Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza

31.07.06, 10:41

www.kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
    • peer2 Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 10:45
      Kaziu! Ty nie "skończyłeś z premierostwem mocnym akcentem", ale najzwyczajniej
      w świecie zostałeś wydymany! To, że sam siebie oszukujesz to rozumiem, ale
      czemu wprowadzasz innych w błąd?
      • joannabarska Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:49
        Prestały wychodzic "Szpilki" i "Karuzela". Wzamian mamy blog Marcinkiewicza.
        Spadamy...
    • buffalo_bill Ktoś robi sobie żarty z Pacynkiewicza 31.07.06, 10:51
      "Jeszcze tylko gdzieś jakaś dyskoteka /I’m 47. Can I dance? Yes, I can, I need,
      I love/ i mogę wracać do Warszawy, do pracy. Tak jak w SPATiFie dawno się nie
      wybawiłem. Bardzo krótka, ale jednak kapitalna dawka wolności /z zachowanie
      zasad oczywiście – ciemniaki/. Sporo ładnych i świetnie tańczących dziewczyn."

      A może... jest bardziej żałosny niż jestem w stanie sobie wyobrazić?
    • eboshi To żart - prawda ? 31.07.06, 10:56
      Zawsze miałem Marcinkiewicza za kretyna, ale nie za aż takiego :)
    • nabucco4 Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:00
      megaloman. Pomimo niechęci do PiS miałem go za mężczyznę.Miałem.
      • nurni forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jakos 31.07.06, 11:02
        specjalnie zachwycone blogiem KM.

        Trudno o lepsza rekomendacje :)
        • acho Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:05
          Nurni, Ciebie nie podejrzewałbym o głupią prowokację. Czy to _na pewno_ Kazimierz Marcinkiewicz jest
          autorem? Bo w UM nikt nie nie mógł na razie tej informacji potwierdzić...
          • peer2 Czy dobrze rozumiem, że też masz wątpliwości? 31.07.06, 11:07
            Czy Ciebie też przeraża poziom kretynizmu tego bloga? Bo Marcinkiewicz jaki by
            nie był, aż takich głupot by nie pisał...
            Jak dla mnie to fałszywka....
            • acho Re: Czy dobrze rozumiem, że też masz wątpliwości? 31.07.06, 11:09
              Nie nie przeraża mnie, bo ten wpis mi się podoba. Widać, że Kazimierz Marcinkiewicz złapał o co
              chodzi w _takim typie_ blogowania. Jak dla mnie - wielki plus, zresztą Piąta Władza już od dawna
              wieszczy, że to stanie się standardem wśród naszych polityków wszelkiej maści.

              A informacja już potwierdzona.
              • peer2 Re: Czy dobrze rozumiem, że też masz wątpliwości? 31.07.06, 11:11
                Ach..... Rozumiem! Skoro informacja się potwierdziła, to i blog zaczął się
                podobać.
                • acho Re: Czy dobrze rozumiem, że też masz wątpliwości? 31.07.06, 11:12
                  Najwyraźniej - nie rozumiesz.
                • witek.bis Re: Czy dobrze rozumiem, że też masz wątpliwości? 31.07.06, 11:12
                  :)))))))
                  I to chyba wszystko, co na ten temat mam do powiedzenia ;-)
              • buffalo_bill Żartujesz sobie? 31.07.06, 11:13
                acho napisał:

                > A informacja już potwierdzona.
                • acho Nie - piszę zupełnie serio. 31.07.06, 11:15
                • eboshi O boszszsze - to prawda =:-o 31.07.06, 11:16
                  9 m-cy tym krajem rządził egzaltowany kretyn.
          • nurni Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:09
            Zapowiedz w dzisiejszym "Dzienniku" - adres poprawny choc zaczal "chodzic"
            dopiero niedawno. To na pewno blog KM - zreszta poznaje po charakterze pisma :)
            • acho Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:11
              OK, już widzę Dziennik. Pół numeru o blogach :-)
              • witek.bis Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:16
                No, wreszcie wiesz, co masz myśleć. Co za ulga! Ale z drugiej strony to jednak
                świństwo, żeby trzymać człowieka w iedeologicznej niepewności niemal do
                południa. A może jednak oni instrukcje wydają na czas, tylko ty za późno je
                kupujesz?
                • acho Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:20
                  Jak długo myślałeś nad tym wpisem? Co myślę o blogach politycznych pisałem już dziesiątki razy na Piątej
                  Władzy. Współczuję Ci. Szczerze.
                  • witek.bis Re: forumowe sierotki po Cimoszewiczu nie sa jako 31.07.06, 11:23
                    acho napisał:

                    > Jak długo myślałeś nad tym wpisem?

                    :)))
                    Gdybyś umiał nie tylko pisać, ale i czytać, to zorietowałbyś się, że na pewno
                    nie dłużej niż pięć minut (w rzeczywistości znacznie mniej).

                    Co myślę o blogach politycznych pisałem już
                    > dziesiątki razy na Piątej
                    > Władzy.

                    Nie obraź się, ale guzik mnie obchodzi co i gdzie kiedyś pisałeś.

                    Współczuję Ci. Szczerze.
                    >
                    >
                    Sam sobie trochę współczuję tego, ze wdaję się z Tobą w takie "polemiki".
                    • acho Pozwól więc, 31.07.06, 11:28
                      że odtworzę Ci sekwencję zdarzeń. Może jak będziesz miał wszystko poukładane, to zrozumiesz, że
                      napisałeś coś bardzo głupiego:

                      1. Na FK pojawia się wpis o blogu Marcinkiewicza.
                      2. Ponieważ związkami blogosfery z polityką interesuję się od dawna próbuję potwierdzić tę informację
                      (na forum, w UM, u znajomych).
                      3. Informacja okazuje się prawdziwa. O wszystkim napisał dzisiejszy Dziennik, którego nie czytałem
                      wcześniej.
                      4. Piszę komentarz - że Marcinkiewicz dobrze wpisał się w poetykę takich blogów (wystarczy poczytać
                      te tworzone przez amerykańskich polityków).
                      5. Pojawia się witek.bis, który w chamski i idiotyczny sposób zarzuca mi, że dopiero publikacja
                      Dziennika "powiedziała mi co mam myśleć".

                      Prześpij się z tym problemem. Może zrozumiesz. Nota bene - pisałem już m.in. o blogach kilku
                      polityków Samoobrony, Marka Siwca oraz eurodeputowanych. Nikt mi nigdy nie kazał czegoś myśleć na
                      ich temat.
                      • peer2 Tylko dlaczego przed potwierdzaniem innformacji 31.07.06, 11:30
                        cały temat uważałaś za "głupią prowokację"?
                        Hmmm.......
                        • acho Re: Tylko dlaczego przed potwierdzaniem innformac 31.07.06, 11:34
                          _Zastanawiałem się_ czy to nie jest głupia prowokacja. "Głupią" nie nazwałem zawartości bloga, ale
                          ewentualną prowokację, czyli podszywanie się pod kogoś innego. Uff... dlaczego niechęć polityczna tak
                          Was zaślepia, że nie potraficie spokojnie czytać?
                          • witek.bis Re: Tylko dlaczego przed potwierdzaniem innformac 31.07.06, 11:39
                            Pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale stałeś sie najbardziej wiarygodnym
                            (bo spontanicznym i mimowolnym) recenzentem bloga Kazimierza Marcinkiewicza. Coś
                            mi jednak mówi, ze nie będziesz sie tym specjalnie przechwalał ;-)
                            • acho EOT 31.07.06, 11:41
                              Przykro mi, nie będę dyskutował z żywym dowodem na prawdziwość lansowanej przez GW tezy o
                              funkcjonalnym analfabetyzmie polskiego społeczeństwa.

                              Recenzja będzie na Piątej Władzy, a Ty poszukaj w słowniku co oznacza słowo "mimowolny".
                          • peer2 Ale co się skłoniło do pomyślenia, ze masz do 31.07.06, 11:39
                            czynienia z "głupią prowokacją"? Skoro ten blog jet taki wspaniały, to po co
                            miałby robić prowokację, która dobrze przysłużyłaby się Premierowi Kaziowi?
                            • acho Re: Ale co się skłoniło do pomyślenia, ze masz do 31.07.06, 11:43
                              1. Onet nigdzie nie promuje tego bloga - a to jest niezły strzał, który napędziłby im "klikalność". Stąd
                              moje podejrzenia (bo nie czytałem wcześniej Dziennika).

                              2. Nigdzie nie napisałem, jak sugerujesz, że to "wspaniały" blog. Napisałem, że Marcinkiewicz dobrze
                              wpisał się w pewną poetykę. Siwiec, Czarnecki, Marcinkiewicz, jacyś młodzieńcy z PO - oni wszyscy
                              piszą te blogi mniej więcej tak samo.

                              Już?
                      • witek.bis Re: Pozwól więc, 31.07.06, 11:31
                        A gdzie w tej swojej "sekwencji" umieszczasz ten wiekopomny wpis?

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46125563&a=46127114
                        • acho Re: Pozwól więc, 31.07.06, 11:36
                          Naprawdę proponuję Ci 10 głębokich oddechów i ponowną lekturę:

                          2. Ponieważ związkami blogosfery z polityką interesuję się od dawna próbuję potwierdzić tę informację
                          (na forum, w UM, u znajomych).

                          Zapytałem nurniego, czy to nie "głupia prowokacja". Określenie "głupia" dotyczy prowokacji, czyli
                          ewentualnego podszywania się pod Marcinkiewicza, a nie zawartości bloga.

                          Czy już wszystko zrozumiałeś, czy potrzebna jest dalsza analiza? Dekonstrukcja? Hermeneutyka?
                          • witek.bis Re: Pozwól więc, 31.07.06, 11:45
                            acho napisał:
                            [...]
                            > Czy już wszystko zrozumiałeś, czy potrzebna jest dalsza analiza? Dekonstrukcja?
                            > Hermeneutyka?

                            :))))))))))))))))))))))))))
                            Broń Boże! Niczego więcej mi nie trzeba. Jak powiada Eklezjasta: "Nie ma na tym
                            łez padole nic gorszego od idioty ze słownikiem wyrazów obcych w garści".

                            PS.
                            To czywiście apokryf, więc nie szukaj tego zbyt zawzięcie.
                            • acho ... 31.07.06, 11:49
                              Widzisz, Wiciu, Twoja - niezamierzona - śmieszność bierze się stąd, że zachowałeś się jak skończony
                              analfabeta funkcjonalny, nie zrozumiałeś o czym jest mowa, wdałeś się w idiotyczną polemikę nie na
                              temat, po czym, gdy już zrozumiałeś (?), jak bardzo dałeś ciała, czepiasz się kolejnych słów, których
                              nie rozumiesz.
                              A dekonstrukcją i hermeneutyką zajmuję się zawodowo :P
                              • witek.bis Re: ... 31.07.06, 11:54
                                :)))
                                "Dekonstrukcją" to na pewno. Żaden kaczor ani kaczofan nie zajmował się chyba
                                niczym innym.
                                • acho Re: ... 31.07.06, 11:57
                                  To nie moja wina, że wykształceni i oświeceni Wiciowie słysząc "dekonstrukcja" myślą o burzeniu. Kto by
                                  ich przecież miał uświadomić o istnieniu choćby takiego Derridy...
                                  • witek.bis Re: ... 31.07.06, 12:01
                                    cho napisał:

                                    > To nie moja wina, że wykształceni i oświeceni Wiciowie słysząc "dekonstrukcja"
                                    > myślą o burzeniu. Kto by
                                    > ich przecież miał uświadomić o istnieniu choćby takiego Derridy...
                                    >
                                    >

                                    :)))
                                    Z tą "dekonstrukcją" to oczywiście był żart, ale mogłem się przecież spodziewać,
                                    że akurat Acho go nie zrozumie. :-(
                                    A tak na koniec - umówmy się może, że koncertowo dałeś ciała i żadna
                                    "dekonstrukcja" ani "hermeneutyka" tego nie przykryje. Nawet sam Derida tego nie
                                    zrobi, choćby nie wiem jaką miał na to ochotę ;-)
                                    • acho DeRRida. Przez dwa "r". EOT 31.07.06, 12:03
                                      • witek.bis Re: DeRRida. Przez dwa "r". EOT 31.07.06, 12:06
                                        No, to mnie masz! Derrida, a nie Derida! Swoją drogą - dawno nie spotkałem
                                        takiego cymbaŁŁa jakkk TTTy.
            • durni Super blog! W sam raz dla... 01.08.06, 09:46
              ;-P
    • witek.bis Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:02
      "Sama rozmowa o Warszawie jest fascynująca. Potencjał tego wspaniałego miasta.
      Ogromny. Ciągle uwięziony, ale ogromny. Ta fascynująca historia i determinacja,
      a dziś młodość, tryskająca młodość."

