palnick
16.08.06, 07:10
"ŻW": PO pójdzie do wyborów z lewicą?
"Życie Warszawy": Jeśli dojdzie do zmiany ordynacji, Platforma Obywatelska
skłonna jest wystartować w wyborach samorządowych we wspólnym bloku nie tylko
z PSL, ale i SLD.
Oficjalnie liderzy PO zaprzeczają możliwości tworzenia bloku wyborczego z
SLD. Starają się również utrzymać w tajemnicy jakiekolwiek rozmowy z lewicą.
Dlaczego Platforma, która jeszcze niedawno ostro broniła się przed współpracą
z Sojuszem, może zmienić poglądy? W ostatnich tygodniach partie zamówiły
własne sondaże i analizy na temat efektów blokowania list i szans wyborczych
koalicji PiS-Samoobrona- LPR. Dziennikowi udało się dotrzeć do szczegółów
jednej z takich symulacji. Wyniki są sensacyjne. Tylko wspólny start PO, SLD
i PSL gwarantuje tym partiom zwycięstwo w walce o samorządy. Taki blok
wygrałby aż w 11 województwach - dolnośląskim, kujawsko- pomorskim, lubuskim,
łódzkim, mazowieckim, opolskim, pomorskim, śląskim, warmińsko-mazurskim,
wielkopolskim, zachodniopomorskim. Poza Kongresówką, która przypadłaby
koalicji rządzącej.
Liderzy PO zdają sobie sprawę, że bez lewicy mogą przegrać jesienne
wybory. "Wiemy, na jaki wynik możemy liczyć po zblokowaniu z PSL i SLD. Takie
symulacje są robione" - potwierdza w rozmowie z "ŻW" poseł i członek zarządu
krajowego PO Mirosław Drzewiecki. "Ale na razie nie podejmujemy żadnych
nerwowych ruchów" - dodaje.
"Życie Warszawy" ustaliło, że ewentualna decyzja o wspólnym bloku
centrolewicy zostanie podjęta dopiero po przeforsowaniu przez Sejm nowej
ordynacji, a ogłoszona tuż przed jesiennymi wyborami. Opozycyjne partie chcą
wtedy przedstawić swoją ofertę jako jedyny ratunek przed ostatecznym
zawłaszczeniem państwa przez koalicję rządzącą.
----------
Wygląda to na koniec kamuflażu oraz postępującą idiotyzację tuskoidalnych
ćwierćmózgów, którzy sądzą, że nic się nie zmieni w sondażach poparcia dla
seryjnych przegranych z PO :-)))