Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci

28.07.06, 15:58
mlodym ludziom

wiadomosci.onet.pl/5737,1,komentarz.html
    • buffalo_bill Każde pokolenie ma swój czas 28.07.06, 16:11
      Dajmy im spokój. A my to wyglądaliśmy tak różnorodnie? Dżinsy "Odra"
      albo "Komes" plus sweterek z Węgier :-)))
      Swoją drogą - czytałem, że wraca moda na Limahla! :-))) Echhh:
      www.maxdanno.com/main/misc/images/clipart/limahl_only_for_love.jpg
      • asienka32 Re: Każde pokolenie ma swój czas 28.07.06, 16:17
        A ja nie mam do końca wyrobionego zdania, czy mundurki powinny być czy nie. Są
        plusy i minusy ujednolicenia szkolnych strojów.
        Mam dziecko w wieku szkolnym i chyba nie będę ani proponować umundurowania ani
        specjalnie się temu sprzeciwiać, jak będzie taki pomysł.
        • buffalo_bill Ja tam mam wyrobione zdanie w tym temacie 28.07.06, 16:36
          Choć mój berbeć jeszcze w wieku przedszkolnym. Mundurki to tani chwyt
          Człowieka-Konia pod elektorat naszych rodziców czyli emerytów.
          My sami nie znosiliśmy mundurków i dobrze wiemy, że czy w mundurku czy
          bez to i tak widać kto biedny kto bogaty. W wielu szkołach widać to
          na stołówkach, gdzie jedne dzieci dostają dwudaniowy obiad a inne kromkę
          chleba z dżemem. I może tu jest miejsce do popisu dla naszego (waszego)
          ministra-estety...
          • biedronka24 Przeczytaj sobie moj post 28.07.06, 16:38
            po co byly mundurki. Albo choc pare lektur szkolnych ze szkolki podstawowej -
            biedactwo. To moze zrozumiesz :). Oczywiscie mam na mysli mundurki przedwojenne...
            • buffalo_bill A gdzie ten "Twój post"? 28.07.06, 16:44
              Poza tym, wiesz... w moich lekturach szkolnych było niewiele o przedwojennych
              mndurkach :-)))
              • biedronka24 nic dziwnego 28.07.06, 17:01
                czytales pewno Marksia i gengelsa.
                A tam nie bylo mowy o mundurkach tylko bylo w praktyce wcielanie
                internacjonalizmu przy pomocy fartuszkow. To zas zupelnie inna historia.
                Post jest o tym czemu sluzyly mundurki kiedys. I sluzyly wlasnie temu- a wiec
                identyfikowaniu sie z jakas spolecznoscia. To przede wszystkim a poza tym
                rzeczywiscie ulatwialy koncentracje na nauce a nie na naciaganiu rodzicow czy
                wpadaniu w nalog kupowania bo jest to nalog ktorego dzialanie kazdy kto ma
                pojecie o ukladzie dopaminergicznym z latwoscia wyjasni.
                • buffalo_bill Niestety - takie to były czasy :-))) 28.07.06, 17:13
                  Choć nie było aż tak tragicznie jak piszesz - akurat Marsa i Engelsa
                  serwowano trochę już starszym. Nam serwowano Żukrowskiego, Przymanowskiego
                  i paru innych :-)
                  No ale "indentyfikacja ze społecznością" właśnie wtedy kwitła. Nawet do
                  szkoły, raz w tygodniu, przychodził jeden taki z pałą patrzeć czy wszyscy
                  się należycie "identyfikują" :-)))
                  • biedronka24 Biedactwo 28.07.06, 17:35
                    to kiepsko czytales. Bo porzadne becki w pore dzialaja lepiej na moralnosc niz
                    najslodszy przysmak niewczas.
                    Ale tego nie pojmiesz jeszcze dlugo, bo najprawdopodobniej za prawdziwe
                    lobuzerstwo nigdy nie oberwales. Inaczej nie moge tlumaczyc glupich sugestii i
                    to po tak dlugim namysle :))))))
          • asienka32 Re: Ja tam mam wyrobione zdanie w tym temacie 28.07.06, 16:47
            W wielu szkołach widać to
            > na stołówkach, gdzie jedne dzieci dostają dwudaniowy obiad a inne kromkę
            > chleba z dżemem. I może tu jest miejsce do popisu dla naszego (waszego)
            > ministra-estety...

