bryt.bryt
01.08.06, 00:55
Nie wierzylem, wydawalo mi sie, ze to jakis zart, ze ktos sie podszyl dla
jaj. A to prawda:
"Tekstem "Czuję się wolny" b. premier, obecnie p.o. prezydenta Warszawy,
wystartował w poniedziałek z internetowym pamiętnikiem (...)"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3519702.html
Nie wierzylem, bo to co tam jest napisane brzmi jak parodia Kazia, ktory i
tak sam z siebie uprawia publiczna parodie. A wyglada na to, ze on taki jest.
Albo tylko przeniosl swoj infantylny oglad swiata do sieci i dalej bedzie sie
wyzewnetrznial na poziomie slynnego juz swojego wykladu z dowcipem o aniolach.