W Olsztynie proces ws. zamieszek w Bartoszycach

IP: *.net 12.02.03, 11:44
Obawiam się,że jeszcze trochę a i sądy nie pomogą.Głód i
sromotna bieda ludzi pozbawionych środków do życia jest
silniejsza. LEPPERÓW i podobnych mu ludzi będzie przybywać.
Nie dymu bez ognia.
    • silesia Re: W Olsztynie proces ws. zamieszek w Bartoszyca 12.02.03, 12:15
      za chwile dojdzie do sytuacji, gdzie bandyci, bo ci młodzi
      "gniweni" to zwykli zadymiarze jakich wielu na stadionach
      zostana bihaterami , moze członkai parlamentu oby tak dalej!
      • Gość: Tadeusz Re: W Olsztynie proces ws. zamieszek w Bartoszyca IP: *.net 12.02.03, 13:04
        silesia napisał:

        > za chwile dojdzie do sytuacji, gdzie bandyci, bo ci młodzi
        > "gniweni" to zwykli zadymiarze jakich wielu na stadionach
        > zostana bihaterami , moze członkai parlamentu oby tak dalej!

        Na początek wy...dolą złodziei,z naszego kraju.
    • Gość: Jacek Wpadka Policji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 13:55
      Mało kto pamięta, że zamieszki wybuchły dopiero po tym jak
      policja potraktowała blokujących drogę. Blokujący na widok
      szarżującej policji sami usuneli się z drogi, a policjanci
      zaczęli okladać ich pałkami jak stali już na poboczu. Na ten
      widok, dopiero wtedy ruszyli mieszkańcy na policję i wygrali tą
      bitwę. To policjanci sami sprowokowali ten incydent. Mam
      nadzieje że proces zakończy się uniewinnieniem dla mieszkańców
      Bartoszyc. Dla ścisłości, nie jestem zwolennikiem takich metod
      protestu, chodżby nie wiem jak słusznych, nie raz nadziałem się
      jadąc samochodem na taką blokadę i byłem wściekły, ale policja
      wykazała się w tym wypadku dużą niekompetencją, mam nadzieje że
      wyciągli wnioski z tej wpadki.
    • Gość: Ed Re: Przed sądem staneli nie właściwi ludzie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 15:28
      Jest to być może bardzo drastyczny wniosek. Ale czy może być inny po 14 latach
      nieustannej likwidacji miejsc pracy w tym regionie?
      Oficjalny handel zagraniczny w układzie barterowym został zlikwidowany
      działaniami Balcerowicza. Spowodowało tu upadek wielu firm, które "wzięły
      sprawę w swoje ręce". Polityka uruchamiania nowych miejsc pracy w oparciu o
      kursy komputerowe już dawno została doszczętnie skompromitowana ale do dnia
      dzisiejszego resort odpowiedziałny za sytuację niczego nowego nie wymyślił.
      Natomiast zupełnie nieźle postępuje prywatyzacja wszystkiego, co da się
      jeszcze sprywatyzować. Nie dziwię się, że rozgoryczeni ludzie bez pracy,
      pieniędzy i głodni chwytają się wielu rzeczy nie zawsze lege artis. Wszak
      jestem przeciwny tego rodzajy formom, nie mniej jednak każdy ma prawo walczyć
      o własne życie i przyszlość. Niezadowolenie z polityki gospodarczej kolejnych
      ekip rządzących siłą władzy załatwia się wysyłając koejne policyjne ekspedycje
      karne. Na takiej indolencji cierpią zarówno policjanci (bo muszą
      interweniować) jak i społeczeństwo póbujące wszelkimi dostępnymi sposobami
      sposobami zwrócić uwagę ekip rządzących na sytuację. Niestety, prezentowane
      niejednokrotnie rozwiązania wydają się wskazywać, iż w tej III RP ludzie są
      dla władzy a nie odwrotnie. Nie zdziwię się, gdy Samoobrona mająca spore
      zaplecze w tych środowiskach wezwie tych ludzi do naśladownictwa "bardzo
      dyplomatycznej" działalności górników w Warszawie.
      Bodaj byłbym czarnym krukiem. Niestety, głodnym kolory i sztandary są obojętne.
Pełna wersja