Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją się?

06.08.06, 21:48
Byli ministrowie spraw zagranicznych, różnego rodzaju Geremki, Michniki i inne
"gwiazdy" polskiej publicystyki.
Mowę im odjęło?
Jacyś pomniejsi dziennikarze zdają relację (i broń Boże niewiele więcej niż
PAP), ale nikt NIE ODWAŻYŁ SIĘ ocenić tego co tam się dzieje. A wydawałoby
się, że wobec przelewanej krwi, wojny, gwałtowi, moralizujący nawet w
najgłupszych sprawach "sumienia narodu" milczą jak zaklęci.
    • hrabia.m.c Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 06.08.06, 21:53
      Jesli autorytety milczą,
      to nic dziwnego ,że takie miernoty jak kaczki glosu nie zabierają.
    • henryk.log Re: Autorytety milczą w trosce o zdrowie ? 06.08.06, 21:55
      nowotwór3 napisał:
      • nowytor3 Przykrosć wam sprawiłem? 06.08.06, 22:01
        Wcale się nie dziwię, bo niedługo Michnik, Geremek i reszta tych łałtorytetów to
        na kanapie o stringach będzie mogło se tylko pogadać. Ale przynajmniej będzie to
        poziom dla was zrozumiały
        • alistair-p Re: Przykrosć wam sprawiłem? 07.08.06, 15:26
          Żal mi ciebie,to nieszczęście życ ciągle w takim stresie.
    • aquinus Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 13:59
      A o czym tu jeszcze gadać? O tym, że Izrael zrobił to, co dawno powinien był
      zrobić?
      • derduch Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 14:19
        Izrael powwinien pierdyknąć atomówke i po kłopocie, podobnie powinien postapic
        Putin z czeczenami.
      • ratatatam Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 16:33
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3534325.html
        naprawde uwazasz ze Zydzi dawno powinni juz wymordowac libanskie kobiety i dzieci??
    • l.o.r.t.e.a Dziwisz się? Szewach Weiss ma już w kompie 07.08.06, 14:03
      gotowe oświadczenia o "gwałtownym wzroście antysemityzmu w Polsce", wystarczy w
      wolne miejsca tekstu wpisac nazwiska tycj, którzy powiedzą jedno złe słowo i
      ludobójstwie w Libanie.
    • agata1120 Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 14:18
      A rzad wydal juz oswiadczenie? Moze ktos cos slyszal?
    • dr.krisk To proste. 07.08.06, 14:23
      Nie wszyscy mają taka łatwość oceny jak ty.
      • l.o.r.t.e.a Mimo trudności sytuacji, wszystkie duże kraje 07.08.06, 14:26
        UE, wydały oświadczenia, z polskim niechlubnym wyjatkiem.
        • dr.krisk I co tam piszą? 07.08.06, 14:32
          Zapewne wzywają do rozejmu, pokoju i żeby do siebie nie strzelać. Wszyscy jak
          ognia unikają jednoznacznego opowiedzenia się po którejś stronie. No bo której??
          Autor głownego wątku, który ma pretensje że "autorytety milczą", po prostu
          marudzi - jak zwykle...
          • l.o.r.t.e.a Od tego jest forum, by się wypowiadać, ty mozesz 07.08.06, 14:35
            to nazwać marudzeniem.

            Fkty sa takie że Polska milczy i wyraźnie się boi cokolwiek powiedzieć, zarówno
            w sensie władz państwowych jak i w sensie intelektualistów i publicystów.
            • dr.krisk No dobrze, ale co ma powiedzieć? 07.08.06, 14:38
              l.o.r.t.e.a napisał:

              > to nazwać marudzeniem.
              >
              > Fkty sa takie że Polska milczy i wyraźnie się boi cokolwiek powiedzieć,
              Co najwyżej można jakieś komunały ogłosić, wzywające do zawarcia pokoju. Masz
              jakiś inny, konkretny pomysł?
              • l.o.r.t.e.a Twierdzę że wezwanie do pokoju nie jest komunałem 07.08.06, 14:42
                gdy giną ludzie. Tak, choćby taki najprostszy komunikat jesteśmy winni
                Libańczykom którzy ugościli kilka tysięcy Polaków z Armii Andersa. A gdyby
                polską polityką zagraniczną kierowali ludzie odważni, to możn też by było nazwać
                po imieniu zrównywanie z ziemią bezbronnego kraju.
                • dr.krisk Ile to już wezwań? Apeli? Planów pokojowych? 07.08.06, 14:51
                  No dobra - oczywiście można zaapelowac o pokój na Bliskim Wschodzie, w
                  Darfourze, Timorze oraz w innych miejscach, gdzie trwa wojna. Nikt przecież
                  przy zdrowych zmysłach nie będzie popierał prowadzenia działań wojennych.
                  Ale nie oczekuj, że ktokolwiek wypowie się zdecydowanie po którejś ze stron.
                  Najwyraźniej sytuacja jest bardziej skomplikowana niż się niektórym strategom
                  znad Wisy wydaje....
                • franciszekszwajcarski Re: Twierdzę że wezwanie do pokoju nie jest komun 07.08.06, 15:21
                  Liban to z pewnością najbardziej aktywny militarnie ze wszystkich bezbronnych
                  krajów na świecie. Mysle też, że przoduje w statystykach liczby wystrzelonych w
                  kierunku innego państwa rakiet przypadających na głowę mieszkańca. Ja wiem, że
                  to nie ci mieszkańcy strzelają. No ale jak sie przez tyle lat trzymało kciuki
                  za bandytów, to trzeba sie liczyć z tym, że ktoś w końcu kiedyś wystawi
                  rachunek. Mogli sami zlikwidować swój Hezbollah, skoro nie chcieli zrobi to za
                  nich ktoś innych, a oni przy okazji zginą jako efekt uboczny zaistniałej
                  sytuacji. Przykre, ale sami są sobie winni.
      • hummer Może i łatwa ocena ale dalej nie wiem 07.08.06, 14:27
        dr.krisk napisał:

        > Nie wszyscy mają taka łatwość oceny jak ty.

        Kogo popiera, przeciw komu jest. Słowem bełkot, typowy dla tego autora.
      • agata1120 Re: To proste. 07.08.06, 14:49
        Nie oceniam polskiego rzadu,czekam tylko na jego reakcje. Osobiscie uwazam, ze
        Izrael ma prawo do obrony, i oskarzanie Izraela o wszystko jest
        niesprawiedliwe. Przypuszczam, ze rzad wyda podobne oswiadczenie - jako
        sojusznik USA i sojusznik Izraela (!!)
    • jack20 Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 14:31
      Autorytety sa od rugania "odstepcow" od poprawnosci politycznej ale nie sa
      zdolni do samodzielnego, niezaleznego myslenia. Grupa ich na autorytet wyniosla
      i maja tego swiadomosc. Gdy pada juz tylko slowo: zyd, Izrael w polnegatywnym
      kontekscie to szukaja tylko okazji by zniszczyc "wychylkiewicza".
    • s.k.i.n polskie łże autorytety są całkowicie podporz Żydom 07.08.06, 14:37
    • ratatatam nie boja sie -to wyraz narodowej solidarnosci n/t 07.08.06, 14:49
    • franciszekszwajcarski Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 15:17
      Bardzo możliwe, że "autorytety" tę wojne popierają. Każdy inteligentny i
      rozumiejący sytuacje na świecie człowiek w wojnie Izraela z Hezbollahem popiera
      Izrael.
      • agata1120 Re: Autorytety milczą o wojnie w Libanie - boją s 07.08.06, 15:22
        Nic dodac nie ujac. Dlatego tez, mam nadzieje, ze rzad wyda podobne
        oswiadczenie.
      • l.o.r.t.e.a Nie ma wojny Izraela z Hezbollahe, jest 07.08.06, 16:12
        systematyczne niszczenie kraju i jego ludności.
        • franciszekszwajcarski Re: Nie ma wojny Izraela z Hezbollahe, jest 07.08.06, 16:20
          Zgadza sie. Hezbollah systematycznie od lat usiułuje zniszczyć Izrael i jego
          ludność, specjalnie nawet tego nie kryje. Nie ukrywam, że kiedy Żydzi zetrą w
          końcu w pył cały południowy Liban poczuję podziw i ogromną satysfakcje z faktu,
          że czasami jeszcze sprawiedliwość zwycięża.
          • maszar Re: Nie ma wojny Izraela z Hezbollahe, jest 07.08.06, 16:23
            "Nie ukrywam, że kiedy Żydzi zetrą w końcu w pył cały południowy Liban poczuję
            podziw i ogromną satysfakcje z faktu,że czasami jeszcze sprawiedliwość zwycięża."

            toż w tym samym tonie przemawiał Adolf - widać, że żydzi są jego pojętnymi
            uczniami...
            • franciszekszwajcarski Re: Nie ma wojny Izraela z Hezbollahe, jest 07.08.06, 16:29
              Adolf chyba nie przemawiał z pozycji obserwatora cudzych działań, tylko działał
              samemu. Zresztą w zupełnie innym celu i zupełnie innym miejscu.
              • maszar Re: Nie ma wojny Izraela z Hezbollahe, jest 07.08.06, 16:35
                miejsce może inne, ale metody i efekty podobne;
                naprawdę nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy komorą gazową w Auschwitz a
                strzelaniem do bezbronnych kobiet i dzieci;
          • l.o.r.t.e.a Nie znasz sytuacji. Ale to nie dyskusja na forum 07.08.06, 16:40
            kraj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja