bryt.bryt
31.07.06, 09:24
SuperKazio byl PRemierem niemal idealnym, rzadzil nieomal genialnie, co
zauwazyl nawet jego nastepca. Tenze nastepca zapowiedzial kontynuowanie dziela
Kazia i wyrazal nieklamany podziw. Gdy SuperKazio odchodzil, nastepca ronil
niemalze lzy w nieukojonym zalu, a teraz - w slad za SuperKaziem - ludzie
SuperKazia odchodza. W pisowskim panstwie moralnie wlasciwych fachowcow
nastepuje wymiana moralnie wlasciwych fachowcow na innych moralnie wlasciwych
fachowcow. Dlaczego?
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3517503.html