            Ale to trzeba by zaczać od wyrzucenia ze szkół większości kretynek-dyrektorek.
            Znam historię jednej ze szkół, której prywatna firma zaproponowała
            dofinansowanie obiadów, czesc obiadów finansowała gmina, a ze dzieci wszytskie
            biedne były, firma zaproponowała wykup posiłków dla pozostałych uczniów. W
            momencie kiedy gmina wycofała się z dofinansowania, szkoła po prostu nie
            odezwała się do sponsora i zaniechala podawania darmowych obiadów.
            I naprawdę uwierz, nie było z kim w szkole pogadać o tym, że spółka zapłaci za
            wszystkie posiłki dla dzieci.
            • buffalo_bill Dokładnie - zamiast modą Koń powinien się zająć 28.07.06, 17:00
              pracą, czyli m.in. dbaniem żeby nie było takich przypadków. I kontrolować
              jak radzą sobie dyrektorzy szkół. Zamiast skazywać tysiące biednych ludzi
              na dodatkowy wydatek szkolny może powinien poszukać możliwości dokarmienia
              ich dzieci.
              • biedronka24 wiesz co to jest nalog kotus? 28.07.06, 17:06
                poczytaj sobie literature.
                Bo niewiele rozumiesz. W tych SBckich szkolach kiepsko ucza.
                • buffalo_bill "Nałóg kotus"? Miłość Jarosława do jego kota? 28.07.06, 17:29
                  Zgaduję bo szczerze mówiąc pojęcia nie mam. Może złą literaturę czytam?
                  Co się tyczy SB-ckich szkół to raczej ze mną nie powspominasz sobie. Ale
                  skoro twierdzisz, że kiepsko Cię w nich uczyli to wierzę na słowo.
                  • biedronka24 jak na ´zgaduje´ to duzo czasu ci to zajelo 28.07.06, 17:31
                    ta cala kompilacja marna jakas. I po tak dlugim czasie.
                    Nalog to uklad dopaminergiczny. Zgaduj dalej. Tylko nie przez nastepny rok. Bo
                    moze sie zdarzyc ze do tego smietnika wczesniej przestane zagladac.
                    • buffalo_bill To Ty teraz buszujesz w śmietniku? 28.07.06, 17:36
                      Z laptopem czy jak? ;-))) Choć z drugiej strony - pecunia non olet.
                      Tak z ciekawości, ile teraz płacą za puszkę po piwie?
                      • biedronka24 za puszke to nie wiem ale za ten fajfun 28.07.06, 17:43
                        za ktorego ty w nim robisz to pewno nieduzo? Ale skad ja mam to wiedziec?
                        Wrocmy do nalogow i fizjologii. O genach i bananach juz bylo- jest na watku o
                        mamusiach. Tam waszym oddzialom tez nie wyszlo.
                        Wiec ciekawa jestem co oddzialy wiedza o fizjologii...
                        Slucham...
                        • buffalo_bill O, kur... zapiał :-))) Jaka schiza :-)))))) 28.07.06, 17:48
                          A myślałem, że z tymi ostrzeżeniami przed upałem to przesadzają :-)))
                          • biedronka24 widac nie 28.07.06, 17:56
                            skoro w czas walki ze zlodziejami mundurki najbardziej interesuja programowo
                            bezdzietnych bo walczacych z rodzina.
                            Widac im goraco rowniez od srodka. Ale tu wentylatorek nie pomoze.
                            Przespales szkole zycia skarbie. Spoleczenstwa dojrzale sa rownie swiadome
                            znaczenia naprawde wolnego rynku jak i faktycznie istniejacych zagrozen z nim
                            zwiazanych. Na tym polega naprawde zrozumienie tego czym jest wolnosc. Dopoki
                            sam otwarcie nie przyjmiesz do wiadomosci realnych zagrozen - nie wykazesz prob
                            ochrony siebie i swojej rodziny przed nimi jestes o tyle malo wiarygodny jako -
                            he, he- ´obronca´ wolnego rynku jak wilk pilnujacy stada owiec.
                            I to byloby na tyle panie przegrzany.
                            • buffalo_bill Tak, tak. Jest tak jak mówisz 28.07.06, 18:03
                              Tylko już się tak nie irytuj. Ja na prawdę całkowicie się z Tobą zgadzam.
                              Przekonałaś mnie zupełnie. Już dobrze... Już dobrze... Ciii...
                              • biedronka24 Myslisz ze mnie irytuje obrazek 28.07.06, 18:07
                                buffalo bila pod tekstami ´naukowymi´ sprzed jakichs 3 lat moze?
                                Nawet nie smieszy. Jest raczej zalosny. Dokladnie tez pamietam pod jakimi
                                tekscikami.
                                Sztuczny tlok robaczku.
                                Ani mnie to ziebi ani grzeje.
                                Ile jeszcze takich biednych niespelnionych pisarzyn na tym giewu?.
                                Bo dlaczego pisywali ludzie lekko wkurzeni arogancja popluczyn trybunowych to
                                moge zrozumiec... ale Bufalki i im podobne raczej sie nie zmienily....
                                Ot zalosny kawalek chleba... Smietnikowy- a jakze....
                                • buffalo_bill Tak, tak. Już dobrze... dobrze... 28.07.06, 18:12


                                  • biedronka24 musze cie zmartwic niedobrze 28.07.06, 18:22
                                    u mnie burza i jakby chlodniej.
                                    A taka burza ponoc oczyszcza powietrze..
                                    Wiec opuszczam smietnik i jego gospodarza, bez uklonow.
    • nautilus.pompilius Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:17
      Mundurki... a pamiętacie jeszcze te idiotyczne fartuchy z dopinanymi mankietami
      i kołnierzami? Z takiego ohydnego materiału? To dopiero było paskudztwo.
      • asienka32 Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:20
        częśc z nich była granatowa, ale zdarzały się obrzydliwe niebieskie albo
        fioletowe brrrr
        Ja w tym cudzie przemysłu odzieżowego paradowalam chyba do końca podstawówki.

        Chociaż i tak hitem było Technikum Łączności w Gdańsku, gdzie obowiązywały
        mundury plus ... miękkie kapcie, żeby nie porysować podłóg.
        • trydzyk Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:38
          A Technikum Kolejowe w Szczecinie? Oni to dopiero byli posmiewiskiem calego
          miasta :))

          F.
      • buffalo_bill Nie narzekaj - można było sobie wybrać kolor 28.07.06, 16:26
        granatowy czy fioletowy. Poza tym to był cud technologii włókienniczej PRL-u
        - przepuszczał deszcz do środka a nie wypuszczał potu. Echhh... Rozmarzyłem
        się...
        A te niezwykłe adidasy naszych czasów - juniorki. Cóż za wspaniałe obuwie
        sportowo-wizytowe. Dziś już takich nie ma...
        • asienka32 Kolory różne miały też buty RELAX 28.07.06, 16:28
          www.polskaludowa.com/codzienne/buty_relaks.htm
          niestety wybierać nie można było, tylko braćco akurat przywieźli do sklepu :)
    • homosovieticus Człek wolnym gdy gołym 28.07.06, 16:20

      Nawet stringi z koronkam ograniczaja wolność.
    • bebe255 Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:26
      Obowiazek noszenia mundurkow spowoduje jeszcze wieksza niechec uczniow do
      uczeszczania do szkoly.
      • asienka32 Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:29
        a ci przemili chłopcy na rysunku wyglądali, że można bardziej nie chcieć
        uczęszczać do szkoły?