      Owszem – młodość często tryska. Nasz "młody polityk" pewnie to jeszcze pamięta.
      Ale akurat Kazimierzowi Marcinkiewiczowi radziłbym wyleczyć się z tego
      "młodzieńczego" zauroczenia stolicą i zapałać gorącym uczuciem np. do
      Sochaczewa. A dlaczego do Sochaczewa? Już on będzie wiedział, dlaczego.
      • haen1950 Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:25
        witek.bis napisał:
        Ale akurat Kazimierzowi Marcinkiewiczowi radziłbym wyleczyć się z tego
        > "młodzieńczego" zauroczenia stolicą i zapałać gorącym uczuciem np. do
        > Sochaczewa. A dlaczego do Sochaczewa? Już on będzie wiedział, dlaczego.

        Co ty z tym Sochaczewem? Raz byłem, Kaziu częściej?
        • witek.bis Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:27
          Nie wiem, czy Kaziu tam był. Stamtąd Mariusz Kamiński pochodzi, więc Kaziu
          powinien o tym pamiętać ;-)
          • haen1950 Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:36
            Na Kazia niewątpliwie pisiorki mają mocne papiery. Ale dlaczego dyskwalifikują
            go już w eliminacjach?
            • witek.bis Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:52
              ;-)
              A kto nadąży za błyskawicznym rozumowaniem Wielkiego Stratega?

              PS.
              A tak zupełnie serio, to nie sądzę, by chcieli go dyskwalifikować. Skoro mają na
              niego "trzymanie", to chętnie zobaczą go w warszawskim ratuszu. Tym bardziej, że
              żaden inny wałach z ich stajni nie ma w tym wyścigu najmniejszych szans.
    • peer2 Coraz bardziej przychylam się do tezy, że to 31.07.06, 11:03
      fałszywka. No bo przecież były Premier nie może być takim idiotą... Cytat:
      "Wymienię więc tylko niektóre. Kto nie podwyższył akcyzy na benzyny? Kosztowało
      to budżet 2 mld zł, a przyniosło gospodarce dobry pożytek. Kto dopchnął kolanem
      dochody budżetu państwa na 2006 rok? Wszyscy wieścili załamanie budżetu."
      To mają być sukcesy????
      Odnośnie drugiego, każdy kolejny budżet "dopychał kolanem"(????) dochody i
      każdy rząd budżet uchwalił. Więc to ma być sukces????
      Zaś odnośnie pierwszego: Premier też nie dał mi po mordzie i nie podwyższył
      dziesięciokrotnie podatków. A przecież mógł... Kaziu, po co się ograniczać na
      liście sukcesów tylko do niepodniesienia akcyzy na benzynę? Jest przecież tyle
      innych rzeczy których nie zrobiłeś....
      • echo_o Re: Coraz bardziej przychylam się do tezy, że to 31.07.06, 11:10
        peer2 napisał:

        > Kaziu, po co się ograniczać na
        > liście sukcesów tylko do niepodniesienia akcyzy na benzynę? Jest przecież tyle
        > innych rzeczy których nie zrobiłeś....

        ```````````````````````````````````````````

        Czyżby Nurni był Kaziem ?
        Z tego, co mi poniekąd wiadomo, raczej nie...
        To po co z nim rozmawiasz (z Kaziem znaczy) w wątku Nurniego ?
        Możesz mu swoje o nim zdanie (o Kaziu znaczy) wyłożyć kawa na ławę w jego blogu
        (Kazia blogu znaczy).
        • peer2 Re: Coraz bardziej przychylam się do tezy, że to 31.07.06, 11:13
          Spokojnie slużby PRowskie Kazia monitorują wszystkie fora i to moje zapytanie
          do niego dotrze....
          A na jego blogu nie komentuje, bo nie chce psuć mu kretyńskosłodkiej
          atmosfery....
          Kto wie ile mój wpis, by tam powisiał?
          A co tam zaraz spróbuje!
          • peer2 Już poszedł komentarz, identyczny z tym na FK 31.07.06, 11:16
            (tyle, że go trochę złagodziłem, zamiast "idiotą" wpisałem "nierozsądny").
            Zobaczymy czy się pokaże....
            • echo_o Re: Już poszedł komentarz, identyczny z tym na FK 31.07.06, 11:20
              peer2 napisał:

              > (tyle, że go trochę złagodziłem, zamiast "idiotą" wpisałem "nierozsądny").
              > Zobaczymy czy się pokaże....


              ```````````````````````````````````````````


              Dokonałeś heroicznego czynu !!!
              Jestem pod wrażeniem :))))
              • nurni Re: Już poszedł komentarz, identyczny z tym na FK 31.07.06, 11:22
                echo_o napisała:


                > Dokonałeś heroicznego czynu !!!
                > Jestem pod wrażeniem :))))

                Przylaczam sie do gratulacji.

                Brawo!

                Duzy chlopiec! :)
                • peer2 Re: Już poszedł komentarz, identyczny z tym na FK 31.07.06, 11:24
                  A co w tym bohaterskiego? Widać ten komentarz?
                  • peer2 Jest! Jest! Jest! 31.07.06, 11:26
                    lub jeszcze lepiej Yest! Yest! Yest!. I nawet dyskutować można, szykuje się
                    niezła frajda!
                  • echo_o A naści bohaterze ! : 31.07.06, 11:27
                    kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/3093472,118836335,1,200,200,36840159,118877939,4470888,0,forum.html

                    Wpisz sobie to dokonanie do CV,
                    koniecznie ! :)))
                    • peer2 I tak nigdy nie dorównam takiej kombatantce forum 31.07.06, 11:29
                      GW jak Ty :(.
                      • echo_o Re: I tak nigdy nie dorównam takiej kombatantce f 31.07.06, 11:32
                        peer2 napisał:

                        > GW jak Ty :(.

                        ```````````````````````````````````````````

                        :))))))))))))))))))

                        Dopiero późną jesienią minie rok, jak pisuję na FK.
                        Tak mało potrzeba, by zyskać szlify kombatanctwa na forum GW.
                        Dlaczego mnie to nie dziwi ? :)
                        • peer2 No nie bądź taka skromna! Nie długość walki 31.07.06, 11:34
                          świadczy o kombatanctwie, np: powstańcy warszawscy walczyli znacznie krócej....
                          • echo_o Re: No nie bądź taka skromna! Nie długość walki 31.07.06, 11:36
                            peer2 napisał:

                            > świadczy o kombatanctwie, np: powstańcy warszawscy walczyli znacznie krócej....

                            ```````````````````````````````````````````

                            Za to porównanie krótko: Id.ota!
                            • peer2 To jednak długość walki świadczy o kombatanctwie? 31.07.06, 11:38
                              No bo się już pogubiłem....
          • echo_o Re: Coraz bardziej przychylam się do tezy, że to 31.07.06, 11:19
            peer2 napisał:

            > Kto wie ile mój wpis, by tam powisiał?

            Trochę skromności !
            Nie przeceniaj mocy własnego intelektu :)


            > A co tam zaraz spróbuje!


            No i o to mi szło!
            W dyrdy na blog Kazika, a już! :)

    • nautilus.pompilius Zaraz wystartuje blog Jarosława Kaczyńskiego 31.07.06, 11:08
      Chwila... jak tam się zarejestrować na tych blogach...
    • haen1950 Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:08
      Dobry Panie, takich tekstów to najbardziej wyleniały playboy nie dał by rady
      napisać. Czy to na pewno nie jest jakaś prowokacja?
      Tak a propos, czyżby Tusk się pomylił i ta nagonka kaczorków na Kazia jest
      naprawdę autentyczna? W tym paranoicznym towarzystwie wszystko jest możliwe.
      Kto normalny za nimi nadąży? Tylko zdrowo walnięty psychiatra.
    • nowytor3 Eeee, Marcinkiewicza? Ja bym wolał Tuska 31.07.06, 11:11

    • chcacy Re: Dzis wystrtowal blog Marcinkiewicza 31.07.06, 11:16
      Nie wirze że to sam Marcinkiewicz. Ktoś dostaje pewnie za to kase. Premier mówi
      co mniej wiecej napisać i to wszystko. yes, yes, yes
    • eboshi Polityka dla garkotłuków 31.07.06, 11:23
      Pod takim tytułem będzie drukowany blog Marcinkiewicza w "Życiu na gorąco".

      W dziale porad przepis na pierogi Marcinkiewicza i przyspieszony kurs tańca
      maturalnego dla opornych :)
      • ave.duce Re: Polityka dla garkotłuków 31.07.06, 11:31
        eboshi napisał:

        > Pod takim tytułem będzie drukowany blog Marcinkiewicza w "Życiu na gorąco".
        >
        > W dziale porad przepis na pierogi Marcinkiewicza i przyspieszony kurs tańca
        > maturalnego dla opornych :)

        Jeszcze tylko gdzieś jakaś dyskoteka /I’m 47. Can I dance? Yes, I can, I need, I
        love/ i mogę wracać do Warszawy, do pracy. Tak jak w SPATiFie dawno się nie
        wybawiłem.

        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • wartburg4 drogi dzienniczku... 31.07.06, 12:07
          Może niebawem doczekamy się wynurzeń w rodzaju:

          "... mój drogi dzienniczku... Śpieszę ci donieść, że od wczoraj jestem zupełnie
          innym człowiekiem. Zaszła we mnie przemiana. Wielka, olbrzymia, a może nawet
          słowo "olbrzymia" to za mało, żeby wyrazić to, co się stało... Tego popołudnia
          nigdy nie zapomnę, nigdy, nigdy, mój kochany dzienniczku, cierpliwy powierniku
          moich największych tajemnic...

          W przerwie na lunch nie odczuwałem potrzeby jedzenia i zamiast iść do "Der
          Elefanta" i oglądać te same, pełne fałszu i uniżoności uśmiechy kelnerów,
          postanowiłem urwać się na krótki spacer do ogrodu saskiego. Chciałem być sam,
          wreszcie sam. Odpocząć. Choć na chwilę uwolnić się od ciężaru obowiązków i
          wtopić się w tłum. Z nieba lał się niemiłosierny żar. Usiadłem zmęczony na
          ławce, zakryłem twarz "Daily Telegraph", żeby nikt mnie nie rozpoznał i wtedy
          poczułem delikatne muśnięcie czyjejś dłoni na mojej...
          • ave.duce Re: drogi dzienniczku... 31.07.06, 12:14
            wartburg4 napisał:

            > Może niebawem doczekamy się wynurzeń w rodzaju:
            >
            > "... mój drogi dzienniczku... Śpieszę ci donieść, że od wczoraj jestem zupełnie
            >
            > innym człowiekiem. Zaszła we mnie przemiana. Wielka, olbrzymia, a może nawet
            > słowo "olbrzymia" to za mało, żeby wyrazić to, co się stało... Tego popołudnia
            >
            > nigdy nie zapomnę, nigdy, nigdy, mój kochany dzienniczku, cierpliwy powierniku
            > moich największych tajemnic...
            >
            > W przerwie na lunch nie odczuwałem potrzeby jedzenia i zamiast iść do "Der
            > Elefanta" i oglądać te same, pełne fałszu i uniżoności uśmiechy kelnerów,
            > postanowiłem urwać się na krótki spacer do ogrodu saskiego. Chciałem być sam,
            > wreszcie sam. Odpocząć. Choć na chwilę uwolnić się od ciężaru obowiązków i
            > wtopić się w tłum. Z nieba lał się niemiłosierny żar. Usiadłem zmęczony na
            > ławce, zakryłem twarz "Daily Telegraph", żeby nikt mnie nie rozpoznał i wtedy
            > poczułem delikatne muśnięcie czyjejś dłoni na mojej...

            ...nie, to nie była dłoń, to było coś jeszcze przyjemniejszego... w ten skwarny
            dzień poczułem chłodny dotyk mokrej kaczej łapy!

            ;)))
            • wartburg4 Re: drogi dzienniczku... 31.07.06, 12:25
              ave.duce napisała:

              > > ...nie, to nie była dłoń, to było coś jeszcze przyjemniejszego... w ten
              skwarny
              > dzień poczułem chłodny dotyk mokrej kaczej łapy!
              >
              > ;)))

              Nie. To była wiewiórka.

              Na dotyk mokrej kaczej łapy pan premier jest już zdaje się uczulony.
              • ave.duce Re: drogi dzienniczku... 31.07.06, 12:52
                wartburg4 napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > > ...nie, to nie była dłoń, to było coś jeszcze przyjemniejszego... w
                > ten
                > skwarny
                > > dzień poczułem chłodny dotyk mokrej kaczej łapy!
                > >
                > > ;)))
                >
                > Nie. To była wiewiórka.
                >
                > Na dotyk mokrej kaczej łapy pan premier jest już zdaje się uczulony.

                A w życiu!
                Uczulony, nieuczulony. Gdyby miał odrobinę honoru...
                Wiewiórka BRZYDZIŁABY SIĘ dotknąc Kazia M.

                ;)))
                • wartburg4 próba nawiązania kontaktu z wiewiórką 01.08.06, 12:51
                  ave.duce napisała:

                  > > A w życiu!
                  > Uczulony, nieuczulony. Gdyby miał odrobinę honoru...
                  > Wiewiórka BRZYDZIŁABY SIĘ dotknąc Kazia M.
                  >
                  > ;)))

                  Ale ta go nie rozpoznała....

                  Przecież twarz miał ukrytą za gazetą i dlatego ogarnęło go takie wielkie
                  wzruszenie. Chciał jej wszystko opowiedzieć, zwierzyć się, wyznać całą prawdę
                  o swoich niwysłowionych cierpieniach i o tym, co przeszedł w ostatnich
                  tygodniach, ale ona uciekła.

                  Ten jego blog to proba nawiązania kontaktu z wiewiórką.
    • peer2 Czy Wam też wyświetla się taka statystyka? 31.07.06, 12:03
      "Blog odwiedziło 9 Czytelników
      Skomentowało 34"
      Jak widać są pewne niedociągnięcia....
      • acho Re: Czy Wam też wyświetla się taka statystyka? 31.07.06, 12:05
        Dwa wyjścia:

        1. Jedna osoba pisze wiele komentarzy pod różnymi nickami.
        2. Sitemeter się zepsuł.
        • peer2 Re: Czy Wam też wyświetla się taka statystyka? 31.07.06, 12:07
          Chyba to drugie, bo strona w innym miejscu twierdzi, że komentarzy jest tylko
          24....
          • pro.filutek1 Re: Czy Wam też wyświetla się taka statystyka? 31.07.06, 12:11
            Wolałbym bloga Kalisza, ale z braku laku..
    • warsawyak Autentyk! 31.07.06, 12:11
      Daj mi próbkę swego pisarstwa, a powiem ci, kim jesteś.

      Te braki interpunkcji, zbywające ogonki... To musi być On (choć go wcale a wcale
      nie szanuję).

      Tylko kim są owe ciemniaki, o których napomina w tym oto ustępie:

      "Bardzo krótka, ale jednak kapitalna dawka wolności /z zachowanie zasad
      oczywiście – ciemniaki/"
      • peer2 Re: Autentyk! 31.07.06, 12:18
        Tylko kim są owe ciemniaki, o których napomina w tym oto ustępie:
        "Bardzo krótka, ale jednak kapitalna dawka wolności /z zachowanie zasad
        oczywiście – ciemniaki/"

        Czytelnicy bloga? No wiesz, takie zabawne nawiązanie do słów Kurskiego
        o "ciemnym ludzie". Przecież Premier słynie z poczucia humoru (vide słynny żart
        o aniołach).

        • ave.duce Re: Autentyk! 01.08.06, 08:46
          peer2 napisał:

          > Tylko kim są owe ciemniaki, o których napomina w tym oto ustępie:
          > "Bardzo krótka, ale jednak kapitalna dawka wolności /z zachowanie zasad
          > oczywiście – ciemniaki/"
          >
          > Czytelnicy bloga? No wiesz, takie zabawne nawiązanie do słów Kurskiego
          > o "ciemnym ludzie". Przecież Premier słynie z poczucia humoru (vide słynny żart
          >
          > o aniołach).
          >

          A kto uwięził Warszawę? Lech A. Kaczyński???

          ...Potencjał tego wspaniałego miasta. Ogromny. Ciągle uwięziony, ale ogromny...
          • x2468 Re: Autentyk! 01.08.06, 09:02
            Przeciez Kur...ski okresli wyraznie kogo maja za ciemniakow.Tych ktorzy im
            uwierzyli.
            • ave.duce Re: Autentyk! 01.08.06, 10:32
              x2468 napisał:

              > Przeciez Kur...ski okresli wyraznie kogo maja za ciemniakow.Tych ktorzy im
              > uwierzyli.

              Ale kto uwięził Warszawę, do chorery!

              ;)
    • ave.duce Re: " Nie jestem zbyt oryginalny. .." - co prawda, 02.08.06, 08:32
      to prawda, ale raczej - w ogóle!

      ;(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja