Gość: polishAM
IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net
17.02.03, 05:32
Po raz pierwszy w historii Izraela premier zyczyl obywatelom "dobrej zabawy
na Sylwestrze" i Szczesliwego Nowego Roku". Dotychczas obchodzony byl
zydowski Nowy Rok-Rosh Hashana przypadajacy we wrzesniu. Jeszcze w ubieglym
roku kola religijne grozily bojkotem tym hotelom i lokalom, ktore
organizowaly zabawy sylwestrowe. I oto premier Sharon legalizuje tradycje
chrzescijanska i wystepuje nawet w telewizji na tle udekorowanej choinki.
Robia to pozniej przywodcy opozycji i kilku mniejszych partii politycznych. W
ciagu roku zaszla rewolucja kulturalno-religijno-obyczajowa.
I tu musze zjebac Sharona. Co on za narodowiec i patriota. Jak on dba o swoja
tradycje. Czemu ulega obcym wplywom. Jak bym byl Zydem to natychmiast
zaczalbym agitowac przeciw niemu. To co oni teraz chca w Polsce wprowadzac
koszerne porzadki a u siebie chrzescijanskie. To mnie teraz na dobre
przestraszylo, bo jak rusza na lotnisko i sie rozjada po Europie, to pewnie
kilka tysiecy "zabladzi" do Polski. Ludzie ja juz od pewnego czasu przestalem
atakowac Izrael bo ten scenariusz moze sie spelnic zbyt szybko. God Bless
Krakena i innych, ktorzy znalezli sobie miejsce na Ziemii. A przeciez miejsc
jest sporo, bo ja gdybym byl Zydem po prostu zamieszkalbym w USA w
poludniowej Californi kolo San Diego przy oceanie. Blagam: nie przyjezdzajcie
do tego na wskros antysemickiego kraju jakim jest Kraj Nadwislanski.