Gilowska zapewne niewinna ale bardzo naiwna.

05.08.06, 13:53
Nie wierzę w to że była TW ale zastanawiam sie dlaczego paplała tak dużo przy
mężu przyjaciółki, który był agentem, przecież musiała wiedzieć kim on jest.
Chyba że jest taka naiwna?
    • terraincognita Re: Gilowska zapewne niewinna ale bardzo naiwna. 05.08.06, 14:57
      Lustracja - największy idiotyzm III RP.
    • kura56 A ja ją rozumiem 05.08.06, 15:04
      Nie przyszło jej do głowy, ze ktoś z kim się blisko zna może notować to co ona
      mowi i wykorzystywać do celów służbowych. Sama miałam najbliższą przyjaciółkę,
      której mąż pracował w Wydziale Paszportów. Był pracownikiem SB. Wiedzieliśmy o
      tym . Nie kryliśmy swoich poglądów politycznych, zresztą bardzo krytycznych
      wobec władzy. Czy on to notował i też wykorzystywał? tego nie wiem. Być może
      tak. Dlatego czekam na lustrację.
    • berenika44 Re: Gilowska zapewne niewinna ale bardzo naiwna. 05.08.06, 15:20
      Takich naiwnych jak ona jest bardzo dużo.Pamiętam, jak na zakończenie studiów
      zrobiliśmy małą, pożegnalną imprezę. Była nas paczka siedmiu przyjaciół. jeden
      z nich w pewnym momencie rozpłakał sie i prosił o wybaczenie, że donosił na nas
      i innych kolegów z roku. Opowiedział jak został wezwany przez UB, jak go
      szantażowali, że np.wyleci ze studiów. Był wówczas stan wojenny i on ze strachu
      podpisał lojalkę. Zaklinał sie, że dostarczał do tego urzędu same bzdury. Ale
      teraz często się zastanawiam, co tak naprawdę się wtedy działo.I czy kolega ten
      zasłużył na potępienie czy był też w pewnym sensie ofiarą systemu? Jak ja i
      inni by się w takiej sytuacji zachowali? Teraz łatwo oskarżać i ferować
      wyroki.Za łatwo! I dlaczego w Polsce nadal rządzą UB-cy? To przecież oni
      skazują lub nie swoimi zeznaniami często swoje ofiary. Przykro patrzeć i
      słuchać.
    • haen1950 Re: Gilowska zapewne niewinna ale bardzo naiwna. 05.08.06, 15:24
      Tylko ten Wieczorek i Gilowska znają prawdę, może jeszcze ta koleżanka Urszula.
      Obawiam się, że tej prawdy nikt inny do końca nie pozna.
      • terraincognita Gilowska penetrowała uzbrojenie armii RFN 05.08.06, 15:36
        A co niby Gilowska miała donosic? Pojechała do Niemiec zachodnich i co?
        Myslicie, ze otwarto przed nia archiwa? Ze pokazano nowoczesna bron? Przeciez
        to wszystko bzdury dla kazdego, kto umie myslec. A pracownicy SB musieli
        cokolwiek robic, wiec robili, a jak ,to inna sprawa. Byli tacy,ktorym wszystko
        wisialo, ale byli i słuzbisci, byli wreszcie 100-procentowi ideowcy. Tak jak w
        calej Polsce - kazdy z nas jest inny, ale mozna znalezc cechy pokrewne.
Pełna wersja