Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzytów

    • Gość: jotos Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 20:38
      Francuzi zwykle najpierw strzelają, a póżniej patrzą kogo
      trafili. Tak było m.in. z księciem Józefem Poniatowskim nad
      Elsterą, którego śmiertelnie ranili nie Prusacy, czy Austriacy,
      a właśnie ciężko przestraszeni Francuzi. Na temat naszych
      sojuszniczych zachowań i elegancji niech lepiej monsieur Chirac
      się nie wypowiada. Gdyby był przynajmniej de Chirac...
      • Gość: Kass Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.pool.mediaWays.net 18.02.03, 20:46
        nie chodzi o Francje, nie chodzi o Niemcy czy Szwecje albo Irlandie, za plecami
        ktorych wyslano list "8"- chodzi o Grecje, ktora przewodniczy teraz UE- to sa
        reguly, ktore znaja wszyscy- min. Kandydaci do UE. Kiedys bedzie robila to i
        Polska. Nikt zt was nie zyczy sobie chy<ba, zeby inni sie w to mieszali.....
        • Gość: ktostam Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 21:35
          1) fajny wątek
          2)ktoś tu pisał, że wysługujemy się Ameryce. Pytam: a komu lepszemu możemy?
          Rozumiem, że wszyscy zdajemy sobie sprawę, że komuś musimy, że w orbicie
          interesów jakiegoś większego, zapewniającego nam bezpieczeństwo mocarstwa być
          musimy. usa traktuje nas poważnie. Bush jest idealistą, i jego gesty nie są
          wyrachowaniem politycznym, ale niekłamaną sympatią dla Polaków. Zresztą
          większość amerykanów to idealiści. Oni naprawdę wierzą w oś zła. w europie nikt
          w nic nie wierzy. Ameryka traktuje nas partnersko (bardziej na pewno niż
          potencjalnie ktokolwiek inny). Ktoś może zanegowac to, co powiedziałem - ok,
          ale dalej, tylko stany sa w stanie dac nam bezpieczeństwo. jesli osłabimy stany
          w europie, to oczywiste jest kto zacznie znow grac pierwsze skrzypce - rosja.
          ani niemcy ani francja im sie nie przeciwstawi. a my wciaz z nimi granice mamy,
          i dla rosjan jestesmy panstwem, ktore z ich perspektywy powinno byc w ich
          strefie wplywow.

          A ja wole byc w strefie wplywow ameryki. coz zlego to dla mnie moze oznaczac?
          troche wiecej wolnosci? najsilniejsza armie na swiecie stacjonujaca za rogiem?
          troche swiezości w wolnosciach obywatelskich, ktorej nie ma w europie?
          przenikanie dobbrych wzorcow motywacji do zycia i rozwoju, ktorych nie ma w
          europie od 200 lat (oprocz gb, ale oni zyja we wlasnym swiecie, jak ktos to
          zauwazyl, maja swoja wyspe, ktorej my nie mamy).

          podsumowujac, nie widze sensownej alternatywy dla wplywow ameryki w Polsce. Na
          pewno nie chce, by o moim losie decydowal polityk rozlazlego narodu, nie majacy
          za grosz do mnie szacunku.
          • Gość: Lucjan Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: 217.153.47.* 18.02.03, 22:30
            Gość portalu: ktostam napisał(a):

            > Bush jest idealistą, i jego gesty nie są
            > wyrachowaniem politycznym, ale niekłamaną sympatią dla Polaków. Zresztą
            > większość amerykanów to idealiści.

            Jeśli w to wierzysz, to ja ci współczuję, bo jesteś naiwny.
            Jeśli tak nas kocha, to niech zniesie dla nas wizy. Na razie przez kilka lat na
            to się nie zanosi. Polakowi trudniej wjechać do USA, niż choćby Arabom.
    • Gość: Kajetan Trzeba obiektywnie przyznać IP: *.stmarys.com.msen.com 18.02.03, 21:06
      Trzeba obiektywnie przyznać, że stanowisko "starej Europy" wobec
      Iraku jest bardziej odpowiedzialne niż to reprezentowane przez
      USA i "nową Europę". Wojny nie można całkowicie wykluczyć, lecz
      nie można nią zastępować możliwych do podjęcia prób pokojowego
      rozwiązania problemu irackich zbrojeń. W tej kwestii USA
      realizują bardziej politykę Izraela, niż swoją własną. Za tę
      wojnę zapłacą oczywiście amerykańscy podatnicy, wystawiając się
      przy okazji na większe ryzyko aktów terroru. Prawdą jest
      stwierdzenie, że "wojna rodzi terroryzm". Dotyczyłoby to także
      Polski.

      Sojusz Polski z USA powinien być korzystny także dla Polski.
      Natomiast nie można popierać działań moralnie wątpliwych.
      Wyobraźmy sobie, że do wojny jednak dochodzi i w jej następstwie
      świat arabski będzie szukał okazji do wzięcia odwetu. Można
      zakładać, że łatwiej im będzie wziąć odwet na krajach słabych,
      takich jak Polska, niż na krajach silnych, jak USA. Być może
      właśnie po to jesteśmy potrzebni w tej "koalicji", jako swoisty
      zawór bezpieczeństwa, który zresztą już zadziałał, by wspomnieć
      wypowiedź prezydenta Chiraca.

      Ta wypowiedź unaocznia rolę do odegrania, jaką rozpisała dla
      Polski Unia Europejska. Zadaniem Polski jest dostarczenie dość
      dużego rynku zbytu i rezerwuaru taniej siły roboczej. C'est
      Tout! Jeśli, będąc poza Unią, Polska jest karcona za własne
      zdanie, to czego można się spodziewać po wejściu do Unii, gdy
      uzależnienie od jej struktur stanie się znacznie większe?

      Liczmy tylko na siebie, a nie przeliczymy się.
      • old.european Re: Trzeba obiektywnie przyznać 18.02.03, 21:24
        Gość portalu: Kajetan napisał(a):

        > Trzeba obiektywnie przyznać, że stanowisko "starej Europy"
        wobec
        > Iraku jest bardziej odpowiedzialne niż to reprezentowane przez
        > USA i "nową Europę". Wojny nie można całkowicie wykluczyć,
        lecz
        > nie można nią zastępować możliwych do podjęcia prób pokojowego
        > rozwiązania problemu irackich zbrojeń. W tej kwestii USA
        > realizują bardziej politykę Izraela, niż swoją własną. Za tę
        > wojnę zapłacą oczywiście amerykańscy podatnicy,

        USA powolaja sie na deklaracje przywodcy Millera i innych
        wasali, i przysla im rachunki, kazdemu na kilka miliardow
        dolarow - jak juz zrobili we wczesniejszych konfliktach
        zbrojnych z owczesnymi sojusznikami. Czy to wojna golfowa
        pierwsza, czy druga, Afganistan czy Kosowo, USA dbaja o
        pieniadze przedewszytkim. Zwazywszy, ze pan przywodca Miller swa
        deklaracja podpisal dla USA czek blanko oraz biorac pod uwage
        fakt, ze Niemcy tym razem nie dadza ani grosza, Polska zaplaci
        sume rzedu 10-20 miliardow dolarow (okolo 10 % kosztow).
        Ewentualnie rozlozone na raty, z procentami.

        OE
        • Gość: Lucjan Re: Trzeba obiektywnie przyznać IP: 217.153.47.* 18.02.03, 21:55
          old.european napisał:

          > USA powolaja sie na deklaracje przywodcy Millera i innych
          > wasali, i przysla im rachunki, kazdemu na kilka miliardow
          > dolarow - jak juz zrobili we wczesniejszych konfliktach
          > zbrojnych z owczesnymi sojusznikami. Czy to wojna golfowa
          > pierwsza, czy druga, Afganistan czy Kosowo, USA dbaja o
          > pieniadze przedewszytkim. Zwazywszy, ze pan przywodca Miller swa
          > deklaracja podpisal dla USA czek blanko oraz biorac pod uwage
          > fakt, ze Niemcy tym razem nie dadza ani grosza, Polska zaplaci
          > sume rzedu 10-20 miliardow dolarow (okolo 10 % kosztow).
          > Ewentualnie rozlozone na raty, z procentami.
          >
          > OE

          Oczywiście, że Amerykanom chodzi przede wszystkim o kasę, do pokonania Iraku
          żadnych sojuszników nie potrzebują. Być może poparcie 8 państw miało też za
          zadanie zmiękczyć Francję i Niemcy. Wielkie antywojenne protesty w Anglii,
          Hiszpanii i Włoszech były wotum nieufności wobec ich przywódców i nieco
          ostudziły ich zapędy, natomiast pozostałe kraje zostały przywołane do porządku
          dzisiaj. Teza o zmniejszeniu roli Francji i Niemiec dość szybko została
          zweryfikowana.
          Jeśli nasi wodzowie nadal będą wypowiadać się w sposób tak nieodpowiedzialny,
          możemy pożegnać się z marzeniami o UE, gdy perspektywa była już tak blisko. Nie
          jest wykluczone, że już mamy to z głowy.
          Wielu pisze tutaj o wielkich amerykańskich zasługach i perspektywach
          współpracy. Kiedy zatem znikną wizy dla nas. Czy tak traktuje się przyjaciół?.












          • Gość: nyc Re: Trzeba obiektywnie przyznać IP: *.ipt.aol.com 18.02.03, 23:30
            Gość portalu: Lucjan napisał
            > Wielu pisze tutaj o wielkich amerykańskich zasługach i perspektywach
            > współpracy. Kiedy zatem znikną wizy dla nas. Czy tak traktuje się przyjaciół?.
            >
            > To, ze Polacy musza miec wizy, zawdzieczamy naszym `turystom`, ktorzy konsekwentnie od lat lamia prawo w USA za nic sobie majac waznosc wizy i przebywajac tamze tak dlugo jak tylko im sie podoba, uwazaja to za dane im od boga prawo.
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
    • Gość: igstr Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 21:07
      Każdy, kto wspiera Amerykanów w ich staraniach by postawić się
      ponad prawem międzynarodowym, zasługuje na to by poczęstować go
      mocnym słowem. Przypomnę, że Rzeczpospolita Polska ma prymat
      zobowiązań międzynarodowych nad krajowymi wpisany do
      Konstytucji. W preambule jest również o podzielaniu wiary w
      sprawiedliwość. Nie ma natomiast ani słowa o wspieraniu krajów
      drugich, w podjęciu bez podstawy prawnej działań agresywnych
      wobec innych krajów. Jeśli więc uznamy, że lincz nie mieści się
      w pojęciu sprawiedliwości, o którym mowa w Konstytucji RP, to
      spora część polityków popełniła poważną gafę i nic dziwnego, że
      10 mln ludzi wyszło zaprotestować.
      Nie jest to miłe jak szef rządu innego państwa objeżdża mój
      kraj. Tym bardziej jeśli ma rację.
      • Gość: Kass Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.pool.mediaWays.net 18.02.03, 21:34
        szkoda tylko, ze nalezysz, do mniejszosci, ktore objektywnie oceniaja sytuacje
        i nie przeklinasz..z powazaniem Kass

    • old.european Trojkat Weimarski pogrzebal pan Miller 18.02.03, 21:09
      Ale pan Kwasniewski choc na chwile ladnie wygladal na zdjeciu
      obok szefow panstw europejskich.
      www.pol-institut.de/archiv/2001_APR-AUG/images/53961w.jpg
      No coz, chopaki, bylo, minelo. Plakac w Unii nikt nie bedzie po
      Aleksandrze Magistrze Wszystkich Polakow,

      OE
    • Gość: kaczory11 Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.zeelandnet.nl 18.02.03, 21:12
      Moj sprzymierzeniec Lysy nie tak dawno napisal, ze najwiekszymi
      naiwnymi XX wieku byli mlodzi Amerykanie ginacy w "D-Day"
      na "Krwawej Omaha". Ja natomiast twierdze, ze jeszcze wiekszymi
      naiwnymi byli pancerniacy Maczka ginacy pod Fallais. Zabojady -
      wszyscy i co do jednego - nie warci sa smierci chociaz jednego z
      Nich.
      • Gość: U Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 18.02.03, 21:23
        Pani minister obrony Francji dobrze skrytykowala
        postawe Polakow. Sa dwulicowi. Z jednej strony pchaja
        sie do Unii, z drugiej juz ja ignoruja. Chca zlapac
        dwa zajace na raz. Mogli przeciez przygladac sie tej
        sprawie z boku. Nie dziwie sie ze Millera nie
        zaprosili ostatnio do rozmow w Brukseli, bo i po co.
        On przeciez juz dawno swoja opinie swiatu
        wypowiedzial, popierajac atak na Irak, o ktorym Europa
        (ta liczaca sie) wciaz dyskutuje. Miller jak zawsze
        stawi sie w Brukseli jak zebrak, proszac o pieniadze.
        • Gość: kaczory11 Zamknij sie U !!! IP: *.zeelandnet.nl 18.02.03, 21:25
          • Gość: U ReHa, troche prawdy boli. IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 18.02.03, 21:27
        • Gość: ktossobie wspaniala analyza IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 22:50
          !!!
    • Gość: kanarek Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.rasserver.net 18.02.03, 21:40
      Przygladajac sie temu zdjeciu....trudno mi sie oprzec wrazeniu,
      ze ci oblesni dzentelmeni (Szmajdzinski,
      Kwasniewski)...rozpoczeli te konsultacje calowaniem tej ambitnej
      baby po rekach.
    • Gość: MIKO Michele, ach Michelle IP: *.acn.waw.pl 18.02.03, 21:41
      Dziwna kobita. Rozum jej się pomieszał. Typowe dla żabojadów :)
    • Gość: KochamFrancuzow Klamstewka francuskiej TV IP: *.64-136-217.adsl.skynet.be 18.02.03, 21:44
      Oto jak francuski panstwowy program I TV (TV1) skomentowal cala
      sprawe w dzisiejszym glownym wydaniu dziennika o godz. 20.00 :
      ... po pokazaniu obszernego fragmentu wystapienia Chiraca
      spiker powiedzial: po tym ukluciu (doslownie "pique") 13 krajow
      kandydujacych do UE szybko podpisalo deklaracje popierajaca
      stanowisko UE w sprawie Iraku.
      Po czym przeszedl do innych wiadomosci.
      No comments.
    • Gość: iwona Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.man.rsk.pl 18.02.03, 21:50
      a mówiłem że będzie się mścił bo nie wybraliście samolotu Mirage.
    • Gość: europejCZYk Jestem przeciw IP: *.p.lodz.pl 18.02.03, 21:53
      Nie podoba mi sie postawa naszego rzadu. Panosza sie nasi
      politycy na salonach jakby niewiadomo co od nich zalezalo.
      Troche kultury i oglady panowie ministrowie i premierzy. Nie
      podtrzymujcie chociaz wy tzw 'elita' opini o nas Polakach, ze
      jestesmy warcholami i krzykaczami. Historia pokazuje nasze
      miejsce w szeregu. Nie o to chodzi w zjednoczonej europie, aby
      sie zrec ze wszystkimi na okolo. Troche dystansu i dialogu panie
      Miller. To, ze sie Pan obraziles na UE niby co ma zmienic?
      Chirac zadzwoni i przeprosi? Grecy samolot przysla z kwiatamim i
      prezentami? Skoro Unia uznala ze nie zyczy sobie na swoim
      spotakniu przedstawicieli z poza ich grona, to widac miala ku
      temu powod. Nie ma co sie obazac. Jak mnie kolega na wesele nie
      zaprosil to co, mialem sie na niego obrazic? Wytlumaczyl ze na
      weselu bedzie tylko i wylacznie rodzina. mnie zaprosil na
      przyjecie dla znajomych dzien pozniej. Normalka. ozenie sie z
      jego kuzynka, bede w rodzinie to na imprezy rodzinne bede
      zapraszany. pozdrawiam
      • Gość: takpol infantylny IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 22:37
        Ma pan dokladnie racje. Joz myslalem ze karzdy tu jest
        infantylny. Dzekuje
    • Gość: Kaazam FUCK Chirrac!!!!!!!!!! IP: *.smrw.lodz.pl 18.02.03, 21:57
      Wredny wyrachowany sukinsyn i tyle!!!!!!!
    • Gość: FranceAllemagne JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.access.de.clara.net 18.02.03, 21:59
      Osobiscie bardzo sie ucieszylem z owego listu wasalskiego,
      podpisanego przez Polske. Prawdziwy charakter Polski wyszedl na
      jaw, juz wiemy z kim mamy do czynienia: très bien! Teraz
      bedziemy mogli wam dolozyc - przy kazdej okazji ...
      • Gość: Kaazam Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.smrw.lodz.pl 18.02.03, 22:06
        Gość portalu: FranceAllemagne napisał(a):

        > Osobiscie bardzo sie ucieszylem z owego listu wasalskiego,
        > podpisanego przez Polske. Prawdziwy charakter Polski wyszedl
        na
        > jaw, juz wiemy z kim mamy do czynienia: très bien! Teraz
        > bedziemy mogli wam dolozyc - przy kazdej okazji ...

        GOŃ SIE DZYNDZLU!!!!!!!!!!!!!!!!
        to ma byc jakis zart??
        malo smieszne ;-/
      • Gość: oczy Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 22:41
        Wie Recht Sie haben verehrter Freund. Polonge zéro points.
        • Gość: FranceAllemagne Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.access.de.clara.net 18.02.03, 23:07
          Ich bin entzückt, von Ihnen zu hören, liebwerter Herr! Pologne
          zéro points? C´est encore pire que ca: Pologne douze points! In
          der Kategorie "Unprofessionalität" nämlich. Il ne vaut pas la
          peine d´y penser.

          Witamy was, Polacy! Brawo! Skok z Przedmurza Chrzescijanstwa na
          Przedszkole Europy! Wszak nie watpie, ze w koncu zaglosujecie ZA
          przystapieniem do UE. Nie martwcie sie, na pewno znajdziemy dla
          was jakis maly kacik...
          • Gość: oczy Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.03, 00:03
            C’est vrai. Danke
          • Gość: Frank Deutsch Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 00:05
            Meine liebe Herren!
            Wenn sich aber Polen noch als Beitrittskandidat so benimmt, wie jetzt, was wird
            später sein? Es wird noch lange dauern, dieses Land und diese Leute zu
            zivilisieren. Einen entsprechenden, nicht zu anspruchsvollen Platz muß man aber
            in der EU für Polen schon finden, sonst werden die noch gefährlicher.
            amitiés

            Polska po przyjęciu do Unii musi zająć odpowiednie dla niej miejsce w szeregu,
            z którego będzie moga przyglądać się, jak postępują cywilizowane kraje. Trwać
            to będzie długo, bo uczeń krnąbrny, niesforny, niebyt chętny do nauki i o
            ambicjach nieproporcjonalnych do możliwości. Ale życie jest twarde i nauczy
            pokory. Na pewno.
            Ale to wszystko pod warunkiem, że kraje UE zgodzą się na przyjęcie takiego
            kandydata. Co nie jest do końca pewne, bo ryzyko i koszty tego eksperymentu są
            wysokie.



            • Gość: Bruno France Re: JUZ WIEMY Z KIM MAMY DO CZYNIENIA IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 14:06
              Nie sadze abys przekonal ich , sa tak nastawieni na branie kasy , korzystanie
              nie dajac nic w zamian ze sadze ze nie rozumieja o co wogole chodzi w tej
              europie . Nasze podatki na dotacje juz teraz powoduja klotnie co ile dla kogo a
              co dopiero bedzie jak wejda w swiat cywilizowany ?
    • Gość: wojtek Francuzcy szantazyści IP: *.visp.energis.pl 18.02.03, 22:00
      Ten kraj jest koszmarny - nielojalny, fałszywy, zarozumiały,
      egoistyczny - BROŃ NAS PANIE OD TAKICH PRZYJACIÓŁ Z WROGAMI SAM
      SOBIE PORADZĘ (to do USA - nie żebym był za wojną)
    • Gość: piotr Pan Chirac- Prezydent- Bufon IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 22:07
      Skala bezczelności Prezydenta Chiraca przejdzie pewnie do
      historii wzajemnych stosunków polsko- francuskich. Żenujące
      wypowiedzi tego Pana dyskwalifikuja go jako męża stanu. Kilkoma
      zwrotami podkopał wielowiekowa przyjażń obu narodów. Brawo! Jemu
      się wydaje że skoro wybrali go na prezydenta światli Francuzi to
      stał się nieomylny. To przedsmak tego co nas czeka w UE.Głupawi
      pseudopolitycy naprawiający zdegrnerowanych, nierozsądnych
      polaczków. Szmatławe umysły typu ten Pan Ch. Odpuśćmy sobie ten
      cyrk, niedługo zadławią się własnymi podatkami i chęcią
      uregulowania wszystkiego. Współczuję normalnym Francuzom! Kogóż
      oni mają za prezydenta?!
    • Gość: Obserwator Re: U E = FRANCUSKI NEOKOLONIALIZM IP: *.sympatico.ca 18.02.03, 22:13
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Wydaje się, że to raczej Chirac stracił okazję, aby przekonać
      > opinie dyplomatyczną, że jest dobrze wychowany. Należy cenić
      > sobie Francuzów z głębokim dystansem do ich pozycji w Unii
      > Europejskiej i sojuszu Atlantyckim.

      Francja nie tylko uzurpuje sobie prawo do rzadzenia w Europie,
      ale rowniez chce byc cenzorem i decydowac co i kto moze
      powiedziec, bo w przeciwnym razie beda sankcje (brak ratyfilacji
      ukladow akcesyjnych). To absolutny rekord swiata.
      CHIRAC NACZELNYM CENZOREM UNII EUROPEJSKIEJ
      • Gość: bubu Re: U E = FRANCUSKI NEOKOLONIALIZM IP: 192.77.161.* 18.02.03, 22:17
        Panowie a na cholere nam to europejske dziadostwo. yankee come
        home
    • Gość: Luc Zaiskrzyło w Trójkącie Weimarskim IP: *.met.pl / 10.0.0.* 18.02.03, 22:36
      Francuzi jak zwykle od 1940 r. trzęsą dupami. Za to pouczać
      potrafią świetnie!!! Niestety, mam przeczucie, że nasi politycy
      zamiast zachować zimną krew i pokazać zdecydowanie, postąpią
      jak tchórze i osły. Dadzą się kopać w tyłek przez pieprzonych
      żabojadów - pierszorzędnych tchórzy i sukinsynów - i schrzanią
      wyjątkową sznasę, jaką jest sojusz z Ameryką, krajem, który
      chyba juz jako jedyny ma jaja! Pieprzyć Francuzów!
    • Gość: igor Analogie IP: *.net.pl 18.02.03, 22:55
      Obecna postawa Francji i jej prezydenta przypomina mi dzialania
      panstw i politykow w nieodleglej przeszlosci: 1. brytyjski
      premier Camberlain tak bardzo pragnal pokoju, ze jego ustepstwa
      wobec Hitlera byly jedna z przyczyn II Wojny Swiatowej; 2.
      narzucanie innym panstwom swojej polityki mialo w zwyczaju przez
      dlugi czas ZSSR. Ile ofiar pochlonela II Wojna i jak zylo sie
      ludziom pod panowaniem sowieckiej Rosji wszyscy powinni
      wiedziec. Moze Francja powinna wyciagnac wnioski z historii?
      • spacerowicz Re: Analogie 18.02.03, 23:39
        Gość portalu: igor napisał(a):

        > Obecna postawa Francji i jej prezydenta przypomina mi
        dzialania
        > panstw i politykow w nieodleglej przeszlosci: 1. brytyjski
        > premier Camberlain tak bardzo pragnal pokoju, ze jego
        ustepstwa
        > wobec Hitlera byly jedna z przyczyn II Wojny Swiatowej; 2.
        > narzucanie innym panstwom swojej polityki mialo w zwyczaju
        przez
        > dlugi czas ZSSR. Ile ofiar pochlonela II Wojna i jak zylo sie
        > ludziom pod panowaniem sowieckiej Rosji wszyscy powinni
        > wiedziec. Moze Francja powinna wyciagnac wnioski z historii?

        Wyciagnela, wyciagnela i dlatego temu wariatowi Bushowi nie
        ustepuje.

        Spacer


    • Gość: czytelnik Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.boc.com.pl 18.02.03, 23:16
      "Miałeś chamie złoty róg"-oby to powiedzenie nie okazało się
      prawdziwe
    • Gość: takis Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.asda.gr 18.02.03, 23:20
      Polska ma decydowac z kim bedzie.Proszy Europe o pomoc
      finansowa i tymczasem koleguje z Buszem!Szkoda bo Polska
      poznala co to znaczy wojna a teraz chetnie by wyslala armie
      zeby zabyc innych ludzi razem z Amerikanami i Anglikami.Duzo
      stracyla tym stanowiskiem na arenie miedzynarodowej.
      • Gość: babalu Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.03, 23:33
        wg. analizy massmediow w europie, to na razie tak wyglada jakby zdecydowana wiekszosc komentujacych byla zdania, ze to raczej pan Chirac jest tym , ktoremu brakuje wychowania, a tymczasem spokojnie, "kommt Zeit, kommt Rat", niestety nie znam odpowiednika w jezyku polskim.
    • Gość: patriot Chirac i Husajn musza odejsc! IP: 61.68.214.* 18.02.03, 23:37
      Najlepiej do Korei Polnocnej.
    • Gość: Leszek Zaiskrzylo w Trojkacie weimarskim IP: *.sd41.bc.ca / 10.125.11.* 18.02.03, 23:45
      Francuzi i Niemcy maja absolutnie slusznosc. A polski rzad nie
      powinien sie wypowiadac o sprawach o ktorych nie ma pojecia.
      Dziwie sie dlaczego tak wielu Polakow chce wojny z Irakiem? Czy
      Polacy tak kochaja wojne i zabijanie?
      • Gość: Pol Re: Zaiskrzylo w Trojkacie weimarskim IP: *.38.gate-way.net 19.02.03, 01:04
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Francuzi i Niemcy maja absolutnie slusznosc. A polski rzad nie
        > powinien sie wypowiadac o sprawach o ktorych nie ma pojecia.
        > Dziwie sie dlaczego tak wielu Polakow chce wojny z Irakiem? Czy
        > Polacy tak kochaja wojne i zabijanie?
        --------------
        Facet, czy Polska kiedykolwiek w przeszlosci mogla liczyc na
        Niemcy lub Francje ??? Czy te dwa kraje bez jaj pomogly nam
        wyrwac sie od Ruskich ???

        USA wygraly zimna wojne pomagajac jednoczesnie Polsce. Wczesniej
        odbudowaly Europe i Japonie. Co zrobila Francja lub Niemcy dla
        Polski ? Polska nie ma wyjscia, nie mozemy lizac dupy zabojadom
        bo i tak na nas leja jak na innych. Bedac partnerem USA bedziemy
        czuc sie bezpieczniej.
      • Gość: mdm Mam plan ! IP: 217.153.25.* 19.02.03, 01:20
        Chirac powinien zostac glowa panstwa irackiego. Hussajna usunac -
        nie bedzie dzielil Europy, Chirac jakze pokojowo nastawiony do
        Iraku zastapi Hussajna, urzeczywistni swoje marzenia o wplywach
        Francji w swiecie i bedzie mogl rozwijac swoja retoryke
        dyktatora, a ta dama od obrony zalozy na swoja pyskata gebe
        chuste. Niemcy zajma Francje - swojego odwiecznego wroga i stana
        sie ponownie zagrozeniem dla Europy. Wtedy Polske wezmie pod
        skrzydla jej najwiekszy przyjaciel USA i ziszcza sie marzenia
        posla Giertycha. Rozwiaze sie tez problem referendum unijnego i
        bedzie mozna skupic sie juz zupelnie na Rywnigate, ktora to
        zajma sie doswiadczeni dziennikarze z Washington Post.
        • Gość: adek CHIRAC NA PREZYDENTA IRAKU !!!!! IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 08:02
          Dobrze powiedziane !!!!!!!!!
      • Gość: krok.. Re: Zaiskrzylo w Trojkacie weimarskim IP: *.sympatico.ca 19.02.03, 02:13
        ..ale nie zaiskrzylo w glowach wiekszosci dyskutantow na
        forum...Francyja..zrobi zwrot(Czyrak ma wiecej doswiadczenia
        niz jego niemiecki kolega...)i znajdzie metode na ulozenie sie
        (pozorne) z USA.....doprowadzic to moze do daleszj izolacji
        Niemiec co nie lezy w interesie nikogo w Europie...kanclerz
        niemiecki zakonczy swojwa kariere b.szybko w sposob
        prosty!..zostanie on wysadzony z siodla przez wlasny
        narod...mowi WAM to KROK...prosze mi dac po mordzie jesli
        pomyle sie choc odrobinke!
        • Gość: Kajetan Re: Zaiskrzylo w Trojkacie weimarskim IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 19.02.03, 04:25
          Gość portalu: krok.. napisał:

          > .....doprowadzic to moze do daleszj izolacji
          > Niemiec co nie lezy w interesie nikogo w Europie...kanclerz
          > niemiecki zakonczy swojwa kariere b.szybko w sposob
          > prosty!..zostanie on wysadzony z siodla przez wlasny
          > narod...mowi WAM to KROK...prosze mi dac po mordzie jesli
          > pomyle sie choc odrobinke!

          Jeśli Niemcy wysadzą z siodła swojego kanclerza, to nie za jego
          politykę wobec Iraku. Zapłaci raczej za uwiąd gospodarki i
          kurczenie się socjalu.

          Pozdrowienia
    • Gość: myslący Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: 195.116.45.* 19.02.03, 00:02
      Droga Franco.Posiadanie broni atomowej(jak korea polnocna) oraz
      nadawanie Legii Honorowej (coraz krwawszym indywiduom)
      nie czyni z ciebie mocarstwa.Rozumiem twój żal,że nie do ciebie
      należy decydowanie o losach świata i twoje rozżalenie,że nawet
      na taką dzicz z Polski,Czech i Węgier nie masz wpływu.Ja
      rozumiem twoje upokorzenie przez amerykanów.Wszak gdyby nie ich
      pomoc w pierwszej i drugiej wojnie światowej twoim premierem
      (kanclerzem) byłby G.schroeder(wersja optymistyczna) lub jakiś
      rosjanin.W tym miejscu dygresja.Gdyby amerykanie nie przystąpili
      do wojny w europie podczas II w.s. wasze powstanie w paryżu
      niemcy utopiliby w waszej krwi.Jakiś czas potem pojawiłaby sie u
      was na goscinnych występach opromieniona sławą partyzantka
      radziecka po sukcesach w Europie Srodkowej i wschodniej.Potem
      Żukow i paru pomniejszych marszałków wyzwoliliby was i
      proklamowalibyście Socjalistyczną Republikę Francji .Nie
      mielibyście już wtedy ani zegarków ani budzików, kości waszych
      sowietofilów bielaly by w goscinnym kraju rad w okolicach kolymy
      a wasze kobiety nosiłyby nie wasze dzieci(o ile przeżyłyby gwałt
      zbiorowy).Znam także inny powód waszej niechęci do ameryki.Wszak
      macie wielu obywateli arabskiego pochodzenia,więc nie możecie
      popierać krucjaty w iraku-wasi obywatele muzulmanie(fakt,ze
      troche zacofani)mogliby wam rozwalic n.p. wieżę eiffla,że już o
      luwrze nie wspomnę.Oni niestety wierzą w boga a nie w wielkiego
      architekta i domyslam sie,ze za sto lat w twojej nowej
      konstytucji będzie napisane ,że religią dominującą jest islam.I
      nic tam nie będzie o państwie świeckim,ani o
      wolności,równości,braterstwie.Za te hasła będzie CZAPA.Przy tak
      ujemnym przyroscie naturalnym rdzennych francuzów to bardzo
      prawdopodobne.Jesli tak sie nie stanie to będziesz to
      zawdzięczać amerykanom,którzy będą nadstawiać swoje głowy w
      iraku również za ciebie franco.My Polacy to wiemy.Nie
      zapomnieliśmy waszych sukcesów dyplomatycznych(MONACHIUM) i
      waszych sukcesów militarnych (czerwiec 1940),i jak bardzo
      chcieliście umierać za gdansk.Dlatego wolimy amerykanów od was
      iwaszych przyjaciół niemców.
      Niech żyje nowe wcielenie zdrajcy Petaina - Chirac.
      • Gość: Observer Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.alico01.fl.comcast.net 19.02.03, 01:07
        Gość portalu: myslący napisał(a):

        > Droga Franco.Posiadanie broni atomowej(jak korea polnocna)
        oraz
        > nadawanie Legii Honorowej (coraz krwawszym indywiduom)
        > nie czyni z ciebie mocarstwa.Rozumiem twój żal,że nie do
        ciebie
        > należy decydowanie o losach świata i twoje rozżalenie,że nawet
        > na taką dzicz z Polski,Czech i Węgier nie masz wpływu.Ja
        > rozumiem twoje upokorzenie przez amerykanów.Wszak gdyby nie
        ich
        > pomoc w pierwszej i drugiej wojnie światowej twoim premierem
        > (kanclerzem) byłby G.schroeder(wersja optymistyczna) lub jakiś
        > rosjanin.W tym miejscu dygresja.Gdyby amerykanie nie
        przystąpili
        > do wojny w europie podczas II w.s. wasze powstanie w paryżu
        > niemcy utopiliby w waszej krwi.Jakiś czas potem pojawiłaby sie
        u
        > was na goscinnych występach opromieniona sławą partyzantka
        > radziecka po sukcesach w Europie Srodkowej i wschodniej.Potem
        > Żukow i paru pomniejszych marszałków wyzwoliliby was i
        > proklamowalibyście Socjalistyczną Republikę Francji .Nie
        > mielibyście już wtedy ani zegarków ani budzików, kości waszych
        > sowietofilów bielaly by w goscinnym kraju rad w okolicach
        kolymy
        > a wasze kobiety nosiłyby nie wasze dzieci(o ile przeżyłyby
        gwałt
        > zbiorowy).Znam także inny powód waszej niechęci do
        ameryki.Wszak
        > macie wielu obywateli arabskiego pochodzenia,więc nie możecie
        > popierać krucjaty w iraku-wasi obywatele muzulmanie(fakt,ze
        > troche zacofani)mogliby wam rozwalic n.p. wieżę eiffla,że już
        o
        > luwrze nie wspomnę.Oni niestety wierzą w boga a nie w
        wielkiego
        > architekta i domyslam sie,ze za sto lat w twojej nowej
        > konstytucji będzie napisane ,że religią dominującą jest
        islam.I
        > nic tam nie będzie o państwie świeckim,ani o
        > wolności,równości,braterstwie.Za te hasła będzie CZAPA.Przy
        tak
        > ujemnym przyroscie naturalnym rdzennych francuzów to bardzo
        > prawdopodobne.Jesli tak sie nie stanie to będziesz to
        > zawdzięczać amerykanom,którzy będą nadstawiać swoje głowy w
        > iraku również za ciebie franco.My Polacy to wiemy.Nie
        > zapomnieliśmy waszych sukcesów dyplomatycznych(MONACHIUM) i
        > waszych sukcesów militarnych (czerwiec 1940),i jak bardzo
        > chcieliście umierać za gdansk.Dlatego wolimy amerykanów od was
        > iwaszych przyjaciół niemców.
        > Niech żyje nowe wcielenie zdrajcy Petaina - Chirac.


        Swietnie napisane!
        A swoja droga, smieszy mnie jak sprawa Iraku pieknie obnazyla
        pustoslowie i belkot politykow niemieckich i francuskich na
        temat jednosci, jednomyslnosci Europy.
        Jedyna nadzieja w jankeskich bazach w Polsce. Inaczej mozemy sie
        znalezc w smiertelnym (dla nas) uscisku 'przyjazni' miedzy
        Frycami, Zabojadami i Sovietami...
        • Gość: U Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 19.02.03, 01:54
          Gość portalu: Observer napisał(a):

          > Jedyna nadzieja w jankeskich bazach w Polsce. Inaczej mozemy sie
          > znalezc w smiertelnym (dla nas) uscisku 'przyjazni' miedzy
          > Frycami, Zabojadami i Sovietami...
          Nadzieje to ty sobie mozesz miec. Jankesi biednych nie bronia. Jak
          narazie to ich tylko zabijaja, lub trzymaja poslusznie pod swoim
          butem. Jak chcesz byc ich pieskiem, to ich bazy ci w tym dopomoga.
          • Gość: Observer Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.alico01.fl.comcast.net 19.02.03, 02:07
            Jezeli to ma byc ten sam but, co postawil Europe Zachodnia na
            nogi po II w.s., to chetnie widze Polske 'pod nim' :-)
            Od Niemcow, a szczegolnie Francji doczekamy sie zapewnien o
            przyjazni i wspolpracy, ale tylko na pismie...
      • Gość: ax Re: Kwaśniewski: współpraca bez podziałów i zgrzy IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 01:23
        nic dodac nic ujac...
    • Gość: mdm Jest propozycja kompromisu w NATO !! IP: 217.153.25.* 19.02.03, 01:22
      Chirac powinien zostac glowa panstwa irackiego. Hussajna usunac -
      nie bedzie dzielil Europy, Chirac jakze pokojowo nastawiony do
      Iraku zastapi Hussajna, urzeczywistni swoje marzenia o wplywach
      Francji w swiecie i bedzie mogl rozwijac swoja retoryke
      dyktatora, a ta dama od obrony zalozy na swoja pyskata gebe
      chuste. Niemcy zajma Francje - swojego odwiecznego wroga i stana
      sie ponownie zagrozeniem dla Europy. Wtedy Polske wezmie pod
      skrzydla jej najwiekszy przyjaciel USA i ziszcza sie marzenia
      posla Giertycha. Rozwiaze sie tez problem referendum unijnego i
      bedzie mozna skupic sie juz zupelnie na Rywnigate, ktora to
      zajma sie doswiadczeni dziennikarze z Washington Post.
      • Gość: U Re: Jest propozycja kompromisu w NATO !! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 19.02.03, 01:58
        Chirak jest demokrata. Mowi to co mysla jego obywatele. Robi tez
        zgodnie z ich wola. A jak z tym jest u Busha lub lunatyka z
        Londynu?
        • Gość: Observer Re: Jest propozycja kompromisu w NATO !! IP: *.alico01.fl.comcast.net 19.02.03, 02:13
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Chirak jest demokrata. Mowi to co mysla jego
          obywatele. Robi tez
          > zgodnie z ich wola. A jak z tym jest u Busha lub
          lunatyka z
          > Londynu?

          Oczywiscie, Chirac jest demokrata, podobnie jak ponad 60 lat
          temu byl Petain, kiedy wyrazil wole wiekszosci i zaczal
          kolaborowac z Niemcami...
    • Gość: f trzeba przeniesc bazy amerykańskie do POlski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 02:28
      To co mowia Francuzi jest bardzo przekonujace. Rzeczywiscie
      trzeba przyznać im racje, ze nie jestesmy dla nich partnerami.
      Jedna amerykańska baza w Polsce da nam wiecej bezpieczeństwa niz
      gledzenie z Francuzami i Niemcami o jakims trojkacie. Chirac
      wyraznie powiedzial, ze jestesmy dupkami z ktorymi oni nie beda
      sie liczyc. Co by bylo, gdybysmy musieli ich rzeczywiscie
      poprosic o pomoc?
      • Gość: Observer Re: trzeba przeniesc bazy amerykańskie do POlski IP: *.alico01.fl.comcast.net 19.02.03, 02:30
        Gość portalu: f napisał(a):

        > To co mowia Francuzi jest bardzo przekonujace. Rzeczywiscie
        > trzeba przyznać im racje, ze nie jestesmy dla nich partnerami.
        > Jedna amerykańska baza w Polsce da nam wiecej bezpieczeństwa
        niz
        > gledzenie z Francuzami i Niemcami o jakims trojkacie. Chirac
        > wyraznie powiedzial, ze jestesmy dupkami z ktorymi oni nie
        beda
        > sie liczyc. Co by bylo, gdybysmy musieli ich rzeczywiscie
        > poprosic o pomoc?

        Nic by nie bylo. Przeciez juz raz to przerabialismy...
    • Gość: espion KONIEC ZLUDZEN I BAJKA AMERYKANSKA IP: *.access.de.clara.net 19.02.03, 02:39
      Pamiętajmy o tym, że USA mają nas w dupie - gdzieś bardzo
      głęboko. W razie polityczno-militarnego zagrożenia Polski USA
      nie będą za nas umierać - nikt w Waszyngtonie nie chce wojny z
      Rosją czy z Niemcami. Polska jest stosunkowo małym i w dodatku
      mało znaczącym krajem - Irak to superpotęga gospodarczo-
      polityczna w porównaniu z nami. Czy Polska koniecznie chce się
      na nowo rozczarować? (Na nowo dostać w dupę?) Nasza jedyna
      szansa na wzmocnienie naszej pozycji politycznej leży w
      integracji europejskiej, nie ważne czy lubimy "żabojadów" czy
      też ich nie lubimy. Nas po prostu nie stać na żadną izolację od
      Francji i Niemiec, gdyż konsekwencje takiego posunięcia byłyby
      niezwykle doraźne. Polska - po raz kolejny - stałaby się
      pionkiem w grze, której reguł ani nie współtworzy ani do końca
      nie rozumie. W takim wypadku Francja i Niemcy - dominujące
      państwa w UE, wspólnocie, w której USA nie mają żadnego wpływu
      politycznego (co najwyżej mogą grozić sankcjami gospodarczymi,
      ale po co?) - będą się z nami obchodzić jak z niesfornym
      gówniarzem.

      Już czas, by się ocknąć z rozmaitych iluzji. Zaczyna się epoka
      pragmatyzmu (a nie żadnego tam serwilizmu), a kończy się
      opętanie postkomunistyczną bajką o "American Dream" dla Polski.

      • Gość: Observer Re: KONIEC ZLUDZEN I BAJKA AMERYKANSKA IP: *.alico01.fl.comcast.net 19.02.03, 02:54
        Gość portalu: espion napisał(a):

        > Pamiętajmy o tym, że USA mają nas w dupie - gdzieś bardzo
        > głęboko. W razie polityczno-militarnego zagrożenia Polski USA
        > nie będą za nas umierać - nikt w Waszyngtonie nie chce wojny z
        > Rosją czy z Niemcami. Polska jest stosunkowo małym i w dodatku
        > mało znaczącym krajem - Irak to superpotęga gospodarczo-
        > polityczna w porównaniu z nami. Czy Polska koniecznie chce się
        > na nowo rozczarować? (Na nowo dostać w dupę?) Nasza jedyna
        > szansa na wzmocnienie naszej pozycji politycznej leży w
        > integracji europejskiej, nie ważne czy lubimy "żabojadów" czy
        > też ich nie lubimy. Nas po prostu nie stać na żadną izolację
        od
        > Francji i Niemiec, gdyż konsekwencje takiego posunięcia byłyby
        > niezwykle doraźne. Polska - po raz kolejny - stałaby się
        > pionkiem w grze,

        A mnie sie wydaje, ze Chirac juz dzis jasno powiedzial, ze
        Polska jest pionkiem w grze, grze Francji i Niemiec, o
        przywodzctwo w przyszlej zjednoczonej(?) Europie.


        której reguł ani nie współtworzy ani do końca
        > nie rozumie. W takim wypadku Francja i Niemcy - dominujące
        > państwa w UE, wspólnocie, w której USA nie mają żadnego wpływu
        > politycznego (co najwyżej mogą grozić sankcjami gospodarczymi,
        > ale po co?) - będą się z nami obchodzić jak z niesfornym
        > gówniarzem.
        >
        > Już czas, by się ocknąć z rozmaitych iluzji. Zaczyna się epoka
        > pragmatyzmu (a nie żadnego tam serwilizmu), a kończy się
        > opętanie postkomunistyczną bajką o "American Dream" dla Polski.
        >

        Faktycznie, czas sie ocknac i przejrzec na oczy, co nam jeszcze
        w przyszlosci moze zafundowac tandem niemiecko-francuski.
        I jeszcze cytacik, na otrzezwienie z fascynacji 'twardej'
        niemieckiej polityki:
        "W żadnej europejskiej stolicy nie przyjęto kompromisowych
        rezultatów szczytu UE z większym zadowoleniem niż w Berlinie.
        Akceptacja użycia siły wobec Iraku jako środka ostatecznego
        oznacza, że nie ma już mowy o groźbie izolacji Niemiec na arenie
        międzynarodowej.(...)
        (...)Kanclerz upadł na właściwą stronę - podsumował wczoraj
        rozwój wydarzeń Wolfgang Sch�uble, jeden z liderów CDU,
        atakującej do tej pory rząd za wywołanie pierwszego po drugiej
        wojnie światowej ostrego konfliktu z USA. Słowo "upadł" ma
        oznaczać, że niemiecki został rząd zmuszony do wycofania się z
        wcześniejszych kategorycznych deklaracji, wykluczających użycie
        siły wobec Iraku."

        Czekam teraz na 'nagly zwrot' Francji, bo czegoz innego sie
        mozna po nich spodziewac??
        Tak, tak, tyle sa warte ich zapewnienia, oswiadczenia, itd.,
        itd...

        • Gość: espion Re: KONIEC ZLUDZEN I BAJKA AMERYKANSKA IP: *.b.dial.de.ignite.net 19.02.03, 03:20
          Gość portalu: Observer napisał(a):

          > Czekam teraz na 'nagly zwrot' Francji, bo czegoz innego sie
          > mozna po nich spodziewac??
          > Tak, tak, tyle sa warte ich zapewnienia, oswiadczenia, itd.,
          > itd...
          >

          Tu nie chodzi o żadne zwroty ani o fascynację Schröderem. Chodzi
          o sposób postępowania i przede wszystkim o to, że Polska wciąż
          nie zrozumiała, że nazwa gry brzmi "Unia Europejska" a
          nie "Polska przeciwko Europie". Chcąc uczestniczyć w tej grze
          trzeba poznawać jej reguły - a nie obrażać się i tupać nóżką.
          Cieszę się, że upomnienie prezydenta Chiraca nakłoniło naszych
          polityków do podpisania przedwczorajszego oświadczenia UE w
          sprawie Iraku.

          Panu Michnikowi zaś polecam kilkumiesięczny staż w Pałacu
          Elizejskim i w Brukseli.
Pełna wersja