Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji?

03.08.06, 20:10
Dlaczego UE tak bardzo boi się otwartej dyskusji, że protestuje zanim się ona
zaczęła, kompromitując się przy okazji apelowaniem do prezydenta o wycofanie
propozycji, której ten nie złożył. O co chodzi? To już nawet dyskusja ma być
zakazana? Co Unii do tego o czym my sobie tu w kraju pogadamy dopóki nie
wprowadzamy tego w życie? Jak daleko powinna sięgać ingerencja UE w nasze
sprawy, czy może kneblować publiczną debatę? Chore. A te całe "wartości
unijne" na które się powołują to jakieś dziwo jeśli mieści się w nich partia
pedofilska, aborcja, eutanazja a nie mieści zwykłe gadanie o karze śmierci.

Ja jestem akurat przeciwnikiem kary śmierci ale wypraszam sobie, żeby jakiś
Rene się tu wtrącał i zakazywał dyskusji, popisując się przy okazji brakiem
znajomości sytuacji.
    • po_godzinach UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:11
      • kataryna.kataryna Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:12
        My to też UE. I mamy prawo dyskutować sobie o czym chcemy. A UE niech się od
        naszych wewnętrznych dyskusji odstosunkuje.
        • rzewuski1 Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:14
          My to też UE. I mamy prawo dyskutować sobie o czym chcemy. A UE niech się od
          > naszych wewnętrznych dyskusji odstosunkuje.

          to temat zastepczy bo wybory sie zblizaja
          ile razy mozna na to nabierac spoleczenstwo?
        • witek.bis Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > My to też UE. I mamy prawo dyskutować sobie o czym chcemy. A UE niech się od
          > naszych wewnętrznych dyskusji odstosunkuje.

          Umówmy się, że skoro nam wolno dyskutować, to i Renemu wolno pisać.
          • t-800 Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:19
            No tak. Ale Rene wypowiadał się w imieniu RE. A prezydent ostatnio nt. kary
            śmierci wypowiadał się jako Lech Kaczyński - i wyraźnie to zaznaczył.
            • witek.bis Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:22
              t-800 napisał:

              > No tak. Ale Rene wypowiadał się w imieniu RE. A prezydent ostatnio nt. kary
              > śmierci wypowiadał się jako Lech Kaczyński - i wyraźnie to zaznaczył.

              Może nie wszyscy politycy europejscy wiedzą, że tego, co nasz prezydent mówi
              jako "Lech Kaczyński" nie trzeba traktować zbyt poważnie?
              • t-800 Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:34
                Chyba każdy potrafi odróżnić opinię wyraźnie określoną jako prywatną od
                oficjalnego stanowiska urzędu, który ktoś reprezentuje.
                • witek.bis Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 20:37
                  -800 napisał:

                  > Chyba każdy potrafi odróżnić opinię wyraźnie określoną jako prywatną od
                  > oficjalnego stanowiska urzędu, który ktoś reprezentuje.

                  Prezydenci nie mają "opinii prywatnych". Jeśli ich "prywatne" opinie są różne od
                  opinii urzędu, to po prostu zachowują je dla siebie. Inaczej mówiąc - nie
                  trzaskają dziobem.
        • po_godzinach Oczywiście. Przeciez dyskutujemy. 03.08.06, 20:18
          Nie sądzę, aby UE była przeciwna dyskusji na ten temat w Polsce. Przypomina nam
          tylko, że prawo UE (które jest także naszym prawem, bo - jak słusznie zauważasz
          tez w Unii jesteśmy) zabrania stosowania kary śmierci i musimy o tym pamietać.


          Jaki widzisz sens tej dyskusji w Polsce?

          • reakcjonista1 Re: Oczywiście. Przeciez dyskutujemy. 03.08.06, 20:21
            Zacytuj proszę paragraf z naszej umowy akcesyjnej zakazujący stosowania w
            państwach członkowskich kary śmierci.
        • katrina_bush PiS jak zwykle zaczyna odgrzewane dyskusje. 03.08.06, 20:26
          PiS jak zwykle zaczyna odgrzewane dyskusje.

          PiS jak zwykle nie ma zielonego pojecia i sie sili na orginalnosc.

          Co dla PiSu nowe i nieznane - to dla Europy stare i oblatane ?!

          To tez ciekawy temat do dyskusji.

          P. S.
          Dyskusja na temat kary smierci zaczela sie w Europie Zachodniej w 1945 roku.

          A w Polsce dopiero teraz.
          • gniewko_syn_ryba Re: PiS jak zwykle zaczyna odgrzewane dyskusje. 03.08.06, 20:31
            katrina_bush napisała:

            > P. S.
            > Dyskusja na temat kary smierci zaczela sie w Europie Zachodniej w 1945 roku.

            Szkoda, że nie wcześniej bo wtedy Hitler nie musiałby popełniać samobójstwa
            tylko żyłby sobie do dzisiaj w wygodnej celi za twoje europodatki... :P
            • katrina_bush A o procesie w Norymberdze nie slyszales ? 03.08.06, 20:38
              A o procesie w Norymberdze nie slyszales ?

              Chodziles wogole do szkoly ?
              • reakcjonista1 Re: A o procesie w Norymberdze nie slyszales ? 03.08.06, 20:44
                A wiesz ze tam pewne osoby zostaly skazane bezczelnie na KS?
                • katrina_bush Norymberga to tez Europa ! 03.08.06, 20:50
                  Norymberga to tez Europa !

                  Norymberga to byl poczatek dyskusji.
        • k0pytko Re: UE tę dyskusją ma dawno za sobą. 03.08.06, 21:43
          kataryna.kataryna napisała:

          > My to też UE. I mamy prawo dyskutować sobie o czym chcemy. A UE niech się od
          > naszych wewnętrznych dyskusji odstosunkuje.

          Czy jak Rumunia przystapi do UE rozpocznie się dyskusja o wbijaniu na pal? Nie,
          mimo, że Rumunia ma w tym temacie niezłe tradycje.

          Wywoływanie tematu kary śmierci, to jak postulat powrotu do średiowiecza.

          Kolejna kompromitacja Polski.
      • reakcjonista1 Hahahahahaha!!!!!!!!!!! :))))))))))))) 03.08.06, 20:18
        I co, czy ci ultrasi demokracji uwzględnili w tej dyskusji głos ludu, ktory
        gdzie nie spojrzeć domaga się przywrócenia KSu?
      • tribunus Czy dlatego nalezy kneblowac publiczna debate ? 03.08.06, 20:23
        Przeciwnikom kary smierci zadaje pytanie. Jakiej kary bys zadal gdyby twoje
        dziecko bylo ofiara Marca Dutroux.

        Jestem za kara smierci.
        • jurek7 Re: Czy dlatego nalezy kneblowac publiczna debate 03.08.06, 20:33
          tribunus napisał:

          > Przeciwnikom kary smierci zadaje pytanie. Jakiej kary bys zadal gdyby twoje
          > dziecko bylo ofiara Marca Dutroux.

          Pewnie bardzo surowej. Ale dlatego w każdym cywilizowanym (nie cywilizowanym
          zresztą również) istnieje taka instytucja jak wyłączenie sędziego lub
          prokuratora, przez co o winie i karze nie może decydować osoba chociażby
          pośrednio dotknięta przestępstwem.
      • frank_drebin I co z tego, ze za soba ? Swiat sie zmienia, wiec 03.08.06, 20:55
        cos co bylo dobre 30 lat temu nie musi byc dobre dzis.
    • leniak Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:12
      Jaki Rene?
      a przy okazji partia pedofilska to jest wstyd a za karą śmierci jestem i
      owszem...
      • kataryna.kataryna Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:14
        leniak napisał:

        > Jaki Rene?



        Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Rene van der Linden,
        który napisał Kaczyńskiemu, żeby się wycofał z propozycji kary śmierci.


        > a przy okazji partia pedofilska to jest wstyd a za karą śmierci jestem i
        > owszem...
        • gniewko_syn_ryba Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > leniak napisał:
          >
          > > Jaki Rene?
          >
          > Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Rene van der Linden,
          > który napisał Kaczyńskiemu, żeby się wycofał z propozycji kary śmierci.

          A ja myślałem, że ten z "Allo allo"... ;))) A może to ten sam (wnioskując z
          poziomu inteligencji) ???... ;)))
        • peer2 A co ten Rene ma wspólnego z UE? 03.08.06, 21:16
          Ja związków nie widzę.
      • 1normalnyczlowiek Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:18
        Dzisiaj Iwanicki powiedział, że obecnie najważniejszą miarą europejskości jest
        stosunek do kary śmierci. Z tego wynika, że idealnym wzorcem Europejczyka jest
        homoseksualista - przeciwnik KS a EU będzie do tego wzorca konsekwentnie dążyła.
        • kataryna.kataryna Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:22
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Dzisiaj Iwanicki powiedział, że obecnie najważniejszą miarą europejskości jest
          > stosunek do kary śmierci.



          He he, to niewiele warta ta europejskość jeśli stosunek do kary śmierci jest jej
          miarą. A dlaczego akurat stosunek do kary śmierci jest dla euroków taki ważny?
          Bo przecież nie z powodów religijnych. A więc z jakich? Jakie to wartości z
          których wyrasta przyzwolenie dla partii pedofilów, aborcji, eutanazji przy
          jednoczesnym sprzeciwie dla kary śmierci?
          • witek.bis Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:30
            kataryna.kataryna napisała:
            > He he, to niewiele warta ta europejskość jeśli stosunek do kary śmierci jest je
            > j
            > miarą.

            Z pewnością znasz wiele innych, o wiele ważniejszych miar. Może nam o nich opowiesz?

            >A dlaczego akurat stosunek do kary śmierci jest dla euroków taki ważny?

            Moze dlatego, że te "euroki" zbyt wiele uwagi poswięcają zagadnienionm życia i
            smierci? Strach pomysleć, jakimi to duperelemi ludzie z nudów się zajmują.

            > Bo przecież nie z powodów religijnych. A więc z jakich? Jakie to wartości z
            > których wyrasta przyzwolenie dla partii pedofilów, aborcji, eutanazji przy
            > jednoczesnym sprzeciwie dla kary śmierci?

            A musi być akurat "z powodów religijnych"? Te ewentualnie byllibyśmy skłonni
            zaakceptować, a przynajmniej wziąć pod rozwagę?

          • 1normalnyczlowiek Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:32
            kataryna.kataryna napisała:
            > A dlaczego akurat stosunek do kary śmierci jest dla euroków taki ważny?
            > Bo przecież nie z powodów religijnych. A więc z jakich? Jakie to wartości z
            > których wyrasta przyzwolenie dla partii pedofilów, aborcji, eutanazji przy
            > jednoczesnym sprzeciwie dla kary śmierci?

            ---> Chyba tylko żartem wspominasz o wartościach, w stosunku do nich. Ja bym
            zapytał raczej: Jaką wartość dla nich mają przestępcy?
    • b.krakus wie, że jak się włączysz... 03.08.06, 20:14
      to może jej braknąć argumentów
      • karbat Re: wie, że jak się włączysz... 03.08.06, 20:18
        belkoty dyskutuja o wyzszosci swiat .......
        Unia daje do zrozumienia opamietajcíe sie nie pieprzcie glupot poki nie za
        pozno
        nie chca aby sie znow ktos zesral
    • frau_blada Bo wiedza, ze w referendum ich idee by padly 03.08.06, 20:16

      • elfhelm w referendum padły by też podatki 03.08.06, 20:18
        i przywileje górnicze czy przeszłaby propozycja obcięcia o 90% zarobków poselskich
        • reakcjonista1 Re: w referendum padły by też podatki 03.08.06, 20:20
          Hej! A Ty wiesz, ze to nie głupi pomysł? :))
          • elfhelm Re: w referendum padły by też podatki 03.08.06, 20:22
            krótkookresowo pewnie tak. Potem wzrosłaby dość ostro przestępczość, wybuchła
            jakaś wojna domowa. I zaczęlibyśmy wszystko od nowa. Oczywiście z podatkami :)
      • nurni Re: Bo wiedza, ze w referendum ich idee by padly 03.08.06, 20:23
        Dokladnie tak Frau.

        Sama dyskusja bylaby niebezpieczna bo padlby pewien mit.

        A jesli by sie przy tym okazalo ze nie tylko Polacy nie podzielaja
        tzw "europejskich wartosci" ruszylaby prawdziwa lawina i pytania o mandat RAdy
        Europy do ingerencji w wewnetrzne sprawy swoich czlonkow.

        Nawet w stanach ZJEDNOCZONYCH prawo federalne nie ingeruje w wewnetrzne
        rozwiazania prawne poszczegolnych stanow - w rzeczonej sprawie KS rowniez.

        Chyba komus marzy sie wladza na ktora nie dalismy mu zadnego mandatu.
        • frau_blada Dlatego pomysl LPR, zeby zrobic referendum 03.08.06, 20:33
          w calej Europie jest genialny w swojej prostocie. :)
          • kataryna.kataryna Re: Dlatego pomysl LPR, zeby zrobic referendum 03.08.06, 20:36
            frau_blada napisała:

            > w calej Europie jest genialny w swojej prostocie. :)



            Ale co by w sumie komu szkodziło referendum, tak dla wysondowania opinii? Ja
            sama jestem ciekawa jakie byłyby wyniki. Bo obawiam się, że te "wartości
            europejskie" nie mają się tak dobrze poza Brukselą.
            • frau_blada Ja nie musze robic referendum :))) 03.08.06, 20:43
              Ludzie zadaliby przywrocenia kary smierci dla mordercow pedofilow.

              UE uwaza, ze cos sobie ustalili i tak bedzie na wieki wiekow amen. W samej
              Brukseli mieliby wyniki zdumiewajace. Po tych wszystkich aferach z gwalceniem i
              mordowaniem dzieci raczej nie nalezy oczekiwac milosierdzia wsrod obywateli Belgii.
              • nurni referenda 03.08.06, 20:48
                To slowo-zmora wszystkich federastow.
                Wlasnie tego sie obawiaja najbardziej. 'Wartosci europejskie" zdefiniowane
                przez biurwokratow moglyby ktoregos razu trafic na smietnik.

                Opor jest zupelnie zrozumialy, prawem kaduka wymyslono co to sa "wartosci
                europejskie" i koniec. Dyskusja jak zauwazyla wyzej Kaska zrobilaby z tej
                dziwacznej ideologii miazge. Jak kazda bzdury wymyslona przez inzynierie
                spolczeczna.
              • witek.bis Re: Ja nie musze robic referendum :))) 03.08.06, 20:50
                frau_blada napisała:

                > Ludzie zadaliby przywrocenia kary smierci dla mordercow pedofilow.

                Morderca pedofila powinien odpowiadać tak samo, jak każdy inny morderca ;-)

                >
                > UE uwaza, ze cos sobie ustalili i tak bedzie na wieki wiekow amen.

                Sam Pan Bóg w nieskończonej swojej naiwności też tak uważał i dlatego dał nam
                10, a nie 9 przykazań.

                W samej
                > Brukseli mieliby wyniki zdumiewajace. Po tych wszystkich aferach z gwalceniem i
                > mordowaniem dzieci raczej nie nalezy oczekiwac milosierdzia wsrod obywateli Bel
                > gii.
                >

                Bo to niechrześcijański kraj jest. Miłosierdzia tam nie uswiadczysz.
                • 1normalnyczlowiek Re: Ja nie musze robic referendum :))) 03.08.06, 23:32
                  witek.bis napisał:
                  > Sam Pan Bóg w nieskończonej swojej naiwności też tak uważał i dlatego dał nam
                  > 10, a nie 9 przykazań.

                  ---> Literalne rozumienie przykazań może prowadzić do wypaczenia ich stosowania,
                  podobnie jest z przepisami prawa. Można przyjąć, że rośliny też żyją a więc ani
                  ich ani zwierząt nie możemy zabijać. Wtedy ludzkość nie przetrwałaby do dziś.
                  Zabijanie, zabójstwo kojarzy mi się z morderstwem - i to powinno być karane -
                  także karą śmierci. Taki wyrok, to nie zabójstwo ani morderstwo - jest to
                  przyśpieszona śmierć zabójcy - zgodnie z jego życzeniem.
    • t-800 To ta słynna wolność słowa 03.08.06, 20:18
      Lewacka.
      • pro.filutek1 Re: To ta słynna wolność słowa 03.08.06, 20:24
        Nie zaszkodzi dyskusja o karze smierci, o pedofilii, o eutanazji, aborcji o
        globalizmie, problemach etnicznych, o wolnosci slowa, o posznowaniu blizniego,
        o wzajemnym szanowaniu wierzacych i niewierzacych, o solidarnosci, o interesie
        narodow, regionow i UE jako calosci.
        • kataryna.kataryna Re: To ta słynna wolność słowa 03.08.06, 20:27
          pro.filutek1 napisał:

          > Nie zaszkodzi dyskusja o karze smierci, o pedofilii, o eutanazji, aborcji o
          > globalizmie, problemach etnicznych, o wolnosci slowa, o posznowaniu blizniego,
          > o wzajemnym szanowaniu wierzacych i niewierzacych, o solidarnosci, o interesie
          > narodow, regionow i UE jako calosci.




          Ja też uważam, że nie zaszkodzi. "Wartościom europejskim" może zaszkodzić to, że
          są pustym słowem bo nie ma żadnej szansy sprawdzenia kto je w ogóle podziela
          skoro nie ma dyskusji.
    • pandada UE? Jesteś pewna? 03.08.06, 20:21
      Członkowstwo w UE czy Radzie Europy nie jest obowiązkowe.
      • entefuhrer Ech, ta gorliwosc neofitki... ;-) 03.08.06, 20:31
        .
    • potodno Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:21
      trzeba było o tym pomyslec jak było referendum 2-dnowe
    • elfhelm Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definitywnie 03.08.06, 20:22
      i albo nam się to podoba, albo występujemy z tych struktur dla fanaberii
      Kaczyńskich i Wierzejskiego
      • goniacy.pielegniarz Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:24
        Co nazywasz fanaberią Kaczyńskiego?
        • elfhelm Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:25
          Fanaberią mizernych polityków nazywam w ogóle poruszanie tego tematu parę
          miesięcy przed wyborami.
          Taki minister 0 mógł powiedzieć, że nie ma tematu i koniec.
          • haen1950 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:28
            elfhelm napisał:

            > Fanaberią mizernych polityków nazywam w ogóle poruszanie tego tematu parę
            > miesięcy przed wyborami.
            > Taki minister 0 mógł powiedzieć, że nie ma tematu i koniec.

            Takie to głupie jest. Równie dobrze mogą sobie dyskutować o wystąpieniu z unii.
            Na jedno wychodzi, bo uchwalenie kary śmierci jest równoważne. Ten facet po
            prostu o tym przypomina.
      • s.k.i.n bo to temat tabu!! 03.08.06, 20:24
        to co niewygodne dla lewaków jest po prostu przemilczane ot co!
      • kataryna.kataryna Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:26
        Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jakie
        jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?
        • elfhelm Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:27
          kataryna.kataryna napisała:

          > Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jakie
          > jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?

          Chociażby my, do UE wstępując.
          Co jeszcze? Pewnie to co w EKPCz i protokołach - zakaz tortur, pracy
          przymusowej, wolność słowa i takie inne pierdoły.
          • kataryna.kataryna Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:29
            elfhelm napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jak
            > ie
            > > jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?
            >
            > Chociażby my, do UE wstępując.



            Wstępując zamknęliśmy go dla całej Unii?
            • elfhelm Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:31
              Wstępując do UE, decydowaliśmy się kś nie stosować (dokładniej to przesądziliśmy
              o tym za czasów Buzka, ratyfikując protokół 6. do EKPCz). A ta ratyfikacja była
              warunkiem wejścia do UE.
              • michal00 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:49
                ale nie zobowiazywalismy sie do tego, ze nie bedziemy tego probowac zmieniac.
                • elfhelm Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:56
                  wchodząc do UE, się właśnie do tego zobowiązaliśmy
                  • michal00 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 21:10
                    nie zobowiazalismy sie do tego, ze niczego nie bedziemy probowali zmieniac.
                    nikt sie do tego nie zobowiazywal.
                    • elfhelm Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 21:12
                      ratyfikacja protokołu była warunkiem członkostwa w UE

                      więc temat jest zamknięty
                      • michal00 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 21:19
                        dlaczego udajesz durnia? przeciez umowy mozna zmieniac, jak to juz nie raz bylo
                        z EKPC. nie chodzi o to, ze Polska chce zlamac zobowiazania, ale o
                        zaproponowanie nowych. czy KS nie jest jednak wlasciwa w obliczu np.
                        terrozyzmu?
                      • 1normalnyczlowiek Nie masz racji 03.08.06, 23:38
                        elfhelm napisał:
                        > ratyfikacja protokołu była warunkiem członkostwa w UE
                        > więc temat jest zamknięty

                        ---> Podam Ci przykład. Kandytat na coś-tam nie może być karany. Zgadza się?
                        Więc jaki debil wykręcił kota ogonem i uznał, że jak już taki niekarany został
                        wybrany, to już może być przestępcą?
            • xkx2 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:34
              Problem w tym, iż Ci, co mają coś do powiedzenie w UE mają poglądy dalekie od
              prawicowych a raczej bliskie lewicowym. A to oznacza jedno, iż jak oni kiedyś
              uznali, iż kara śmierci jest zła a aborcja, eutanazja i homoseksualizm jest
              dobry to tak mam być i tyle. A Polska ma położyć uszy po sobie i trzymać
              przysłowiową mordę na uwięzi, bo tak się komisarzom unijnym podoba. A ja
              proponuje tę karę u nas jednak wprowadzić i niech nas UE wyrzuca. My na tym nie
              stracimy, bo i tak rachunek zysków i strat wychodzi na nasza niekorzyść.
              • elfhelm Angela, Barroso, Sarkozy i inni to jacyś komuniści 03.08.06, 20:36

          • b.krakus wyrażaj się jakoś - nie pierdoły... 03.08.06, 20:29
            tylko anachronizmy!
          • hrabia.m.c Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:29
            kataryna.kataryna napisała:

            > Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jakie
            > jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?

            w Polsce definitywnie zamkniety jest temat papierza,
            nie wolno krytykować,
          • karbat Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:33
            kataryna.kataryna musi o czyms dyskutowac bic piane ,wywazac otwarte drzwi

            myslalem ,ze bedzie my pomostem miedzy wschodem i zachodem ,hehehe
            jakos wszyscy omijaja ten pomost
        • t-800 Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:35
          kataryna.kataryna napisała:

          > Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jakie
          > jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?

          Może Germek z Michnikiem, Kwaśniewski i innymi "demokratami"...
        • katrina_bush Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja" ? 03.08.06, 20:35
          Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja" ?

          Byly wszyskie "ZA" i "PRZECIW".

          Polska nie brala udzialu w tej dyskusji, bo byla za Zelazna Kurtyna.

          A za pozno sie obudzila ?!

          Dochodzenie do wspolnych wartosci bylo procesem dlugotrwalym.

          Europa moze nie ma ochoty na powtarzanie zapoznionej Polsce tego, co bylo przez dziesieciolecia
          walkowane ?!...

          Europa ma nowe tematy - a nie odgrzewane.
          • t-800 Re: Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja 03.08.06, 20:36
            katrina_bush napisała:

            > Europa ma nowe tematy - a nie odgrzewane.

            Np. konstytucję. Kombinują, jak ją wcisnąć, mimo że w referendum "unici"
            opowiedzieli się przciw.
            • kataryna.kataryna Re: Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja 03.08.06, 20:37
              t-800 napisał:

              > katrina_bush napisała:
              >
              > > Europa ma nowe tematy - a nie odgrzewane.
              >
              > Np. konstytucję. Kombinują, jak ją wcisnąć, mimo że w referendum "unici"
              > opowiedzieli się przciw.




              A eurodemokraci to chcieli nawet powtarzać francuskie referendum, żeby dać
              Francuzom szansę zrehabilitować się i wykazać "wartościami europejskimi". Czyli
              w jednych sprawach referendum aż do skutku a w innych nawet debata jest zła.
              • t-800 Re: Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja 03.08.06, 20:40
                kataryna.kataryna napisała:

                > Czyli
                > w jednych sprawach referendum aż do skutku a w innych nawet debata jest zła.

                Na tym polega "demokracja".

                1. Selektywność (konstytucja - tak, kara śmierci - nie)

                2. Trzeba tak urabiać społeczeństwo, aż "dorośnie" i "demokratycznie"
                przegłosuje wcześnie założone tezy, projekty itp.
              • katrina_bush Takich bzdetow to na pewno nikt nie bedzie sluchal 03.08.06, 20:43
                Takich bzdetow to na pewno nikt nie bedzie sluchal.

                Konstytucja Europejska jest projektem na przyszlosc.

                Czy ci sie podoba, czy nie...

                Dyskusja na ten nowy temat jest.

                Nie zapominaj o tym, ze zawsze beda ludzie (masa ludzi !!!) przeciw tobie.
                • reakcjonista1 Re: Takich bzdetow to na pewno nikt nie bedzie sl 03.08.06, 22:37
                  Modl sie by do czasu jej wprowadzenia Unia jeszcze istniała w obecnym kształscie.
                • 1normalnyczlowiek Re: Takich bzdetow to na pewno nikt nie bedzie sl 03.08.06, 23:44
                  katrina_bush napisała:
                  > Konstytucja Europejska jest projektem na przyszlosc.

                  ---> Na przyszłość? A więc Konstytucja Europejska uwzględniła nowe zagrożenia i
                  gdzieś jest zapisane, że terorystom nie przysługują prawa człowieka i należy ich
                  eliminować z życia tak jak zwierzęta zarażone wścieklizną?
          • kataryna.kataryna Re: Czy ty rozumiesz slowo "wyczerpujaca dyskusja 03.08.06, 20:40
            katrina_bush napisała:


            > Dochodzenie do wspolnych wartosci bylo procesem dlugotrwalym.



            No ale skoro już te wspólne wartości znaleziono to chyba nie ma strachu, że
            przesiąknięty nimi eurolud je w referendum odrzuci. Przecież są wspólne.



            > Europa moze nie ma ochoty na powtarzanie zapoznionej Polsce tego, co bylo przez
            > dziesieciolecia
            > walkowane ?!...



            Europy nikt o powtarzanie nie prosi. Ale niech się nie wtrąca w to o czym sobie
            tu wewnętrznie dyskutujemy.


            > Europa ma nowe tematy - a nie odgrzewane.



            No i niech sobie gada o nich, a my sobie pogadamy o tym o czym poważnej dyskusji
            nie było.
            • elfhelm Ale u nas ta dyskusja już dawno temu była 03.08.06, 20:42
              i to dyskusja w wolnej Polsce - najszersza za Buzka, gdy Sejm ratyfikował
              protokół 6 do EKPCz znoszący ostatecznie KŚ
              • katrina_bush Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ?! 03.08.06, 20:46
                Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ?!

                Tylko dlatego,ze niektorzy nie sa bystrzy ?!

                Dyskusja na temat kary smierci za Buzka byla.
                • kataryna.kataryna Re: Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ? 03.08.06, 20:48
                  katrina_bush napisała:

                  > Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ?!
                  >
                  > Tylko dlatego,ze niektorzy nie sa bystrzy ?!
                  >
                  > Dyskusja na temat kary smierci za Buzka byla.




                  A dyskusja o lustracji była za Olszewskiego.
                  • elfhelm Re: Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ? 03.08.06, 20:50
                    kwestie lustracji nie mają żadnego związku z naszymi międzynarodowymi zobowiązaniami

                    więc argumenty co najmniej nietrafiony
                    • michal00 Re: Wlasnie, po co te odgrzewane flaki z olejem ? 03.08.06, 20:52
                      umowy mozna zmieniac. rzecz w tym, ze jakis nie pochodzacy z wyboru dupek ma
                      czelnosc okreslac, co moze byc przedmiotem debaty.
                      • elfhelm Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 20:55
                        która i tak nie może się zakończyć wprowadzeniem KŚ

                        no chyba że występujemy z RE i UE?
                        • kataryna.kataryna Re: Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 20:59
                          elfhelm napisał:

                          > która i tak nie może się zakończyć wprowadzeniem KŚ
                          >
                          > no chyba że występujemy z RE i UE?




                          A jakby wszystkie kraje UE były za przywróceniem kary śmierci to też by musiały
                          z UE wystąpić?

                          Nie znam systemu prawnego uniemożliwiającą zmiany raz ustanowionego prawa.
                          • elfhelm A któreś jeszcze chcą? 03.08.06, 21:01
                            Gdybologię stosowaną możemy sobie darować.
                            • kataryna.kataryna Re: A któreś jeszcze chcą? 03.08.06, 21:03
                              Dowiedzielibyśmy się może gdyby była zgodna na europejską dyskusję na ten temat.
                              • elfhelm Ale zgody nie ma, bo temat zamknęliśmy 03.08.06, 21:05
                                najkonkretniej to 14 kwietnia 2000 r., ratyfikując protokół 6 (co było warunkiem
                                eurointegracji)

                                i tak samo od dawna postąpiły wszystkie kraje

                                równie dobrze możemy debatować (dyskusji przecież nam nie zabronili, a jedynie
                                przypomniano o zobowiązaniach) na temat zezwolenia na tortury, niewolnictwo czy
                                zniesienie wolności słowa

                                tylko po co?
                                • jervis Re: Ale zgody nie ma, bo temat zamknęliśmy 03.08.06, 21:11
                                  Nie od dziś wiadomo, że dla tej "cywilizowanej" części Europy nie liczą się prawa ofiar morderstw tylko sami mordercy. Nie liczy się także prawo do godnej śmierci tylko prawo do pozbycia-dobicia starego człowieka, którego "doktor śmierć" uzna za "niepotrzebnego". Uznając prawo morderców do życia równocześnie odmawia tego prawa nienarodzonym dzieciom. Odmawia także nam prawa do dyskusji próbując stłumić reakcję w samym zarodku. Musimy się z tym pogodzić, uznać za stan realny, ale możemy się temu przeciwstawić dopóki europejska Policja Myśli nam nie odbierze nam prawa do samodzielnego myślenia.
                                  • elfhelm Re: Ale zgody nie ma, bo temat zamknęliśmy 03.08.06, 21:15
                                    Akurat liczba zabójstw w krajach bez KŚ jest mniejsza niż w tych ją stosujących.
                                    • 1normalnyczlowiek Re: Ale zgody nie ma, bo temat zamknęliśmy 03.08.06, 23:49
                                      elfhelm napisał:
                                      > Akurat liczba zabójstw w krajach bez KŚ jest mniejsza niż w tych ją stosujących

                                      ---> Ale nikt nie wie o ile mniej zabójstw by było, gdyby jednak w tym samym
                                      czasie w tych krajach kara śmierci funkcjonowała.
                                  • chlorek.srebra Re: Ale zgody nie ma, bo temat zamknęliśmy 03.08.06, 21:42
                                    Jervis,zaden z wojujących euroentuzjastów nie skomentuje Twojej wypowiedzi.Tak
                                    mają.Przed wejściem do Unii, w tej całej propagandzie, rozmawiałem z Niemcami z
                                    byłego NRD.Długo rozmawiałem,bo nie wierzyłem.Sprawdza się,cholera,a Gysi jest
                                    postacią na rynku politycznym Niemiec.Niestety,sprawdzaja się prognozy,może nie
                                    wszystkie najczarniejsze.Pytanie: jakie firmy budują autostrady w Polsce ze
                                    wspomaganiem środków unijnych? Czy nie jest to rozwiązanie skopiowane z
                                    amerykańskich dotacji na likwidację głowic w Rosji?O.k.,ale zrobią to
                                    Amerykanie?Trzymaj się
                        • michal00 Re: Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 21:01
                          a dlaczego nie moze byc? my chcemy np. przekonac kogos, ze KS jest potrzebna.
                          istnieje dla takiego rozwiazania jakies poparcie spoleczne (nie tylko w
                          Polsce). jakim prawem rene jakistam uwaza sie za uprawnionego do decydowania co
                          jest "wartoscia" i o tym jakie wartosci mozna "przewartosciowac"? kto go
                          wybral? Ten facet blokuje debate nad kwestiami interesujacymi spoleczenstwo.
                          • elfhelm Re: Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 21:03
                            Raczej interesującymi kilku polityków półgłówków w rodzaju Wierzejskiego.

                            Ten klient z KE dyskusji przecież nam nie zabronił. Tylko przypomniał o
                            podjętych zobowiązaniach.

                            Równie dobrze moglibyśmy podjąć dyskusję o legalizacji tortur czy niewolnictwa
                            albo zniesieniu wolności słowa. I reakcja byłaby tożsama.
                            • michal00 Re: Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 21:17
                              Tu nie chodzi o temat, ale o zasade. EKPC nie jest niezmienna. Chodzi o kwestie
                              uprawnienia do przedstawienia pewnych wnioskow. 5 lat temu nie obowiazywal
                              protokol zakazujacy kary smierci nawet w czasie wojny, 25 lat temu nie
                              obowiazywal zakaz KS w ogole - czy ktos wtedy oponowal przeciwko wprowadzeniu
                              tego tematu na porzadek dzienny? czy ktos wtedy wnioskodawcom przypominal, ze
                              konwencja nie przewiduje takiej "wartosci" jak zakaz KS?
                        • nurni Re: Ale po co ma być po raz kolejny debata? 03.08.06, 21:02
                          elfhelm napisał:

                          > która i tak nie może się zakończyć wprowadzeniem KŚ

                          Po to zeby wreszcie sie w Polksce odbyla. A chyba nie dobyla sie taka do tej
                          pory.
                          Oczywiscie nie pytano o zdanie obywateli bo az strach...

                          > no chyba że występujemy z RE i UE?

                          Bo chcemy o tym dyskutowac?

                          Przeciez Rene wyskoczyl jak filip z konopi na sama zapowiedz ze taka DYSKUSJA
                          jest potrzebna.

                          Zlamaniem ktorego z przepisow Rady Europy jest dyskusja?
                          • elfhelm Oczywiście, że się w Polsce odbyła 03.08.06, 21:06
                            orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&3&75&18
                            Np. tak zakończona.
                            • nurni Re: Oczywiście, że się w Polsce odbyła 03.08.06, 21:10
                              elfhelm napisał:

                              > orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&3&75&18
                              > Np. tak zakończona.

                              To byla dyskusja?

                              Nie przypominam sobie by pytano spoleczenstwo. Malo tego parlament doskale
                              opinie owego spoleczenstwa znal ale zaglosowal jak chcial.

                              Juz chocby dlatego warto powrotu tej dyskusji bo becny parmaent wydaje sie wtej
                              kwestii daleko bardziej reprezentatywny. Dlaczego reprezentatywny - bo oddaje w
                              pelni stanowisko ludzi.
                              • elfhelm Debata była - stenogramy dostępne 03.08.06, 21:11
                                w referendum społeczeństwo by się też opowiedziało za zniesieniem podatków i
                                darmowymi wczasami dla każdego
                                • nurni Re: Debata była - stenogramy dostępne 03.08.06, 21:17
                                  elfhelm napisał:

                                  > w referendum społeczeństwo by się też opowiedziało za zniesieniem podatków i
                                  > darmowymi wczasami dla każdego

                                  Stenogramy mozemy sobie juz spokojnie schowac - niczego ciekawego z nich sie
                                  nie dowiemy.

                                  Jestem pewien ze ta dyskusja sie odbedzie i mam nadzieje ze Kaczor ruszyl
                                  lawine ktora predzej czy pozniej zniesie fasadowe prawa kaduka.

                                  A ze eurofederasci obawiaja sie ze ich europejskie konstrukcje pekna jak banka?
                                  Europa jest dla mieszkancow Europy a nie dla federastow.

                                  beda sie musieli osmieszac jak ty czy Rene powiadajac ze dyskusja w Europie
                                  jest zbedna bo zamknieta.
                                  • katrina_bush Zebyscie sie czasem nie zdziwili... 03.08.06, 21:37
                                    Zebyscie sie czasem nie zdziwili...

                                    Badzmy szczerzy:
                                    Aby ludzie kogos sluchali - ta osoba musi soba cokolwiek reprezentowac.

                                    A w przypadku Kaczynskiego tak nie jest.

                                    P. S.
                                    Lawine to Kaczor ruszyl - lawine obojetnie zimnych i nieprzychylnych reakcji.
                                • kataryna.kataryna Re: Debata była - stenogramy dostępne 03.08.06, 21:18
                                  elfhelm napisał:

                                  > w referendum społeczeństwo by się też opowiedziało za zniesieniem podatków i
                                  > darmowymi wczasami dla każdego



                                  W referendum spoleczeństwo opowiedziało się za wstąpieniem do UE.
                                  • elfhelm Czyli poparło zakaz kary śmierci :) 03.08.06, 21:49
                                    bo ratyfikacja była warunkiem wejścia do UE
                                    • katrina_bush Ale o tym sie nie dyskutuje. Bo niewygodne. 03.08.06, 21:50
                                      Ale o tym sie nie dyskutuje. Bo niewygodne.

                                      W Polsce odbylo sie referendum na temat kary smierci.
                                    • nurni Re: Czyli poparło zakaz kary śmierci :) 03.08.06, 21:59
                                      elfhelm napisał:

                                      > bo ratyfikacja była warunkiem wejścia do UE

                                      Jakos dziwnie o tym nie wspominano.
                                      Za to chetnie gloszono ze kazdy Polak bedzie mogl podjac prace w EU.

                                      Nie dziwota ze miliony zmeczonych bieda w kraju tak udatnie rzadzonym przez
                                      czerwono-rozowa mafie dostrzeglo swoja szanse.
                                      Duzo tez mowiono o paszportach i wolnosci podrozowania.

                                      o karze smierci nie mowiono nic - za to zapeniano ze EU nie ingeruje w obyczaje
                                      panujace w krajach czlonkowskich.
                                      Wszystko to stalo jak byk w ulotce rozsylanej przez kwasniewskiego.



                                      Jesli kawsniewski nie powiedzial w niej ludziom wszystkiego - to wlasnie
                                      nadarza sie swietna okazja do dyskusji.
                                      • katrina_bush Dyskusja na ten temat byla przed wejsciem do UE 03.08.06, 22:23
                                        Dyskusja na ten temat byla przed wejsciem do UE.

                                        Komu wy bedziecie sypac piasek w oczy ?
                      • katrina_bush Dyskusji nikt nie zabrania. 03.08.06, 21:00
                        Dyskusji nikt nie zabrania.

                        Nawet nudnej i odgrzewanej.

                        Z mojego punktu widzenia - nie masz absolutnie zadnych racji...i zero kultury.

                        I tyle.
                        • michal00 Re: Dyskusji nikt nie zabrania. 03.08.06, 21:08

                          > Dyskusji nikt nie zabrania.
                          >
                          > Nawet nudnej i odgrzewanej.
                          >

                          Zabrania rene jakistam piszac karcace listy. nie ma uprawnien do decydowania o
                          inicjatywach innych rzadow badz obywateli. piszac taki list pokazuje, ze jest
                          przeciwnikiem demokracji.

                          > Z mojego punktu widzenia - nie masz absolutnie zadnych racji...

                          racje juz przedstawilem, a dla niepelnosprawnych umyslowo nie bede drugi raz
                          powtarzal.
                          • katrina_bush Od kiedy niedotrzymywanie umow to demokracja? 03.08.06, 21:21
                            Od kiedy niedotrzymywanie umow to demokracja ?

                            Chyba, ze ktos nie rozumie pojecia "umowa" ?

                            PiS ma tu problemy. Z reszta to nic nowego...

                            To srednio bystre ugrupowanie.

                            Przestrzegamy prawa, ktore obowiazuje - a nie prawa, ktore nam osobiscie sie widzi.

                            Europa ma na dzien dzisiejszy jasne stanowisko.

                            Watpliwe, zeby PiS odgrzewanymi flakami z olejem mial wplyw na zmiane tego stanowiska.
                            • michal00 Re: Od kiedy niedotrzymywanie umow to demokracja? 03.08.06, 21:22
                              a kto mowi o niedotrzymywaniu umow? totalitarysta rene? bo w Polsce mowi sie o
                              dyskusji nad zmiana EKPC.
                              • michal00 Re: Od kiedy niedotrzymywanie umow to demokracja? 03.08.06, 21:23
                                i jeszcze cos - co to znaczy "europa ma jasne stanowisko"? rene ma takie
                                stanowisko? a moze zrobimy referendum?
                              • katrina_bush Zaczynamy dyskusje od wprowadzenia kary smierci ? 03.08.06, 21:31
                                Zaczynamy dyskusje od wprowadzenia kary smierci ?

                                Tak sie dyskusji nie zaczyna.

                                Tak sie wylatuje z Unii Europejskiej.

                                P. S.
                                A potem oczywiscie typowe teksty: "Europa nas zle zrozumiala...
                                My chcemy dyskusji o karze smierci - a nie wprowadzenia kary smierci..."

                                • kataryna.kataryna Re: Zaczynamy dyskusje od wprowadzenia kary smier 03.08.06, 21:33
                                  katrina_bush napisała:

                                  > Zaczynamy dyskusje od wprowadzenia kary smierci ?



                                  A co, wprowadziliśmy? Musiałam przegapić.
                                • michal00 Re: Zaczynamy dyskusje od wprowadzenia kary smier 03.08.06, 21:37
                                  Tu chodzi o zasade - co moze byc przedmiotem dyskusji. Osobiscie jestem
                                  zwolennikiem KS w tylko czasie wojny, a ten temat srednio mnie interesuje.
                                  Interesuje mnie natomiast, dlaczego ci, ktorzy inicjowali dyskusje na temat np.
                                  zakazu KS w czasie wojny (wtedy, tj. do 2004 roku konwencja to dopuszczala) nie
                                  czuli sie zagrozeni "wyleceniem z UE", a my probujac rozpoczac analogiczna
                                  dyskusje mamy czuc sie zagrozeni "wyleceniem z UE". Ktore kraje/grupy spoleczne
                                  maja prawo inicjowac dyskusje, a ktore nie i kto o tym decyduje - to jest
                                  istota problemu.
                                  • katrina_bush To sie mowi: chcemy dyskusji-a nie wprowadzamy KS 03.08.06, 21:40
                                    To sie mowi: chcemy dyskusji - a nie: wprowadzamy kare smierci.

                                    P. S.
                                    Jezeli ktos chce dyskusji - nie znaczy jeszcze,ze ta dyskusja sie odbedzie.

                                    Zwlaszcza jezeli ktos soba nic nie reprezentuje...
                                    • michal00 Re: To sie mowi: chcemy dyskusji-a nie wprowadzam 03.08.06, 21:43
                                      Przeciez Kaczynski ani Polska nie mowi: chcemy kary smierci.
                                      • katrina_bush Kaczynski wlasnie tak mowi: chcemy kary smierci. 03.08.06, 21:48
                                        Kaczynski wlasnie tak mowi: chcemy kary smierci.

                                        A nie dyskusji na temat !

                                        Kaczynski szuka zaczepki - a nie dyskusji.

                                        A Europa stanowczo na te tania prowokacje odpowiedziala. I tyle.
                                        • michal00 Re: Kaczynski wlasnie tak mowi: chcemy kary smier 03.08.06, 21:54
                                          Nie tak powiedzial. Powiedzial, ze prywatnie jest zwolennikiem kary smierci.
                                          Nie odpowiedziala "europa" tylko zasraniec rene nie wiadomo przez kogo wybrany
                                          i kogo reprezentujacy. Jaka jest tryb skladania ofert w "europie"? nalezy
                                          przykleknac przed rene? poza tym nie odpowiedzialas na pytania.
                                        • kataryna.kataryna Re: Kaczynski wlasnie tak mowi: chcemy kary smier 03.08.06, 21:55
                                          katrina_bush napisała:

                                          > Kaczynski wlasnie tak mowi: chcemy kary smierci.
                                          >
                                          > A nie dyskusji na temat !




                                          Gdzie tak mówi, może jakiś cytat. Bo Rene odpowiedział na to:

                                          "W Europie należy dyskutować o tym, myślę, że Europa pod tym względem zmieni z
                                          czasem swoją opinię. Europejska cywilizacja ma drogi, które prowadzą nas w
                                          przyszłość, ale ma też ślepe uliczki. To jest jedna z nich"
                                      • kataryna.kataryna Re: To sie mowi: chcemy dyskusji-a nie wprowadzam 03.08.06, 21:53
                                        michal00 napisał:

                                        > Przeciez Kaczynski ani Polska nie mowi: chcemy kary smierci.




                                        Dokładnie. I można mieć różne zdania. Komorowski mówi, że jest przeciwko karz
                                        śmierci z powodów religijnych i jego stanowisko jest czytelne. Rokita mówi, że
                                        zawze był przeciwko karze śmierci i wiem co myśli i dlaczego. Ale nie rozumiem
                                        co jest złego w tym, że Kaczyński powiedział, że osobiście jest zwolennikiem
                                        kary śmierci. Tak samo jak Tusk, który przed wyborami mówił "Kara śmierci
                                        powinna być stosowana wobec osób, które popełniły ciężkie przestępstwa przeciwko
                                        życiu i zdrowiu" ale zaznaczał, że to w Polsce niewykonalne. Co może złego
                                        wyniknąć, że sobie pogadamy?
                                        • katrina_bush Kaczka nie chce kary smierci-ale jest zwolennikiem 03.08.06, 22:14
                                          Kaczynski nie chce kary smierci - ale jest zwolennikiem kary smierci ?

                                          Biorac pod uwage fakt, ze LPR-koalicjant PiSu zbiera podpisy pod referendum.

                                          Komu wy tu bedziecie sypac piasek w oczy ?
                            • 1normalnyczlowiek Re: Od kiedy niedotrzymywanie umow to demokracja? 03.08.06, 23:57
                              katrina_bush napisała:
                              > Europa ma na dzien dzisiejszy jasne stanowisko.

                              ---> Więc według Ciebie Polska to nie Europa a wszelkie nowe inicjatywy mogące
                              być uznane za europejskie, mogą wypływać tylko z Niemiec lub Francji?
                  • katrina_bush Piszesz nie na temat. 03.08.06, 20:52
                    Piszesz nie na temat.

                    Ale to chyba nie pierwszy raz...
        • witek.bis Re: Bo w UE i RE ten temat jest zamknięty definit 03.08.06, 20:59
          kataryna.kataryna napisała:

          > Co to znaczy "zamknięty definitywnie" i kto ustalił, że definitywnie? Jakie
          > jeszcze tematy są "zamknięte definitywnie"?

          Masz rację. Żadne tematy nie są zamknięte definitywnie. Daj znać, kiedy będziesz
          chciała podyskutować nad celowością utrzymywania ustroju demokratycznego, sensem
          istnienia Żydów i murzynów etc.
    • xtrin Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:31
      A gdzie to przepraszam UE protestuje przeciwko dyskusji w Polsce? Co najwyżej
      zwraca uwagę na jej zbędność.
      Natomiast dyskusja w UE nie ma sensu, UE dawno to już przedyskutowała i zajęła
      zdecydowane stanowisko. Wstępując do UE zaakceptowaliśmy ją w takiej a nie innej
      formie, gdy siądzie się do gry nie dyskutuje się już z jej zasadami.
      • elfhelm Z drugiej jednak strony... 03.08.06, 20:35
        to chyba xtrin będzie nasz wkład w eurointegrację - a poklask możemy zyskać (np.
        nowa słowacka koalicja Fico-Meciar-Slota, włoscy europosłowie w rodzaju
        Mussolini i Frontu Trójkolorowego Płomienia, lepeniści, dewinterowcy).
        • xtrin Re: Z drugiej jednak strony... 03.08.06, 20:52
          Cóż, jak widać nawet PiS może zasłynąć. Pytanie, czy o taką sławę nam chodzi.
          • elfhelm Co innego możemy wnieść do polityki zagranicznej? 03.08.06, 20:59
            z takimi faHoFcami jak Fotyga i ten Krawczyk od prezydenta (co myli Trójkąt
            Weimarski i Grupę Wyszehradzką)
      • xkx2 Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 20:40
        Zawsze można dla swego własnego dobra z tej UE wyjść.
    • homosovieticus Rada Europy -przyjaciele Geremka staraja sie gębe 03.08.06, 20:35
      nam przyprawić.
      Olac syna rabina i jego koszernych przyjaciół!
      • xkx2 Re: Rada Europy -przyjaciele Geremka staraja sie 03.08.06, 20:39
        Zastanawiam się jak długo Polska da sobą pomiatać? Co jeszcze ma się stać, aby
        nasi decydenci doszli do wniosku, do którego ja doszedłem juz dawno temu to
        znaczy, że Polsce bycie członkiem UE nie opłaca się w najmniejszym stopniu? I
        że trzeba pomyśleć jak z tego bagna wyjść.
    • goniacy.pielegniarz Oni się nie boją.... 03.08.06, 20:42
      Wydaje się, że oni są wręcz przerażeni tym, co taka debata może pokazać.
      Zasieki i blokady, nie do przejścia, wszystko formalnie tak obwarowane, że kara
      śmierci może być tylko tematem teoretycznych rozważań, a mimo wszystko jakieś
      groteskowe(w tym kontekście) reakcje. Czuć smród dużej niepewności i
      zagrożenia, pomimo pełnej formalnej kontroli.
      • michal00 Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 20:44
        pytanie - kto to sa "oni" i kogo reprezentuja?
        • kataryna.kataryna Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 21:25
          michal00 napisał:

          > pytanie - kto to sa "oni" i kogo reprezentuja?




          Reprezentują Ciebie bo przecież wiedzą lepiej. A głupi elektorat nie wie, że to
          dla jego dobra.

          Po referendach we Francji i Holandii premier Luksemburga Jean- Claude Juncker:

          "I really believe the French and Dutch did not vote no to the Constitutional
          Treaty. Unfortunately the electorate did not realise that the Constitutional
          Treaty was specifically aimed at meeting their concerns and that’s why we need
          to have a period of explanation for explaining this to citizens".

          I Valery Giscard d'Estaing:

          "The rejection of the Constitution was a mistake which will have to be
          corrected. The Constitution will have to be given a second chance...If the Irish
          and Danes can vote yes in the end, so the French can do too. It was a mistake to
          use the referendum process, but when you make a mistake you can correct it."



          • michal00 Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 21:29
            :-))))))

            fajne cytaty. cala ta dzisiejsza europejska "demokracje" o dupe mozna rozbic.
      • reakcjonista1 Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 20:52
        Nałożą. Nałożą na nas sankcje, jak Boga kocham!
      • kataryna.kataryna Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 20:58
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Wydaje się, że oni są wręcz przerażeni tym, co taka debata może pokazać.
        > Zasieki i blokady, nie do przejścia, wszystko formalnie tak obwarowane, że kara
        >
        > śmierci może być tylko tematem teoretycznych rozważań, a mimo wszystko jakieś
        > groteskowe(w tym kontekście) reakcje. Czuć smród dużej niepewności i
        > zagrożenia, pomimo pełnej formalnej kontroli.




        Jednomyślność najłatwiej utrzymać nie pytając innych o zdanie. Oni dobrze wiedzą
        czego i dlaczego się boją, w referendum kara śmierci by przeszła.
      • chlorek.srebra Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 21:19
        Witaj,GP,brakowało przytomnych komentarzy ludzi mających dystans.Faktycznie,
        zdumiewająco nerwowa reakcja RE.Coś nie gra w całej strukturze, wcześniej
        politpoprawne ruchy,marginalizacja idei chrześcijańskiej, teraz ta histeryczna
        niemal reakcja.Wezwania Rene bardzo irytują,Kataryna ma 100% racji.Nie mogę już
        podyskutować z rodakami,choćby po chamsku,z wyzwiskami itd. bo komuś w Europie
        to się nie podoba?Absurd.
        • goniacy.pielegniarz Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 22:14
          Witaj...Chlorku Srebra.


          Jestem teraz trochę zajęty, więc nie za bardzo mogę dyskutować, ale zapytam z
          ciekawości - znamy się z forum?
          • chlorek.srebra Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 22:49
            Też mam huk roboty,chyba się prześpię i zerwę rano.Nie, nie znamy się z
            forum.Jestem jednym z tych bardzo rzadko się odzywających.Od paru lat czytuję
            posty,Twoje mi sie podobały.Jest kilku forumowiczów,którzy prowadzą jakąś
            rozmowę,a nie korzystają z anonimowości żeby podleczyć swoje kompleksy,niestety
            jest ich coraz mniej,więc jeśli znajdę gdzieś Twój login-czytam.Nie zawsze się
            zgadzam z tym,co piszesz,ale lubię się z tobą nie zgadzać.Spokojnej pracy i -do
            nastepnego razu
            • goniacy.pielegniarz Re: Oni się nie boją.... 05.08.06, 17:04
              Bardzo mi miło. Jeśli mogę coś zasugerować - pisz częściej.
              pzdr
      • kataryna.kataryna Re: Oni się nie boją.... 03.08.06, 21:28
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Wydaje się, że oni są wręcz przerażeni tym, co taka debata może pokazać.
        > Zasieki i blokady, nie do przejścia, wszystko formalnie tak obwarowane, że kara
        >
        > śmierci może być tylko tematem teoretycznych rozważań, a mimo wszystko jakieś
        > groteskowe(w tym kontekście) reakcje. Czuć smród dużej niepewności i
        > zagrożenia, pomimo pełnej formalnej kontroli.




        Boją się bo znają sondaże. Zbyt wielu obywateli krajów europejskich nie podziela
        tej najważniejszej europejskiej wartości i nie ma co ryzykować referendum. Wot,
        demokracja.
        • wartburg4 Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 21:40
          kataryna.kataryna napisała:
          >
          >
          > Boją się bo znają sondaże. Zbyt wielu obywateli krajów europejskich nie
          podziel
          > a
          > tej najważniejszej europejskiej wartości i nie ma co ryzykować referendum.
          Wot,
          > demokracja.

          Kataryna zrobiła się beznadziejna.

          Powiedziałbym - z ducha Jaruzelska albo białoruska. Coraz blizej Łukaszenki i
          coraz dalej od cywilizacji.
          • michal00 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 21:42

            > Powiedziałbym - z ducha Jaruzelska albo białoruska. Coraz blizej Łukaszenki i
            > coraz dalej od cywilizacji.

            tobie coraz za to coraz blizej do ducha germanskiego ustroju totalitarnego,
            ktory zakazywal debaty.
            • wartburg4 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 21:56
              michal00 napisał:

              >
              > tobie coraz za to coraz blizej do ducha germanskiego ustroju totalitarnego,
              > ktory zakazywal debaty.

              śmiesznych używasz argumetów. Na temat opozycji: Łukaszenka - unia państw
              cywilizowanych nic nie masz do powiedzenia?
              • michal00 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 21:58
                Na temat opozycji: Łukaszenka - unia państw
                > cywilizowanych nic nie masz do powiedzenia?

                Mam - smiesznych argumentow uzywasz (patrznp. usa). Przepraszam za plagiat.
                • wartburg4 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 22:09
                  USA? Po co sięgasz tak daleko? Białoruś leży bliżej.
                  • michal00 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 22:15
                    Sadzilem, ze rozumem siegasz dalej niz na Bialorus. Przepraszam jesli sie
                    mylilem.
                    • wartburg4 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 22:21
                      michal00 napisał:

                      > Sadzilem, ze rozumem siegasz dalej niz na Bialorus. Przepraszam jesli sie
                      > mylilem.

                      Sięgam, nie sięgam - wystarczy, że pamiętam i przypominam. Choćby o Białorusi,
                      do której niektórym bardzo blisko.
                      • michal00 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 23:05
                        O Bialorusi przypomnij rene. Powiedz mu, ze jest rzadzi tam facet, ktory
                        dyskusje na niektore tematy uwaza za niedopuszczalna i nie zwaza na
                        glos "ludu". Przypomnij rene, ze nie jest bogiem olimpijskim, ktory decyduje
                        o "wartosciach".
                    • kataryna.kataryna Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 22:37
                      michal00 napisał:

                      > Sadzilem, ze rozumem siegasz dalej niz na Bialorus.



                      Nie sięga nawet do pierwszego posta.
                      • wartburg4 Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 22:51
                        kataryna.kataryna napisała:

                        >
                        >
                        > Nie sięga nawet do pierwszego posta.


                        Tu się bardzo mylisz. Mało tego, Kataryno, mam wrażenie, że sama nie do końca
                        jesteś świadoma, jaką bzdurę napisałaś w pierwszym poście.

                        Głównie dlatego uznałem, że jesteś beznadziejna.
          • nurni Re: Kataryna jest beznadziejna 03.08.06, 21:43
            wartburg4 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > >
            > > Boją się bo znają sondaże. Zbyt wielu obywateli krajów europejskich nie
            > podziel
            > > a
            > > tej najważniejszej europejskiej wartości i nie ma co ryzykować referendum
            > .
            > Wot,
            > > demokracja.
            >
            > Kataryna zrobiła się beznadziejna.

            Juz zapomniales "nadziejny" jak groziles wszystkim telefonami pt "czy wy wiecie
            kto ja jestem".

            Troche ostrozniej z tymi ocenami- durniu.

            > Powiedziałbym -

            Lepiej nie mow - zadzwon od razu do administracji GW na skarge. Wybryku natury.
    • michal00 tak wyglada euroburdel 03.08.06, 20:43
      czy ktos jest tu w stanie odpowiedziec, kto byl wnioskodawca zapisu tzw. 13
      protokolu do EKPC, ktory zakazuje KS rowniez w okresie wojny? To nie zart -
      taki idiotyzm zostal przyjety. porzadek prawny w UE jest czesciowo ustalany
      przez blizej nieznane gremia nie posiadajace mandatu spolecznego.
      • karbat Re: tak wyglada euroburdel 03.08.06, 20:51
        wasaci znad Wisly dyskutuja nad tym co w Unii bylo przerabiane przed 20 laty
        jestesmy spoznieni ,dyskutujemy ,bijemy piane ,
        inni sie konsoliduja aby przetrwac na swiatowym padole .
    • alistair-p A kto powiedział że się boi?? n/t 03.08.06, 20:54

    • hrabia.m.c Re:Bezproduktywne mielenie ... 03.08.06, 20:54
      aby tylko coś gadać ,aby być tylko na forum
      • karbat Re:Bezproduktywne mielenie ... 03.08.06, 21:00
        konsolidacja srodkow finansowych
        unifikacja przepisow
        zabezpieczenie zrodel energii
        fuzje firm
        wspolne naklady na badania ,na nauke
        wspolna polityka emigracyjna

        aby przeciwstawic sie azjatom i byc partnerem dla USA

        reszta to pieprzenie kotka za pomoca mlotka
      • tad9 UE nie chce dyskusji.... 03.08.06, 21:00


        bo jest beznadziejnie konserwatywna i tamuje Postęp! Więcej tutaj:
        • t-800 Re: UE nie chce dyskusji.... 03.08.06, 21:12
          Właśnie miałem Cię zalinkować!
          perlyprzedwieprze.blox.pl/2006/08/nowoczesnosc-atakuje-czyli-no-i-kto-tu-jest.html

          ;-)

          Pozdrawiam. :-)
      • 1normalnyczlowiek Więc weź hrabio henia pod rękę i wyjdź...z forum. 04.08.06, 00:04
        hrabia.m.c napisał:
        > aby tylko coś gadać ,aby być tylko na forum
    • ppppp7 Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 21:09
      kataryna.kataryna napisała:
      Dlaczego UE tak bardzo boi się otwartej dyskusji, że protestuje zanim się ona
      zaczęła...

      Dlaczego UE ucina wszelkie dyskusje na temat kary śmierci?
      Bo zdążyli już zejść z drzewa, czego i nam życzę
      • hrabia.m.c Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 21:28
        ppppp7 napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        > Dlaczego UE tak bardzo boi się otwartej dyskusji, że protestuje zanim się ona
        > zaczęła...
        >
        > Dlaczego UE ucina wszelkie dyskusje na temat kary śmierci?
        > Bo zdążyli już zejść z drzewa, czego i nam życzę

        Niektoe ptaki jeszcze siadają na drzewie,
        np. dudek:))
    • peer2 Podpisaliśmy Protokół do Konwencji o niestosowaniu 03.08.06, 21:21
      kary śmierci? Podpisaliśmy.
      Więc RE chce tylko tego, żebyśmy wywiązywali się z naszych zobowiązań. I tyle w
      temacie.
      • t-800 Re: Podpisaliśmy Protokół do Konwencji o niestoso 03.08.06, 21:31
        Ale to już dożywotnio? Przecież można zmienić podstanowienia, podpisać aneks,
        anulować protokół itp., itd.
        • hrabia.m.c Re: Podpisaliśmy Protokół do Konwencji o niestoso 03.08.06, 21:33
          t-800 napisał:

          > Ale to już dożywotnio? Przecież można zmienić podstanowienia, podpisać aneks,
          > anulować protokół itp., itd.

          Można nawet wystąpic z UE :))))
          tylko czy rolnikom to na raczke bedzie:)????
    • nurni ciekawe ja sobie to wyobrazaja 03.08.06, 21:33
      Wczesniej nie bylo zadnej spolecznej dyskusji czy referndum nad kara smierci.

      Ale oto pojawia sie okazja - bedziemy miec za jakis czas referendum w sprawie
      konstytucji europejskiej. Wystarczy przypomniec obywatelom ze owa konstytucja
      europejska nie daje im zadnych szans na stanowienie prawa we wlasnym kraju -
      prawa zgodnego z ich odczuciami.
      Konstytucja przepada 80% do 20%. Wystarczy tylko przypomniec ze pomimo naszych
      wysilkow odmowiono nam prawa o decydowania jakich rozwiazan chcemy.

      Dobrze byloby zrobic to referendum jaknajszybciej np przy okazji wyborow
      samorzadowych. Jeszcze niedawno Geremek dowodzil ze owa euroknstytucja
      odrzucona juz w kilku krajach nie jest jeszcze trupem i trzeba by do niej
      kiedys wrocic.
      "Kiedys" powinno byc jak najszybciej. I bezwzglednie trzeba przy tej okazji
      przypominac glos Rene ktory juz nam powiedzial do czego jestesmy Europie
      federastow potrzebni. Do tego by zamknac dziub i nie dyskutowac ani o ksztalcie
      Europy ani o chocby ksztalcie polskiego prawa.
      • katrina_bush Pisz tylko i wylacznie za siebie-a nie za innych. 03.08.06, 21:45
        Pisz tylko i wylacznie za siebie-a nie za innych.

        Masz tylko jedno wlasne zdanie. I nic wiecej.

        Ja tak samo.

        Jestem zdecydowanie ZA przyjeciem konstytucji europejskiej !
        • nurni Re: Pisz tylko i wylacznie za siebie-a nie za inn 03.08.06, 21:47
          katrina_bush napisała:

          > Pisz tylko i wylacznie za siebie-a nie za innych.
          >
          > Masz tylko jedno wlasne zdanie. I nic wiecej.

          Jakies problemy z tym co napisalem. Jakiej natury?

          > Ja tak samo.
          > Jestem zdecydowanie ZA przyjeciem konstytucji europejskiej !

          No i co ?

          Juz po dyskusji?
    • t-800 Re: Dlaczego UE boi się otwartej dyskusji? 03.08.06, 21:43
      wpisz.blox.pl/2006/08/TAK-dla-kary-smierci.html
    • antithesis zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito w 03.08.06, 21:55
      USA w majestacie prawa, tez bylibyscie przeciw zabijaniu. Zrozumcie, wiekszosc
      mordercow i pedofilow to ludzie chorzy psychicznie, oni wymagaja leczenia i
      izolacji, ewentualnie kastracji, a nie zabijania.
      • t-800 Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 21:56
        Czy pedofilię można leczyć?
        • antithesis Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 22:14
          Mozna. Trzeba pamietac, ze pedofile to najczesciej osoby niedojrzale pychicznie
          (mimo swego wieku), ktore przez to nie sa atrakcyjne dla osob doroslych, wiec
          szukaja towarzystwa seksualnego dzieci. Ich leczenie jest dlugotrwale, ale
          niektore metody przynosza rezultaty. Jedna z nich jest metoda dekondycjonowania
          przy pomocy virtual reality. Pomagaja im tez leki obnizajace libido.
          • t-800 Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 22:25
            antithesis napisała:

            > Mozna.

            A pederastię?
            • nurni Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 22:26
              t-800 napisał:

              > antithesis napisała:
              >
              > > Mozna.
              >
              > A pederastię?

              :))))))))))))))))))))
            • antithesis mowisz o homoseksualizmie? 03.08.06, 23:51
              gdy dotyczy on doroslych osob leczenie nie ma sensu, niezaleznie od tego czy
              jest to wybor czy determinizm biologiczny, choc niektorzy geje twierdza, ze
              potrafili sie przestawic na heteryzm. Mysle, ze oni byli biseksami. Problmem
              jest pedofilia, bo tu mamy do czynienia z wykorzystaniem dzieci, ktore sa
              nieswiadome biologicznych i psychicznych szkod z seksu z doroslymi.
              • t-800 Re: mowisz o homoseksualizmie? 04.08.06, 00:00
                antithesis napisała:

                > gdy dotyczy on doroslych osob leczenie nie ma sensu

                A dorosłych pedofili jest sens?
                • antithesis poedofilia jest przestepstwem 04.08.06, 00:08
                  homoseksualizm z doroslymi nie, to cala roznica. przetepczosc pedofilli polega
                  na wykorzystaniu przemoca lub podstepem osob, ktore z racji swej niedojrzalosci
                  umyslowej nie zdaja sobie sprawy z potencjalnie groznych dla nich konsewencji
                  seksu z doroslymi. Pedofilia to gwalt, nawet jesli dorosly namowil dziecko na
                  seks. Dlatego pedofilia jest karana, a homoseksualizm nie.
      • nurni Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 22:04
        antithesis napisała:

        > USA w majestacie prawa, tez bylibyscie przeciw zabijaniu. Zrozumcie,
        wiekszosc
        > mordercow i pedofilow to ludzie chorzy psychicznie, oni wymagaja leczenia i
        > izolacji, ewentualnie kastracji, a nie zabijania.

        Wyleczymy ich i wyizolujemy juz trwale.

        Mozesz pofatygowac sie do Holandii gdzie bedziesz ich do woli leczyl - w wolnej
        chwili usmiercajac ciezko chore dzieci i staruszkow. Albo tych ktorzy uznali ze
        im sie juz po prostu nie chce i potrzebuja takich jak ty do odciecia kroplowki.

        W Polsce wolelibysmy zeby bylo akurat inaczej.
        Mamy zamiar karac smiercia wylacznie winnych - a nie ciezko chorych czy
        bedacych w depresji.

        Do Holandii humanisto.
        • antithesis problem z tym, ze wiekszosc winnych to psychicznie 03.08.06, 23:54
          chorzy.
          • deszcz.jesienny Re: problem z tym, ze wiekszosc winnych to psychi 04.08.06, 00:33
            czy Ty w ogóle czytasz to, co się do Ciebie pisze?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46337775&a=46351248


            Odpowiedziałaś, więc wydawaloby się, że czytasz.
            Jakieś trudności ze zrozumieniem?
            • antithesis Re: problem z tym, ze wiekszosc winnych to psychi 04.08.06, 01:14
              Pan szanowny raczy nie zauwazac, ze moja uwaga byla ogolna i tyczyla wszelkich
              zbrodni. Wiadomo, ze wiekszosc z nich dokonywana jest przez osoby psychicznie
              chore, wiec uwazam ze nalezy je leczyc lub permanentnie izolowac od
              spoleczenstwa.

              Co do pedofilli, byc moze ma pan wlasciwa statystke. Nie sprawdzalam. nie
              proponuje zeby pedofilow zabijac, tylko zeby zbadac nature ich przestepczosci i
              ukarac odpowiednio. jesli jest to nieuleczalna recedywistyczna parafilia,
              proponuje kastracje chemiczna lub chirurgiczna, albo wiezienie do ok. 70 r.
              zycia. W przypadku pedofilow z rozpusty lub nudy (czyli swiadomie dokonujacych
              gwaltu na nieletnich), jak szanowny Pan sie wyrazil, proponuje wiezienie co
              najmniej 15 lat z resocjalizacja.
              Usatysfakcjonowany? W zadnym przypadku nie proponuje jednak usmiercania ludzi.
              Pedofile zabojcy za najczesciej osoby uposledzone psychicznie i one musza byc
              skazane na dozywocie.
              • deszcz.jesienny Re: problem z tym, ze wiekszosc winnych to psychi 04.08.06, 01:54
                antithesis napisała:

                > Pan szanowny raczy nie zauwazac, ze moja uwaga byla ogolna i tyczyla
                wszelkich
                > zbrodni. Wiadomo, ze wiekszosc z nich dokonywana jest przez osoby psychicznie
                > chore, wiec uwazam ze nalezy je leczyc lub permanentnie izolowac od
                > spoleczenstwa.

                Moja uwaga również dotyczy wszelkich zbrodni.
                Statystyki jasnoo wskazują, że te 10% to także ilość
                chorych psychicznie zbrodniarzy.
                Przypominam, że chorych psychicznie nie osadza się w więzieniach.

                >
                > Co do pedofilli, byc moze ma pan wlasciwa statystke. Nie sprawdzalam.


                Pani, a nie pan, ale mniejsza o to.
                Statystykę ponad wszelką wątpliwość mam prawdziwą.
                Zajmowałam się tym problemem nieco poważniej niźli tylko na forum.


                nie
                > proponuje zeby pedofilow zabijac, tylko zeby zbadac nature ich przestepczosci
                i
                >
                > ukarac odpowiednio.


                A ja NIE O TYM MÓWIĘ. Proszę jednak to wreszcie zauważyć.
                Protestuję przeciw stwierdzeniu, że WIĘKSZOŚĆ zbrodniarzy
                to osoby chore psychicznie, choć oczywiście może my się zacząć przekonywać,
                że normalny czlowiek nie zostaje przestępcą - tylko czemu właściwie taka
                dyskusja miałaby służyć? Zniesieniu wymiaru sprawiedliwości?

                jesli jest to nieuleczalna recedywistyczna parafilia,
                > proponuje kastracje chemiczna lub chirurgiczna, albo wiezienie do ok. 70 r.
                > zycia. W przypadku pedofilow z rozpusty lub nudy (czyli swiadomie
                dokonujacych
                > gwaltu na nieletnich), jak szanowny Pan sie wyrazil, proponuje wiezienie co
                > najmniej 15 lat z resocjalizacja.
                > Usatysfakcjonowany? W zadnym przypadku nie proponuje jednak usmiercania
                ludzi.


                Nie. Z pedofilii wyleczyć się nie da. Podobnie nic nie da resocjalizacja.
                Można rozważać jedynie między karą śmierci a dozywotnią izolacją bez
                jakiejkolwiek możliwości amnestii. I w tym kierunku zresztą idą obecnie
                dyskusje na ten temat np w Szwajcarii (było tam referendum) i w Niemczech.
                W Anglii już teraz za gwałt na dziecku jest jedna kara - dożywocie.

                >
                > Pedofile zabojcy za najczesciej osoby uposledzone psychicznie i one musza byc
                > skazane na dozywocie.
                >

                Jeszcze raz mówię, że NIE. Nieprawda, że najczęściej i proszę już nie powtarzać
                więcej tej głupoty. Ani pedofile, ani pedofile-zabójcy to nie są najczęściej
                osoby upośledzone psychicznie. W znakomitej WIĘKSZOŚCI przypadków mają
                swiadomość tego, co robią, jak każdy inny morderca.
                Tak jak już pisałam - niepoczytalnych jest około 10%.
                W niektórych grupach przestępstw trochę mniej, w innych minimalnie więcej.
                M i n i m a l n i e - to właściwe slowo.
        • tojajurek Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 00:15
          nurni napisał:

          > antithesis napisała:
          >
          > > USA w majestacie prawa, tez bylibyscie przeciw zabijaniu. Zrozumcie,
          > wiekszosc
          > > mordercow i pedofilow to ludzie chorzy psychicznie, oni wymagaja leczenia
          > i
          > > izolacji, ewentualnie kastracji, a nie zabijania.
          >
          > Wyleczymy ich i wyizolujemy juz trwale.
          >
          > Mozesz pofatygowac sie do Holandii gdzie bedziesz ich do woli leczyl - w
          wolnej
          >
          > chwili usmiercajac ciezko chore dzieci i staruszkow. Albo tych ktorzy uznali
          ze
          >
          > im sie juz po prostu nie chce i potrzebuja takich jak ty do odciecia
          kroplowki.
          >
          > W Polsce wolelibysmy zeby bylo akurat inaczej.
          > Mamy zamiar karac smiercia wylacznie winnych - a nie ciezko chorych czy
          > bedacych w depresji.
          >
          > Do Holandii humanisto.
          >
          >

          Za kogo się uważasz domorosły filozofie wypisując takie brednie?
          I w czyim imieniu piszesz "my"? Raczkujących polskich faszystów z MW?
          Ilu was tam jest?
          • nurni Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 00:27
            tojajurek napisał:

            > Za kogo się uważasz domorosły filozofie wypisując takie brednie?
            > I w czyim imieniu piszesz "my"? Raczkujących polskich faszystów z MW?
            > Ilu was tam jest?

            Tylu co na Powazkach - tam gdzie chciales policzkowac powstancow....
            kombatancie :)
            • tojajurek Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 00:37
              nurni napisał:

              > tojajurek napisał:
              >
              > > Za kogo się uważasz domorosły filozofie wypisując takie brednie?
              > > I w czyim imieniu piszesz "my"? Raczkujących polskich faszystów z MW?
              > > Ilu was tam jest?
              >
              > Tylu co na Powazkach - tam gdzie chciales policzkowac powstancow....
              > kombatancie :)
              >
              >

              Policzkować chciałem jedynie Twoich znajomków - chamów i prostaków, którzy nie
              umieją uszanować powagi miejsca, ani czasu.
              Ale to pewnie jest dla Ciebie całkiem niezrozumiałe. Nie mam Ci zresztą tego za
              złe - w końcu przy pasaniu krów nie miałeś okazji na przyswajanie zasad
              przyzwoitości.
              • deszcz.jesienny Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 01:06
                tojajurek napisał:


                > Policzkować chciałem jedynie Twoich znajomków - chamów i prostaków, którzy
                nie
                > umieją uszanować powagi miejsca, ani czasu.
                > Ale to pewnie jest dla Ciebie całkiem niezrozumiałe. Nie mam Ci zresztą tego
                za
                >
                > złe - w końcu przy pasaniu krów nie miałeś okazji na przyswajanie zasad
                > przyzwoitości.


                Czy można wiedzieć gdzie Ty miałeś okazję przyswojenia sobie zasad
                przyzwoitości i dobrych manier?
                • tojajurek Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 01:27
                  deszcz.jesienny napisała:

                  > tojajurek napisał:
                  >
                  >
                  > > Policzkować chciałem jedynie Twoich znajomków - chamów i prostaków, którz
                  > y
                  > nie
                  > > umieją uszanować powagi miejsca, ani czasu.
                  > > Ale to pewnie jest dla Ciebie całkiem niezrozumiałe. Nie mam Ci zresztą t
                  > ego
                  > za
                  > >
                  > > złe - w końcu przy pasaniu krów nie miałeś okazji na przyswajanie zasad
                  > > przyzwoitości.
                  >
                  >
                  > Czy można wiedzieć gdzie Ty miałeś okazję przyswojenia sobie zasad
                  > przyzwoitości i dobrych manier?

                  Jeżeli pytanie jest serio, to chętnie odpowiem. Najpierw w domu - ojciec był
                  przedwojennym sędzią, a matka działaczką harcerską wysokiego szczebla. Potem w
                  liceum męskim im. T.Reytana, gdzie mieliśmy jeszcze przedwojenną i na poziomie
                  kadrę wychowawców. W drużynie harcerskiej, którą "po partyzancku" prowadziliśmy
                  wg zasad Baden-Powella i Andrzeja Małkowskiego (Czarna Jedynka). Kończyłem
                  nawet "Kurs tańca towarzyskiego i dobrych manier" braci Sobiszewskich. Do tego
                  większość dość długiego życia spędziłem w gronie dobrze wychowanych osób -
                  głównie naukowców - w kraju i za granicą.
                  Tak więc w sprawach, o które pytasz, mam niezłe rozeznanie.
                  • deszcz.jesienny Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 01:56
                    tojajurek napisał:

                    > Jeżeli pytanie jest serio, to chętnie odpowiem. Najpierw w domu - ojciec był
                    > przedwojennym sędzią, a matka działaczką harcerską wysokiego szczebla. Potem
                    w
                    > liceum męskim im. T.Reytana, gdzie mieliśmy jeszcze przedwojenną i na
                    poziomie
                    > kadrę wychowawców. W drużynie harcerskiej, którą "po partyzancku"
                    prowadziliśmy
                    >
                    > wg zasad Baden-Powella i Andrzeja Małkowskiego (Czarna Jedynka). Kończyłem
                    > nawet "Kurs tańca towarzyskiego i dobrych manier" braci Sobiszewskich. Do
                    tego
                    > większość dość długiego życia spędziłem w gronie dobrze wychowanych osób -
                    > głównie naukowców - w kraju i za granicą.
                    > Tak więc w sprawach, o które pytasz, mam niezłe rozeznanie.


                    Pytanie było serio. A odpowiedź bardzo mnie zaskoczyła.
                    Wydawało mi się, że znam standardy obowiązujące w takich środowiskach.
                    No, może z wyjątkiem kursów tańca u braci Sobiszewskich.
                  • felicia Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 05.08.06, 17:02
                    > > Czy można wiedzieć gdzie Ty miałeś okazję przyswojenia sobie zasad
                    > > przyzwoitości i dobrych manier?

                    > Jeżeli pytanie jest serio, to chętnie odpowiem. Najpierw w domu - ojciec był
                    > przedwojennym sędzią, a matka działaczką harcerską wysokiego szczebla. Potem
                    w
                    > liceum męskim im. T.Reytana, gdzie mieliśmy jeszcze przedwojenną i na
                    poziomie
                    > kadrę wychowawców. W drużynie harcerskiej, którą "po partyzancku"
                    > prowadziliśmywg zasad Baden-Powella i Andrzeja Małkowskiego (Czarna Jedynka).
                    > Kończyłem nawet "Kurs tańca towarzyskiego i dobrych manier" braci
                    Sobiszewskich. Do tego większość dość długiego życia spędziłem w gronie
                    > dobrze wychowanych osób - głównie naukowców - w kraju i za granicą. Tak więc
                    w sprawach, o które pytasz, mam niezłe rozeznanie.

                    Tojajurku, dziękuję za odpowiedź:)))
                    Moim zdaniem, wypytywanie o źrodło dobrych mianier świadczy o ich
                    nieposiadaniu. No, chyba że się pyta, w celach informacyjnych, aby trafić pod
                    dobry adres.

                    Co do standardów (post niżej), istotnie, niektórym się tylko wydaje, iż coś o
                    nich wiedzą:)
                    F.
              • nurni Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 02:15
                tojajurek napisał:

                > nurni napisał:
                >
                > > tojajurek napisał:
                > >
                > > > Za kogo się uważasz domorosły filozofie wypisując takie brednie?
                > > > I w czyim imieniu piszesz "my"? Raczkujących polskich faszystów z M
                > W?
                > > > Ilu was tam jest?
                > >
                > > Tylu co na Powazkach - tam gdzie chciales policzkowac powstancow....
                > > kombatancie :)
                > >
                > >
                >
                > Policzkować chciałem jedynie Twoich znajomków - chamów i prostaków, którzy
                nie
                > umieją uszanować powagi miejsca, ani czasu.

                Tam cie nie moglo byc przynajmniej od parunastu lat.
                Wciaz przychodza ci sami plus coraz mlodsza mlodziez.

                Mogles tam sie pojawiac ponad 20 lat temu i to w nocy.
                Ktos kradl to co zostawiono.

                Powiadali ze to sbcy - ale kto tam wie. Powstancy sa juz wiekowi.
                Moze to nie byl sb-ek tylko ktos z rodzinnymi tradycjami.
                Jak siedzacy wlasnie w pierdlu maz Aleksandry Jakubowskiej. Z rodziny z
                korzeniami, tradycjami...

                Schowaj to sobie w kieszen. Nie do zweryfikowania i nic nie warte.
                I trzymaj sie dala od Powazek szumowino.

                > Ale to pewnie jest dla Ciebie całkiem niezrozumiałe. Nie mam Ci zresztą tego
                za
                >
                > złe - w końcu przy pasaniu krów nie miałeś okazji na przyswajanie zasad
                > przyzwoitości.

                Ja moze i krowy paslem.
                Nie wiedziec czemu zaden z powstancow nie dalby mi nigdy w morde.
                A Ty sprobuj za rok - nie ma obawy. To sa juz coraz starsi ludzie, pojdzie ci
                latwo. Latwo poki my sie nie spotkamy, pozerze.
      • deszcz.jesienny Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 23:39
        antithesis napisała:

        > USA w majestacie prawa, tez bylibyscie przeciw zabijaniu. Zrozumcie,
        wiekszosc
        > mordercow i pedofilow to ludzie chorzy psychicznie, oni wymagaja leczenia i
        > izolacji, ewentualnie kastracji, a nie zabijania.


        Jak to pięknie okrągłymi zdaniami można wypisywać wierutne głupoty.
        Parafilicy, czyli pedofile, u których popęd do dzieci wynika z choroby
        psychicznej i którzy wobec tego nie potrafią swoich skłonności kontrolować,
        stanowią tylko około 10% wszystkich pedofili.

        Więc może Ty zrozum - 10% to jednak nie większość.

        W następnym poście następne bzdury.
        Pedofilię owszem, leczy się, ale efekty są dosyć mierne.
        Bo to nie infekcja.
        To nie jest leczenie, ale obniżanie libido, czyli tzw. kastracja
        farmakologiczna.
        Nie sposób dopilnować, by wypuszczony na wolność
        chciał dobrowolnie zażywać te specyfiki do końca życia.

        I jeszcze jedno - pedofilami niekoniecznie są osoby obawiające się
        dorosłych partnerów. Nader często są to osoby znudzone dotychczasowymi
        doznaniami i szukające nowych podniet. Świadczy o tym reprezentacja
        osób aresztowanych w wyniku rozbicia największych światowych siatek
        pedofilskich.


        Może popisałabyś się raczej wiedzą w jakichś innych dziedzinach?
        Bo ta zbyt ważkim jest problemem, by pleść co tylko ślina na język przyniesie.
        W końcu coś tam na pewno wiedzieć musisz.
        • nurni Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 03.08.06, 23:45
          deszcz.jesienny napisała:

          > Może popisałabyś się raczej wiedzą w jakichś innych dziedzinach?
          > Bo ta zbyt ważkim jest problemem, by pleść co tylko ślina na język przyniesie.
          > W końcu coś tam na pewno wiedzieć musisz.

          Nie mialem watpliwosci ze watek Cie zwabi i zajmiesz sie TYM CO DOBRZE WIE jak
          sie sprawy maja.
          • deszcz.jesienny Re: zebyscie wiedzieli ile niewinnych osob zabito 04.08.06, 00:30
            nurni napisał:


            > Nie mialem watpliwosci ze watek Cie zwabi i zajmiesz sie TYM CO DOBRZE WIE
            jak
            > sie sprawy maja.


            Zwabił. Choć nie wiem czy to ma sens.
            Pisałam o tym tutaj już kilka razy.
            A efekt?
            Właśnie go widzimy - następna mądrala.
            I co tu z taką zrobić?
            Ma jakiś problem, nie ma też chyba złych intencji, tylko jej to nie wychodzi :-)
        • antithesis nie mam problemu z kastracja farmakologiczna lub 03.08.06, 23:56
          chirurgiczna w odniesieniu do niereformowalnych pedofilow, ale mam probblem z
          ich usmiercaniem.
          • deszcz.jesienny Re: nie mam problemu z kastracja farmakologiczna 04.08.06, 00:28
            antithesis napisała:

            > chirurgiczna w odniesieniu do niereformowalnych pedofilow, ale mam probblem z
            > ich usmiercaniem.


            Jednakowoż jakby nie na ten Twój problem zwracałam Ci uwagę,
            bo to odrębna sprawa.
            Własnych problemów nie rozwiązuje się dezinformacją.
            Zamierzoną czy też przypadkową.
    • basia.basia Ciekawa jestem jak się zachowa Lech:) 03.08.06, 23:29
      Jestem przeciwna karze śmierci ale nie widzę powodu, by o tym nie dyskutować gdy
      wiem, że inni mają odmienne zdanie.

      Kiedyś przewidywałam, że my im (Unitom) jescze zrobimy niezłego zamętu no i się
      sprawdza:) I nie tylko o karę śmierci chodzi przecież.
      • kataryna.kataryna Re: Ciekawa jestem jak się zachowa Lech:) 03.08.06, 23:36
        basia.basia napisała:

        > Jestem przeciwna karze śmierci ale nie widzę powodu, by o tym nie dyskutować gd
        > y
        > wiem, że inni mają odmienne zdanie.



        No właśnie.



        > Kiedyś przewidywałam, że my im (Unitom) jescze zrobimy niezłego zamętu no i się
        > sprawdza:) I nie tylko o karę śmierci chodzi przecież.




        To nie my robimy zamęt bo jeszcze nic się nie stało, to oni mają problem, że się
        tej dyskusji tak boją. Ale wcale się nie dziwię bo europejskie sondaże na temat
        poparcia dla kary śmierci są nieciekawe. Lud nie bardzo tu z elitami.

        A takiej Europie co nie ma nic przeciwko partiom pedofilów, eutanazji, pomysłom
        na małżeństwa wieloosobowe i innym bzdurom przyda się trochę zamętu.
        • michal00 Re: Ciekawa jestem jak się zachowa Lech:) 03.08.06, 23:45
          > A takiej Europie co nie ma nic przeciwko partiom pedofilów, eutanazji,
          pomysłom
          > na małżeństwa wieloosobowe i innym bzdurom przyda się trochę zamętu.

          Liczysz na jakas powazna dyskusje? skonczy sie na paru napisanych na zlecenie
          artykulach o krwiozerczym Kaczynskim chcacym narzucic cywilizowanej Europie
          barbarzynskie zwyczaje. Juz w tym watku masz przyklady takiego wodoglowia.
          • kataryna.kataryna Re: Ciekawa jestem jak się zachowa Lech:) 03.08.06, 23:54
            michal00 napisał:

            > > A takiej Europie co nie ma nic przeciwko partiom pedofilów, eutanazji,
            > pomysłom
            > > na małżeństwa wieloosobowe i innym bzdurom przyda się trochę zamętu.
            >
            > Liczysz na jakas powazna dyskusje? skonczy sie na paru napisanych na zlecenie
            > artykulach o krwiozerczym Kaczynskim chcacym narzucic cywilizowanej Europie
            > barbarzynskie zwyczaje. Juz w tym watku masz przyklady takiego wodoglowia.




            Masz rację :)
            Nawet Tusk sam zwolennik kary śmierci pewnie juz zmieni zdanie. W końcu jest po
            wyborach.
        • basia.basia Re: Ciekawa jestem jak się zachowa Lech:) 04.08.06, 00:22
          kataryna.kataryna napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Jestem przeciwna karze śmierci ale nie widzę powodu, by o tym nie dyskuto
          > wać gd
          > > y
          > > wiem, że inni mają odmienne zdanie.
          >
          >
          >
          > No właśnie.
          >
          >
          >
          > > Kiedyś przewidywałam, że my im (Unitom) jescze zrobimy niezłego zamętu no
          > i się
          > > sprawdza:) I nie tylko o karę śmierci chodzi przecież.
          >
          >
          >
          >
          > To nie my robimy zamęt bo jeszcze nic się nie stało, to oni mają problem, że si
          > ę
          > tej dyskusji tak boją.

          No jednak zamęt, bo tak jakbyśmy do stawu zarośniętego rzęsą kamień wrzucili:)
          I to nie pierwszy raz:) Mnie się to bardzo podoba - wrzucanie tych kamieni do
          unijnego stawu. Wdaliśmy się z wielkim hukiem w popieranie pomarańczowej
          rewolucji, wydzieramy się z powodu rury pod BAłtykiem itd. A im się zdawało,
          że nam łaskę robią wielką, że nas przyjęli:) Mam nadzieję, że zostaną zmuszeni
          do rewizji różnych ustalonych (miedzy sobą) kwestii, bo się z naszym zdaniem nie
          liczyli. A wyjdzie im to na zdrowie.


          Ale wcale się nie dziwię bo europejskie sondaże na temat
          > poparcia dla kary śmierci są nieciekawe. Lud nie bardzo tu z elitami.
          >
          > A takiej Europie co nie ma nic przeciwko partiom pedofilów, eutanazji, pomysłom
          > na małżeństwa wieloosobowe i innym bzdurom przyda się trochę zamętu.

          O tak!
    • gorby UE dawno zakonczyla temat.Koniec.Kropka 03.08.06, 23:50
      Nie bedzie do niego wracac na zyczenie polskich koltunow zadnych krwi i zemsty.
      • t-800 To antysemityzm! Koniec dyskusji! Kropka! /bt. 04.08.06, 00:02

      • 1normalnyczlowiek Re: UE dawno zakonczyla temat.Koniec.Kropka 04.08.06, 00:14
        gorby napisał:
        > Nie bedzie do niego wracac na zyczenie polskich koltunow zadnych krwi i zemsty.

        ---> Ty jak zwykle bronisz przestępców i wyroki sądów nazywasz żądzą krwi i zemstą.
      • tojajurek Re: UE dawno zakonczyla temat.Koniec.Kropka 04.08.06, 00:24
        gorby napisał:

        > Nie bedzie do niego wracac na zyczenie polskich koltunow zadnych krwi i
        zemsty.

        Żenadą jest inicjowanie jałowej dyskusji o karze śmierci z punktu widzenia
        rozporkowo- seksualnych obsesji LPR.
        Ewidentne bicie piany przed jesiennymi wyborami.
        • 1normalnyczlowiek Re: UE dawno zakonczyla temat.Koniec.Kropka 04.08.06, 00:36
          tojajurek napisał:
          > Żenadą jest inicjowanie jałowej dyskusji o karze śmierci z punktu widzenia
          > rozporkowo- seksualnych obsesji LPR.
          > Ewidentne bicie piany przed jesiennymi wyborami.

          ---> Być może LPR miał taki plan przed wyborami. Ale może się zdarzyć, że ich
          niezamierzoną zasługą będzie wywołanie dyskusji ogólnoeuropejskiej.

          Jak na razie rozporkowo-seksualne obsesje mają euro-pejczyki. Euro-pejczykom już
          tak sie nudzi, że marzy im się Europa pod rządami pedofili.
          • po_godzinach załózmy, że jest późno i dlatego wypisujesz takie 04.08.06, 00:40
            bzdury:

            " marzy im się Europa pod rządami pedofili."

            :)
            • 1normalnyczlowiek Słusznie - już jest po godzinach :) 04.08.06, 01:12
              po_godzinach napisała:
              > bzdury:
              > " marzy im się Europa pod rządami pedofili."
              > :)

              ---> Oczywiście, że bzdury. Lecz teoretycznie każda legalna partia może przejąć
              władzę - najpierw w kraju a potem ...
    • bush_w_wodzie a boi sie? 04.08.06, 01:12

      cala ue sie boi? to dosyc ciekawe

      a moze po prostu prymitywizm i glupota budza odraze i zniecierpliwienie?
    • homosovieticus potrafi ktoś w dwóch zdaniach powiedzieć jak brzmi 04.08.06, 07:54
      odpowiedź na tytułowe pytanie?
      Moze Kataryna lub witek.bis spróbują swych sił?
    • sawa.com czy są prowadzone badania co sądzi o ks 04.08.06, 08:29
      społeczeństwo UE. Podejrzewam, że może być taki sam obciach jak w sprawie
      konstytucji. Jestem np. pewna, ze Belgowie w większości są za ks.

      Osobiści uważam, że ks powinna być orzekana za zbrodnie ze szczególnym
      okrucieństwem. Często w takich przypadkach dochodzi do recedywy. Darując życie
      zbrodniarzowi, odbieramy je niewinnym ofiarom, które stanęły na jego drodze. Są
      wszak "urodzeni mordercy". By nie byłó pomyłki - uważam, ze tak jak w Stanach
      Zjednoczonych sprawa może być badana nawet 20 lat. Ale delikwent ma siedzieć w
      celi śmierci.

      Mówienie o likwidacji ks jako wartości unijnej jest fanaberią i widzi mi się
      lewicowych ideologów. Jeśli sie tego wyzbyją okaże się, że ich ideologia nie ma
      żadnych wartości. I oczywiście też się dziwię jak można być przeciw ks a za
      eutanazją i aborcją. Przecież to jest gigantyczna sprzeczność.

      Jan Paweł II był przynajmniej konsekwentny w swoim sprzeciwie. Był przeciw
      kulturze śmierci w ogóle.
      • kataryna.kataryna Re: czy są prowadzone badania co sądzi o ks 04.08.06, 08:42
        sawa.com napisała:

        > społeczeństwo UE. Podejrzewam, że może być taki sam obciach jak w sprawie
        > konstytucji. Jestem np. pewna, ze Belgowie w większości są za ks.


        We Francji jeszcze w 2004 złożony został projekt ustawy przywracającej karę
        śmierci za terroryzm. Projekt przepadł ale fakt, że został złożony i świat się
        nie zawalił świadczy o tym, że dyskusja wcale nie jest zakończona a reakcja Rene
        histeryczna. Ciekawa jestem czy do Francuzów też pisał ostrzegawcze listy jak
        tylko wspomnieli, że chcą dyskutować.

        • homosovieticus Potrafisz powiedzieć dlaczego UE boi sie dyskusji? 04.08.06, 08:46
          • sawa.com Potrafię... 04.08.06, 09:06
            Moge tylko przypuszczać, ze po takiej dyskusji w krajach Unii, a nie daj Boże,
            referendum. Wyszlo by na to, ze ks trzeba na powrót wprowadzić do kodeksów
            karnych wszystkich krajów UE.
            • homosovieticus prawie bingo! 04.08.06, 18:28
              Myślę podobnie. po prostu nie ma racjonalnych, LAICKICH argumentów za
              niestosowANIEM KARY ŚMIERCI!
              • katrina_bush W USA jest o niebo wiecej zabojstw niz w UE !!! 04.08.06, 18:50
                Dane ze strony International Review of Crime Statistics:

                www.crimereduction.gov.uk/statistics30.htm
                Na dole do sciagniecia tabela ze statystyka zbrodni:

                Download international comparisons of criminal justice statistics.

                Unia Europejska - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 1.59

                USA - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 5.56

                Polska - zabojstwa na 100.000 mieszkancow w okresie 1999-2001.
                homicides per 100.000 - 2.05

                W zdecydowanej wiekszosci stanow USA obowiazuje kara smierci.

                W USA jest trzy i pol razy wiecej zbrodni niz w Unii Europejskiej !!!

                Bez dalszego komentarza...
                • homosovieticus I co z tego ma wyniknąć? 04.08.06, 18:52
                  • katrina_bush USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 18:57
                    USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw niz w UE !

                    Dotarlo ?!

                    Czy mam powtorzyc ?!
                    • homosovieticus Re: USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 18:57
                      I co z tego?
                      • katrina_bush USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 19:01
                        Wedlug propagandy PiSu - w USA powinno byc mniej zabojstw niz w UE.

                        A jest odwrotnie !

                        W USA trzy i pol razy wiecej zabojstw niz w UE !
                        • 1normalnyczlowiek Re: USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 19:08
                          katrina_bush napisała:
                          > Wedlug propagandy PiSu - w USA powinno byc mniej zabojstw niz w UE.

                          > W USA trzy i pol razy wiecej zabojstw niz w UE !

                          ---> A skąd wiesz ile byłoby zabójstw w USA, gdyby albo wszystkie stany zniosły
                          albo wprowadziły karę śmierci? Skąd wiesz ilu morderców przyjechało tam z Europy?
                          • katrina_bush Re: USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 19:26
                            Niewygodne fakty, co nie ?

                            Fakty sa takie, ze w Europie NIE ma kary smierci.

                            W USA w zdecydowanej wiekszosci stanow TAK.

                            W USA mordow jest trzy i pol razy wiecej, niz w UE !


                            P. S.
                            A moze mordercy w Europie przyjezdzaja z USA ?

                            Kto wie...
                        • homosovieticus Re: USA: kara smierci i o niebo wiecej zabojstw ! 04.08.06, 19:28
                          I co z tego. USA to nie UE.
                          • katrina_bush Dlaczego w USA jest tyle zbrodni,mimo kary smierci 04.08.06, 19:34
                            Pytanie stulecia:

                            Dlaczego w USA jest tyle zbrodni, mimo kary smierci ?

                            A dlaczego w Europie jest w porownaniu tak malo, bez kary smierci ?

                            P. S.
                            USA to nie UE.

                            To argument, czy konstatacja ?
                            • homosovieticus Re: Dlaczego w USA jest tyle zbrodni,mimo kary sm 04.08.06, 19:37
                              Dla inteligentnego i domyslnego rozmówcy to jest argument.
                              • katrina_bush Albo w takiej Turcji. 04.08.06, 19:51
                                Moze Unia Europejska jest bardziej cywilizowana ?

                                P. S.
                                Albo w takiej autorytarnej policyjnej Turcji z kara smierci.

                                zabojstwa na 100.000 mieszkancow - 2.67
                                • homosovieticus Re: Albo w takiej Turcji. 04.08.06, 19:56
                                  no i co z tego?
                                  • katrina_bush UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:08
                                    UE to ewenement na skale swiatowa ?

                                    Na to wychodzi.

                                    • homosovieticus Re: UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:11
                                      Bo tak jest i dlatego da dupy jesli zachowa koncepcje regionów a nie państw
                                      narodowych.
                                      • katrina_bush Re: UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:26
                                        I co z tego ?
                                        • homosovieticus Re: UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:37
                                          W Azji istnieja państwa narodowe.
                                          • katrina_bush Re: UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:43
                                            >W Azji istnieja państwa narodowe.

                                            Zwlaszcza Korea Pln. i Poludniowa.

                                            Zwlaszcza kraje arabskie.

                                            To mniej wiecej tak, jakby nasze wojewodztwa oglosily sie odrebnymi panstwami.
                                            • homosovieticus Re: UE to ewenement na skale swiatowa ? 04.08.06, 20:44
                                              I co z tego?
                • sawa.com Bez odniesień kulturowych statystyka niewiele 04.08.06, 20:04
                  jest warta. Różnice w statystyce zbrodni między UE a USA nie wynikają z
                  stosowania ks, ale z róznic kulturowo - obyczajowych. W USA jest powszechny
                  dostep do broni.
                  Natomiast ciekawa jestem jak wygląda statystyka polska z okresy stosowania ks i
                  po zniesieniu ks.
                  Obawiam się, ze te róznice mogą być niekorzystne dla abolicjonistów.
                  • katrina_bush Tam gdzie kara smierci powinno byc mniej zabojstw. 04.08.06, 20:19
                    Tam gdzie kara smierci powinno byc mniej zabojstw.

                    A jest odwrotnie !

                    Kultura i obyczaj ma napewno znaczenie.

                    Dlatego mowimy o "cywilizacji europejskiej" ?

                    P. S.
                    Dostep do broni - to osobny temat.

                    Jak mnie stanowczo pouczono na forum - przykladowo w Szwajcarii i w Szwecji dostep do broni palnej
                    jest stosunkowo bardzo latwy.

                    A jest tam znikoma liczba zabojstw.
                    • karbat Re: Tam gdzie kara smierci powinno byc mniej zabo 04.08.06, 22:17
                      wasaci katolicy znad Wisly rostrzasaja problemy do ktorych inni doszli przed
                      trzydziestu laty .
                      Nas chrzcili Czesi ,niemcy dzis sie wypinaja na Watykan ,za 30 -lat Polak tez
                      do tego dojdzie ,obrona ,ochrona krolowej Polski jest tak skuteczna jak
                      zaklecia szamanow w Afryce.
                      Czy Polska musi byc zawsze 30 ,40 lat do tylu
                      • 1normalnyczlowiek Od roku tacy jak Ty szamani zaklinają i zaklinają 04.08.06, 22:39
                        karbat napisał:
                        > za 30 -lat Polak tez
                        > do tego dojdzie ,obrona ,ochrona krolowej Polski jest tak skuteczna jak
                        > zaklecia szamanow w Afryce.
                        > Czy Polska musi byc zawsze 30 ,40 lat do tylu

                        ---> Mieliśmy całą plejadę jasnowidzów siejących katastroficzne wizje Polski i
                        plag jakie nas nawiedzą przez ten rok. Ale oczywiście takie politpoprawne wizje
                        to znak nowoczesności(!). Podobno obecnym miernikiem europejskości jest
                        negatywny stosunek do kary śmierci i pozytywny do roszczeń homoseksualistów.
                        Mogę za taką wizję Polski z góry podziękowć?
                        Czy Japonia kultywująca tradycje też jest 40 lat do tyłu?
                        Czy aby być na czasie trzeba być cwaniakiem i złodziejem?
                        Młody, mądry, przedsiębiorczy i bogaty ale uczciwy ma być frajerem - tak jak
                        głosicie od 16-u lat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja