W co gra "Zycie Warszawy"?

16.08.06, 12:24
Juz ktoras z kolei publikacja anty-PO po ktorej sa dementi.
wiadomosci.onet.pl/1371505,11,item.html
    • elfhelm Raczej o co gra ŻW 16.08.06, 12:35
      prawdopodobnie o utrzymanie się na rynku
    • antipis Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:35
      popiera Marcinkiewicza w wyścigu o fotel prezydenta
    • ayran Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:36
      przyjmując najbardziej życzliwą dla ŻW wersję wydarzeń, gazeta regularnie daje
      się wpuszczać w maliny. Po starannym przyjrzeniu się widac, że większość
      sprzedawanych im rewelacji pochodzi od osób niedawno z PO wywalonych, za
      pozostałą częścią zdają się natomiast stać "dobrze poinformowani" PiS-owcy
      pokroju Adama Bielana.
      • kataryna.kataryna Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:40
        ayran napisał:

        > przyjmując najbardziej życzliwą dla ŻW wersję wydarzeń, gazeta regularnie daje
        > się wpuszczać w maliny. Po starannym przyjrzeniu się widac, że większość
        > sprzedawanych im rewelacji pochodzi od osób niedawno z PO wywalonych, za
        > pozostałą częścią zdają się natomiast stać "dobrze poinformowani" PiS-owcy
        > pokroju Adama Bielana.




        Do której grupy zaliczasz Drzewieckiego i Bachalskiego?
        • ayran Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:46
          A który z nich potwierdził zamiar koalicji z sld?
          • kataryna.kataryna Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:50
            ayran napisał:

            > A który z nich potwierdził zamiar koalicji z sld?



            Obaj potwierdzili, że sprawa jest otwarta. Na czym więc polega przekłamanie
            Życia Warszawy?
            • ayran Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:59
              To ma być ta deklaracja intencji?
              "- Wiemy, na jaki wynik możemy liczyć po zblokowaniu z PSL i SLD. Takie
              symulacje są robione - potwierdza w rozmowie z "ŻW" poseł i członek zarządu
              krajowego PO Mirosław Drzewiecki. - Ale na razie nie podejmujemy żadnych
              nerwowych ruchów "
              • kataryna.kataryna Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:04
                ayran napisał:

                > To ma być ta deklaracja intencji?



                A ja pisałam coś o deklaracji intencji? "Sprawa otwarta" a "deklaracja intencji"
                to chyba niekoniecnzie to samo. W każdym razie w moim słowniku. Żaden z pytanych
                pod nazwiskiem nie odżegnuje się od możliwości koalicji, przyznają, że robione
                są symulacje i że decyzja zostanie podjęta kiedyś tam. Jeśli więc coś w tym
                artykule ŻW jest wątpliwe to najbardziej zdanie "Oficjalnie liderzy PO
                zaprzeczają możliwości tworzenia bloku wyborczego z SLD" bo ci dwaj zacytowani z
                nazwiska wcale nie zaprzeczają możliwości tworzenia bloku wyborczego z SLD.

                Bachalski: "Ewentualna współpraca z lewicą to bardzo trudna decyzja i nie może
                być podejmowana zbyt pochopnie. Jeśli nowa ordynacja wyborcza przejdzie, czeka
                nas wewnątrzpartyjna debata"
                • ayran Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:39
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Bachalski: "Ewentualna współpraca z lewicą to bardzo trudna decyzja i nie może
                  > być podejmowana zbyt pochopnie. Jeśli nowa ordynacja wyborcza przejdzie, czeka
                  > nas wewnątrzpartyjna debata"

                  I to - twoim zdaniem - dowodzi, że zdanie "Jeśli dojdzie do zmiany ordynacji,
                  Platforma Obywatelska skłonna jest wystartować w wyborach samorządowych we
                  wspólnym bloku nie tylko z PSL, ale i SLD – dowiedziało się ŻW."
                  jest prawdziwe?

                  Jak rozumiesz określenie "być skłonnym"?

        • synu Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:16
          > Do której grupy zaliczasz Drzewieckiego i Bachalskiego?

          Bachalskiego do grupy bliskich funfli Marcinkiewicza.
        • niezapowiedziany Drzewiecki? - "Nie ma takiego pomyslu" 17.08.06, 09:00
          "O tym, że PO rozmawia z SLD, napisało wczoraj "Życie Warszawy", jednak
          politycy PO zaprzeczają. - To ogórkowy temat. Nie ma takiego pomysłu -
          mówi "Gazecie" poseł PO Mirosław Drzewiecki."

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3553478.html
    • kataryna.kataryna Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 12:41
      synu napisał:

      > Juz ktoras z kolei publikacja anty-PO po ktorej sa dementi.




      To że PO coś dementuje nie znaczy, że to nieprawda.
      • synu Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:15
        kataryna.kataryna napisała:
        > synu napisał:
        > > Juz ktoras z kolei publikacja anty-PO po ktorej sa dementi.
        > To że PO coś dementuje nie znaczy, że to nieprawda.

        To, ze ZW cos pisze nie znaczy, ze to prawda.
        Chodzi o to, ze ostatnie "artykuly" anty-PO nie zostaly potwierdzone przez
        jakakolwiek osobe.
      • cics Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:19
        kataryna.kataryna napisała:

        > To że PO coś dementuje nie znaczy, że to nieprawda.

        Ale wyciąganie zbyt daleko idących wniosków , również może byc dalekie od
        prawdy. Niezależnie od tego jakie są intencje obu (trzech, pięciu ?) partii
        przedwczesne podejmowanie i publiczne ogłaszanie jakichkolwiek decyzji jest
        bez sensu.
        Insynuowanie,że blok może być zawiązany i miałby duże szanse na zwycięstwo,
        jest również formą gry (lub mówiąc mniej delikatnie-szantażu) ,która może
        zniechęcić PiS do zmiany ordynacji.
        • kataryna.kataryna Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:22
          cics napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > To że PO coś dementuje nie znaczy, że to nieprawda.
          >
          > Ale wyciąganie zbyt daleko idących wniosków , również może byc dalekie od
          > prawdy. Niezależnie od tego jakie są intencje obu (trzech, pięciu ?) partii
          > przedwczesne podejmowanie i publiczne ogłaszanie jakichkolwiek decyzji jest
          > bez sensu.



          Dlatego nikt żadnych decyzji nie ogłasza a jedynie pisze (ze znakiem zapytania)
          o możliwości takiego bloku. MOżliwości, której nie wykluczają cytowani z
          nazwiska działacze PO.



          > Insynuowanie,że blok może być zawiązany i miałby duże szanse na zwycięstwo,
          > jest również formą gry (lub mówiąc mniej delikatnie-szantażu) ,która może
          > zniechęcić PiS do zmiany ordynacji.



          To się zdecyduj czy to wredna akcja propisowskiego ŻW przeciwko szlachetnej PO<
          czy sprytna zagrywka szlachetnej PO przeciwko wrednemu PiSowi.
          • cics Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 14:46
            kataryna.kataryna napisała:

            > To się zdecyduj czy to wredna akcja propisowskiego ŻW przeciwko szlachetnej PO
            > czy sprytna zagrywka szlachetnej PO przeciwko wrednemu PiSowi.

            A po co miałbym się decydować? Znacznie przyjemniej obserwować z boku te
            zagrywki nie angażując sie bez potrzeby.
    • haen1950 Re: W co gra "Zycie Warszawy"? 16.08.06, 13:01
      To oswajanie wyborców z możliwością takiej koalicji. W końcu jest ona naturalną
      odpowiedzią na Polskę Rydzyka, Kaczyńskich, Leppera i Giertycha.
      Ciekawy jest ten sondaż, już większość to akceptuje. Myślę, że rozmowy od dawna
      się toczą i plan tej koalicji jest akceptowany.
      A pisiorki niech uważają na Leppera, jeżeli o chorobie Jędrusia chłopcy-
      springerowcy kłamią, to Jędruś bardzo szybko do takiej koalicji będzie chciał
      się przyłączyć. Ten zawsze trzymał sztamę z silnymi.
    • idiotyzmy-kacze Życie Warszawy to proPiSuarowa gadzinówka 16.08.06, 13:08
      "dziennikarze" tam piszący nader oszczędnie gospodarują prawdą.
    • k0pytko Naiwniacy 16.08.06, 13:33
      W jednym bloku partia Millera i jego kumpli z partią, w której jest Jan Rokita?
      Jak bezdennie naiwnym trzeba być, żeby w to wierzyć.
      • synu Re: Naiwniacy 16.08.06, 17:16
        > W jednym bloku partia Millera i jego kumpli z partią, w której jest Jan
        Rokita?
        > Jak bezdennie naiwnym trzeba być, żeby w to wierzyć.

        Czytajac co poniektorych PiSowcow to slowem "bezdennie" mozna okreslic wiele
        ich zachowan. ;-)
    • synu Kolejny dzien, kolejny "hicior" ZW. 17.08.06, 08:38
      "ŻW": Czy Rokita odejdzie z PO?
      wiadomosci.onet.pl/1371886,11,item.html
      rece opadaja
    • ayran co jutro w Życiu Warszawy? 17.08.06, 11:18
      Jan Rokita wiceszefem klubu parlamentarnego PSL? Jerzy Szmajdziński nie
      wyklucza połączenia klubów sld i PO?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja