O czym świadczy "Irasiad"?

    • ratatatam o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 14:30
      o prezydencie nie mowi nic , albo niewiele - duzo za to mowi o naszych mediach i
      czolowych publicystach komentujacych ten fakt - mowi tym wiecej , iz czesto sa
      to te same media i ci sami niezalezni i obiektywni dziennikarze , ktorzy np
      kazali nam swojego czasu wierzyc, ze Kwiasniwski nie byl w sztok pijany w
      Charkowie, ani rownie napruty nie wchodzil przez bagaznik do samochodu w czasie
      pobytu w USA
      • nabucco4 Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 14:46
        tak czy inaczej możesz Kwacha pocałować w dooope. A kaczka jaki jest każdy
        widzi.
        • ratatatam Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 14:47
          hej obszczymurku fora ci sie pomylily! turlaj wrotki na forum poswiecone meskiej
          milosci
          • nabucco4 Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:06
            pal gumy śmieciu w twojej furmance i nie sraj na forum, cioto.
      • dr.szfajcner Przypadki kwacha mowia, ze ktos chcial sie z nim 30.07.06, 14:51
        n a p i ć !

        Przypadki Kaczynskiego, mowia o nim
        ze sporo osob chce go o ś m i e s z y ć.
        Skutecznie.
      • kataryna.kataryna Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 14:54
        ratatatam napisał:

        > o prezydencie nie mowi nic , albo niewiele - duzo za to mowi o naszych mediach
        > i
        > czolowych publicystach komentujacych ten fakt - mowi tym wiecej , iz czesto sa
        > to te same media i ci sami niezalezni i obiektywni dziennikarze , ktorzy np
        > kazali nam swojego czasu wierzyc, ze Kwiasniwski nie byl w sztok pijany w
        > Charkowie, ani rownie napruty nie wchodzil przez bagaznik do samochodu w czasie
        > pobytu w USA




        Otóż to. Pytanie z czego ta różnica wynika. Ze specyficznego rozumienia roli
        dziennikarza?

        Natomiast bardzo jestem zaskoczona tymi tutaj interpretacjami śmiesznej wpadki,
        nie wiem czy to są takie rytualne zaklęcia czy oni naprawdę w to wszystko wierzą
        i to zobaczyli na tym filmiku. Strach pomyśleć co muszą myśleć o biednym Donku
        Tusku po jego wpadce z "pogrzebaczem lewicy".
        • nabucco4 Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:08
          co nie zmienia faktu "nielotności" intelektualnej twojego idola. Bo zmieniłaś
          go przecież. Od kiedy to plujesz na Donka? Ech ta kasa. Za pieniadze i ksiadz
          sie modli i kaska podli.
        • ratatatam Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:12
          to wszystko sa objawy bezsilnej zlosci malego dziecka, ktore nie moze dokopac
          doroslemu - wiec piszczy , tupie i pluje - reakcja mediow , jest dowodem
          takiej wlasnie bezsilnosci - o ile w toku kampanii wyborczej media byly jednym
          z glownych rozgrywajcych - to teraz wlasciwie sie nie licza na na tym polu , bo
          z jakichs tajemniczych powodow ogromna czesc spoleczenstwa reaguje na
          dzisiejszych "niezaleznych i obiektywnych" tak jak kiedys na "trybune ludu"
          • nabucco4 Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:16
            czy tobie podobnych uważasz za społeczeństwo? strasznie zadufany jesteś w
            sobie. Tacy jak ty to łuszczacy sie zagrzybiony naskórek na zdrowym organizmie.
            Do wyleczenia.
        • haen1950 Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:33
          Słuchaj no uważnie Madame Kataryna. Do każdego wątku bez sensu doczepiasz
          Donalda Tuska na dobrze znanej zasadzie. Rozumiem, że straciłaś cnotę
          wysiadając na przystanku Kaczory przy oborze Leppera. Ale za tą oborą znajduje
          się Latryna Latryna. Możesz się tam utopić i nikt nie będzie cię żałował.
        • wiewiorzasta Re: o prezydencie mowi niezbyt wiele 30.07.06, 15:35
          kataryna.kataryna napisała:

          > Strach pomyśleć co muszą myśleć o biednym Donku
          > Tusku po jego wpadce z "pogrzebaczem lewicy".


          To Tusk jednak został prezydentem???
    • premier_hiacynt_wielki Ze nie potrafi zrozumiec najprostszych slow w jezy 30.07.06, 14:47
      ku polskim, ze nie ma pojecia iz do psa mowi sie SIAD, o tym ze jest po prostu
      imbecylem
      • sawa.com Twoja nienawiśc jest wielka 30.07.06, 15:07
        premier_hiacynt_wielki napisał:

        > ku polskim, ze nie ma pojecia iz do psa mowi sie SIAD, o tym ze jest po
        prostu
        > imbecylem

        Właściwie to ci współczuje. Ciężko zyć nosząc taki uraz w duszy. :(((
        • nabucco4 Re: Twoja nienawiśc jest wielka 30.07.06, 15:09
          sądzę że to nie nienawiśc tylko wstyd - że prezio reprezentuje sobą tak niski
          poziom
        • dr.szfajcner Re: Twoja nienawiśc jest wielka 30.07.06, 15:37
          sawa.com napisała:


          > Właściwie to ci współczuje. Ciężko zyć nosząc taki uraz w duszy. :(((

          "Histeria" wyzla juz z mody u pisiorow i pisorek.
          Teraz staje sie modne wspolczucie.

          ( PiS michniczeje czy co?) :-)
        • premier_hiacynt_wielki WSTYD ze takie cos jest prezydentem - co wizyta 30.07.06, 16:19
          to sraczka bojaczka, jak wypuszcza to cos na miasto to bredzi IRASIAD i inne
          glupoty, jak ma sie wypowiedziec o sytuacji wewnetrznej w kraju to - zle PO,
          zla opozycja bardzo dobry rzad Brata Jaroslawa

          dobrze ze juz sie z malzonką malo pokazuje bo mniej psuje moje oddczucia
          estetyczne
    • wan4 że jest kretynem 30.07.06, 14:49

      • sawa.com Re: że jest kretynem 30.07.06, 15:08
        I Twoja też jest wielka (nienawiść) jak ocean, wan4

        • nabucco4 ale porównywalna..... 30.07.06, 15:10
          z omawianym kretyństwem.
          • wan4 Re: ale porównywalna..... 30.07.06, 15:56
            nabucco4 napisał:
            > z omawianym kretyństwem.

            :))) mniej wiecej...

            ja mam biblijny stosunek do PiSiorków... nienawidzę zła, które czynią ale nie
            zło czyniących. Ludzi generalnie love:) Zwłaszcza płeć piękną
    • zaisza Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 15:29
      Prezydent był myślami gdzie indziej.

      Jeśli już ktoś coś podobnego odpowiedział, to proszę wybaczyć, jestem w trakcie
      rozmowy na innym Forum, i czekając na odpowiedź rozglądam się po okolicy.

      Ale tego co napisałam wyżej - jestem pewna. Nie był przecież w towarzystwie,
      które musiał zabawiać, dowcipami sypać i być w pełnej gotowości. A kamery, to
      my już wiem, że między bajki je wkłada. Chociaż widać już ewoluowanie w stronę,
      że kamer niedocenianie może zaszkodzić.
    • wiewiorzasta Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 15:31
      kataryna.kataryna napisała:

      > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie
      > ?

      O tym, że prezydent się niesdamowicie spina w obecności kamer i w trakcie
      wystąpień nawet tak w gruncie rzeczy nieformalnych. W sytuacjach oficjalnych,
      bywa jeszcze gorzej, niestety...
      • wartburg4 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 16:03
        wiewiorzasta napisała:
        > O tym, że prezydent się niesdamowicie spina w obecności kamer i w trakcie
        > wystąpień nawet tak w gruncie rzeczy nieformalnych. W sytuacjach oficjalnych,
        > bywa jeszcze gorzej, niestety...

        Masz rację. To prawda.
        >
    • wiewiorzasta I jeszcze - do przywoływaczy Charkowa i 30.07.06, 15:34
      napranego tam Kwaśniewskiego - czy zdajecie sobie sprawę, że porównujecie sprawy
      nieporównywalne?

