9111951u
15.08.06, 17:18
Dobiegają końca dni niejakiego Gaudena( tego co to Wildsteina wywalił z
roboty i wspónie z niejakim Schnepfem namwaiał Polaków by się dołozyli do
rury rusko-niemieckiej). Ostro do roboty wział się niejaki Kaczyński ( licząc
na koneksje nazwiskowe) i walnął Delegatem, podobnie jak walnął o
Jedwabnem ,że to Polacy zaplanowali, zorganizowali i przeprowadzili mord na
Żydach ( skromnie przy okazji zapominając o łuskach i nabojach w grobie 50
Żydów co to leżeli pod Leninem). Liczy ,że Delegatem bez nazwiska walnie w
kościół a w nagrodę zostanie szefem. Zdziwi się bardzo bo Kaczyński Delegat
znajdzie się na zielonej trawce.