buraque
11.08.06, 19:50
Jest jednak w narodzie duch tolerancji i nie wszyscy są tak oszołomieni jak
wmawia nam oficjalna propaganda. To daje nadzieję, że w Polsce kiedyś będzie
normalniej.
"Chodzi o dwutygodniowe warsztaty "Do we need gender", które we wrześniu
zeszłego roku odbyły się w Rycerce na Żywiecczyźnie. Zorganizowała je
Kampania Przeciw Homofobii dla młodzieży m.in. z Bułgarii, Hiszpanii, Estonii
i Polski. W sumie było ok. 30 osób. Celem obozu było przeciwdziałanie
stereotypom na temat płci i orientacji seksualnej. Było to możliwe dzięki 19
tys. euro dotacji z unijnego programu "Młodzież". - To było fantastyczne
spotkanie. Mieszkańcy tak ciepło nas przyjmowali - zachwyca się Marta
Abramowicz, wiceprezes Kampanii.
Zadowoleni byli też górale. - Przyjechali młodzi ludzie, kolejni turyści.
Było spokojnie, oni dobrze się bawili, pieniędzy trochę u nas zostawili. A że
niby pedały? I co z tego. Oni takie same ludzie jak my. Czy któryś goły po
wsi latał? Jakieś zgorszenie siał? Pani, nic z tego. Normalnie było, jak to
na innych wczasach dla młodych - mówią nam mieszkańcy."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3542570.html