bryt.bryt
02.08.06, 13:28
Romek brnie w amnestie, Jarek nie chce meczyc mlodziezy kolejnymi zmianami i
Romka nie powstrzyma, a szkoly wyzsze beda zabiegac o przwrocenie egzaminow na
studia. Czy mlodziez, ktora zdala mature zgodnie z regulami bedzie Romkowi
wdzieczna?
Ciekawy przyklad rozumowania ludzi z MEN:
"(...)- Mam nadzieję, że wstępne nie wrócą. Oddaliłyby polską młodzież od
szkół wyższych - komentuje rzecznik resortu oświaty Kaja Małecka. Roman
Giertych nie tylko nie wycofa się z ogłoszonej w połowie lipca amnestii, ale
ma ją zamiar rozszerzyć na ubiegłorocznych maturzystów. - Są takie plany -
potwierdza Małecka. Według rektorów to już "kompletna bzdura" i naruszenie
zasady, że prawo nie działa wstecz. - Może działać wstecz, jeśli nie szkodzi
obywatelowi - ripostuje rzecznik MEN.(...)"