Kto za? Karanie pedofili w/g USA ?

05.08.06, 08:55
    • x2468 Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 09:02
      Ja jestenm za. Nalezy karac pedofili wedlug prawa obowiazujacego w USA.
      Poniewaz nie mozemy wprowadzic kary smierci,a caly szum kaczych skrzydelek wokol
      jej wprowadzenia w kaczej rp to sciema dla ciemn..elektoratu pis i lpr,to
      proponuje opracowanie i wprowadzenie w zycie zmian w KK umozliwiajacych a nawet
      nakazujacych zasadzanie od pedofili,tak jak w USA wysokich odszkodowanie na
      rzecz ich ofiar.Szczegolnie tych maloletnich.
      • pandada ofiary pedofilii są zawsze małoletnie 05.08.06, 09:27
        natomiast ofiarom morderstw na tle pedofilskim wypłacanie odszkodowań nie jest możliwe.
        • x2468 Re: ofiary pedofilii są zawsze małoletnie 05.08.06, 11:33
          Mozna wyplacac rodzinom.
          • x2468 Re: ofiary pedofilii są zawsze małoletnie 05.08.06, 11:57
            No i gdzie jestescie funkcyjni? Jeszcze oberkaczor instrukcji nie wydal?
            Kara smierci to sciema.Jestesmy w UNI i nic z tego nie bedzie.Kaczor wie o tym
            doskonale,kwacze jedynie aby przeciagnac przed wyborami jak najwiecej
            zwolennikow na strone swojego kurnika.Jednoczesnie zapewnia politykow zachodu ze
            nigdy kary smierci nie wprowadzi.Jednym slowem to kolejna gra pod
            glupawych.Natomiast wysokie odszkodowania sa jak najbardziej realne.Takie jak w
            USA.Boicie sie?
      • xtrin Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 12:26
        > proponuje opracowanie i wprowadzenie w zycie zmian w KK
        > umozliwiajacych a nawet nakazujacych zasadzanie od pedofili,
        > tak jak w USA wysokich odszkodowanie na rzecz ich ofiar.

        W zasadzie jestem na tak, ale widzę kilka problemów (nie wiem jak dokładnie jest
        to rozwiązane w USA, ale to inne wogóle warunki):
        1. Widzę spory problem ze ściągalnością takich odszkodowań w Polsce. Można zająć
        sądownie część zarobków takiego delikwenta, ale biorąc pod uwagę wysokość
        zarobków w RP to po zajęciu ich częsci ta osoba nie będzie mieć szansy się
        utrzymać. Skończy się na więzieniu za długi, a odszkodowania będzie płacić Skarb
        Państwa.
        2. Wysokość odszkodowania powinna być przede wszystkim zależna od zamożności
        sprawcy. Dla jednego 1000zł miesięcznie to niewyobrażalna kwota, dla drugiego
        10k to jak przełożyć z kieszeni do kieszeni.
        3. Pieniądze nie powinny iść bezpośrednio do ofiary / jej rodziców, ale do
        specjalnych funduszy, które będą rozdzielać pieniądze wszystkim pokrzywdzonym
        dzieciom, wedle potrzeb, a nie zasobności portfela gwałciciela. Inaczej - jeżeli
        odszkodowanie miałoby iść bezpośrednio od sprawcy do ofiary - daje to okazję do
        potężnych nadużyć. Pieniądze powinny iść przede wszystkim na opiekę (m.in.
        psychologiczną) nad dziećmi, a nie na samochody dla rodziców.

        Przede wszystkim jednak powinien być system upubliczniania danych przestępców
        seksualnych.

        > Szczegolnie tych maloletnich.

        A są pełnoletnie ofiary pedofilii? :|
        Inna sprawa, że można by cały ten system rozciągnąć na wszystkie przestępstwa na
        tle seksualnym.
        • x2468 Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 13:06
          Jest rzecza oczywista ze zarowno okreslenie wysokosci kary jak i jej sciagalnosc
          nie jest sprawa prosta.Koszty z tym zwiazane powinien ponosic
          przestepca.Ntomiast jest rzecza drugorzedna kto otrzyma pieniadze.Choc watpliwym
          wydaje sie pomysl wplacania kary na rzecz jakiejs fundacji.To rowniez moze byc
          pozywka dla poteznych naduzyc.Przed paroma miesiacami glosna byla historia
          takiego funduszu ktory byl finansowany z nawiazek.Fundusz dzialal na
          papierze.Kolesie "zagospodarowywali" pieniadze wylacznie do wlasnych prywatnych
          celow.
          Uwazam ze jest drugorzedna sprawa do kogo trafia pieniadze.Wazne by byla
          dotkliwa kara finansowa.
          Gdyby takie odszkodowanie (na wzor USA)musiala zaplacic parafia w Starogardzie
          lub jej nadrzedny biskup,to z cala pewnoscia spadlaby radykalnie liczba pedofili
          w kosciele.Nie byloby "zamitania smieci pod dywan" i opieszalosci hierarchow.
          • xtrin Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 13:32
            Kwestia tego, jaka owa kara finansowa miałaby być i gdzie trafią pieniądze jest
            dla mnie sprawą priorytetową.

            Kara taka musi być dotkliwa, ale i realna. Nie można zasądzić zarabiającemu
            1000k brutto kary w wysokości pół miliona złotych, bo tego po prostu nigdy i tak
            nie zapłaci, więc kary finansowej w jego przypadku po prostu nie będzie (co
            najwyżej dodatkowe więzienie). Natomiast 200-300zł miesięcznie będzie dla niego
            bardzo finansowo dotkliwe, ale możliwe do zapłacenia (kosztem wielkich wyrzeczeń
            osobistych - a o to przecież chodzi). Podobnie, w przypadku osoby niezwykle
            zamożnej kara musi być bardzo wysoka, bo inaczej go nie dotknie, część sprawców
            w zasadzie się karze wywinie, bo co to za kara dla milionera zapłacić kilka
            tysięcy. Jeżeli ktoś posiada majątek wartości 5mln złotych, to spokojnie można
            od niego zarządać 4 milionów.

            Z drugiej strony nie może być tak, że rodzicom polepsza się sytuacja finansowa
            kosztem krzywdy ich dziecka. Dziecko powinno być jedynie beneficjentem towarów i
            usług za owe pieniądze wykupionych. Terapia psychologiczna, jakieś wyjazdy, być
            może fundusz edukacyjny. Ewentualnie można rozważyć fundusz powierniczy dla
            dziecka, do wykorzystania przez nie po uzyskaniu pełnoletniości. Rodzice nie
            powinni zobaczyć grosza z owego odszkodowania.
            Dalej - spore pieniądze trafiające do kieszeni rodzica byłyby wielką pokusą,
            prowadzącą do fałszywych oskarżeń. Bywają przypadki, w których pedofilia jest
            sprawą sporną (choćby przypadek M.Jacksona) i gdyby było sporo do zyskania to i
            często by na tym żerowano.
            Wreszcie - jeżeli bezwzględna wartość kary finansowej ma zależeć od zamożności
            sprawcy (a zgodzisz się chyba z tym, że to konieczne, by kara była dotkliwa), to
            przekazywanie tych pieniędzy bezpośrednio rodzinie stworzyłoby paradoksalną
            sytuację, w której krzywda jednego dziecka jest "wyceniania" wielokrotnie wyżej
            niż innego, jedynie na podstawie wysokości konta gwałciciela. A ta przecież
            nijak nie wpływa na to, jak silna była krzywda. Tak więc jedynym tutaj sposobem
            jest fundusz, do którego wpłacane są wszystkie odszkodowania (i te niskie i te
            wysokie) i który jest dzielony między ofiary wedle potrzeb (i one będą się
            przecież różnić w poszzególnych przpadkach). Co więcej łatwiej nadzorować
            fundację, niż dziesiątki rodzin.
            • x2468 Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 13:42
              Zgadzam sie.Dodam jednak ze obawa przed przypadkiem takim jak Jacksona,oraz
              obawa przed dotkliwa finansowa kara,napewno zapobieglaby wielu
              nieszczesciom.Rodziny czy przelozeni nie udawaliby tak jak dzisiaj ze o niczym
              nie wiedzieli.Oczywiscie sa przypadki ze nie wiedza.Jednak to wyglada na
              margines.Najczesciej sklonnosci pedofilskie sa bagatelizowane przez otoczenie.
              • xtrin Re: Kto za? Karanie pedofili w/g USA ? 05.08.06, 13:59
                > Zgadzam sie.Dodam jednak ze obawa przed przypadkiem takim
                > jak Jacksona,oraz obawa przed dotkliwa finansowa kara,
                > napewno zapobieglaby wielu nieszczesciom.

                Ale i - nieodpowiednio przeprowadzona - mogłaby nowe nieszczęścia tworzyć.
                We wspomnianym przypadku Jacksona niewątpliwie doszło z jego strony do pewnych
                nadużyć zaufania dziecka, ale pedofilii sensu stricte nie było. W przypadku, gdy
                wiele (dolarów/złotówek/euro) jest do zyskania, będzie spora pokusa, by jednak
                owej pedofilii w tych przypadkach szukać, a nie każdy będzie mieć takie poparcie
                jak Jackson.
                To wszystko może prowadzić do patologicznych sytuacji, w których dorosły boi się
                nawet dotknąć dziecka, by nie stworzyć podstaw do oskarżenia o pedofilię. Takie
                przypadki już się w USA zdarzają i zdecydowanie nie jest to coś, co należy
                importować.

                > Rodziny czy przelozeni nie udawaliby tak jak dzisiaj
                > ze o niczym nie wiedzieli. Oczywiscie sa przypadki ze nie wiedza.
                > Jednak to wyglada na margines. Najczesciej sklonnosci
                > pedofilskie sa bagatelizowane przez otoczenie.

                Czyli postulujesz także odpowiedzialność finansową (i - jak sądzę - nie tylko
                finansową) otoczenia mającego jakiś wpływ na zdarzenia. Instytucje w których do
                wykorzystywania dochodzi w ramach tworzonych przez nie relacji dorosły-dziecko
                (przedszkola, szkoły, kościoły, domy kultury, etc), a także np. współmałżonek, w
                przypadku gwałtu w rodzinie. Z tym oczywiście się zgodzę, szczególnie w
                przypadku instytucji kara finansowa nałożona na całą instytucję jest jedynym w
                zasadzie sposobem na wymuszenie dodatkowej kontroli.
Pełna wersja