        :)))
        • bebe255 Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:31
          Odnioslam sie generalnie mlodziezy.
    • po_godzinach Teraz jest tak, że 28.07.06, 16:29
      każda szkoła - jeśli chce - może wprowadzic umundurowanie i niektóre to czynią.
      Nie jest to tego potrzebny specjalny prikaz Giertycha.
    • nautilus.pompilius Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:33
      To jest wszystko symbol komunistycznej urawniłowki. W Anglii mundurki są tylko w
      dobrych szkołach i noszenie ich świadczy o przynależności do elity -
      intelektualnej, a często też finansowej. Tam uczniowie chcą nosić mundurek,
      ponieważ są dumni z tego, że chodzą do znanej/dobrej/renomowanej szkoły.
      Ponieważ w komunistycznej (i kaczej) Polsce najważniejsze było niewychylanie
      się, a przynależność do elity (czy też posiadanie pieniędzy) było tępione i za
      komuny i przez kaczory, również i mundurki się nie przyjmą.
      • biedronka24 pomponiusz, ze jestes zawistny 28.07.06, 16:37
        to mozna doczytac. Jakiej narodowosci- to trudno powiedziec.
        Mundurki sa generalnie najmniejszym problemem w tej chwili. Ot i wszystko.
        W szkolach dawniej bywaly bo w odroznieniu od komuny kazda szkola miala inny i
        to czynilo odpowiedzialnym za imie szkoly i zbiorowosc do ktorej sie nalezy.
        Wtedy pomysl mial sens. Fartuch jednakowy u dziecka w DDR-e i Ewci z PRLu
        zupelnie tej funkcji nie spelnial. Ot i wszystko.
        • nautilus.pompilius biedronka, bo cię na szynkę przerobią... 28.07.06, 16:43
          Umiesz czytać? Tak? A ze zrozumieniem?
          • biedronka24 martw sie o siebie 28.07.06, 16:45
            my sie staramy o dobre szkoly wiec jakby co mundurek bedzie chluba a nie wstydem.
            A ze w mundurku trudniej bedzie niezauwazenie pluc na przystanek to i lepiej..
            • nautilus.pompilius Ja się o ciebie nie martwię 28.07.06, 16:50
              Mało mnie obchodzi, czy się do czegoś nadajesz, czy nie. Zastanawia mnie tylko,
              czy rozumiesz, co czytasz? Bo jeśli nie rozumiesz, to po co piszesz? A jeśli
              rozumiesz - to czemu piszesz nie na temat?
              • biedronka24 w dalszym ciagu obchodze cie za bardzo 28.07.06, 16:53
                wiec skoro tak w ramach terapii zalecam ci przyjrzenie sie sobie. Na poczatek
                sprawdz kto zbacza z tematu.
                • nautilus.pompilius Nie pochlebiaj sobie 28.07.06, 17:02

                  • biedronka24 sadzisz ze nadmiar zainteresowania ze strony 28.07.06, 17:04
                    zdeklarowanego maluczkiego (a nie tylko z sygnaturki to wynika) komus moze
                    pochlebiac?
                    ciekawe lektury czytales...
      • asienka32 Re: Mundurki szkolne a ograniczanie wolnosci 28.07.06, 16:37
        > Ponieważ w komunistycznej (i kaczej) Polsce najważniejsze było niewychylanie
        > się, a przynależność do elity (czy też posiadanie pieniędzy) było tępione i za
        > komuny i przez kaczory, również i mundurki się nie przyjmą.

        Niezupełnie masz rację. Dziś w modzie jest utyskiwanie na Kaczyńskich i jednym
        z powodów, dla których mundurki się nie przyjmą jest to, że pomysł wyszedł od
        Giertycha.
        Oczywiscie podejscie do umundurowania szkoły zalezy od tego, jak się temat
        sprzeda opinii publicznej.
        W dzisiejszym układie rządzący-media mundurki nie mają szansy na dobrą prasę i
        z tego powodu będą tępione.
        Z tego i innego, bardziej przyziemnego, ze uniformy zawsze nie były przez
        młodzież kochane.
        • biedronka24 raczej przez stara mlodziez 28.07.06, 16:41
          i bez przesady. W porzadnych szkolach na odziezy z emblematami szkol sie wrecz
          zarabia.
          Podstarzali kontestatorzy znow mowia dzieciakom co maja myslec. Bez sensu.
          Czy pomysl jest fajny? Na pewno nie jest zly choc sa wazniejsze rzeczy. Z
          drugiej strony jak uczyc odpowiedzialnosci za dom, szkole, rodzine to warto
          zaczac od odwagi przyznania sie do jakiej szkoly sie uczeszcza. To budzi
          przeciez zdrowa rywalizacje...
    • leszek.sopot To argument? 28.07.06, 16:35
      Nie, to tylko bzdura.
      • asienka32 Re: To argument? 28.07.06, 16:41
        nie, to po prostu dobrze zrobiona satyra i przy okazji wywiazana w tego
        dyskusja o mundurkach z lat 80-tych.
        • leszek.sopot Re: To argument? 28.07.06, 16:43
          Nie, to głupota. Jeśli myślisz, że mundurki zapobiegną blokkersom, to jesteś
          naiwna.
          • biedronka24 rozesmial sie blokers lesio 28.07.06, 16:47
            ja tam nie wiem. Ale szczepionka na lisy- kiepska bo kiepska ale na te
            wscieklizne troche pomogla..
            Wiec zdecyduj sie blokersie lesiu co lubisz- en masse czy saute bo trudno ci sie
            jakos zdecydowac.
          • asienka32 Re: To argument? 28.07.06, 16:49
            leszek.sopot napisał:

            > Nie, to głupota. Jeśli myślisz, że mundurki zapobiegną blokkersom, to jesteś
            > naiwna.

            <zatkało asienke na dobrych kilka chwil>
            • haen1950 Re: To argument? 28.07.06, 17:15
              Gdyby to nie był Giertych i urawniłowka typu SA to całkiem niezły pomysł.
              Połączyłbym go z odpowiednim poziomem nauczania, tak aby stanowiły o
              elitarności. Najlepszym szkołom MEN powinien fundować mundurki ze stosowną,
              barwną odznaką. Oczywiście dla każdej szkoły inny wzór i elegancja blues.
              Zaoszczędzili by sporo rodzice na ciuchach. I niech taki program wprowadzają
              przez dziesięć lat a nie w dziesięć minut.
              • biedronka24 elegancjo glupia 28.07.06, 17:39
                mundurki szkolne brytyjskie wlasnie sa skromne.
                College halls sa ciche i spokojne. Lepiej wydac na pepegi szkolne, moze nawet
                dekorowane przez samych uczniow czy absolwentow niz na takie same tylko z
                prazkami firmy Franio i Horitz dziesiec razy tyle.
                Nie rob za rodzica skoro nigdy nim nie byles.
                • haen1950 Re: elegancjo glupia 28.07.06, 18:05
                  Menopauza ci dolega, czy co? Dla mnie elegancja to garnitur z wełny, czysta
                  biała koszula i ładny, szkolny krawat. A zresztą, co kto lubi.
                  • biedronka24 dlugo sie namyslales 28.07.06, 18:12
                    welna jest droga. Zwlaszcza ta letnia.
                    A teraz do lasu zbierac smieci po ´letnikach´. Zwlaszcza tych z WSI co to
                    sprzatali szczegolnie chetnie do lasu...
                    Idz kiczu na smietnik tam gdzie twoje miejsce.
                    • haen1950 Re: dlugo sie namyslales 28.07.06, 18:21
                      Dobrze ci radzę, odstaw te fioletowe. W wysokiej temperaturze wywołują syndrom
                      kaczej paranoi.
                      • biedronka24 TE? a ktore to sa? 28.07.06, 18:25
                        pan podpisujacy sie kura czy pan podpisujacy sie buffalo?
                        Odstawiam z przyjemnoscia. Nudy. Nic czego czlowiek by sie nie spodziewal po
                        smietniku handlarzy ludzkim zyciem.
Pełna wersja