t-800
01.08.06, 17:43
Stefan Niesiołowski mówi: - Tamta uchwała z 1992 roku była hańbą.
[ Za: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060801/kraj/kraj_a_11.html ]
Interesujące, zwłaszcza, jeśli się przypomni, co Niesiołowski mówił o tej
samej uchwale w 92 r. w studio telewizyjnym "Wiadomości" (jest to w "Nocnej
zmianie"):
– Moim zdaniem ta uchwała przynosi nam zaszczyt, moim zdaniem ta uchwała
wreszcie wyrównuje sytuacje pomiędzy nami a innymi krajami
postkomunistycznymi. Polska była fenomenem, który do tej pory takiej uchwały
nie przeprowadził. Moim zdaniem ta uchwała jest zgodna z prawem [...].
Teraz Niesiołowski uważa, że ta uchwała to była hańba, czy to może jakiś
skrót myślowy? O co chodzi?