyczna pozycje partii
      komunistycznej (w "Polityce", nr 47 z 1993 roku, Michnik stwierdzil, ze biskupi
      jakoby probowali "zastapic marksizm-leninizm ideologia katolicka"). Nawet
      najwiekszy Polak XX wieku Jan Pawel II niejednokrotnie padal ofiara mniej lub
      bardziej zawoalowanych uprzedzen Michnika, ktory go w pewnym momencie
      nazwal "bylym autorytetem naszych czasow". Dlugi czas holubiacy Michnika biskup
      Jozef Zycinski nie mogl ukryc swej irytacji przeczytawszy w wywiadzie Michnika
      dla "L'Actualite religieuse", ze po upadku komunizmu Jan Pawel II wyznaczyl
      nowego wroga - liberalizm. Krytykuje go w kategoriach, ktore zdaja sie
      pochodzic z Soboru trydenckiego (...). Boi sie on przede wszystkim powrotu
      Polski do Europy (cyt. za: Bp Jozef Zycinski: Straszenie
      liberalizmem, "Rzeczpospolita" z 20 lipca 1996). Biskup Zycinski porownal te
      stwierdzenia Michnika z uwagami Miltona Friedmana, "papieza amerykanskiego
      liberalizmu" o elementach bliskich liberalizmowi w nauczaniu Jana Pawla II.
      Jesli tak deformowana jest przez Michnika postac i nauczanie Ojca Swietego, to
      coz mowic o sposobie traktowania przez niego i jego gazete roznych mniejszych
      postaci Kosciola. Poczawszy od Prymasa Polski Jozefa Glempa po licznych
      biskupow, oskarzanych o rzekomy konserwatyzm i pochlebianie Ciemnogrodowi.
      • rekontra wykrętne, puste, zakłamane 28.07.06, 15:12



        nie do wiary prawie, że rozmowy wykrętne, puste, zakłamane z jaruzelskim i
        Kiszczakiem zgodził się podpisać własnym nazwiskiem Michnik - pisał herling
        15 lat temu w Dzienniku - 89 - 92. Wybielacz, nianka komuchów.

        a Michnikowi marzy się szacunek Polaków.
        • homosovieticus Re: wykrętne, puste, zakłamane 28.07.06, 15:14
          Ale na szczescie tylko nielicznej grupki polaków o odpowiednim rodowodzie
          politycznym i korzeniach etnicznych.
    • t-800 Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 15:08
      „A poza tym był to pijak i ladaco. Po prostu - zwyczajny Polak” (Adam Michnik).

      Też nie ma w wersji elektronicznej:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3218781.html
      • rekontra zwyczajny Polak 28.07.06, 15:22
        t-800 napisał:

        > „A poza tym był to pijak i ladaco. Po prostu - zwyczajny Polak” (Ad
        > am Michnik).
        >
        > Też nie ma w wersji elektronicznej:

        mam gdzieś na twardym dysku :))
        • t-800 Re: zwyczajny Polak 28.07.06, 15:24
          Wrzuć mi kiedyś przy okazji, bo dokładnie nie czytałem. Z góry dzięki.
          • rekontra Re: zwyczajny Polak 28.07.06, 15:25
            t-800 napisał:

            > Wrzuć mi kiedyś przy okazji, bo dokładnie nie czytałem. Z góry dzięki.

            ok, jak odszukam.
          • rekontra Opowieść o zwyczajnym Polaku - zrobionym w ch ... 28.07.06, 15:36
            t-800 napisał:

            > Wrzuć mi kiedyś przy okazji, bo dokładnie nie czytałem. Z góry dzięki.

            znalazłem:



            Opowieść o zwyczajnym Polaku

            W swej nowej powieści Janusz Anderman opisał, jak w PRL składnikiem codziennej
            egzystencji stały się cwaniactwo i konformizm - "sztuka prześlizgu". Dlatego
            tej książki z pewnością nie polubią mitotwórcy i mitomani, którzy zabrali się
            za tzw. politykę historyczną

            (...)


            "Czytam tę książkę, gdy tłumaczą mi, że w moim kraju "triumfuje układ związany
            z dawnymi albo obecnymi służbami specjalnymi", że to jest "specyficzny rys
            naszej rzeczywistości". Ojciec bohatera powieści musiałby słuchać tych
            refleksji z mieszanymi uczuciami - satysfakcji i niepokoju. Satysfakcji - że
            komuś dobiorą się wreszcie do skóry. Niepokoju - że dobiorą się do skóry jemu
            samemu.
            Bowiem ojciec A.Z. - a miał kilka biografii - jak wielu "zwyczajnych Polaków"
            był żołnierzem Armii Krajowej, a później pogromcą "reakcyjnych band", służąc w
            Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW), gdzie rzucił go przypadkowy los,
            był lektorem KW PZPR i dyrektorem przedsiębiorstwa, był
            działaczem "Solidarności" jesienią 1980 r. i gorliwym uczestnikiem prac w
            katolickiej parafii. A poza tym był to pijak i ladaco. Po prostu - zwyczajny
            Polak."

            (...)

            ZAKOŃCZENIE

            To niecenzuralne słowo, dopuszczalne jedynie w prozie artystycznej, jest dobrym
            zwieńczeniem autorskiego wywodu i przesłania. Nie ujawnię oczywiście ukrytych
            znaczeń tego wywodu, nie rozszyfruję tajemnego kodu tej opowieści, zaś
            refleksję krytycznoliteracką chętnie pozostawiam znawcom przedmiotu. Powiem
            tyle: każdy, kto choć troszkę czuje się zrobiony w ch..., powinien sięgnąć po
            tę książkę. Opowieść o Polaku zwyczajnym.

            Janusz Anderman „Cały czas". Wydawnictwo Literackie, Kraków 2006

            Adam Michnik
    • homosovieticus Jako redaktor naczelny i Nadredaktor GW 28.07.06, 15:17
      Dzieki Walesie Michnik obejmuje kierownictwo pierwszego dziennika
      solidarnosciowego "GW", cieszacego sie od poczatku ogromnym zaufaniem
      spoleczenstwa. Przez lata z calym cynizmem wykorzystuje to zaufanie do
      skrajnego przyhamowania i zdeformowania polskich przemian. Pomine tu - ze
      wzgledow objetosciowych - znane szerzej Czytelnikom "NP" ogromne szkody,
      wyrzadzone przez dzialania Michnika dla wybronienia i wybielenia komunistow
      (dzialania dla ratowania mienia PZPR, wystapienia przeciw rozliczeniom ze
      zbrodniami PRL-u, bruderszafty z Jaruzelskim, ponawianie projektow sojuszu z
      komunistycznymi "reformatorami", wspieranie Kwasniewskiego i Cimoszewicza
      etc.). Wszystko to nie bylo przypadkowe. Bo dzisiaj tak gorliwie gardlujacy za
      rynkowym kapitalizmem (w sytuacji, gdy jest to swoisty czerwony kapitalizm
      nomenklaturowy) Michnik w rzeczywistosci wcale nie chcial odejscia od
      socjalistycznych iluzji. Jeszcze 29 wrzesnia 1989 w wywiadzie
      dla "Komsomolskiej Prawdy" wypowiadajac sie na temat systemu, ktory by
      odpowiadal wymogom zycia, stwierdzil: Niekiedy slyszy sie opinie, ze powinien
      to byc system kapitalistyczny. Dla mnie jest to absurdalne. Obecnie w
      niektorych kolach w Polsce powstal kult slowa "prywatyzacja". Co to znaczy? Co
      prywatyzowac? Koleje, samoloty? Przeciez to bajki, absurd.
      • rekontra dłuższy fragment, by oddać sens michnikowy 28.07.06, 15:19

        "Fascynował go Józef Piłsudski, który w najbardziej beznadziejnych sytuacjach
        umiał budować strategię nadziei. Pisał Giedroyc w 1953 r. w liście do Juliusza
        Mieroszewskiego: „Miałem zaledwie dwa razy okazję mówienia z Piłsudskim. Raz
        powiedział on aforyzm, który dopiero niedawno zrozumiałem (była mowa, ma się
        rozumieć, o ojczyźnie) - »jak się nie ma marmuru, to się z gówna lepi
        monumenty*".

        Michnik potrafi jak nikt odbierać sens zwykłym słowom.
    • joli_cyc Michnik lubi sie podpierac martwymi autorytetami.. 28.07.06, 15:20
      tak jak sie podpieral Kisielem (a wlasciwie sobie zawlaszczyl), JPII tak teraz
      uprawia typowa dla siebie sofistyczna nekrofilie podpierajac sie martwym
      Giedroyciem:

      "Czyasem zastanawiam sie, co Giedroyc by powiedzial, obserwujac to, co rzadzaca
      koalicja wyprawia z Polska".

      A co by powiedzial obserwujac poprzednich zlodziei i aferzystow? Tego pytania
      Adam sobie nie stawia, bo to byli ludzie honoru.

      • rekontra prawie nie do wiary 28.07.06, 15:24
        joli_cyc napisała:

        > A co by powiedzial obserwujac poprzednich zlodziei i aferzystow? Tego pytania
        > Adam sobie nie stawia, bo to byli ludzie honoru.

        a co by powiedział o Michniku lewicujący Giedroyć ? Herling zawsze trzeźwo
        spoglądający na świat powiedził o Michniku - nie do wiary.
        Czy niebawem kolejna maska Michnika spadnie ?
    • homosovieticus Cytowane fragmenty pochodzą ze strony : 28.07.06, 15:37
      perso.orange.fr/m.ostrowski/eur06_.htm
    • homosovieticus [...] 28.07.06, 15:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • witek.bis Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 15:50
      Coś mi się zdaje, że GW zupełnie niepotrzebnie wydaje ogromne sumy na relamę,
      skoro jej najbardziej zagorzały przeciwnik gotów jest zanurkować w koszu na
      śmieci, żeby tylko przeczytać to, co w tej gazecie napisano.
      • homosovieticus Czy to jest ta potrzebna rzecz,która musisz zrobić 28.07.06, 15:53
        Znowu zle odczytujesz rzeczywistosć. Ktoś przeciez MUSIAŁ gazete najpierw
        wyrzucic do kosza na smieci a dzielny rekontra spostrzegł tylko,ze jest
        własciwe miejce dla tego szmatławca.
        • witek.bis Re: Czy to jest ta potrzebna rzecz,która musisz z 28.07.06, 16:20
          :)))
          Chyba jednak się mylisz. On ją dokładnie przeczytał. Oczywiście jej nie dotknął,
          ale pomyślne wiatry przewracały mu jej strony.
          • homosovieticus uważnie śledze dialog ludzi słowa. 28.07.06, 16:23
            Zaczyna pachniec maglem.
            • witek.bis Re: uważnie śledze dialog ludzi słowa. 28.07.06, 16:26
              homosovieticus napisał:

              > Zaczyna pachniec maglem.

              A homoś i rekontra zaczynaja pachnieć zadziwiająco podobnie :)))
              • homosovieticus Re: uważnie śledze dialog ludzi słowa. 28.07.06, 16:40
                Ja się nie myje jak Mao. Rekontra to czyscioszek jak Bakunin.
      • rekontra tytuł z jedynki to też wyczyn "Przystanek Polska" 28.07.06, 16:02
        witek.bis napisał:

        > Coś mi się zdaje, że GW zupełnie niepotrzebnie wydaje ogromne sumy na relamę,
        > skoro jej najbardziej zagorzały przeciwnik gotów jest zanurkować w koszu



        jak nieuważnie czytasz napisałem jak mam to w zwyczaju czynić, nader
        prezycyjnie:

        "i z tego kosza wystaje giewu. Wyborcza krzyczy tytuł PRZYSTANEK POLSKA
        - nie daj panie Boże."


        swoją drogę, tytuł PRZYSTANEK POLSKA to też niezły wyczyn
        • witek.bis Re: tytuł z jedynki to też wyczyn "Przystanek Pol 28.07.06, 16:11
          Mea culpa! Przyznaję, że nie przeczytałem tego zbyt uważnie. Po prostu nie
          przyszło mi do pustego łba, że można polemizować z artykułami, których się nie
          czytało.
          • rekontra nieuważnie czytasz 28.07.06, 16:16
            witek.bis napisał:

            > Mea culpa! Przyznaję, że nie przeczytałem tego zbyt uważnie. Po prostu nie
            > przyszło mi do pustego łba, że można polemizować z artykułami, których się nie
            > czytało.

            gdzie napisałem że nie czytałem? wiatr przewracał karki a ja pozierałem
            • witek.bis Re: nieuważnie czytasz 28.07.06, 16:18
              :))))
              GW leży stłamszona w śmietniku, a Ty czytasz ją, czekając na sprzyjające
              podmuchy wiatru? To naprawdę jest znakomity pomysł na kampanie reklamową!
              • rekontra posucha i hydrozagadka 28.07.06, 16:22
                witek.bis napisał:

                > :))))
                > GW leży stłamszona w śmietniku, a Ty czytasz ją, czekając na sprzyjające
                > podmuchy wiatru? To naprawdę jest znakomity pomysł na kampanie reklamową!


                znasz hydrozagadkę? wiatr był moim sprzymierzencem, nie mogłem nadążyć,
                fizyka kl. 7 + sprzjające okoliczności przyrody
    • kaczysta [...] 28.07.06, 15:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • homosovieticus Głos wenetrzy koszerny woła tak: 28.07.06, 16:08
      A mnie zdarzyło się takie dziwactwo:
      "Mieszkajacy we mnie Żyd został przebudzony. Pokolenia Żydów krzyczały z mego
      wnetrza;
      -Uciekaj od tych obrzydliwosci. Uciekaj odkultury,którawydała Hitlera i Stalina.
      Uciekaj od kultury na wysokich obcasach i od jej twórcy Michnika.
      Uciekaj od cywilizacji ,która jest jednocześnie rzęźnia i burdelem. Zapomnij o
      Geremku -synu nieszcesliwego Rabina.
      Uciekaj od kobiet, które zyja jak ladacznice, a domagaja się tego, aby byc
      kochane i szanowane.Trzymaj sie z daleka od Szczuki w każdy dzien tygodnia a
      szczególnie w Środy.
      Trzymaj się z daleka od tych obrzydliwości i wszystkiego co je przypomina.
      Cóz sie stało z Toba?
      Tak żyli komandosi powołani przez "puławian".Takie mieli poglądy.Ich zony i
      kolezanki oddawały sie za pudełko czekoladek , za paczke papierosów, za
      dolara...
    • nowytor3 Taka swoista nekrofilia Michnika 28.07.06, 16:11
      Następnego dnia po śmierci Jacka Kaczmarskiego, Michnik wali tekst:
      "....Ostatni raz rozmawialiśmy dłużej, gdy wybuchła sprawa Rywina i rozpoczęły
      się jadowite ataki na "Gazetę". Jacek, bardzo już chory, zatelefonował i
      powiedział: "Adam, pamiętajcie, że jestem z wami i po waszej stronie. Gdyby
      trzeba było - dysponuj moim nazwiskiem", l jeszcze powtórzył: - Pamiętaj.
      Będziemy zawsze o tym pamiętali, Jacku. Jacek był przyjacielem "Gazety
      Wyborczej". Zaszczycał nas obecnością na naszych kolejnych rocznicach. To
      strasznie gorzkie, że nie będzie go z nami w czasie naszego 15-lecia."

      Chyba Michnik zauważył przegięcie, bo tekst chyba jakim moderator Agorawy
      ciachnął z serwisu.
      Ale tekst został na stronie Jacka Kaczmarskiego:
      www.kaczmarski.art.pl/media/artykuly/michnik.php
    • rekontra czy na forum nie ma nikogo z NIEGO, z Michnika ? 28.07.06, 16:23
      czy on opuszczonym i niezrozumiałym jest ?
      • po_godzinach Jest jak najbardziej zrozumiały. 28.07.06, 16:24
        Dla niektórych.
        • rekontra miałaś szansę - drugiej nie otrzymasz 28.07.06, 16:30
          po_godzinach napisała:

          > Dla niektórych.

          miałem na myśli, "niezoruzmianym", a nie "niezrozumiałym" :))

          oj Pogodzinach, masz pecha
          • po_godzinach W piątki nie używam archaizmów. 28.07.06, 16:34
            • rekontra Pogodzinach ??? jakich archaizmów ? 28.07.06, 16:36


              jakich archaizmów ? Ty tak poważnie, czy sobie żartujesz ?

              ps. to prawie ak biel i czerń
      • homosovieticus Witek. bis był i jest z Niego! 28.07.06, 16:24
        • witek.bis Re: Witek. bis był i jest z Niego! 28.07.06, 16:33
          Był. I tym większy ma do niego żal. Ale tego pierwszy lepszy cymbał i tak nie
          zrozumie.
          • rekontra i TY też ?? a Pogodzinach ciągle przy nadziei :)) 28.07.06, 16:35
            witek.bis napisał:

            > Był. I tym większy ma do niego żal. Ale tego pierwszy lepszy cymbał i tak nie
            > zrozumie.

            ILU on Ci zawiódł?

            a Pogodzinach ile łez upuściła przez niego nmiedobrego,
            ale ciągle daje mu szansę

            ostatnią
            • po_godzinach Bo widzisz, 28.07.06, 16:37
              zasada jest taka, że ludziom daje się tyle szans, ile mają zycia.
              Ale byle prostak tego nie zrozumie :)
              • rekontra Re: Bo widzisz, 28.07.06, 16:39
                po_godzinach napisała:


                > Ale byle prostak tego nie zrozumie

                upał ci wyraźnie szkodzi
                • po_godzinach Przeciwnie, jestem ciepłolubna ... 28.07.06, 16:40
                  to była trawestacja Twojego interlokutora - zaledwie
                  • rekontra Re: Przeciwnie, jestem ciepłolubna ... 28.07.06, 16:43
                    po_godzinach napisała:

                    > to była trawestacja Twojego interlokutora - zaledwie

                    nie wiem co było trawestacją, było tro dosć obcesowe, w pod klawiaturą kobiety
                    olbrzymi dysonans. Już lepiej pisz o obsesjach i paranoi.
                    • po_godzinach Ach, 28.07.06, 16:55
                      pisanie o obsesjach i paranoi jest strasznie nudne - tak, jak nudne są obsesja
                      i pranoja.
                      Nie lubię nudy.

                      Będę więc - pozwolisz - pisała na przykład o duchowym prostactwie, jeśli na nie
                      się natknę ... :)
                      • rekontra jakze będąc w takim nieumotywowanym, stanie 28.07.06, 17:00
                        po_godzinach napisała:

                        > pisanie o obsesjach i paranoi jest strasznie nudne - tak, jak nudne są
                        obsesja i pranoja.

                        ale piszesz


                        > Nie lubię nudy.
                        >
                        > Będę więc - pozwolisz - pisała na przykład o duchowym prostactwie,

                        a już wiesz jaka jest różnica między kimś "niezrozumiałym" a "niezorumianym" ??
                        jakże będąc w takim nieumotywowanym stanie ubogim możesz polemizować ?
                        • po_godzinach Latem się nie motywuję, 28.07.06, 17:04
                          zostawiam to na czas jesiennej słoty. Latem jestem pobłażliwa.

                          "ale piszesz".

                          Nie sądzę.

                          "niezorumianym"

                          ?
                          To chyba jakiś archaizm?

                          No i - bynajmniej nie polemizuję.
                          Tak sobie piszę.
                          • rekontra Re: Latem się nie motywuję, 28.07.06, 17:11
                            po_godzinach napisała:


                            > To chyba jakiś archaizm?

                            nie


                            trzeba czytać by widzieć róznicę filipinko
                            • po_godzinach Czy chodzi Ci - dam Ci szansę - 28.07.06, 17:19
                              o różnicę znaczeń między słowami "niezrozumiałym" a "niezrozumianym"?

                              Jeśli tak, to, oczywiście, widzę tę róznicę. Jestem po maturze
                              (niegiertychowej).

                              Filpie?
                              • rekontra Re: Czy chodzi Ci - dam Ci szansę - 28.07.06, 17:27
                                po_godzinach napisała:

                                > o różnicę znaczeń między słowami "niezrozumiałym" a "niezrozumianym"?
                                >
                                > Jeśli tak, to, oczywiście, widzę tę róznicę. Jestem po maturze
                                > (niegiertychowej).
                                >
                                > Filpie?

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46005779&a=46013643
                                z tym, że "nie zrozumiały" pisze się osobno, ale czyta i rozumie tak samo
                                • po_godzinach Aha, 28.07.06, 17:31
                                  wybacz, ale nie znam słowa "niezoruzmianym".

                                  A tu się mylisz:
                                  "nie zrozumiały" pisze się osobno"

                                  Jeśli słowo występuje w formie przymiotnika, pisze się je razem.
                                  na przykład: ten tekst jest dla niego niezrozumiały.

                                  Ale już:
                                  Dzieci tekstu nie zrozumiały. (forma czasownika).
                                  • rekontra mowa była o Michniku 28.07.06, 17:34
                                    po_godzinach napisała:

                                    > wybacz, ale nie znam słowa "niezoruzmianym".
                                    >
                                    > A tu się mylisz:
                                    > "nie zrozumiały" pisze się osobno"

                                    oczywiście chodziło mi o "nie zrozumiany", literówka

                                    Michnik nie zrozumiany

                                    Michnik niezrozumiały - zawsze razem.

                                    a mowa była o Michniku
                                    • po_godzinach Teraz rozumiem. 28.07.06, 17:36
                                      Tak, myślę, że Adam Michnik nie jest rozumianym ani zrozumiałym powszechnie.
                                      Dla mnie to jest oczywiste :)
                                      • rekontra Re: Teraz rozumiem. 28.07.06, 17:39
                                        po_godzinach napisała:

                                        > Tak, myślę, że Adam Michnik nie jest rozumianym

                                        pomyłka :))

                                        "nie jest rozumianym" to coż innego niż nie jest zrozumianym"

                                        "nie jest rozumianym" bliskie jest "jest niezrozumiałym".
                                        • po_godzinach Re: Teraz rozumiem. 28.07.06, 17:43
                                          Powtórzę.

                                          Większośc ludzi go nie rozumie.

