"Dziwna gra krakowskiej kurii"

08.08.06, 21:11
Dziwisz znowu zaskakuje.

"Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma ogromne pretensje do krakowskiej kurii za
to, że ujawniła treść prywatnego listu od ojca Niwarda Karszni."

fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/%22Dziwna_gra_krakowskiej_kurii%22,778642,2943
    • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:15
      Ty naprawde uważasz, że lustracja jest ważna ? Jaki to ma wpływ na dzisiejszej
      życie Polaków ?
      • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:19
        franciszekszwajcarski napisał:

        > Ty naprawde uważasz, że lustracja jest ważna ? Jaki to ma wpływ na dzisiejszej
        > życie Polaków ?

        Ano taki, ze SBekom i TW, w przeciwienstwie do szarego obywatela IV RP, zyje sie
        calkeim niezle.
        • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:20
          no to co, że im sie żyje nieźle. jak im sie pogorszy, to przecież od tego innym
          ludziom sie nie polepszy. no chyba, że mentalnie.
          • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:23
            franciszekszwajcarski napisał:

            > no to co, że im sie żyje nieźle. jak im sie pogorszy, to przecież od tego innym
            >
            > ludziom sie nie polepszy. no chyba, że mentalnie.

            Niektorym sie polepszy, gdy wskocza na stanowiska okupowane przez SBekow i TW.
            • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:25
              czyli nie jest to zamieszanie w interesie publicznym, ale zamieszanie w
              interesie prywatnym, który chce zastąpić inny interes prywatny ? :)
              • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:28
                franciszekszwajcarski napisał:

                > czyli nie jest to zamieszanie w interesie publicznym, ale zamieszanie w
                > interesie prywatnym, który chce zastąpić inny interes prywatny ? :)

                Powiedzmy, ze interes publiczny przeplata sie z interesem prywatnym.
                • katrina_bush To raczej szemrana odpowiedz. 09.08.06, 17:17
                  To raczej szemrana odpowiedz.
                  • douglasmclloyd Re: To raczej szemrana odpowiedz. 09.08.06, 19:02
                    katrina_bush napisała:

                    > To raczej szemrana odpowiedz.

                    Niemcy nie mieli takich dylematów. Zrobili porządek raz na zawsze. Żadnymi TW
                    się nie przejmowali i nie owijali gówna w bawełnę.
      • kataryna.kataryna Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:19
        franciszekszwajcarski napisał:

        > Ty naprawde uważasz, że lustracja jest ważna ? Jaki to ma wpływ na dzisiejszej
        > życie Polaków ?



        Nie rozśmieszaj mnie :)))
        Co się stało z ostatnim ministrem finansów i wicepremierem?
        • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:22
          nic sie nie stało. za dwa tygodnie znowu będzie wicepremierem i ministrem
          finansów. a nawet jakby nie została, to między nią a Kluzą merytorycznie nie ma
          żadnej różnicy. poza tym nie pytałem o znaczenie polityczne dla polityków,
          tylko o znaczenie dla zwykłych ludzi, którzy polityke średnio rozumieją.
          • kataryna.kataryna Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:32
            franciszekszwajcarski napisał:

            > nic sie nie stało. za dwa tygodnie znowu będzie wicepremierem i ministrem
            > finansów.



            Nie kompromituj się gadaniem, że nic się nie dzieje złego jeśli można teczką
            obalić wicepremiera/ministra finansów i zdestabilizować rząd.
            • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:36
              to jeszcze raz przypomne, że chodziło mi o wpływ na ludzi, a nie o wpływ na
              rząd i polityków. Dla zwykłego człowieka nie ma znaczenia, czy ministrem jest
              Gilowska, czy Kluza. Nawet na rynku walutowym nie było żadnej reakcji.
              • kataryna.kataryna Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:37
                franciszekszwajcarski napisał:

                > to jeszcze raz przypomne, że chodziło mi o wpływ na ludzi, a nie o wpływ na
                > rząd i polityków. Dla zwykłego człowieka nie ma znaczenia, czy ministrem jest
                > Gilowska, czy Kluza. Nawet na rynku walutowym nie było żadnej reakcji.



                Dla zwykłego człowieka ma ogromne znaczenie kto i czym może mu obalać ministrów.
                • franciszekszwajcarski Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:44
                  kataryna.kataryna napisała:
                  > Dla zwykłego człowieka ma ogromne znaczenie kto i czym może mu obalać
                  ministrów
                  > .

                  Moim zdaniem dla zwykłego człowieka nie ma to żadnego znaczenia, bo zwykły
                  człowiek pewnie nawet nie zna nazwisk większości ministrów. A poza tym historia
                  udowadnia własnie to, że w ten sposób ministra obalić się nie da. Bo Gilowska
                  za chwile do rządu wróci, a polityka ministerstwa nie zmieniła sie ani przez
                  chwilę.

                  Inną sprawą jest to, że obecnej sytuacji z teczkami nie da sie już w żaden
                  sposób zmienić. Nawet jeśli ktoś uchwali pełną jawność, to jawne będzie tylko
                  to co jest w IPN-ie. A najciekawsze rzeczy, które leżą u Urbana, czy Kiszczaka
                  w szafie ujawnione nie zostaną i dalej będą czekać na wygodny moment
                  do "wypłynięcia". dlatego uważam, że temat jest zastępczy i zupełnie nieważny.
                  • kataryna.kataryna Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:54
                    franciszekszwajcarski napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    > > Dla zwykłego człowieka ma ogromne znaczenie kto i czym może mu obalać
                    > ministrów
                    > > .
                    >
                    > Moim zdaniem dla zwykłego człowieka nie ma to żadnego znaczenia, bo zwykły
                    > człowiek pewnie nawet nie zna nazwisk większości ministrów.




                    A ja jestem zwykłym człowiekiem i dla mnie ma ogromne znaczenie świadomość, że w
                    każdej chwili można obalić dowolnego ministra byle czym.
                    • kura56 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 22:56
                      A jestem tylko zwykła kura i przeraża mnie , ze nasze "elity" są od 17 lat
                      szantażowane i chodzą na pasku służb. Gdyby tylko polskich, to jeszcze pól biedy.
                    • nabucco4 ty kaśka nie jesteś zwykłym człowiekiem.... 08.08.06, 23:16
                      jesteś sPiSiałą babą a baba (zwłaszcza sPiSiała) to nie człowiek.
        • kacza.republika.bananowa Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:30
          kataryna.kataryna napisała:

          >
          > Nie rozśmieszaj mnie :)))
          > Co się stało z ostatnim ministrem finansów i wicepremierem?


          Kazio+Kaczyński uznali za stosowne pograć trochę stanowiskami w rządzie, Zyta
          służyła za piłkę - udawanie że współpraca z SB (20 lat wstecz) jest jakimś
          problemem w rządzie, którego premier jest przestępcą - to zagrywka dobra dla
          ubarwienia życia ciemnemu ludowi :))



          p.s to Zaleski brzydko sie bawi, znam o.Niwarda


        • xtrin Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:31
          > Co się stało z ostatnim ministrem finansów i wicepremierem?

          Ano właśnie... co się stało? Ano to się stało, że przez bzdurne "teczki"
          mieliśmy wymianę na jednym z najważniejszych stanowisk w państwie i kolejny cyrk
          medialny, pozbawiony większego znaczenia, za to skutecznie odwracający uwagę od
          kwestii istotnych. Innymi słowy - kolejną stratę czasu. A na to nas po prostu
          nie stać.
    • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:16
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dziwisz znowu zaskakuje.
      >
      > "Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma ogromne pretensje do krakowskiej kurii za
      > to, że ujawniła treść prywatnego listu od ojca Niwarda Karszni."
      >
      > <a
      href="fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/%22Dziwna_gra_krakowskiej_kurii%22,778642,2943"
      target="_blank">fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/%22Dziwna_gra_krakowskiej_kurii%22,778642,2943</a>

      Kuria ujawnia to, co dla niej wygodne.
    • karlin Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46582415&a=46588532
    • douglasmclloyd Cos Dziwisza w koncu zainteresowalo :) nt 08.08.06, 21:18
    • andrzejg Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:21
      Pomijając ocenę upublicznienia prywatnego listu (tak swoją drogą skąd on
      znalazł się w Kurii,skoro był prywatnym do Zalewskiego?) wynika z tego niezbicie
      że ks. Zalewski juz ma jedna pomyłke na 15 wysłąnych listów.

      A.
      • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:24
        andrzejg napisał:

        > Pomijając ocenę upublicznienia prywatnego listu (tak swoją drogą skąd on
        > znalazł się w Kurii,skoro był prywatnym do Zalewskiego?) wynika z tego niezbici
        > e
        > że ks. Zalewski juz ma jedna pomyłke na 15 wysłąnych listów.

        Widziales TW, ktory sie przyznal?
        • andrzejg Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:27
          douglasmclloyd napisał:

          >
          > Widziales TW, ktory sie przyznal?
          >

          Jak ta lustracja ma wyglądać?
          Zalewski powie i sprawa zakończona?

          A.
          • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:29
            andrzejg napisał:

            > Jak ta lustracja ma wyglądać?
            > Zalewski powie i sprawa zakończona?

            Zalewski nic nie powie, Dziwisz mu zabronil.
        • kacza.republika.bananowa Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:36
          douglasmclloyd napisał:

          > Widziales TW, ktory sie przyznal?
          >

          najlepiej oskarżyć wszystkich, ci którzy sie nie przyznają są TW - i lustrację
          mamy z głowy, mało kłopotu i bardzo tanio





          • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:38
            kacza.republika.bananowa napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > Widziales TW, ktory sie przyznal?
            > >
            >
            > najlepiej oskarżyć wszystkich, ci którzy sie nie przyznają są TW - i lustrację
            > mamy z głowy, mało kłopotu i bardzo tanio

            Niemcy jakos sobie z tym problemem raz na zawsze poradzily, tylko Polak przed i
            po szkodzie glupi.
            • mysz_polna5 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:42
              douglasmclloyd napisał:




              > Niemcy jakos sobie z tym problemem raz na zawsze poradzily, tylko Polak przed
              i
              > po szkodzie glupi.

              ********************************************************************************

              I to jak dla mnie jest ciagle zadziwiajace.
              Czyli jestesmy najlepsi w robieniu balaganu i pomieszkiwanie w nim! O boy :(((!
            • kacza.republika.bananowa Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:57
              douglasmclloyd napisał:

              > Niemcy jakos sobie z tym problemem raz na zawsze poradzily, tylko Polak przed
              i
              > po szkodzie glupi.
              >

              nie zrozumiałeś mnie, pewnie nie napisałam zbyt jasno, wię się poprawiam:
              chciałam pokazać głupotę stwierdzenia :"widziałeś TW, który się przyznał", jako
              dowodu na to że osoba nie przyznająca się jest TW


              p.s. akta polskie nie są tak rzetelne jak niemieckie :), ale jestem
              zwolennikiem ich UJAWNIENIA a nie lustracji. Teraz akta SB są ważne tylko z
              jednego powodu - trzeba zminimalizować możliwość grania tymi papierami -
              dlatego UJAWNIĆ i oczywiście przestać bzdurzyć, że zawierają one PRAWDĘ, która
              nas wyzwoli, bo w większości zawierają jedynie gó..-sbecką prawdę


              • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 22:00
                kacza.republika.bananowa napisała:

                > nie zrozumiałeś mnie, pewnie nie napisałam zbyt jasno, wię się poprawiam:
                > chciałam pokazać głupotę stwierdzenia :"widziałeś TW, który się przyznał", jako
                >
                > dowodu na to że osoba nie przyznająca się jest TW

                I masz racje, TW przyznaja sie dopiero wtedy, gdy widza dowody, a i to nie
                zawsze. Ida w zaparte do konca.
        • losiu4 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 09.08.06, 12:42
          douglasmclloyd napisał:

          > Widziales TW, ktory sie przyznal?

          zdaje się niejakiego Filoska sumienie ruszyło... ale to wyjątek od reguły.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • sawa.com Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:33
        Byc może nadawca wysłał kopie do wiadomości kurii, albo tej komisji która ma
        sie zajmować tymi sprawami. Tak sie robi. I byc może nadawca chciał, żeby jego
        list upublicznic.
        • mysz_polna5 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:39



          List zostal wyslany do: ks. Zaleskiego, kard. Dziwisza i szefa krakowskiego IPN
          Karda.

          wiadomosci.onet.pl/1368219,11,item,html
          A przy okazji powiem swoja prywatna ocene.
          Obsadzenie kard. Dziwisza na stanowisku metropolity krakowskiego ... to
          nieporozumienie.
          • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:43
            mysz_polna5 napisała:

            > Obsadzenie kard. Dziwisza na stanowisku metropolity krakowskiego ... to
            > nieporozumienie.

            Przywiozl ze soba te watykanskie intrygi ;)
            • mysz_polna5 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:48
              douglasmclloyd napisał:

              > mysz_polna5 napisała:

              > > Obsadzenie kard. Dziwisza na stanowisku metropolity krakowskiego ... to
              > > nieporozumienie.

              > Przywiozl ze soba te watykanskie intrygi ;)


              ********************************************************************************



              Mysle inaczej.
              Uwazam, ze byl tylko dobrym strozem. Sorry ... sekretarzem. Do rzadzenia nie
              przywykl! A tu zgrztaja problemy i trzeba im stawic czola! Ot co!

              • douglasmclloyd Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:50
                mysz_polna5 napisała:

                > Mysle inaczej.
                > Uwazam, ze byl tylko dobrym strozem. Sorry ... sekretarzem. Do rzadzenia nie
                > przywykl! A tu zgrztaja problemy i trzeba im stawic czola! Ot co!

                Zgadzam sie, ze intrygi, to zly sposob na rozwiazanie stojacych przed nim problemow.
                • mysz_polna5 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:52
                  douglasmclloyd napisał:

                  > mysz_polna5 napisała:
                  >
                  > > Mysle inaczej.
                  > > Uwazam, ze byl tylko dobrym strozem. Sorry ... sekretarzem. Do rzadzenia
                  > nie
                  > > przywykl! A tu zgrztaja problemy i trzeba im stawic czola! Ot co!
                  >
                  > Zgadzam sie, ze intrygi, to zly sposob na rozwiazanie stojacych przed nim
                  probl
                  > emow.



                  ********************************************************************************


                  No to jeszcze moge :))))))))))

                  Intrygi watykanskie ... nie rozwiazuja problemow polskich. Ot co!
      • tribunus pomine ocene twojego oskarzenia 08.08.06, 21:57
        andrzejg napisał:

        > Pomijając ocenę upublicznienia prywatnego listu (tak swoją drogą skąd on
        > znalazł się w Kurii,skoro był prywatnym do Zalewskiego?) wynika z tego niezbici
        > e
        > że ks. Zalewski juz ma jedna pomyłke na 15 wysłąnych listów.
        >
        > A.

        Zanim zaczniesz oskarzac to moze badz tak laskawy i wczesnie poczytaj
        ogolnodostepne informacje.
        Masz dwie miary do oceny ludzi. 1) Zalewski sie myli - 2) Karsznia mowi prawde.

        "Nigdy nie byłem tajnym współpracownikiem UB" - napisał w odpowiedzi jeden z
        duchownych - o. Niward Karsznia. Swój list skierował do ks. Zaleskiego oraz do
        kard. Dziwisza i do szefa krakowskiego IPN Ryszarda Terleckiego. "List ten
        zostaje upubliczniony po uzgodnieniu tego z ks. Niwardem. Chodzi o to, by opinia
        publiczna poznała odpowiedzi nie tylko z opinii czy przekazu, ale takie, jakie
        są i by mogła sama ocenić bieg wydarzeń" - powiedział rzecznik krakowskiej kurii
        ks. Robert Nęcek.


        wiadomosci.onet.pl/1368219,11,item.html
    • dr.szfajcner Zalewski jak chce byc lustratorem, to niech 08.08.06, 21:23

      zrzuca sutanne i mniech idzie do IPNu,
      albo do kataryna.katatyramn i pisze blogi
      i oszczercze posty na forum Kraj.
      A niech nie udaje ze jest duszpasterzem.

      Nie znalazlem w naukach Chrystusa niczego co by
      sugerowalo ze ksieza katoliccy maja ujawniac SB-ekow.

      A pobadto rozumiem ze niektorzy ksieza-TW wyspowiadali sie u Zaleskiwgo,
      i ten objety tajemnica spowiedzi nic na ich temat nie mowi )


      kataryna.kataryna napisała:

      > Dziwisz znowu zaskakuje.
      >
      > "Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma ogromne pretensje do krakowskiej kurii za
      > to, że ujawniła treść prywatnego listu od ojca Niwarda Karszni."
    • nurni nie dziwna tylko konsekwentna 08.08.06, 21:24
      "W rozmowie z Jackiem Stawiskim z RMF FM ks. Zaleski nie ukrywał, że podejrzewa
      otoczenie kard. Stanisława Dziwisza o prowadzenie antylustracyjnej gry. "

      Jakos umknelo krakowskiej kurii wyznanie innego ksiedza ktory nie tylko
      potwierdzil swoaja wspolprace z SB ale poszedl duzo dalej. Wyznal to czego
      nawet w dokumentach otrzymanych przez Zaleskiego nie ma.

      Widac krakowska kuria jest bardzo zdeterminowana by propomowac jedynie
      oczekiwane - anie niespodziewane wyznania.
      Oczywiscie dla dobra kosciola....


      Zaleski dalej:
      "Nie będę wchodził w tą grę, nie wiem, co ta gra oznacza, kto jest takim
      fatalnym doradcą metropolity krakowskiego."

      Wciaz nie wiadomo kto sprokurowal spotkanie Dziwsza z Aleksanderkiem, szefem IV
      wydzialu SB - spotkanie w czasach gdy dla Zaleskiego ksiadz kardynal nie
      potrafil jakos znalezc pieciu minut....



      "Niech ludzie wiedzą: nie ma żadnej komisji, nikt tych akt nie bada poza mną.
      To jest po prostu mistyfikacja, że jakaś komisja bada akta - przyznaje ks.
      Zaleski."

      Dla slabiej zorientowanych w sytacji w krakowskim kosciele przypomnienie
      najprostszej pod sloncem zasady: nie ma dwoch prawd. Lze Zaleski badz lza
      urzednicy kardynala. Zreszta...

      Juz jakis czas temu jedni dowodzili ze cokolwiek sie tam robi - jeden twierdzil
      ze nie robi sie nic a wrecz radzi mu sie by wrzucil wszystko co ma do pieca.
    • brak_nadziei Lustracyjny fanatyzm 08.08.06, 21:27
      to nic dobrego.
      To,że ktoś został zarejestrowany jako TW nie musi znaczyć,że rzeczywiście
      współpracował. Uprawiane na tym forum miotanie oskarżeniami służy tylko
      prawdziwym i bardzo szkodliwym agentom,w rodzaju Edwina Myszka.
      • sawa.com Re: Lustracyjny fanatyzm 08.08.06, 21:42
        brak_nadziei napisał:

        > to nic
        dobrego.
        > To,że ktoś został zarejestrowany jako TW nie musi znaczyć,że rzeczywiście
        > współpracował. Uprawiane na tym forum miotanie oskarżeniami służy tylko
        > prawdziwym i bardzo szkodliwym agentom,w rodzaju Edwina Myszka.

        Podzielam, Twoja opinię. Rzesze TW idace w tysiące to byli tylko ludzie na
        uwięzi. Ludzie zastraszeni, jak ten robotnik z Nowej Huty, który przyszedł i
        przyznał się. Ich nie powinnismy sie czepiać. Wysiłek powinien byc skierowany
        na tych którzy w tej grze pełnili role hetmanów, laufrów a nie pionków.

        Zdaje sie, ze "delegat" był hetmanem.
        • mysz_polna5 Re: Lustracyjny fanatyzm 08.08.06, 21:45
          sawa.com napisała:
          Wysiłek powinien byc skierowany
          > na tych którzy w tej grze pełnili role hetmanów, laufrów a nie pionków.

          > Zdaje sie, ze "delegat" był hetmanem.


          ********************************************************************************

          Ano, ano! Podzielam zdanie. Ale, jak to uczynic? Co?
        • polak.jeden System potrzebował ludzi na uwięzi 09.08.06, 08:32
          sawa.com napisała:


          > Podzielam, Twoja opinię. Rzesze TW idace w tysiące to byli tylko ludzie na
          > uwięzi. Ludzie zastraszeni, jak ten robotnik z Nowej Huty, który przyszedł i
          > przyznał się. Ich nie powinnismy sie czepiać.

          Tu nie chodzi o czepianie. Miejmy świadomość, że dzięki tym "tysiącom na uwięzi"
          system trwał utrzymując miliony w przekonaniu, że tak będzie wiecznie.

          > Wysiłek powinien byc skierowany
          > na tych którzy w tej grze pełnili role hetmanów, laufrów a nie pionków.

          Pamiętajmy jednak, że to nie z powodu "hetmanów" ludzie bali się wypowiadać swe
          poglądy publicznie i w wielkiej konspiracji nasłuchiwali Wolnej Europy.

          > Zdaje sie, ze "delegat" był hetmanem.

          I małym człowieczkiem.

    • kacza.republika.bananowa niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 21:39
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dziwisz znowu zaskakuje.
      >
      > "Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma ogromne pretensje do krakowskiej kurii za
      > to, że ujawniła treść prywatnego listu od ojca Niwarda Karszni."



      prawda nas wyzwoli - czyż nie tak uważa ksiądz Zaleski




      • douglasmclloyd Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 21:42
        kacza.republika.bananowa napisała:

        Jak maja wiedziec, skoro Dziwisz nakazal mu milczenie. Sam bedzie decydowal, co
        i kiedy ujawnic.
        • kacza.republika.bananowa Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 22:07
          douglasmclloyd napisał:

          > kacza.republika.bananowa napisała:
          >
          > Jak maja wiedziec, skoro Dziwisz nakazal mu milczenie. Sam bedzie decydowal,
          co
          > i kiedy ujawnic.
          >


          a co nie podoba ci się, że ujawnia się razem z odpowiedzią księdza pomówionego
          przez ks. Zaleskiego?. Nikt nie ma monopolu na prawdę nawet ksiądz
          prześladowany przez esbeków

          Po czyjej jesteś stronie kata czy ofiary? :)


          • douglasmclloyd Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 22:10
            kacza.republika.bananowa napisała:

            > a co nie podoba ci się, że ujawnia się razem z odpowiedzią księdza pomówionego
            > przez ks. Zaleskiego?.

            Tak nie podoba mi sie to. Gdy Zaleskiemu knebluje sie usta inni moga mowic bez
            problemow.

            > Nikt nie ma monopolu na prawdę nawet ksiądz
            > prześladowany przez esbeków
            >
            > Po czyjej jesteś stronie kata czy ofiary? :)

            Oczywiscie, ze po stronie Ksiedza Zaleskiego, ofiary katow z SB.
            • kacza.republika.bananowa Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 22:20
              douglasmclloyd napisał:

              > > Po czyjej jesteś stronie kata czy ofiary? :)
              >
              > Oczywiscie, ze po stronie Ksiedza Zaleskiego, ofiary katow z SB.
              >


              i co jako ofiara katów z SB może wszystko?
              szanuję ks. Zaleskiego ale uważam, że lustrowanie nie jest zajęciem dla
              księdza, a poza tym żal mi jego ofiary - o.Niwarda Karszni


              • douglasmclloyd Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 08.08.06, 22:22
                kacza.republika.bananowa napisała:

                > i co jako ofiara katów z SB może wszystko?

                Jak to wszystko? Zaleski chce ujawnic nazwiska swoich przesladowcow.

                > szanuję ks. Zaleskiego ale uważam, że lustrowanie nie jest zajęciem dla
                > księdza, a poza tym żal mi jego ofiary - o.Niwarda Karszni
              • losiu4 Re: niech ludzie wiedzą kogo ks.Zaleski oskarża 09.08.06, 12:55
                kacza.republika.bananowa napisała:

                > i co jako ofiara katów z SB może wszystko?

                jakie wszystko? chce tylko upublicznić pewne dokumenty...

                Pozdrawiam

                Losiu
    • wartburg4 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 08.08.06, 21:56
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dziwisz znowu zaskakuje.
      >
      > "Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma ogromne pretensje do krakowskiej kurii za
      > to, że ujawniła treść prywatnego listu od ojca Niwarda Karszni."
      >
      > fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/%22Dziwna_gra_krakowskiej_kurii%
      22,778642,2943

      Mie rozumiem. Jaka znowu "dziwna gra kurii"? I o co ma pretensje szanowny
      Isakowicz-Zaleski, skoro okazało się wbrew jego oczekiwaniom, że ojciec Niward
      Karsznia nie współpracował z SB?
      • husyta Każdy ksiądz mógł się umówić na kawę z esbekiem 08.08.06, 23:54
        taka będzie ich linia obrony:
        Owszem, spotykałem się od czasu do czasu z esbekiem, ale to nie znaczy, że
        byłem świadomym i zadeklarowanym informatorem;
        • ratatatam Re: Każdy ksiądz mógł się umówić na kawę z esbeki 08.08.06, 23:59
          no malinski np niosl esbekom swiatlo ewangelii ... dzielil sie radosciami i
          troskami o kosciol ... nie pamietam czym sie dzielil czajkowski - oprocz
          informacji o popieluszce...
        • losiu4 Re: Każdy ksiądz mógł się umówić na kawę z esbeki 09.08.06, 12:58
          husyta napisał:

          > taka będzie ich linia obrony:

          nie ograniczaj się tylko do księży. Tyczyć to będzie także świeckich TW.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: "Dziwna gra krakowskiej kurii" 09.08.06, 12:57
        wartburg4 napisał:

        skoro okazało się wbrew jego oczekiwaniom, że ojciec Niward
        > Karsznia nie współpracował z SB?

        okazało się tylko tyle, że x. Niward napisał, iż nie uważa się za TW. Wypłyną
        dokumenty - będzie to można zweryfikować.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • ratatatam dla kogo dziwna dlatego dziwna 08.08.06, 23:34
      im wiecej faktow na temat roli jaka niegdys odgrywal don stanislao oglada
      swiatlo dzienne, tym mniej powinno byc zdziwien w zwiazku z dzisiejszymi
      decyzjami kardynala dziwisza... zwlaszcza tymi, ktore dotycza agentury...
    • bush_w_wodzie dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 00:17

      czy ktos moze mi wytlumaczyc o co on ma wlasciwie pretensje?
      • douglasmclloyd Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 00:27
        bush_w_wodzie napisał:

        >
        > czy ktos moze mi wytlumaczyc o co on ma wlasciwie pretensje?

        O to, że kuria ujawnia to, co dla niej wygodne.
        • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 00:34
          douglasmclloyd napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > >
          > > czy ktos moze mi wytlumaczyc o co on ma wlasciwie pretensje?
          >
          > O to, że kuria ujawnia to, co dla niej wygodne.
          >


          w naszych warunkach oskarzenie tego rodaju na ktore ma xs zalewski to smierc
          cywilna. nawet jesli omylkowe. byc moze kuria uznala ze warto by ksiadz
          zalewski zdal sobie sprawe z zarowno z tego jaki i z tego ze w swoich
          oskarzeniach moze sie mylic


          ksiadz ktory tak pali sie do oskarzania i obraza sie ze za to ze ktos rownowazy
          prawa oskarzyciela do osakrzenia i oskrzownego do obrony - nie budzi mojego
          zaufania
          • losiu4 Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 13:00
            bush_w_wodzie napisał:

            > ksiadz ktory tak pali sie do oskarzania

            ależ on nie oskarża. Chce tylko opublikować dokumenty, a kuria go knebluje.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 13:08
              losiu4 napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > ksiadz ktory tak pali sie do oskarzania
              >
              > ależ on nie oskarża. Chce tylko opublikować dokumenty, a kuria go knebluje.
              >

              nie.

              on zamierzal podac do publicznej wiadomosci nazwiska ksiezy - wspolpracownikow
              sb. czym to jest jesli nie oskarzeniem? i w jaki sposob oskazeni moga sie
              skutecznie bronic?

              i na takie oskarzanie kuria sie nie zgodzila
              • losiu4 Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 13:39
                bush_w_wodzie napisał:

                > nie.
                > on zamierzal podac do publicznej wiadomosci nazwiska ksiezy - wspolpracownikow

                nie miały to być gołe nazwiska. Jest różnica miedzy napisaniem: Pan X. - agent
                bezpieki, a podaniem, ze p. X widnieje w aktach i przytoczeniem tych akt.

                > sb. czym to jest jesli nie oskarzeniem?

                jest podaniem istniejacej dokumentacji. Ba, nawet wysłał do tych osób list z
                prośbą o pomoc w wyjaśnianiu prawdy.

                Pozdrawiam

                Losiu
                • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 17:49
                  losiu4 napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  > > nie.
                  > > on zamierzal podac do publicznej wiadomosci nazwiska ksiezy - wspolpracow
                  > nikow
                  >
                  > nie miały to być gołe nazwiska. Jest różnica miedzy napisaniem: Pan X. -
                  > agent bezpieki, a podaniem, ze p. X widnieje w aktach i przytoczeniem
                  > tych akt.


                  nie sadze zeby te akta mogly staowic wairygodny material dowodowy bez procesu
                  rzetelnej sadowej weryfikacji


                  >
                  > > sb. czym to jest jesli nie oskarzeniem?
                  >
                  > jest podaniem istniejacej dokumentacji.


                  nie. jest oskarzeniem. sam zleski tego przeciez nie ukrywa

                  > Ba, nawet wysłał do tych osób list z
                  > prośbą o pomoc w wyjaśnianiu prawdy.


                  dopiero na wyrazne polecenie krakowskiej kurii
                  • mysz_polna5 Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 18:05
                    bush_w_wodzie napisał:




                    > > Ba, nawet wysłał do tych osób list z
                    > > prośbą o pomoc w wyjaśnianiu prawdy.

                    > dopiero na wyrazne polecenie krakowskiej kurii

                    ********************************************************************************

                    Heh bushu, przypomnij malej myszy, czy to polecenie kurii krakowskiej bylo
                    przed zalozeniem klodki na usta ks. Zaleskiego, czy juz jak mu ja zdjeto?
                    Doprawdy nie pamietam tego!
                    To tak w zwiazku z twoja uwaga na temat polecenia wyslania listow. I skoro tak
                    siedzisz w tym temacie, to moze wiesz w jaki sposob ks. Zaleski planowal
                    wyjasniec z duchownymi, ktorzy w aktach IPN sa zarejestrowani jako tajni
                    wspolpracownicy SB ~ te sprawe?
                    Doprawdy nie wiem tego!

                    • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 18:16
                      mysz_polna5 napisała:
                      >
                      > Heh bushu, przypomnij malej myszy, czy to polecenie kurii krakowskiej bylo
                      > przed zalozeniem klodki na usta ks. Zaleskiego, czy juz jak mu ja zdjeto?


                      zdjeto mu klodke pod warunkiem ze da oskarzanym mozliwosc obrony


                      > Doprawdy nie pamietam tego!
                      > To tak w zwiazku z twoja uwaga na temat polecenia wyslania listow.


                      to takze nastpailo pozniej. wczesniej (przed interwencja kurii) miala byc po
                      prostu publikacja listy nazwisk. byc moze - jak pisze losiu - mialy byc
                      upublicznione takze akta - ale w dostepnych mi tekstach prasowych tego nie
                      znalazlem


                      > I skoro tak
                      > siedzisz w tym temacie, to moze wiesz w jaki sposob ks. Zaleski planowal
                      > wyjasniec z duchownymi, ktorzy w aktach IPN sa zarejestrowani jako tajni
                      > wspolpracownicy SB ~ te sprawe?


                      a planowal? bo mnie o tym nic nie wiadomo
                      • mysz_polna5 Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 18:58
                        bush_w_wodzie napisał:


                        > zdjeto mu klodke pod warunkiem ze da oskarzanym mozliwosc obrony


                        Tak, ale piszac w sposob radykalny 'na polecenie' sprawiles wrazenie, ze
                        przed 'zdjeciem kloski' tego nie planowal, albo sie wzbranial.
                        I to mnie sie nie spodobalo!




                        > to takze nastpailo pozniej. wczesniej (przed interwencja kurii) miala byc po
                        > prostu publikacja listy nazwisk. byc moze - jak pisze losiu - mialy byc
                        > upublicznione takze akta - ale w dostepnych mi tekstach prasowych tego nie
                        > znalazlem


                        To wiedzielam, i zapamietalam!



                        > > I skoro tak
                        > > siedzisz w tym temacie, to moze wiesz w jaki sposob ks. Zaleski planowal
                        > > wyjasniec z duchownymi, ktorzy w aktach IPN sa zarejestrowani jako tajni
                        > > wspolpracownicy SB ~ te sprawe?

                        > a planowal? bo mnie o tym nic nie wiadomo



                        Mnie tez nie wiadomo! Ale jako postronnej obserwatorce tych zdarzen, bardziej
                        ucziwe, czytelne i wiarygodne sa dzialania ks. Zaleskiego ~ niz krakowskiej
                        kurii. Takkk! Dalam temu wyraz w swoich wypowiedziach na tym forum!


                      • losiu4 Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 21:46
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > miala byc po
                        > prostu publikacja listy nazwisk. byc moze - jak pisze losiu - mialy byc
                        > upublicznione takze akta - ale w dostepnych mi tekstach prasowych tego nie
                        > znalazlem

                        miała być praca naukowa w postaci ksiazki. Słabo szukasz.

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 10.08.06, 00:55
                          losiu4 napisał:

                          > miała być praca naukowa w postaci ksiazki. Słabo szukasz.

                          tak od razu miala byc? w czerwcu?

                          bo mnie sie zdaje ze miala byc lista nazwisk.
                          no ale czlowiek omylnym jest wiec prosze o linki ktore dowodzilyby twojej wersji
          • douglasmclloyd Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 19:08
            bush_w_wodzie napisał:

            > w naszych warunkach oskarzenie tego rodaju na ktore ma xs zalewski to smierc
            > cywilna. nawet jesli omylkowe. byc moze kuria uznala ze warto by ksiadz
            > zalewski zdal sobie sprawe z zarowno z tego jaki i z tego ze w swoich
            > oskarzeniach moze sie mylic

            Niestety nie zrobiła nic, żeby to udowodnić.

            > ksiadz ktory tak pali sie do oskarzania i obraza sie ze za to ze ktos rownowazy
            >
            > prawa oskarzyciela do osakrzenia i oskrzownego do obrony - nie budzi mojego
            > zaufania

            Ja stoje po stronie ksiedza Zaleskiego. Ktoś w końcu na niego donosił, prawda?
            • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 19:28
              douglasmclloyd napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > w naszych warunkach oskarzenie tego rodaju na ktore ma xs zalewski to smi
              > erc
              > > cywilna. nawet jesli omylkowe. byc moze kuria uznala ze warto by ksiadz
              > > zalewski zdal sobie sprawe z zarowno z tego jaki i z tego ze w swoich
              > > oskarzeniach moze sie mylic
              >
              > Niestety nie zrobiła nic, żeby to udowodnić.
              >

              udowodnic to trzeba oskarzenie. takie sa zasady.



              > > ksiadz ktory tak pali sie do oskarzania i obraza sie ze za to ze ktos row
              > nowazy
              > >
              > > prawa oskarzyciela do osakrzenia i oskrzownego do obrony - nie budzi moje
              > go
              > > zaufania
              >
              > Ja stoje po stronie ksiedza Zaleskiego. Ktoś w końcu na niego
              > donosił, prawda?
              >


              to ze ktos na niego donosil nie daje mu prawa do oskarzenia wszystkich ktorych
              uwaza za donosicieli. nie wydaje mi sie zeby tego rodzaju wyrywkowe publikacje
              materialow sb ktore nam posrednio serwuje ipn sluzyly dochodzeniu do prawdy.
              dla mnie wyglada to na jakiegos rodzaju polityczne rozgrywki


              gdybym byl kiszczakiem i chcial powstrzymac lub opoznic uczciwa lustracje - to
              wlasnie doprowadzilbym do wyrywkowego ujawniania teczek ksiezy - i to tych
              ktorych jedyna wina byly rozmowy z sb-kami odbywane przy okazji wyjazdow za
              granice budowy kosciolow itp
              • douglasmclloyd Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 09.08.06, 22:52
                bush_w_wodzie napisał:

                > udowodnic to trzeba oskarzenie. takie sa zasady.

                Tak, ale kuria jakoś się do tego nie kwapi. Zakneblowała ks. Zaleskiemu usta, a
                jej komisja specjalnej troski o agentów nic nie robi aby wyjaśnić sprawę.
                • bush_w_wodzie Re: dziwne pretensje pewnego ksiedza 10.08.06, 01:10
                  douglasmclloyd napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  > > udowodnic to trzeba oskarzenie. takie sa zasady.
                  >
                  > Tak, ale kuria jakoś się do tego nie kwapi. Zakneblowała ks. Zaleskiemu
                  > usta, a jej komisja specjalnej troski o agentów nic nie robi aby
                  > wyjaśnić sprawę.
                  >

                  jak to. przeciez kuria wlasnie opublikowala nazwisko jednego osakrzonego i jego
                  obrone. trudno zeby kurisa wpomagala proces dochodzenia do prawdy przyjmujac
                  prokuratorska linie xs zaleskiego zwlaszcza ze ten ostatni jest tak napalony ze
                  pomagac mu w tej roli nie trzeba
        • bush_w_wodzie czyli... 09.08.06, 00:39
          douglasmclloyd napisał:

          > > czy ktos moze mi wytlumaczyc o co on ma wlasciwie pretensje?
          >
          > O to, że kuria ujawnia to, co dla niej wygodne.
          >

          moim zdaniem xs zalewski ma raczej pretensje ze kuria ujawnia to co dla niego
          niewygodne
          • douglasmclloyd Re: czyli... 09.08.06, 04:09
            bush_w_wodzie napisał:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > > czy ktos moze mi wytlumaczyc o co on ma wlasciwie pretensje?
            > >
            > > O to, że kuria ujawnia to, co dla niej wygodne.

            > moim zdaniem xs zalewski ma raczej pretensje ze kuria ujawnia to co dla niego
            > niewygodne

            Inaczej mówiąc, kuria go zwalcza :(
            • bush_w_wodzie Re: czyli... 09.08.06, 11:26
              douglasmclloyd napisał:

              > > moim zdaniem xs zalewski ma raczej pretensje ze kuria ujawnia to co
              > > dla niego niewygodne
              >
              > Inaczej mówiąc, kuria go zwalcza :(
              >

              kuria uwaza ze nie mozna rzucac oskarzen tej wagi bez nalezytej starannosci:
              analizy dokumentow i ich wiarygodnosci wysluchania obydwu stron itp. ksiadz
              zalewski ma inne zdanie. jest to wiec raczej spor o zasady a nie `zwalczanie
              ksiedza zalewskiego'

              to raczej ksiadz zalewski atakuje kurie niz na odwrot
              • douglasmclloyd Re: czyli... 09.08.06, 19:06
                bush_w_wodzie napisał:


                > kuria uwaza ze nie mozna rzucac oskarzen tej wagi bez nalezytej starannosci:
                > analizy dokumentow i ich wiarygodnosci wysluchania obydwu stron itp. ksiadz
                > zalewski ma inne zdanie. jest to wiec raczej spor o zasady a nie `zwalczanie
                > ksiedza zalewskiego'

                Czym jest w takim razie zamykanie księdzu ust? Pomocą? Jakiej to należytej
                staranności dołożyła kuria do wyjaśnienia sprawy? Powołując kolejny zespół
                specjalnej troski? Kuria liczy, że znowu minie z 15 lat i ludzie zapomną.

                > to raczej ksiadz zalewski atakuje kurie niz na odwrot

                A co mu pozostało?
                • bush_w_wodzie Re: czyli... 09.08.06, 19:21
                  douglasmclloyd napisał:


                  > Czym jest w takim razie zamykanie księdzu ust? Pomocą?


                  pomoca? byc moze. to zalezy co jest celem ksiedza zaleskiego. jesli jego celem
                  jest spokojne wyjasnienie sprawy i prawda a nie medialna afera to moze lepiej
                  zeby posluchal co oskarzeni maja do powiedzenia przed upublicznienim oskarzen



                  > Jakiej to należytej staranności dołożyła kuria do wyjaśnienia
                  > sprawy? Powołując kolejny zespół specjalnej troski?


                  kuria juz co nieco osiagnela dbajac o to bysmy mogli razm z oskarzeniem
                  posluchac argumentow obrony


                  > Kuria liczy, że znowu minie z 15 lat i ludzie zapomną.


                  mnie zastanawia jedno. ponoc 10% ksiezy wspolpracowalo w rozny sposob z sb.
                  dlaczego z taka furia atakowany jest wylacznie kosciol krakowski?


                  > > to raczej ksiadz zalewski atakuje kurie niz na odwrot
                  >
                  > A co mu pozostało?
                  >

                  a niby co mu zabrano oprocz mozliwosci opublikowania - w wybranym przez niego -
                  mozliwie najwczesniejszym terminie - nazwisk ksiezy ktorych uznal za tw sb - na
                  podstawie niezweryfikowanych materialow sb-ckich?

                  i czy to jest w istocie taka krzywda ktora uprawnia insynuacje wciaz
                  przewiajajace sie w wypowiedziach tego ksiedza?
                  • mysz_polna5 Re: czyli... 09.08.06, 19:57
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > mnie zastanawia jedno. ponoc 10% ksiezy wspolpracowalo w rozny sposob z sb.
                    > dlaczego z taka furia atakowany jest wylacznie kosciol krakowski?



                    Wydaje mnie sie, ze udziele trafnej odpowiedzi.
                    Bo zadna inna kuria w Polsce, nie ma tak zdeterminowanego ksiedza, jak ksiadz
                    Zaleski!
                    A szkoda!, bo moim skromnym zdaniem, rownie ciekawa z punktu widzenia
                    wspolpracy duchownych z SB, moze okazac sie kuria gdanska, warszawska czy
                    lubelska!

                    Nawet przez moment, nie potraktowalam ks. Zaleskiego, jako nieodpowiedzialnego
                    czy tez szukajacego rozglosu czlowieka. Wierze, ze jest duchownym, ktory w
                    sposob uczciwy chce przeciac wrzod, ktory wyrosl na ciele KK. I chce uczynic to
                    zgodnie z zasadami chrzescijanstwa. Przyznanie sie i wyrazenie zalu. Ma racje i
                    dlatego z nim trzymam. Pamietajmy tez, ze sprawa ta dotyczy DUCHownych, a nie
                    jakis tam urzednikow panstwowych. I chyba duch powinien byc czysty, a nie
                    utytlany w goownie!

                    Ks. Zaleski, niczego nie robil bez wiedzi kurii krakowskiej. Ta nie przyszla mu
                    z pomoca. No chyba, ze jako pomoc, uznamy zalozenie mu klodki na usta?
                    W tak sherarchizowanej organizacji, jaka jest KK, jest to niemozliwe. Zreszta,
                    jak pamietamy, wykazal posluszenstwo i zamilkl, gdy mu kazano to uczynic.


                    Kuria krakowska, postepuje slusznie chcac uchronic przez falszywymi
                    pomowieniami swoich duchownych. Ale nie tak jak to czyni. Ja odbieram to tak,
                    jakby bronila /chronila/ przed lustracja duchownych konfidentow i
                    wspolpraciwnikow SB. Niestety!










                    • bush_w_wodzie Re: czyli... 10.08.06, 01:06
                      mysz_polna5 napisała:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > mnie zastanawia jedno. ponoc 10% ksiezy wspolpracowalo w rozny sposob z s
                      > b.
                      > > dlaczego z taka furia atakowany jest wylacznie kosciol krakowski?
                      >
                      >
                      >
                      > Wydaje mnie sie, ze udziele trafnej odpowiedzi.
                      > Bo zadna inna kuria w Polsce, nie ma tak zdeterminowanego ksiedza,
                      > jak ksiadz Zaleski!


                      potencjalnie tak moze byc. z drugiej strony jednak zadna inna kuria nie jest
                      tak znaczaca jak kuria krakowska i zadna inna nie ma tylu silnych wrogow: od
                      dawnej sb do srodowisk skupionych wokol radia maryja



                      > A szkoda!, bo moim skromnym zdaniem, rownie ciekawa z punktu widzenia
                      > wspolpracy duchownych z SB, moze okazac sie kuria gdanska, warszawska czy
                      > lubelska!


                      zapewne.
                      mnie sie zdaje ze tu nie idzie o zaspokojenie ciekawosci tylko o rzeczy
                      wazniejsze. a takowe wymagaja starannosci i jednorodnych procedur



                      > Nawet przez moment, nie potraktowalam ks. Zaleskiego, jako
                      nieodpowiedzialnego
                      > czy tez szukajacego rozglosu czlowieka. Wierze, ze jest duchownym, ktory w
                      > sposob uczciwy chce przeciac wrzod, ktory wyrosl na ciele KK.


                      o wierze nie sposob dyskutowac

                      > I chce uczynic to zgodnie z zasadami chrzescijanstwa.
                      > Przyznanie sie i wyrazenie zalu.

                      o nie. on chce oskarzyc - co jako zywo nie ma z chrescijanstwem wiele wpolnego


                      >
                      > Ma racje i dlatego z nim trzymam. Pamietajmy tez, ze sprawa ta dotyczy
                      > DUCHownych, a nie jakis tam urzednikow panstwowych. I chyba duch
                      > powinien byc czysty, a nie utytlany w goownie!
                      >


                      naprawde nie sposob powiazac twojej wypowiedzi z jakakolwiek chrzescijanska
                      zasada. w kazdym razie - ja nie jestem w stanie

                      >
                      > Ks. Zaleski, niczego nie robil bez wiedzi kurii krakowskiej.
                      > Ta nie przyszla mu z pomoca. No chyba, ze jako pomoc, uznamy
                      > zalozenie mu klodki na usta?
                      >

                      zalozenie ze kuria jest zla a xs zaleski jest jedynym sprawiedliwym jest
                      conajmniej ryzykowne. moze byc tak ze kuria posiada lepsza wiedze i zrozumienie
                      sytuacaji niz xs zalewski - a ten ostatni wykazuje szereg cech i zachowan
                      ktorych przyzwoity ksiadz winien sie wstydzic



                      > W tak sherarchizowanej organizacji, jaka jest KK, jest to niemozliwe.
                      > Zreszta, jak pamietamy, wykazal posluszenstwo i zamilkl, gdy mu kazano
                      > to uczynic.
                      >

                      prawo kanoniczne jest dosyc surowe. watpie by mial inne wyjscie


                      >
                      > Kuria krakowska, postepuje slusznie chcac uchronic przez falszywymi
                      > pomowieniami swoich duchownych. Ale nie tak jak to czyni. Ja odbieram to tak,
                      > jakby bronila /chronila/ przed lustracja duchownych konfidentow i
                      > wspolpraciwnikow SB. Niestety!
                      >

                      na szczescie kosciol katolicki nie jest demokracja dlatego nie musi dzialac pod
                      publiczke
                      • mysz_polna5 Re: czyli... 10.08.06, 02:04
                        Nie lubie odpowiedzi wpisywanych miedzy wiersze, wiec zatrzymam sie tylko na
                        dwoch sprawach.

                        Pierwsza dotyczy twojego zarzutu, ze ks. Zaleski chce oskarzac, i to znowu
                        zabrzmialo jakby to byl jedyny jego cel.

                        On nie chce oskarzac, on chce podac do publicznej wiadomosci / i niech poda/
                        to , co znalazl w archiwum IPN na temat wspolpracy niektorych duchownych z SB.
                        Przeciez przed tym podjal starania majace na celu wyjasnienie okolicznosci
                        wspolpracy z samymi zainteresowanymi. Juz wiekszej starannosci nie mozna zadac
                        od niego! Ci, ktorzy zostali zarejestrowani w aktach jako wspolpracownicy SB,
                        niech uderza sie w piersi i pochyla glowy w pokorze, albo niech sie bronia i
                        rzecz wyjasnia.

                        Jesli nie czytales, to zapoznaj sie z tekstami na temat 'wspolpracy' ks.
                        Zaleskiego z Historykami z Papieskiej Akademii Teologicznej na interesujacy nas
                        temat : "Chyba ktos chroni ksiezy agentow" - Prasa - Fakty w Interia.pl
                        i "Kuria umywa rece" tamze. Warto przeczytac.

                        Druga, dotyczy czystosci DUCHowienstwa. Wcale nie mialam zamiaru pisac o
                        chrzescijanskich zasadach czystosci ducha. Nie ten temat. Chodzilo mi o
                        podkreslenie, ze nie nalezy mylic czystosci ducha z oparem bagiennym unoszacym
                        sie nad moczarem. A zachowanie kurii krakowskiej w tym konkretnym przypadku
                        przypomina to bulgocace bagienko i ten opar unoszacy sie nad nim.

                        "Historycy z Papieskiej Akademii Teologicznej, ktorzy mieli badac m.in. kwestie
                        wspolpracy DUCHownych z SB, dotad nie przejrzeli ani jednego tomu akt z IPN".

                        Pewnie chca rozpoczac swoje prace na dzien swietego Nigdy., bo teraz celebruja
                        swieto, swietego Odwleczonego wiec ~ tez nie moga. Cha!



    • homosovieticus Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 07:42
      właśnie Katarynę wytypowano na "lidera" forumowej "hołoty".
      Nie poglądy polityczne były tego powodem lecz ich brak.
      Zadecydował inny czynnik,o którym Tebe milczy.Mogę powiedzieć,ze ten czynnik
      jest jednym z podstawowych jakie łączą bractwo skupione wokół Gazety.
      • ruda_torba Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 08:52
        Twoj natomiast jest doskonalym przykladem Twoich kompleksow, megalomanii i
        pychy, Maly Czlowieczku.
        • homosovieticus Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 08:54
          Mam 186cm wzrostu.
          • ruda_torba Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 10:01
            Napisalam, ze jestes maly a nie niski.
            • homosovieticus Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 10:16
              I to był błąd. Bo nie masz najmniejszych racjonalnych podstaw żeby tak
              twierdzić. majac na mysli przymioty mego ducha.
              • ruda_torba Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 10:41
                Wlasnie potwierdziles swoja pyche.
                • homosovieticus Zdźbło i belka. 09.08.06, 10:54
                  Kto i dlaczego ukrywa sie pod tym nickiem zupełnie mi nieznanym?
                  • peer2 Re: Zdźbło i belka. 09.08.06, 10:55
                    Pewno "Bolek" albo inny "Delegat". Nie daj się, homoś!!!
                    • homosovieticus Re: Zdźbło i belka. 09.08.06, 10:59
                      Znowu nie kumasz o czym mowa ?
                      Idiociejesz?
                      • peer2 Re: Zdźbło i belka. 09.08.06, 11:01
                        Oficer prowadzący tak mnie dzisiaj zadaniował. Jak mus, to mus.
                        • homosovieticus Re: Zdźbło i belka. 09.08.06, 11:05
                          Pozdrów marynata!
                          • peer2 Re: Zdźbło i belka. 09.08.06, 11:05
                            A kto to? Znam tylko Henryka Delegata.
      • peer2 ?????? 09.08.06, 10:02
        A co z tym postem jest? To, że podany jest w nim link?
        • homosovieticus Mnie pytasz? 09.08.06, 10:25
          • peer2 Re: Mnie pytasz? 09.08.06, 10:26
            Ciebie, Ciebie, a kogo innego?
            • homosovieticus jest tylu inteligentniejszych, że o nich myślałem 09.08.06, 10:35
              czytajac Twój post.
              Tak, podanie linku ( :)))))) jest tym " doskonałym przykładem dlaczego własnie
              katarynę wytypowano na "lidera" forumowej "hołoty".
              Nie poglądy polityczne były tego powodem lecz ich brak.
              Zadecydował inny czynnik,o którym Tebe milczy.Mogę powiedzieć,ze ten czynnik
              jest jednym z podstawowych jakie łączą bractwo skupione wokół Gazety.


              • peer2 Re: jest tylu inteligentniejszych, że o nich myśl 09.08.06, 10:39
                Nic nie rozumiem, można trochę jaśniej... Ja wiem, że spisek straszny i wogóle,
                ale ja tam na szczegółach i innych czynnikach łączących kogoś z kimś innym
                wogóle się nie znam....
                • homosovieticus Re: jest tylu inteligentniejszych, że o nich myśl 09.08.06, 10:48
                  Zwróć sie do kogos innego o pomoc. Najlepiej Pan Tebe Ci to wytłumaczy. Śledzi
                  nasza rozxmowe wiec jest w kursie dzieła.
                  • peer2 Re: jest tylu inteligentniejszych, że o nich myśl 09.08.06, 10:50
                    No nie bądź taki. Jak siępowiedziało A to trzeba powiedzieć B. Chyba, że boisz
                    się spisku i ukłądu....
                    • homosovieticus Re: jest tylu inteligentniejszych, że o nich myśl 09.08.06, 10:52
                      a ...gó.. prawda.
      • echo_o Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 11:42
        homosovieticus napisał:

        > Mogę powiedzieć,ze ten czynnik
        > jest jednym z podstawowych jakie łączą bractwo skupione wokół Gazety.

        ```````````````````````````````````````````

        Jestem delikatnie mówiąc wzburzona postępowaniem krakowskiej kurii i ogromnie
        rozczarowana kard. Dziwiszem. Nie takiego 'przedłużenia' JP II oczekiwałam...
        Jeśli to nie wystarczy, żebyś i mnie zaliczył do bractwa GW, to podpowiedz mi
        coś jeszcze. Cokolwiek. Serio!
        • homosovieticus Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 11:46
          Nie myslę o rozczarowaniu do krakowskiej kurii i Kardynała Dziwisza. To temat
          bardzo złozony. dawał to do mzrozumienia ks. Zaleski.Mysle o stosunku Kataryny
          do spraw narodowych i Kościoła Katolickiego jako takiego.
          • echo_o Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 12:00
            homosovieticus napisał:

            > Nie myslę o rozczarowaniu do krakowskiej kurii i Kardynała Dziwisza. To temat
            > bardzo złozony. dawał to do mzrozumienia ks. Zaleski. Mysle o stosunku Kataryny
            > do spraw narodowych i Kościoła Katolickiego jako takiego.

            ```````````````````````````````````````````

            Na podstawie tego postu wyrobiłeś sobie zdanie n/t stosunku Kataryny do KK jako
            takiego?
            No to pogratulować przenikliwości.
            Gonisz w piętkę, Homosovieticusie...
            • homosovieticus Re: Ten post jest doskonałym przykładem, dlaczego 09.08.06, 12:18
              Nie na podstawie tego jednego postu tylko na podstawie dotychczasowej,
              wieloletniej pisaniny kataryny na forum Kraj i zajmowanego przez Nia
              stanowiska w sprawach ważnych dla narodowej tożsamosci i Koscioła Katolickiego.
        • bush_w_wodzie oczekiwalas.. 09.08.06, 11:47

          kardynala lustratora?

          kardynala pro-pisopwskiego?

          coz. na szczescie masz jeszcze prymasa.

          mysle ze z niego jestes zadowolona
          • echo_o Re: oczekiwalas.. 09.08.06, 11:57
            bush_w_wodzie napisał:

            >
            > kardynala lustratora?
            > kardynala pro-pisopwskiego?


            Aż tak nisko mnie oceniasz ?
            Lubię jasne sytuacje.
            Ta jest jedną z nich :)


            > coz. na szczescie masz jeszcze prymasa.
            > mysle ze z niego jestes zadowolona



            Nigdy nie byłam i nie będą fanką Glempa.
            Ale to już inna historia...
            • bush_w_wodzie Re: oczekiwalas.. 09.08.06, 12:24
              echo_o napisała:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > >
              > > kardynala lustratora?
              > > kardynala pro-pisopwskiego?
              >
              >
              > Aż tak nisko mnie oceniasz ?
              > Lubię jasne sytuacje.
              > Ta jest jedną z nich :)
              >


              to prawda. trudno mi zrozumiec twoje motywy rozczarowania kardynalem dziwiszem
              oprocz tych wyzej wymienionych

              kosciol byl zdecydowanie najmocniej przesladowana przez komunistow instytucja.
              praktycznie kazdy wyjazd za granice wymagal od ksiedza rozmowy z sb-kiem. nie
              wydaje mi sie zeby jedna osoba mogla latwo rozstrzygnac oskarzyc i skazac w
              sprawie o tajna wspolprace...


              sprobuj postawic sie w sytuacji metropolity odpowiedzialnego za cala wspolnote.
              zastanow sie czy taki ktos moze zgodzic sie na to by sie ksieza nawazjem
              oskarzali nie zachowujac za tm zadnych procedur stosownych do wagi oskarzen.

              pomysl o tej rzeszy zlosliwych obserwatorow - od zadeklarowanych wrogow
              kosciola do zwyklego pospolstwa zadnego sensacji i publicznych widowisk w
              rodzaju chlosty dybow czy egzekucji


              a teraz objasnij mnie - jesli masz ochote - czego oczekiwala po kardynale
              dziwiszu


              > > coz. na szczescie masz jeszcze prymasa.
              > > mysle ze z niego jestes zadowolona
              >
              > Nigdy nie byłam i nie będą fanką Glempa.
              > Ale to już inna historia...
              >

              wyglada wiec na to ze wszelkie koscielne autorytety rozpadaja sie...
            • ruda_torba Re: oczekiwalas.. 09.08.06, 12:27
              Glemp jest na liscie Wildsteina. Ciekawe w jakim charakterze...
    • frau_blada Ciebie zaskoczyl Dziwsz, Kataryno? 09.08.06, 12:28
      Nie wierze.
      Kompromitowanie ks.Zaleskiego trwa.
      Krakowek sie tak latwo nie podda. :)
      • homosovieticus Kataryna ma niechętny stosunek do KK i spraw 09.08.06, 12:31
        religgi jako zjawiska niezwykle waznego w zyciu dorosłych ludzi o
        ukształtowanej psychice i wypracowanym w trudzie swiatopogladzie .
        • ruda_torba Re: Kataryna ma niechętny stosunek do KK i spraw 09.08.06, 12:37
          Dobry masz nick, faktycznie brzmisz bolszewicko.
          • frau_blada Re: Kataryna ma niechętny stosunek do KK i spraw 09.08.06, 12:41
            ruda_torba napisała:

            > Dobry masz nick, faktycznie brzmisz bolszewicko.

            To chyba po bolszewiclu inaczej. Slyszalas kiedys ruda_torbo, wiewiorzasta, czy
            jak Ci tam, zeby bolszewik bronil kosciola? Gminy to jeszcze moze, ale KK?
            • ruda_torba Re: Kataryna ma niechętny stosunek do KK i spraw 09.08.06, 12:56
              Skoro nie rozumiesz to badz uprzejma sie nie wtracac.
              • frau_blada Zgodnie z zyczeniem wiewiorzasta, gorby czy jak Ci 09.08.06, 13:08
                tam...
                :)
        • frau_blada Tu nie chodzi o stosunek, tylko trzezwa ocene 09.08.06, 12:40
          sytuacji.
          Mam na ten przyklad szacunek do polskiego KK, natomiast ks.Dziwisz jest dla mnie
          trudnym i niezbyt wiarygodnym przypadkiem ksiedza, ktory swieci swiatlem odbitym
          JPII, a w przeszlosci ma rozne dziwne zachowania na koncie, ktore nie stawiaja
          go w najlepszym swietle. Ale mi z tym swiatlem cos sie dzis wszystko kojarzy.

          Nie zdziwie sie, jesli okaze sie, ze ks.Dziwisz nie ma krysztalowego charakteru
          i nie mial twardego kregoslupa. :(
          Wszystklo po kolei i powoli.
          • homosovieticus Re: Tu nie chodzi o stosunek, tylko trzezwa ocene 09.08.06, 13:01
            Ja piszę o stosunku do KK a Ty omawiasz swój stosunek do hierachów Kościoła.
            Nie odróznisz tych rzeczy?
            Sądzę ,ze od Ciebie możnaby wymagac światlejszego podejscia do spraw polskiego
            Koscióła Katolickiego, który jako jedyny w demolulach przetrwał komunistyczną
            nagonke . Stało się tak z wiadomymi kosztami. Ca 10 % ksiezy współpracowało z
            SB.
            Ksieza , biskupi, kardynałowie, papieze ty tylko poszczególne osoby nad,którymi
            tylko Bóg - w co wierze - sprawował będzie sąd ostateczny.
            Kosciół i Jego przesłanie ewangeliczne ma _ wysoki poziom rozmowy- nadac sens
            ludzkiej smierci i umozliwic umierajacemu człowiekowi zwrócenie się "twarzą" do
            Boga -Stwórcy.
            • frau_blada Re: Tu nie chodzi o stosunek, tylko trzezwa ocene 09.08.06, 13:07
              NIe pisze o wierze. Akurat ks.Dziwisza oddzielam scisle od wiary. Moim skromym
              zdaniem naruszyl juz co najmniej kilka zasad dobrego wychowania, Bozego
              milosierdzia i zwyklej ludzkiej przyzwoitosci.
              Czym innym jest moj stosunek, a czym innym stosunek wiernych jako grupy.
              Przekonac mozna wiernych rozumnych. Reszta bedzie utozsamiala KK z hierarchami i
              zapalaniem swieczek.

              Jak wytlumaczyc ludziom, ze prawdopodobienstwo, ze wspolpracowalo 10% i to samo
              10% jest we wladzach koscielnych, wynosi niemal 100%?
              Ludzie w nim widza czlowieka od Papieza, a nie tarcze esbectwa w KK.
              • homosovieticus nie zapominaj kto i w jaki sposób nagłasniał 09.08.06, 13:19
                "papieski testament".
                Robiła to TVP i prasa michnikowska. Powstaje pytanie dlaczego i czy nie po to
                zeby znanego w POlsce Macharskiego zastapił nieznany Dziwisz?
                Przeciez z czysto ludzkiego punktu widzenia ratzinger mógł sie sprawa nominacji
                Dziwisza nie zajmować.
                I na koniec rzecz najwazniejsza. W otoczeniu Kardynała Macharskiego musiało byc
                sporo TW i pozostało bo Kardynał był zawsze odwaznym przeciwnikiem
                komunistycznych aparatczyków i stawał jednoznacznie, w latch osiemdziesiatych,
                po stronie wiernych czyli ludzi pracy a nie politycznych łze-elit.
                • frau_blada Szwagier Macharskiego donosil 09.08.06, 16:22
                  Byl agentem esbecji. Ks.Zaleski to potwierdzil.

                  Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze ks. Macharski jest chyba czlowiekiem bez
                  zarzutu, w przeciwienstwie do ks.Dziwisza.
              • nowinator Re: Tu nie chodzi o stosunek, tylko trzezwa ocene 09.08.06, 16:20
                > Jak wytlumaczyc ludziom, ze prawdopodobienstwo, ze wspolpracowalo 10% i to samo
                > 10% jest we wladzach koscielnych, wynosi niemal 100%?

                1zł = 10gr x 10gr = 0,1zł x 0,1zł = 0,01zł = 1gr

                przekonałem, że 1zł = 1gr?

                podobne są twoje przekonania
    • pluswaserman Rośnie poparcie dla księdza Zaleskiego 09.08.06, 12:42
      Na liście publicznego poparcia dla księdza Zaleskiego jest już ponad tysiąc
      podpisów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46615791&a=46616078
Inne wątki na temat:
Pełna wersja