bu2m
06.08.06, 15:36
(28 lipca 2006) - Oddanie do ruchu 103 km nowo wybudowanej autostrady A-2
Konin-Stryków ogłosił p.o. generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad
Zbigniew Kotlarek 26 lipca na węźle koło Dąbia. - Tu jest 100 km, a przed nami
tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych do zbudowania - podchwycił
otwierający arterię premier Jarosław Kaczyński. Dzień po uroczystości
przejechaliśmy trasę od węzła Stryków koło Łodzi do węzła Modła koło Konina.
Okazało się, że autostrada ma 99 km! Tylko tyle pokazał licznik w fabrycznie
nowym samochodzie wyprodukowanym przez potentata europejskiej motoryzacji.
Gdzie są brakujące 4 km?
Długość nowo wybudowanej magistrali samochodowej zaczęliśmy liczyć na węźle w
Strykowie w miejscu, gdzie łącznica wjazdowa styka się z północną jezdnią
autostrady. Pomiar zakończyliśmy przejeżdżając pod wiaduktem węzła Modła w
ciągu drogi krajowej nr 25, który jest w zarządzie Autostrady Wielkopolskiej,
czyli już poza obszarem działania budowniczych pracujących na zlecenie GDDKiA.
Licznik samochodu pokazał nam 99,0 km. Natychmiast zsumowaliśmy długość
odcinka czynnego z długością autostradowej końcówki na węźle Stryków, na którą
kierowcy nie mają wjazdu, ponieważ autostrada urywa się na niej w polu.
Odcinek ten ma długość 600 m i od reszty trasy różni się tylko brakiem linii
segregacyjnych na nawierzchni. Razem 99,6 km, czyli nadal mniej niż powinno
być. Jak to możliwe? Przecież przez dwa lata, które akurat dziś mijają od
podpisania kontraktów na budowę autostrady Konin-Stryków, na naszej liście
budowanych dróg samochodowych prezentowaliśmy pięć odcinków A-2 o łącznej
długości 103,5 km. Te dane wzięliśmy z projektów. Sprawę zamierzamy zbadać
dlatego, że: ● 4 km zaginionej autostrady to ponad 16 mln euro straty dla
państwa (całość kosztowała przeszło 430 mln euro), ● od tego zależy los
specjalnej mapy autostrad, którą "Nowe Drogi" przygotowują z okazji 30-lecia
budowy autostrad w Polsce. Znajomość odległości pomiędzy najważniejszymi
punktami naszych autostrad jest przecież kluczowa.
www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=224&Itemid=111
Rany boskie! W IV RP skandal goni skandal!