Gość: Henryk
IP: 195.116.180.*
18.02.03, 16:17
Cytuje "Nie ma takiej możliwości, aby można było publikować
billingi w prasie, w sposób dowolny, z podaniem godziny rozmowy"
Tzn ze jesli widzialem, np na ulicy, jak ktos rozmawial przez
telefon (i przypuscmy ze wiem do kogo dzwonil) to tez nie moge
napisac o tym w gazecie? I nie wolno podać godziny? A miejsce z
ktorego dzwonil mozna opisac? A pogode? A jak byl ubrany?
Oj panie Kapusta, znajomosc prawa to nie wszysko. Trzeba jeszcze
mysleć.