      Przywołując napranego Kwaśniewskigo na zasadzie 'a u was Murzynów bili' w
      kontekście jednak zupełnie innych (i oceniając - małych) wpadek Kaczyńskiego,
      paradoksalnie robicie krzywdę temu drugiemu, a chyba nie o to wam chodzi, nie?
      • kum.z.antalowki A na to IRA: sam se usiądź na tym brudnym chodniku 30.07.06, 15:39
        Wy nie wiecie a ja wiem, jak rozmawiać trzeba z psem...
    • zapijaczonyryj Re: O czym świadczy "Irasiad"? o błyskotliwości 30.07.06, 15:40
      Miłosciwie nam panującego. PO prostu facet szybko wszystko łapie. Czyli jest
      bystry. Moze przebadać jego IQ
    • dr.szfajcner Co mówiły PiSory, gdy za SLD policjanci w Poznaniu 30.07.06, 16:14
      zastrzelili w samochodzie chlopaka, a drugiego okaleczyli.

      O ile pamietam media wtedy "zapomnialy" ze oni tez
      nie chcieli sie zatrzymac na sygnaly policji.
      Teraz jest to mocno eksponowane...
    • xtrin Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 16:39
      Albo o kiepskiej lotności, albo o mocno zakręconym poczuciu humoru.
      Jako że jednak brakiem lotności już nie raz się wykazywał, a poczuciem humoru
      nie bardzo, to większość (nie oddana Kazyńskim całym sercem) przychyla się
      jednak do pierwszej tezy.
    • kunce Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 16:43
      świadczy o tym, że nie wolno przesadzać z chemicznymi odstresowaczami
      Kwasniewski przesadzał z odstresowywaniem za pomoca alkoholu
      równie grozne jest naduzywanie śwrodków antydepresyjnych
      • kataryna.kataryna Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:04
        kunce napisała:

        > świadczy o tym, że nie wolno przesadzać z chemicznymi odstresowaczami
        > Kwasniewski przesadzał z odstresowywaniem za pomoca alkoholu
        > równie grozne jest naduzywanie śwrodków antydepresyjnych




        A prezydent nadużył?
        • stanpowazny Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:14
          kataryna.kataryna napisała:

          > kunce napisała:
          >
          > > świadczy o tym, że nie wolno przesadzać z chemicznymi odstresowaczami
          > > Kwasniewski przesadzał z odstresowywaniem za pomoca alkoholu
          > > równie grozne jest naduzywanie śwrodków antydepresyjnych
          >
          >
          >
          >
          > A prezydent nadużył?

          jeśli Ja bym się budził co dzień rano i widział obok zonę , która wygląda jak
          wyglada, to tez chyba bym był cały czas w stressie
    • hochsztapler-przestepca Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 16:43
      To sie do biednej suki doczepili i imie zmienili!
      Czy Ira winna , ze na takiego glupka Prezydenta trafila?
    • goniacy.pielegniarz Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:01
      kataryna.kataryna napisała:

      > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"?

      O niczym.

      > Czy i co mówi o prezydencie?

      Nic nie mówi. Po prostu można się pośmiać z prezia i tyle. Nic nadzwyczajnego.
      Jak Bush zaliczy jakąś wpadkę, to media na całym świecie to pokazują i jakoś
      nikt nic nadzwyczajnego w tym nie widzi. Tak samo i w Polsce media pokazały
      Kaczora i to w formie żartu na końcu serwisów. Bardziej niż to dziwi mnie
      reakcja PiSowców w tym wątku, którzy atakują za to media. Ale może nie powinno
      mnie to dziwić.
      • kataryna.kataryna Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:03
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"?
        >
        > O niczym.
        >
        > > Czy i co mówi o prezydencie?
        >
        > Nic nie mówi. Po prostu można się pośmiać z prezia i tyle. Nic nadzwyczajnego.
        > Jak Bush zaliczy jakąś wpadkę, to media na całym świecie to pokazują i jakoś
        > nikt nic nadzwyczajnego w tym nie widzi. Tak samo i w Polsce media pokazały
        > Kaczora i to w formie żartu na końcu serwisów. Bardziej niż to dziwi mnie
        > reakcja PiSowców w tym wątku, którzy atakują za to media. Ale może nie powinno
        > mnie to dziwić.




        A reakcja POwców Cię nie dziwi :)
        • goniacy.pielegniarz Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:11
          kataryna.kataryna napisała:


          > A reakcja POwców Cię nie dziwi :)


          Nie wiem, co i kogo konkretnie masz na myśli.
    • asienka32 Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 30.07.06, 17:09
      mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy.

      Obnażając jednocześnie frustrację jego politycznych przeciwników na niesłabnące
      zupełnie niezłe notowania PiSu.
      • wiewiorzasta Re: Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 30.07.06, 17:17
        asienka32 napisała:

        > mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy.

        A coś poza tym dobrze o tym konkretnym świadczy?

        > Obnażając jednocześnie frustrację jego politycznych przeciwników na niesłabnące
        >
        > zupełnie niezłe notowania PiSu.

        Znaczy - lże-media i łże-opzycja znowu winna?

        Buhahahaha :))))))))))))))
        • asienka32 Re: Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 30.07.06, 17:19
          > Znaczy - lże-media i łże-opzycja znowu winna?

          To Twój wniosek i Twoje przemyślenia. Ja do "irasiad - gate" opozycji ani
          problemu winy nie mieszam.
          • wiewiorzasta "Irasiad-gate"? 30.07.06, 17:22
            A kiedy "sraczka-gate", "kwiaty-podajemy-zielonym-do-góry-gate",
            "nie-podajemy-ręki-kanclerz-Merkel-gate"... ?

            :)))
            • asienka32 Jak dobrze że nauczyłam się tego nowego określenia 30.07.06, 17:24
              ze słownika.
              Jak to leciało? No zaraz, niech se przymnę...

              licencia poetica :)))
              • wiewiorzasta Re: Jak dobrze że nauczyłam się tego nowego okreś 30.07.06, 17:26
                asienka32 napisała:

                > ze słownika.
                > Jak to leciało? No zaraz, niech se przymnę...
                >
                > licencia poetica :)))


                Śliczne! Będą z ciebie jeszcze ludzie :)))

                W dodatku inspirujesz ;))))))) Serio.serio ;P
            • adam228 Re: "Irasiad-gate"? 30.07.06, 17:35
              Irasiad...natrętne z uporem szczypanie Prezydenta Kaczyńskiego tym mierniutkim
              'gatem' doszczętnie kompromituje POwców.
              Widzę , że nie udaje wam się Go skompromitować
              Nie macie nic konkretnego na Tego patriotę?
              Dzięki Bogu, że nie macie władzy.
              Smiało można stwierdzić...żeśta ćmoki i cieniasy.



              • wiewiorzasta Re: "Irasiad-gate"? 30.07.06, 17:46
                adam228 napisał:

                > Irasiad...natrętne z uporem szczypanie Prezydenta Kaczyńskiego tym mierniutkim
                > 'gatem' doszczętnie kompromituje POwców.

                Hehehe :))))

                O Asience można dużo powiedzieć, ale chyba podłączając ją pod POwców strasznie
                ją ukrzywdziłeś :)))))))))))))
          • wiewiorzasta A serio - może byś odpowiedziała na zasadniczą 30.07.06, 17:25
            część postu:

            "asienka32 napisała:
            Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na
            mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy."

            A coś poza tym dobrze o tym konkretnym świadczy?


            Hę? Czy znowu na 'urlop' pojedziesz'? ;)
            • asienka32 Re: A serio - może byś odpowiedziała na zasadnicz 30.07.06, 17:33
              > A coś poza tym dobrze o tym konkretnym świadczy?

              Jak mnie Kaczyński zatrudni na stanowisko obrońcy jego medialnego wizerunku to
              bedę się wypowiadać.
              Póki co, znajac konstytucję i rolę urzędu prezydenta RP, to niespecjalnie widzę
              powody by się go czepiać.
              A niepojawienie się na spotkaniu w ramach trójkąta weimarskiego i cała wynikła
              z tego afera to raczej sprawa złych doradców Kaczyńskiego a nie problem wagi
              międzynarodowej.
              Kwach się stawiał na każde oficjalne spotkanie "na szczycie" i co z tego
              wynikło? Schroeder załatwił nas w sprawie gazociągu północnego w sposob
              beszczelny i arogancki, nie przerywajac przyjacielskiego poklepywania po
              plecach z naszymi oficjelami.
              • wiewiorzasta Re: A serio - może byś odpowiedziała na zasadnicz 30.07.06, 17:50
                asienka32 napisała:

                > > A coś poza tym dobrze o tym konkretnym świadczy?
                >
                > Jak mnie Kaczyński zatrudni na stanowisko obrońcy jego medialnego wizerunku to
                > bedę się wypowiadać.

                Jak się powiedziało 'a', to wypada i resztę dopowiedzieć.

                Niestety, ale cała dalsza część twojego postu to nie jest odpowiedź na pytanie
                "co dobrze świadczy o L. Kaczyńskim, jako o głowie państwa polskiego"...


                > Póki co, znajac konstytucję i rolę urzędu prezydenta RP, to niespecjalnie widzę
                >
                > powody by się go czepiać.
                > A niepojawienie się na spotkaniu w ramach trójkąta weimarskiego i cała wynikła
                > z tego afera to raczej sprawa złych doradców Kaczyńskiego a nie problem wagi
                > międzynarodowej.
                > Kwach się stawiał na każde oficjalne spotkanie "na szczycie" i co z tego
                > wynikło? Schroeder załatwił nas w sprawie gazociągu północnego w sposob
                > beszczelny i arogancki, nie przerywajac przyjacielskiego poklepywania po
                > plecach z naszymi oficjelami.
            • henryk.log A serio, nowe "Pożegnanie z forum Kraj-asienka32" 30.07.06, 17:37
              się szykuje ? :-)

              wiewiorzasta napisała:

              > Hę? Czy znowu na 'urlop' pojedziesz'? ;)
              --
              Asta la vista ;-)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41851340&a=41852038
              • asienka32 I co z tego ma wynikać? 30.07.06, 17:40
                • eboshi Że masz swoje słowo za nic :) 30.07.06, 17:41
                  Albo inaczej sPiSiałaś ostatnio :)
                • henryk.log To co Panu G.P odpisałem! 30.07.06, 17:50
              • goniacy.pielegniarz Panie Heniu, czy Pan tu nie robisz przypadkiem... 30.07.06, 17:43
                Asieńska-gate????
                • asienka32 Od asienka-gate jest tu inny forumowy tropiciel 30.07.06, 17:46
                  afer związanych z PiSiakami :)))

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46021086&a=46033470
                • henryk.log Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co miała 30.07.06, 17:48
                  na myśli Pani Wiewórzasta:-)
                  ....
                  wiewiorzasta napisała:

                  > część postu:
                  > "asienka32 napisała:
                  > Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na
                  > mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy."
                  >
                  > A coś poza tym dobrze o tym konkretnym świadczy?
                  >
                  >
                  >*** Hę? Czy znowu na 'urlop' pojedziesz'? ;) ***
                  • wiewiorzasta Re: Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co m 30.07.06, 17:51
                    henryk.log napisał:

                    > na myśli Pani Wiewórzasta:-)

                    Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na pytania w moich
                    postach ;P
                    • asienka32 Re: Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co m 30.07.06, 17:52
                      > Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na pytania w moich
                      > postach ;P

                      Co zazwyczaj ma swoją obiektywną przyczynę związaną z tym, że moje życie nie
                      składa sie wyłącznie z internetu.
                      • wiewiorzasta Re: Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co m 30.07.06, 17:55
                        asienka32 napisała:

                        > > Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na pytania w moi
                        > ch
                        > > postach ;P
                        >
                        > Co zazwyczaj ma swoją obiektywną przyczynę związaną z tym, że moje życie nie
                        > składa sie wyłącznie z internetu.

                        No, ależ oczywiście, czy ktos twierdzi inaczej?

                        :DDD
                        • asienka32 Re: Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co m 31.07.06, 07:11
                          wiewiorzasta napisała:

                          > asienka32 napisała:
                          >
                          > > > Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na pytania
                          > w moi
                          > > ch
                          > > > postach ;P
                          > >
                          > > Co zazwyczaj ma swoją obiektywną przyczynę związaną z tym, że moje życie
                          > nie
                          > > składa sie wyłącznie z internetu.
                          >
                          > No, ależ oczywiście, czy ktos twierdzi inaczej?
                          >
                          > :DDD
                          >
                          >

                          Nigdy w życiu!
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46083422&a=46095958
                          • wiewiorzasta Re: Nie Panie G.P.;, usiłuj ę dociec jedynie co m 31.07.06, 10:57
                            asienka32 napisała:

                            > wiewiorzasta napisała:
                            >
                            > > asienka32 napisała:
                            > >
                            > > > > Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na p
                            > ytania
                            > > w moi
                            > > > ch
                            > > > > postach ;P
                            > > >
                            > > > Co zazwyczaj ma swoją obiektywną przyczynę związaną z tym, że moje
                            > życie
                            > > nie
                            > > > składa sie wyłącznie z internetu.
                            > >
                            > > No, ależ oczywiście, czy ktos twierdzi inaczej?
                            > >
                            > > :DDD
                            > >
                            > >
                            >
                            > Nigdy w życiu!
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46083422&a=46095958


                            No ależ absolutnie!

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46083422&a=46095914

                            :)))
                    • henryk.log Acha:),"Asienka nader często ucieka od odpowiedzi" 30.07.06, 17:57
                      oj dobrze, że nie żegna na stałe się ;P
                      Tak pięknie Ją w "Pożegnianie..." pożegnałem, że na następne nie starczyłoby mi
                      weny.:-)

                      wiewiorzasta napisała:

                      > Jedynie to, że Asienka nader często ucieka od odpowiedzi na pytania w moich
                      > postach ;P
                      • wiewiorzasta Re: Acha:),"Asienka nader często ucieka od odpowi 30.07.06, 18:01
                        henryk.log napisał:

                        > oj dobrze, że nie żegna na stałe się ;P
                        > Tak pięknie Ją w "Pożegnianie..." pożegnałem, że na następne nie starczyłoby mi
                        > weny.:-)


                        Śpieszmy się żegnać Asienkę, tak szybko wraca? ;))
                        • henryk.log Śpieszmy się żegnać Asienkę, tak szybko wraca? 30.07.06, 18:04
                          <lol>
                          Ja tego, jak mi Mohair'e miły, nie naPiSałem..
                          ..chyba :D
      • ave.duce Re: Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 30.07.06, 17:25
        asienka32 napisała:

        > mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy.
        >
        > Obnażając jednocześnie frustrację jego politycznych przeciwników na niesłabnące
        >
        > zupełnie niezłe notowania PiSu.

        Cóż robić, "ciemny lud"...

        ;)
      • liberus Re: Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 31.08.06, 01:32
        asienka32 napisała:

        > mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy.

        Nie wyłącznie. Kaczyński to najgorszy prezio w historii Polski od 1989 roku.
        • asienka32 Re: Krytyka polityka skupiająca się wyłacznie na 31.08.06, 12:02
          liberus napisał:

          > asienka32 napisała:
          >
          > > mało istotnych pierdółach tylko dobrze o nim świadczy.
          >
          > Nie wyłącznie. Kaczyński to najgorszy prezio w historii Polski od 1989 roku.

          Lepszy od ciąganego po sądach za zbrodnie na własnym narodzie generała,
          elektryka nie potrafiacego się po polsku wysłowić i aparatczyka - pływaka
          niekontrolującego ilosci spożywanego alkoholu, łgającego do tego w żywe oczy i
          bez zażenowania 40 mln Polaków?

    • witek.bis Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 17:53
      Ta pomyłka świadczy niestety o tym, ze pan prezydent ma coraz większe kłopoty ze
      zdrowiem i coraz słabszy kontakt z otaczającą go rzeczywistością. Jakie to
      szczęście, że ma on przy sobie panią Jakubiak, której specjalnością zawodową
      jest "rewalidacja dzieci przewlekle chorych i kalekich".
      • bu2m Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 19:18
        To będzie jak z Jelcynem. Taka pacynka, którą wszyscy sterują. Faktycznie nie
        rządzi, rządzi otoczenie (kandelaria, ministrwowie, rodzina).
        Aleśmy sobie wybrali wraka.
    • ukos O demencji 30.07.06, 19:29
      W wieku 57 lat to chyba przedwczesne?
    • abstrakt2003 O kłopotach ze zdrowiem 31.07.06, 07:14
      gdyby to była pierwsza taka wpadka to nie było by problemu, ale on co chwila ma
      kłopoty z koncentracją i precepcją. Zresztą premier nie jest lepszy.
    • mariner4 Mówiąc poważnie i bez złośliwości to 31.07.06, 09:53
      to potknięcie świadczy o tym, że prezydent jest facetem bardzo spiętym i nerwowym.
      Brakuje mu swobody bycia i co tu dużo mówic klasy.
      Mimo wszystko to smutne.
      M.
    • irasiat To świadczy o tym 31.07.06, 10:52
      Że to prezydent był zdenerowowany, a nie ja!
    • bogucjusz Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.07.06, 10:58
      Samo, pojedyncze "Irasiad" - mowi niewiele.
      Natomiast "Irasiad" w kontekscie calego multum poprzednich wpadek mowi o
      prezydencie wystarczajaco duzo.
    • douglasmclloyd Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.07.06, 15:50
      kataryna.kataryna napisała:

      > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie
      > ?

      Mamy prezydenta matola.
    • homosovieticus Kataryna niczym Marcinkiewicz dba o" swój " PR. 31.07.06, 15:57
      Szkoda
      tylko
      ze to nie persona.
      ps
      Kataryna nie jest osobą, to niejawna spółka kilku osób
      • henryk.log Re: Kataryna niczym Marcinkiewicz dba o" swój " P 31.08.06, 00:01
        homosovieticus napisał:

        > Szkoda
        > tylko
        > ze to nie persona.
        > ps
        > Kataryna nie jest osobą, to niejawna spółka kilku osób

        Chorera homoś, jak cię nie cierpię tak muszę ci przyznać rację w jej przypadku!
    • basia.basia O tym, że dziennikarze różnej maści zajmują się .. 31.07.06, 17:10
      głupotami zamiast sprawami istotnymi!
      • homosovieticus Analogicznie jak wiekszość forumowiczów.BB jest 31.07.06, 17:20
        dobrym przykładem tej "choroby" charakterujacej sie na nadmiarem wiedzy i
        zdroworozsadkowego podejscia do spraw polityki.
    • piotr7777 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.07.06, 17:58
      kataryna.kataryna napisała:

      > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o
      prezydencie
      > ?
      Że nie zna się na psach.
      • marisa_tomei Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.07.06, 18:21
        że był bardziej zmęczony, niż Irasiad...? :P
    • henryk.log Re: co mówi o prezydencie "Irasiad"? 30.08.06, 23:59
      vide jego zachowanie na uroczystościach sierpnia w Szczecinie!
      lesio-kundelek :-((((
    • liberus Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.08.06, 01:28
      kataryna.kataryna napisała:

      > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie
      > ?

      Moim zdaniem świadczy o niskim poziomie inteligencji naszego prezia.
      • ala.ali.ala1 Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 31.08.06, 10:47
        Przecież zrobił pauzę przed siad, tyle, że dalej mówił już jednym tchem, o tym
        zdenerowaniu psa, bo i sam był zdenerowowany.
        Gdzie tu jest kurna problem?

        O czym to świadczy?
        Ze żyjemy w kraju, gdzie prezydent może być notorycznie nachlany, tańczyć jak
        wiejski głupek i to jest cool, bo bliskie sercu większości narodu, który
        identyfikuje się z kimś takim, naotmiast ktoś, kto jest bardziej wrażliwy i
        imprezowy już nie jest, nie jest też taki fajny i cool.
        Lepiej się jednak nie dostosowywać i zostać sobą. :))
        • cics Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 31.08.06, 10:53
          Świadczy tylko o tym,że słyszał ale nie rozumiał co słyszy.

          To przypadłość zbliżona do tego, co nam wszystkim się zdarza na forum -
          czytamy, ale nie rozumiemy.
          • ala.ali.ala1 Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 31.08.06, 11:00
            Możliwe, że tak było, ale to mnie nie dziwi, ani nie oburza, bo sytuacja była
            pod ostrzałem kamer, ludzi, a on jak widać skupił się na psie i tym, że durni
            ludzie robią sobie z psa pokazówkę. Jak widać, to było dla niego najważniejsze i
            wyłączył się.
            Jeśli Wam nie zdarzyło się nigdy coś takiego, to tylko współczuć. Normalny
            człowiek nie jest cyborgiem.

            A tak poza tym, to jest to szukanie dziury w całym, bo on zrobił przerwę, tylko
            w dalszej części zdania był na jednym tchu, co mu się dość często zdarza. To
            straszna zbrodnia, mam nadzieję, że go kiedyś postawią przed Trybunał Stanu.
            • henryk.log A tak poza tym, to jest to szukanie dziury w całym 01.09.06, 19:46
              ala.ali.ala1 napisała:

              > Możliwe, że tak było, ale to mnie nie dziwi, ani nie oburza, bo...

              ..polska język trudna język..
            • ave.duce Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 15.09.06, 04:18
              ala.ali.ala1 napisała:

              > Możliwe, że tak było, ale to mnie nie dziwi, ani nie oburza, bo sytuacja była
              > pod ostrzałem kamer, ludzi, a on jak widać skupił się na psie i tym, że durni
              > ludzie robią sobie z psa pokazówkę.

              Boszszsze, jaki ludzki pan!

              > Jak widać, to było dla niego najważniejsze
              > i
              > wyłączył się.

              Rzadko się włANcza... Wyłączenie to u pRezydenta stan permanentny.

              > Jeśli Wam nie zdarzyło się nigdy coś takiego, to tylko współczuć. Normalny
              > człowiek nie jest cyborgiem.

              Człowiek - na pewno nie, ale Młodszy NADczłowiek IV RPiSpolitej?

              >
              > A tak poza tym, to jest to szukanie dziury w całym, bo on zrobił przerwę, tylko
              > w dalszej części zdania był na jednym tchu, co mu się dość często zdarza.

              Dobrze, że to dotyczyło TYLKO psa. Co będzie, jak się Mamrotkowi połączy przerwa
              z jednym tchem w czasie rozmów na ważniejsze tematy?

              > To
              > straszna zbrodnia, mam nadzieję, że go kiedyś postawią przed Trybunał Stanu.

              No, coś ty?! Za Iręsiada?!
              Jesteś bez serca!

              ;)
              • ala.ali.ala1 Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 15.09.06, 08:39
                Jesteś bardzo dzielną funkcjonariuszką. Z uporem godnym lepszej sprawy szukasz
                haków na Kaczora.
                Haki są jak dotąd mizerniutkie, ale dobre i to..choć na ilość czasu, którą
                spędzasz w tej sprawie, nie masz się czym pochwalić.
                Premia będzie? Pamiętaj jednak - jaki hak, taka premia...
                Staraj się bardziej, no!
                • ave.duce Re: Jaki problem?O czym to swiadczy? 15.09.06, 08:47
                  ala.ali.ala1 napisała:

                  > Jesteś bardzo dzielną funkcjonariuszką.

                  Każdy sądzi według siebie.

                  > Z uporem godnym lepszej sprawy szukasz
                  > haków na Kaczora.

                  Nie muszę niczego szukać, obaj Kaczyńscy dwoją się i troją przy autoprodukcji haków.

                  > Haki są jak dotąd mizerniutkie, ale dobre i to..choć na ilość czasu, którą
                  > spędzasz w tej sprawie, nie masz się czym pochwalić.

                  O! Kontrolerka? Wiszą mi i powiewają zarówno twoje pochwały, jak nagany.

                  > Premia będzie?

                  Tak, w postaci pozbycia się zakłamanych kaczystów-faszystów & ich koŁalicjantów
                  z Polski.

                  >Pamiętaj jednak - jaki hak, taka premia...

                  Wiesz coś o tym, jak widzę. Już mnie straszysz? Kulą w płot trafiłaś, jak zwykle.

                  > Staraj się bardziej, no!

                  Kaczyńscy świetnie sobie radzą, a Edgar i reszta też nie próżnują.

                  ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja