bryt.bryt
04.08.06, 10:11
Nowe wpisy w najpopularniejszym blogu w Polsce, czyli Kazio smieszny, Kazio
grozny, Kazio skromny, po prostu Kazio:
"(...)Cały czas to przeżywam. Zostałem prezydentem Warszawy. Cieszę się jak
dziecko.(...)" [chyba juz wiadomo, skad sie to bierze...]
"(...)patrzę jak marnowany jest potencjał. Trudno to wytrzymać tak aktywnemu
człowiekowi jak ja.(...)" [czyzby kolejny atak na Lecha K.?]
"(...)Jesteśmy cały czas razem. Kapitalnie, żeby nie powiedzieć super.(...)"
[niezwykle bogate slownictwo ...]
"(...)Może mam jakiś problem z lojalnością.(...)Gdy byłem młody i błądziłem,
widziałem środowiska, w których lojalność potwierdzało się „sznytowaniem”, czy
„chlastaniem”. Trzeba było dać świadectwo krwi, jako świadectwo lojalności.
Czasem myślę, że podobnych czynów muszę dokonać by dać świadectwo lojalności.
Że wymaga się ode mnie „świadectwa krwi”. A i tak jak przyjdzie co do czego,
to jak rozpowiadają moi „wierni druhowie” /na przyjaciół zawsze można liczyć/
dziennikarzom, i tak pełnomocnik wyborczy pomyli nazwiska kandydatów. I znów
będzie „zwycięstwo”. Tak to niektórzy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, a
potem znajdują swoją rękę w … nieciekawym miejscu. Sam jestem spokojny nie
tylko dlatego, że sprawdzę dane mi słowo honoru. Sprawdzę więc też
lojalność.(...)" [czyzby grozba wobec Jarka?]