lustracja i logika

07.08.06, 20:24
Lustracja po polsku jest czymś godnym wielu prac magisterskich i doktorskich.
Także z logiki. Bo to wspaniały z życia wzięty przykład wieloletniego,
uporczywego i bezrefleksyjnego zatapiania się całej masy ludzi w sprawach
całkowicie pozbawionych logiki.

Logiczne rozumowanie powinno wyglądać następująco : czy współpraca z aparatem
przymusu zainstalowanym w kraju przez Związek Sowiecki była złem ? Była. Czy
ludzie zaangażowani w ten proceder są ludźmi złymi ? Są. Czy społeczeństwo
wolnego kraju powinno być chronione przed wpływem złych ludzi, którzy
pośrednio współpracowali z obcym państwem, okupującym nasze państwo przez 45
lat ? Powinno. Aby uchronić wolne i dobre społeczeństwo przed złymi ludźmi
należy pozbawić ich przywilejów, wpływów i możliwości ich odzyskania.
Narzędziem do tego celu jest lustracja. Aby ją wykonać skutecznie należy
wskazać złych ludzi, a następnie zastosować wobec nich restrykcje. Jak ich
wskazać ? Korzystając z rejestrów i spisów, które kiedyś sami wykonali. A co,
jeśli spisy okazują się niepełne, bądź nieprawdziwe ? Jeśli nie ma sposobu na
zdobycie prawdziwego i bezdyskusyjnie rzetelnego spisu złych ludzi, to logika
mówi, że w takiej sytuacji wskazanie wszystkich złych ludzi jest niemożliwe.
Możliwe jest natomiast wskazanie jakiejś grupy ludzi, z których częśc może
rzeczywiście być ludźmi złymi, a część niekoniecznie. W ten sposób wpływu na
społeczeństwo pozbawi się jakąś część ludzi złych i jakąś część ludzi
niewinnych. Można przyjąć, że proporcje pomiędzy obydwiema częściami będą w
dużym stopniu losowe. Tymczasem celem działania miało być pozbawienie wpływu
na społeczeństwo wszystkich ludzi współpracujących z sowieckim okupantem i
aparatem przemocy, który zbudował. Grupa złożona ze wszystkich złych ludzi i
grupa złożona częściowo z ludzi złych i częściowo z niewinnych to dwie różne
grupy. Cel działania w danych nam warunkach, których nie można zmienić
zasadniczo różni się więc od celu pożądanego. W takiej sytuacji dążenie do
osiągnięcia tego celu jest pozbawione logiki. Nasza lustracja jest więc bez
sensu. Co doskonale potwierdza ostatni przypadek Zyty Gilowskiej.

A jeszcze bardziej fascynuje mnie ogromny wzrost natężenia medialnej dyskusji
w sprawach lustracyjnych właśnie teraz, kiedy Gilowska dobitnie i na żywo w
telewizorze udowodniła, że lustracja jest kompletnie bez sensu, że nie da sie
rozumnie oskarżać ludzi o cokolwiek na podstawie tego, co sobie 25 lat temu
wymyślił jakiś facet po to, żeby mu lepiej kariera wychodziła. Zresztą
słuszna idea lustracji była już w tym kraju kompromitowana wielokrotnie. Ale
jak widać jest niezniszczalna. Zupełnie jakby to nie była idea, ale wyjątkowo
groźna i skuteczna broń wielokrotnego rażenia. W rękach złych ludzi, którym
brak logiki w życiu politycznym wolnego społeczeństwa jest bardzo na ręke.
Bardzo możliwe, że to ci sami źli ludzie, co kiedyś. Bo brak logiki i sensu
potrafi wolne społeczeństwo do wolności zniechęcić.
    • b.krakus bez podstawy prawnej cała ta "logika" 07.08.06, 20:30
      jest guzik warta
    • entefuhrer Logika Franca Fiszera - zawsze jakby co to... 07.08.06, 21:48
      ..."sie dobierze z uczciwych" ;-)
    • b.krakus przepraszam, czytałem niezbyt uważnie 07.08.06, 21:49
      może dlatego, że w przydługim wywodzie starałeś się udowodnić rzecz
      dosyć „krótką” – że ostrze lustracji może ugodzić też ludzi niewinnych
    • frank_drebin Wywod zalozyciela watku jest do niczego bo 07.08.06, 21:54
      opiera sie na blednym zalozeniu.

      franciszekszwajcarski napisał:

      > Logiczne rozumowanie powinno wyglądać następująco : czy współpraca z aparatem
      > przymusu zainstalowanym w kraju przez Związek Sowiecki była złem ? Była. Czy
      > ludzie zaangażowani w ten proceder są ludźmi złymi ? Są. Czy społeczeństwo
      > wolnego kraju powinno być chronione przed wpływem złych ludzi, którzy
      > pośrednio współpracowali z obcym państwem, okupującym nasze państwo przez 45
      > lat ? Powinno.

      Otoz celem lustracji nie jest to, zeby chronic spoleczenstwo przed wplywem
      ludzi zlych - tylko to zeby u wladzy nie byli ludzie, na ktorych sa tzw. haki i
      moga byc przez to sterowalni.
      Zalozenie bledne - wywod do kosza.
      • pandada ci u władzy są lustrowani z mocy obowiązującego 07.08.06, 22:02
        prawa (patrz: Gilowska, Oleksy, Kwaśniewski i inni).

        Czyli jest ok. Poza jednym - nie wiem dlaczego ci co "Skłamali lustracyjnie" z
        mocy prawa mają być odsuwani od stanowisk publicznych, Zostawmy to wyborcom,
        podobnie jak z innymi kłamcami.
      • b.krakus nauczyciele, prawnicy, dziennikarze 07.08.06, 22:12
        też?
Pełna wersja