                                          Nie ma sensu mnożyć bytów bez potrzeby a językiem należy posługiwać się prostym.
                                          • rekontra protestuję 28.07.06, 17:47
                                            X nie jest rozumiany

                                            X nie jest zrozumiany


                                            to całkowicie odmienne infa, tak to jest z humanistkami :((

                                            jak można z kimś takim polemizować, gdy rozumie zaledwie piąte przez
                                            dziesiąte :)
                                            • po_godzinach Re: protestuję 28.07.06, 17:50
                                              > X nie jest rozumiany
                                              >
                                              > X nie jest zrozumiany

                                              To oczywiste: tryb niedokonany i dokonany tego samego czasownika :)
                                              Nie ma szans, abyś temu zaprzeczył, bo okazałoby się, że nie masz matury z
                                              polskiego (chyba, że giertychową)!
                                              • rekontra Re: protestuję 28.07.06, 18:05
                                                wpisz w wyszukiwarkę nie zrozumiany i czytaj, tego się nie da nauczyć :))

                                                masz tutaj różne konteksty


                                                www.google.pl/search?hl=pl&q=nie+zrozumiany&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_en%7Clang_pl

                                                czym innym jest np. TEKST nie zrozumiany, a czym innym CZŁOWIEK nie zrozumiany

                                                - WalkiI dlatego czuje się nie zrozumiany i samotny. Pragnie dokonać sam
                                                wielkich rzeczy

                                                - pozostał nie zrozumiany, oczekujący potopu, bezsilnie patrząc, jak spełniają
                                                się ...



                                                - Prorok jest czasem nie zrozumiany, często odrzucany, a nawet zwalczany.
                                                Czasem nie ma racji lub grzeszy jednostronnością. Trudno, żeby nie miał racji


                                                - jak każdy indywidualista , pozostaje nie zrozumiany przez ...





                                                - Bohaterowie zbuntowani Holden czuję się nie zrozumiany i pragnie to zmieniać,
                                                tylko że nie potrafi ale dużo w nim tolerancji, zrozumienia i współczucia nawet
                                                dla ludzi za którymi ...


                                                Pogodzinach, nie osłabiaj swym nie zrozumieniem (SWYM nie zrozumieniem)
                                                • po_godzinach Naprawdę 28.07.06, 18:43
                                                  uwierzyłeś, że nie rozumiem tego, o co ci idzie? :)))

                                                  Rozumiem i zgadzam się przecież, że Adam M. "pozostaje niezrozumiany przez
                                                  większośc ludzi". Co mnie nie dziwi wcale.

                                                  "Pogodzinach, nie osłabiaj swym nie zrozumieniem (SWYM nie zrozumieniem)"

                                                  "niezrozumieniem" - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=37272
                                                  • rekontra nie zrozumiany 28.07.06, 18:51
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > uwierzyłeś, że nie rozumiem tego, o co ci idzie? :)))
                                                    >
                                                    > Rozumiem i zgadzam się przecież, że Adam M. "pozostaje niezrozumiany przez
                                                    > większośc ludzi". Co mnie nie dziwi wcale.

                                                    nie zrozumiany

                                                    so.pwn.pl/slowo.php?begin=nie+zrozumiany
                                                  • po_godzinach Re: nie zrozumiany 28.07.06, 19:08
                                                    "Nie zrozumiany" a "niezrozumienie" to całkiem inne kategorie gramatyczne.

                                                    * "Nie osłabiaj mnie swym niezrozumieniem" - tu "niezrozumienie" jest
                                                    rzeczownikiem pochodzącym od od czasownika "nie zrozumieć" (kim, czym -
                                                    niezrozumieniem) i jako taki piszany jest łącznie.

                                                    * "Nie zrozumiany" to forma przymiotnikowa (domyślnie: nie jest zrozumiany)

                                                    Taka jest moja interpretacja.

                                                    PS Partykułę "nie" piszemy rozdzielnie z rzeczownikami tylko w sytuacjach
                                                    A/ typu: to nie zupa, a kompot
                                                    B/ typu: to nie koniec jeszcze mojej pracy

                                                  • rekontra napisałaś 28.07.06, 19:21

                                                    "Rozumiem i zgadzam się przecież, że Adam M. "pozostaje niezrozumiany przez
                                                    większośc ludzi". Co mnie nie dziwi wcale."


                                                    po prostu zajrzyj do słownika, w moim jest "nie zrozumiany" - rozłącznie
                                                  • po_godzinach Re: napisałaś 28.07.06, 19:28
                                                    pisowania "nie" z czasownikami (a nie zaprzeczysz, że "zrozumiany" jest formą
                                                    czasownikową - imiesłowem przymiotnikowym)
                                                    slowniki.pwn.pl/zasady/629516_1.html
                                                    slowniki.pwn.pl/zasady/629515_1.html
                                                  • po_godzinach korekta 28.07.06, 19:46
                                                    "formą przymiotnikową, oczywiście, sorry
            • witek.bis Re: i TY też ?? a Pogodzinach ciągle przy nadziei 28.07.06, 16:43
              :)))
              A nie mówiłem, że cymbał i tak nie zrozumie?
              • po_godzinach Pozwoliłam sobie 28.07.06, 16:46
                strawestować Twoją wypowiedź na mój własny uzytek. Nie gniewasz się? Bo
                właściwie powinnam poprosić o zgodę :)
                • witek.bis Re: Pozwoliłam sobie 28.07.06, 16:51
                  Nie żartuj! Nie gniewam się nawet na rekontrę/homosia, a na Ciebie miałbym się
                  gniewać? "Transwestytuj" sobie ile dusza zapragnie ;-)
                  Pozdrowionka
          • homosovieticus Re: Witek. bis był i jest z Niego! 28.07.06, 16:39
            Jam wyjatkowym cymbałem i rozumiem Cie doskonale.Kataryne również.No i jeszcze
            kilka inteligentnych i refleksyjnych osób.
        • 9111951u Re: Witek. bis był i jest z Niego! 28.07.06, 16:33
          Na dodatek brata na dwa magnetofony nagrywał.
    • haen1950 Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 16:37
      Biedne psiorkowe filozofy klasy profesora Zawiszy. Całą swoją ideologię oparli
      na prostej antytezie do poglądów i przekonań Michnika. Rzucają się jak sępy na
      każde wypowiedziane lub napisane przezeń zdanie, oficjalne, przy kieliszku, a
      nawet na potężnym kacu. Obrobili mu dupę do któregoś tam pokolenia wyciągając
      najbardziej absurdalne wnioski.
      Żadnemu nie przychodzi do głowy zwyczajne pomyślenie, że Adam jest dobrym
      facetem, nie dbającym o swoją kieszeń i zdrowie, który ngdy nikomu osobiście
      nie wyrządził krzywdy, któremu obce jest pragnienie zemsty. Gardzi jedynie
      głupotą i starannie jej unika.
      w sumie tym ludziom isiorkowych idei nie dziwię się. Chcieliby podyskutować z
      Adamem a muszą wieść swoje ważne dysputy z Lepperem. Tak to jest, jak chamstwo
      moralne ma pretensje do intelektualnych salonów.
      • joli_cyc Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 16:41
        > Biedne psiorkowe filozofy (...)
        >Tak to jest, jak chamstwo
        > moralne ma pretensje do intelektualnych salonów.

        hmmmm... powialo perfuma!
        • haen1950 Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 16:52
          Sorry literówka, miało być "amoralne chamstwo".
        • dr.szfajcner Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 17:15
          joli_cyc napisała:

          > > Biedne psiorkowe filozofy (...)
          > >Tak to jest, jak chamstwo
          > > moralne ma pretensje do intelektualnych salonów.
          >
          > hmmmm... powialo perfuma!
          W wychodku czyste powietrze jest jak perfumma.
          • joli_cyc [...] 28.07.06, 17:19
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • dr.szfajcner [...] 28.07.06, 17:22
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • joli_cyc [...] 28.07.06, 17:32
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rekontra biedaku 28.07.06, 16:42
        haen1950 napisał:

        > przy kieliszku,


        n a to wygląda



        > który ngdy nikomu osobiście nie wyrządził krzywdy,

        ewidentna nieprawda, nie masz pojęcia o czym piszesz, jest mściwym
        nienawistnikiem



        > Chcieliby podyskutować z Adamem

        ewidentna nieprawda, Michnik jest powszechnie olewany, jego esei nawet piesek z
        kulawą nogą niec chce obsikać.

        > Tak to jest, jak chamstwo
        > moralne ma pretensje do intelektualnych salonów.

        widać że jesteś salonowy
        • haen1950 Re: biedaku 28.07.06, 16:49
          Trochę forsy jeszcze mam. Uprzejmie proszę o wskaanie osoby skrzywdzonej przez
          Adama. Nie mówię o głupich i ośmieszonych.
          • joli_cyc Re: biedaku 28.07.06, 16:55
            haen1950 napisał:

            > Trochę forsy jeszcze mam. Uprzejmie proszę o wskaanie osoby skrzywdzonej przez
            > Adama. Nie mówię o głupich i ośmieszonych.

            Ale kto w tym watku mowi, ze Adam kogos krzywdzi? Tyle ze podpieranie swoich
            pogladow zwlokami wielkich ludzi, ktorzy nie wstana z grobu, by zaprotestowac,
            budzi niesmak. Tobie sie moze podobac taki dyskurs. Nam nie musi.
            • dr.szfajcner Re: biedaku 28.07.06, 17:20
              joli_cyc napisała:

              > haen1950 napisał:
              >
              > > Trochę forsy jeszcze mam. Uprzejmie proszę o wskaanie osoby skrzywdzonej
              > przez
              > > Adama. Nie mówię o głupich i ośmieszonych.
              >
              > Ale kto w tym watku mowi, ze Adam kogos krzywdzi? Tyle ze podpieranie swoich
              > pogladow zwlokami wielkich ludzi, ktorzy nie wstana z grobu,

              Jezlei Giedroycia postrzegasz jedynie jako zwloki,
              to znaczy ze nick masz adekwatny, ale jeszcze lepiej,
              gdybys nazwala sie narzadem o pol metra nizej.
              • joli_cyc Re: biedaku 28.07.06, 17:25
                dr.szfajcner napisał:

                > joli_cyc napisała:
                >
                > > haen1950 napisał:
                > >
                > > > Trochę forsy jeszcze mam. Uprzejmie proszę o wskaanie osoby skrzywd
                > zonej
                > > przez
                > > > Adama. Nie mówię o głupich i ośmieszonych.
                > >
                > > Ale kto w tym watku mowi, ze Adam kogos krzywdzi? Tyle ze podpieranie swo
                > ich
                > > pogladow zwlokami wielkich ludzi, ktorzy nie wstana z grobu,
                >
                > Jezlei Giedroycia postrzegasz jedynie jako zwloki,
                > to znaczy ze nick masz adekwatny, ale jeszcze lepiej,
                > gdybys nazwala sie narzadem o pol metra nizej.

                A gdzie ja pisalam, co mysle o Giedroyciu? Ja pisze, ze to co Michnik robi to
                podpieranie sie zwlokami, ich bezczeszczenie.

                Pisac juz umiesz, teraz wypadaloby sie nauczyc czytac bucu.
        • biedronka24 uprasza sie o szacunek dla pieskow 28.07.06, 16:51
          zwlaszcza kalekich.
          Pieski siusiaja na swoje.
          Generalnie Michnika chyba nawet nie obsiusiaja...
          Zostawcie go juz. On to chyba lubi. Generalnie nie przepadam za nowoczesna
          liryka brytyjska ale w takim Henrym Kociolku to bylo cos o takim pasozycie co
          siadal na glowach nauczycieli a miotal sie nawet pod turbanem ;).
          Po co mu dawac zywicieli? ;)
          • rekontra lubię pieski 28.07.06, 16:57
            biedronka24 napisała:

            > zwlaszcza kalekich.

            masz rację :))

            > Pieski siusiaja na swoje.

            olewają obce

            > Generalnie Michnika chyba nawet nie obsiusiaja...

            Michnik to egzotyka, ale jeszcze kąsa, dlatego szczepienia wskazane :)


            > Po co mu dawac zywicieli? ;)



            wkurzył mnie tym monumentem. Jak nie momunemt to spływa "polskim rynsztokiem".
            może trzeba go leczyć ? czy da się wyleczyć z nienawiści?

            On udaje, że ma fioła na punkcie nacjonalizmu, to jego alibi neotrockistowskie.
            • biedronka24 ma kompleks i go celebruje 28.07.06, 17:14
              tak to wyglada z mojego punktu widzenia. I na tym skonczylam zainteresowanie nim.
              Zmija przynajmniej ma jad po cos. A ten ktos kasa z zapamietaniem tych co po
              prostu przechodza obok. Taka kobra plujaca. Ale to jego sposob na zycie.
              No coz- zwykli ludzie dadza mu kopa. I podczas gdy wilki sa objete programem
              ochronnym, popierajacych plujke z uplywem czasu trudno bedzie znalezc. Obawiam
              sie ze nie przezyja ;).
              • rekontra raczej rodzinna trauma 28.07.06, 17:23


                przekombinował, wiadomo że miał jakąć lewacką wizję - i do tego miał prawo,
                ale nie może osobistych spraw załatwiać publicznie.
                ale jeżeli sięuwzzględni rodowód, Komunistyczna antyposlka Partia Ukrainy,
                fałszowanie historii i braciszek morderca sądowy - który jest tłumacvzony, że
                nikomu własnoręcznie paznokci nie wyrywał, to może się by zrozumiało gdyby się
                uzunał w cień. Ale ON musi jątrzyć, wylewać te hektolitry żółci.


                > Ale to jego sposob na zycie. No coz- zwykli ludzie dadza mu kopa.

                Zwykli ludzie mieli z nim do czynienia na procesach, gdy tłumaczył Kiszczaka.

                A sposób na życie ? temat rzeka :))

                ps. ale i tak jak mnie wkurzy, to założę wątek, dla edukacji forumowej :))
        • dr.szfajcner Re: biedaku 28.07.06, 17:23
          rekontra napisał:

          > ewidentna nieprawda, Michnik jest powszechnie olewany, jego esei nawet piesek
          z
          >
          > kulawą nogą niec chce obsikać.

          Znaczy ty jest suka.
          Ta od Dorna?
          • rekontra więc pytam 28.07.06, 17:29
            od ponad roku Michnik pisze swoje eseje z cyklu "rynsztokowego"

            który z nich spotkał się z poważną polemiką ?

            czy możesz wskazać tytuł pisma, periodyku, książke gdzie wynurzenia Michnika
            zostały poważnie potraktowane ?
            • rekontra doktorze z kropką, pytam o poważnych polemistów 28.07.06, 17:40

              czy możesz wskazać tytuł pisma, periodyku, książke gdzie wynurzenia Michnika
              zostały poważnie potraktowane ?
              • dr.szfajcner Re: doktorze z kropką, pytam o poważnych polemist 28.07.06, 19:23
                rekontra napisał:

                >
                > czy możesz wskazać tytuł pisma, periodyku, książke gdzie wynurzenia Michnika
                > zostały poważnie potraktowane ?

                Gazeta Wyborcza - najwiekszy opinitworczy dziennik w Polsce.

                Cale tabuny redachtorow, dziennikarzy i jeden literat,
                zyja w Polsce z polemizowania, obrazania, pomawiania,
                i wyladowywania swoich komleksow na Michniku.

                P.S.
                Zaczynam podejrzewac ze twoja pismactwo to jednak nie klamstwa,
                lecz ignorancja, nieudolnosc i nieumiejetnosc sluchania(czytania).
                Wyjasnialem juz wielokrotnie na forum Kraj, ze prefix "dr."
                przed moim nickiem nie jest tutulem naukowym, chociazby z racji]
                tego ze skrot tytulu naukowego "doktor" zgodnie z zasadami polskiej
                pisowni, pisze sie bez kropki - "dr".
                Bo zasady polskiej pisowni mowia ze nie stawia sie kropki po skrocie,
                jezeli ostatnia litera skrotu jest taka sama jak ostatnia z wyrazu skracanego.
                • rekontra myślę, że nie zorumiałeś 28.07.06, 19:38
                  dr.szfajcner napisał:

                  > Gazeta Wyborcza - najwiekszy opinitworczy dziennik w Polsce.


                  Pytałem: "od ponad roku Michnik pisze swoje eseje z cyklu "rynsztokowego"
                  który z nich spotkał się z poważną polemiką ?"

                  nie chodzi mi o polemiki z Michnikiem jako politykiem.

                  > P.S.
                  > Zaczynam podejrzewac ze twoja pismactwo to jednak nie klamstwa,
                  > lecz ignorancja, nieudolnosc i nieumiejetnosc sluchania(czytania).

                  a konkretnie ??


                  > Wyjasnialem juz wielokrotnie na forum Kraj, ze prefix "dr."

                  to taki zwrot retoryczny, spox
                  • dr.szfajcner Re: myślę, że nie zorumiałeś 28.07.06, 20:08
                    rekontra napisał:

                    > dr.szfajcner napisał:
                    >
                    > > Gazeta Wyborcza - najwiekszy opinitworczy dziennik w Polsce.
                    >
                    >
                    > Pytałem: "od ponad roku Michnik pisze swoje eseje z cyklu "rynsztokowego"
                    > który z nich spotkał się z poważną polemiką ?"

                    Wiem ze pisze o obecnej wladzy ( nie wprost).
                    Sugerujesz ze ta wladza to rynsztok?


                    > nie chodzi mi o polemiki z Michnikiem jako politykiem.
                    >
                    > > P.S.
                    > > Zaczynam podejrzewac ze twoja pismactwo to jednak nie klamstwa,
                    > > lecz ignorancja, nieudolnosc i nieumiejetnosc sluchania(czytania).
                    >
                    > a konkretnie ??

                    No sam widzisz ze nie potrafisz czytac.
                    przyklad byl w nastepnym zdaniu.

                    > > Wyjasnialem juz wielokrotnie na forum Kraj, ze prefix "dr."
                    >
                    > to taki zwrot retoryczny, spox
                    >
                    >
    • dr.szfajcner Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 17:12
      rekontra napisał:

      >> Na monumentach Michnik się zna, nie tylko lepi monumenty ale potrafi z byle
      > gie ulepić przyjaciela, z członka IW zdziałać człowieka honoru.

      Jezioranski, Milosz, Hawel, Geremek, Kwasniewski to byle gie.
      Dosc ciekawe wystawiasz sobie swiadectwo.
      • haen1950 Re: ONI wszyscy z niego - z monumentalnego Michni 28.07.06, 17:38
        Teoretycznie i praktycznie to zauważyłem tylko trzy historyczne postacie, które
        służą pisiorkom do usprawiedliwienia swoich głupawych koncepcji na kaczą Polskę.
        Reszta jest be, od Che Guevary, poprzez JPII do Immanuela Kanta.
        Jakie to postacie?
    • rekontra Michnik powinien wiedzieć, że matador jest jeden 28.07.06, 18:30
      rekontra napisał:

      > gdy spogląda się dziś na matadorów polskiej sceny politycznej.

      Jarosław kaczyński,


      z którym spotkanie przed kamerami powinien Michnik pamiętać, spienił się w
      kącikach ust :))
      • dr.szfajcner Powinies wiedziec ze Michnik nie jest typem 28.07.06, 19:29
        czlowieka, ktoremu ktokolwiek moze nakazac
        co powinien wiedziec i co powinien myslec.
    • rekontra jest Michnik - link 28.07.06, 20:01

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3514282.html
      można przeczytać, Giedroyć był wybitny, ale czy najwybitniejszy?
      Michnik lubi kadić pośmiertnie
      • hrabia.m.c Re: jest Michnik - link 28.07.06, 20:08
        rekontra napisał:

        >
        > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3514282.html
        > można przeczytać, Giedroyć był wybitny, ale czy najwybitniejszy?
        > Michnik lubi kadić pośmiertnie
        >
        >
        >
        >
        A tobie sprawia przyjemność "szczanie" na trupa.
        trzymaj sik tak dalej.
      • dr.szfajcner Tobie placa ze reklamowanie michnikowych 28.07.06, 20:09
        artykulow?
    • smok62 jem - a Ty mi o michniku, chcesz abym się porzygał 28.07.06, 20:20
      jest ciepło,lato piękne -nie wyciagajmy zombie na tapetę.
      • hrabia.m.c Re: jem - a Ty mi o michniku, chcesz abym się por 28.07.06, 20:30
        Nie musisz czytać Michnika,
        spojrzyj w lostro ,efekt ten sam osiągniesz.
    • homosovieticus A tak o Adamie mówił niezyjacy juz Jerzy Giedroyć: 28.07.06, 20:37
      "...Torunczyk nie ukrywala, ze chce robic samodzielne
      pismo, zeby opanowac "Kulture". Byla nieslychanie oddana Michnikowi,
      przewidywala, ze on bedzie moim nastepca. Bardzo mnie zaskakuje, gdy slysze od
      pani, ze on mnie ceni. Demonstrowal cos zupelnie odmiennego, odwiedzajac tuz
      przed smiercia Jozia (Czapskiego - J.R.N.). Starannie mnie unikal, mimo
      otwartych jak zawsze drzwi. Nie umiem pani nic wiecej powiedziec o przyczynach
      tej animozji (...) (E.Berberyusz: Ksiaze z Maison-Laffitte, Gdansk 1995 r., s.
      170).
    • rekontra Michnik jako Giedroyc 29.07.06, 06:28
      rekontra napisał:

      > zastanawiając się jakie obsesje dopadły Michnika gdy pisał o matadorach,
      > jakim fobiom dał ujście zastanawiając się "co ta koalicja wyprawia z Polską"
      > i co mu do łepetyny strzeliło by po raz tysięczny Moczara wyciągać z
      > trumny .. .


      Michnik jako Giedroyc

      Stulecie urodzin Jerzego Giedroycia Adam Michnik wykorzystał do kolejnej
      napaści na Kaczyńskich. We wczorajszej "Gazecie Wyborczej" Michnik nie ma
      cienia wątpliwości, że Giedroyc myślałby teraz identycznie jak on - Polską
      rządzą dziś trumny Bolesława Piaseckiego i Mieczysława Moczara. A dlaczego nie
      Józefa Stalina i Adolfa Hitlera? Albo Hilarego Minca, Jakuba Bermana, Józefa
      Różańskiego czy Romana Romkowskiego? Rasista jakiś z tego Michnika, czy co?

      TOMASZ DOMALEWSKI


      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/public/?2006/07.29/Kraj/30/30.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja