poeta Zbigniew Herbert odpowiada redakcji Wprost

17.08.06, 17:40



Potęga smaku





To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i cząstki sumienia

Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokrt dół zaułek morderców barak
nazwany pałacem sprawiedliwości
samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach

Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy

dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu

Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie

Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów
Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa




    • henryk.kowalski Re: poeta Zbigniew Herbert odpowiada redakcji Wpr 17.08.06, 17:42
      Kwity w IPN robią to lepiej.
      • 1normalnyczlowiek [...] 17.08.06, 18:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kataryna.kataryna Re: poeta Zbigniew Herbert odpowiada redakcji Wpr 17.08.06, 17:44
      Niestety, nie można liczyć, że "dziennikarz" Urbańsi, wcześniej piszący dla
      "Meblarstwa" i "Gazety Przemysłu Drewnego" (serio!) coś zrozumie z odpowiedzi
      Herberta. Nie zrozumie też pewnie nic towarzysz Król.
      • obseerwator Re: poeta Zbigniew Herbert odpowiada redakcji Wpr 17.08.06, 17:48
        oby zrozumiał red. Wildstein


        kataryna.kataryna napisała:

        > Niestety, nie można liczyć, że "dziennikarz" Urbańsi, wcześniej piszący dla
        > "Meblarstwa" i "Gazety Przemysłu Drewnego" (serio!) coś zrozumie z odpowiedzi
        > Herberta. Nie zrozumie też pewnie nic towarzysz Król
      • kabotyna.kabotyna Re: poeta Zbigniew Herbert odpowiada redakcji Wpr 17.08.06, 17:49
        kataryna.kataryna napisała:

        > Niestety, nie można liczyć, że "dziennikarz" Urbańsi, wcześniej piszący dla
        > "Meblarstwa" i "Gazety Przemysłu Drewnego" (serio!) coś zrozumie z odpowiedzi
        > Herberta. Nie zrozumie też pewnie nic towarzysz Król.

        Zapewne zrozumiałby wszystko świetnie pupilek towarzysza Króla niejaki
        Wildstein Bronisław i by im wszystkim wytłumaczył. Niestety kolektyw skierował
        go na ważniejszy odcinek walki ideologicznej.
        • tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol nienawisc do Kataryny 17.08.06, 18:00

          cieszy mnie ta wasza nienawisc do Kataryny...innych chyba tez
          • nielubiegazety2 Re: nienawisc do Kataryny 17.08.06, 18:04
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=46934031&a=46935400
          • lewa_piers [...] 17.08.06, 18:31
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • biedronka24 piekna kariera pismacza tego gryziolowka 17.08.06, 18:05
        w Wprostu.

        Ale tez gdy czytam ten wiersz przez Wilczura zapodany to tak sobie mysle,
        ze te ´wnuczeta Agory´ poeta pod pseudonimem Aurory zamiescil. Szkoda, ze tego
        nie wiedzial tylko czul moze :)))))
    • obraza.uczuc.religijnych Rany co za bełkot. 17.08.06, 17:59
      Prosto spod pióra przereklamowanego "poety".
      • henryk.kowalski Re: Rany co za bełkot. 17.08.06, 18:01
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Prosto spod pióra przereklamowanego "poety".

        To był kabotyn i absolutne beztalencie !
        • 1normalnyczlowiek [...] 17.08.06, 18:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • abstrakt2003 a kim ty jesteś robaku!? 17.08.06, 18:17
    • po_godzinach Dlaczeo uważasz, że było to marne pisanie? 17.08.06, 18:12
      • obraza.uczuc.religijnych Bo było o niczym. 17.08.06, 18:14

        • po_godzinach A tak w ogóle - od dawna zajmujesz się poezją? 17.08.06, 18:16
          • obraza.uczuc.religijnych Co znaczy "zajmujesz się"? 17.08.06, 18:16

            • po_godzinach Od kiedy i jaka poezję czytasz :) 17.08.06, 18:17
              • obraza.uczuc.religijnych Nie wiem jakie znaczenie ma fakt od kiedy. 17.08.06, 18:22
                A lubię np. różne nitscheańskie jazdy Staffów i jemu podobnych.
                • po_godzinach Czas ma znaczenie, bo mówi o doświadczeniu. 17.08.06, 18:28
                  Czyli lubisz Staffa młodopolskiego :)

                  Jednak wtedy Staff pisał nieomal o tym samym, co później Herbert.

                  • pandada nie wiem czy o tym samym, ale inaczej 17.08.06, 18:32
                    jak tego Herberta recytowac? Toz to sie czyta jak wpis w pamietniku, kogos kto
                    uwaza, ze ma dupe tam, gdzie czytelnik glowe
                    • abstrakt2003 rytmu.... barwy.... brzmienia..... 17.08.06, 18:35
                      NIEDOSTRZEGASZ!!!?????
                      PS
                      Czy ty czytałeś kiedykolwiek Herberta na głos? Czy ty kiedykolwiek słyszałeś te
                      słowa WYPOWIEDZIANE!!!????
                      • pandada nie chce byc pretensjonalny 17.08.06, 19:09
                        a czytajac to glosno - jestem

                        nie dla mnie te poezje.
                        Ale - jak twuierdzisz - jezyk trzeba dostosowac do odbiorcy. Ja widocznie nie
                        bylem targetem tego artysty.
                        • abstrakt2003 jaka pretensjonalnosć!? 17.08.06, 19:12
                          zamknij sie w chałupie i przerczytaj to tak by USŁYSZEĆ!
                          Nikt nie musi wiedzieć ze czytasz to na głos.
                          PS
                          Poza tym może to nie ten typ wrażliwości, nie tak estetyka słowa..
                          • pandada no wlasnie 17.08.06, 19:17
                            ja wole te o deszczu jesiennym i w ogóle nie takie "Hymny Fortynbrasa"
                        • po_godzinach Zapasiewicz by przeczytał ... 17.08.06, 19:14
                          ... wtedy by się zobaczyło.
                    • po_godzinach Powiedz to głośno :) 17.08.06, 18:38
                      Dom
                      Dom nad porami roku
                      dom dzieci zwierząt i jabłek
                      kwadrat pustej przestrzeni
                      pod nieobecną gwiazdą

                      dom był lunetą dzieciństwa
                      dom był skórą wzruszenia
                      policzkiem siostry
                      gałęzią drzewa

                      policzek zdmuchnął płomień
                      gałąź przekreślił pocisk
                      nad sypkim popiołem gniazda
                      piosenka bezdomnej piechoty

                      dom jest sześcianem dzieciństwa
                      dom jest kostką wzruszenia

                      skrzydło spalonej siostry

                      liść umarłego drzewa


                  • obraza.uczuc.religijnych Re 17.08.06, 18:34
                    po_godzinach napisała:

                    > Jednak wtedy Staff pisał nieomal o tym samym, co później Herbert.

                    Chyba inaczej to odnajdujemy. Taki świat.
                    Lepsze to niż zachwyty nad Herbertem bo dowalił Michnikowi.
      • pandada jak na forumowicza srednie 17.08.06, 18:15
        ale jak na prawie-nobliste... bez polotu, nieciekawe, plaskie i blade
        • po_godzinach Możesz postawic konkretne zarzuty? 17.08.06, 18:17
        • abstrakt2003 znasz coś lepszego? 17.08.06, 18:24
          chętnie posłucham.
          • pandada Baczynskiego poczytaj 17.08.06, 18:29
            Stachure, Tuwima, Lesmiana i wielu innych.

            Nie wiem czy lepsi, ale ciekawski, bardziej odkrywczy i estetyczni.
            • abstrakt2003 Baczyński Herbert byli sobie równi! 17.08.06, 18:33
              Obaj mieli wyjątkowy dar władania słowem! Lecz czynili to odmienie!
              Nieporównywalnie!
              ===================================================
              Stachure, Tuwima, Lesmiana....... z szacunkiem, ale to.... wierszokleci w
              porównaniu do GIGANTÓW!
              ======
              Jescze tylko Norwid!
            • po_godzinach Hm, 17.08.06, 18:35
              strasznie nie lubię Stachury :)

              Ale masz rację - wielkich poetów u nas ci dostatek.

              Osobiście od poezji Herbetra wolę poezję Miłosza.
              • abstrakt2003 poetów było tylko trzech... 17.08.06, 18:36
                Norwid, Baczyński, Herbert....
                Niektórzy bywali poetami....
                Reszta to wierszokleci.
                • po_godzinach To twoje zdanie, 17.08.06, 18:40
                  ja uważam, że było ich o wielu więcej.
              • pandada ja tez nie lubie Stachury ;) 17.08.06, 18:40
                dobrze wylowilas, kto nie pasuje do pozostalych ;)
                • po_godzinach Podpuszczacz :) 17.08.06, 18:43
                  • pandada myslalem, ze abstrakt moze lubi /bt 17.08.06, 18:55
                    • abstrakt2003 wiesz co 17.08.06, 18:57
                      zajrzyj do mojej wizytówki.
                      • pandada no nie czytaj innych 17.08.06, 19:13
                        aby dogmat w tobie ostal sie niezachwiany
                        • abstrakt2003 słucham.... 17.08.06, 19:49
                          ja słucham wierszy...
                          ===============
                          Inni maja pojedyńcze perełki. Tylko tych trzech same diamenty.
                    • po_godzinach A znacie takie o Stachurze? 17.08.06, 18:58
                      Stachuro, Stachuro, ty już idziesz górą
                      A nam tu na dole smutno i ponuro

                      ?
    • 1normalnyczlowiek Boli ilość michnikoidów.Szkoda ludzi. 17.08.06, 18:12
      obraza.uczuc.religijnych napisał:

      >
      • obraza.uczuc.religijnych Na szczęście kmiot, sądząc po nicku, jest tylko 17.08.06, 18:14
        jeden.
        • 1normalnyczlowiek Ja-jeden a was wielonikowcy dużo.I co z tego? 17.08.06, 18:28
          obraza.uczuc.religijnych napisał: Na szczęście kmiot, sądząc po nicku, jest tylko
          > jeden.

          ---> Śmieci i szczurów zawsze było więcej niż ludzi.
          Ktoś wam, michnikoidy, obiecał, że kiedyś i rozum wszczepi?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Ja-jeden a was wielonikowcy dużo.I co z tego? 17.08.06, 18:30
            1normalnyczlowiek napisał:

            > Ktoś wam, michnikoidy, obiecał, że kiedyś i rozum wszczepi?

            A co? Rozglądasz się za okazją?
            Tak starych i wolno funkcjonujących już nie produkuje się.
            • 1normalnyczlowiek Tak.Mam dla was gotową szczepionkę - Elementarz. 17.08.06, 18:38
              obraza.uczuc.religijnych napisał:
              > A co? Rozglądasz się za okazją?
              • obraza.uczuc.religijnych Kupujemy i od razu ci ją zaaplikujemy. 17.08.06, 18:43

              • po_godzinach Czemu zwracasz się do o.u.r per "wy"? 17.08.06, 18:45
                To taka nowo-stara tradycja?
                • biedronka24 zgadnij 17.08.06, 18:48
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47042991&a=47043874
                  bo ja chyba sie domyslam- hi,hi
    • profesor.wilczur w obliczu poezji redakcja Wprost się kaja 17.08.06, 22:07
      Potęga Poezji, Potęga Smaku

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3556223.html
      Intencją autora artykułu i redakcji nie było sugerowanie, że Zbigniew Herbert
      współpracował z SB, a jedynie zasygnalizowanie, jak bardzo bezpieka PRL
      niszczyła ludzi. Jeśli wskutek dokonania przez autora tekstu Jakuba Urbańskiego
      nieuprawnionej nadinterpretacji zaprezentowanych w artykule informacji
      naraziliśmy na szwank pamięć o Wielkim Polaku oraz dotknęliśmy kogokolwiek, raz
      jeszcze - w imieniu swoim i autora artykułu - serdecznie przepraszam" - napisał
      Gabryel.
    • profesor.wilczur Rwszystkim przypominam poczucie smaku 20.08.06, 02:06
      Potęga smaku





      To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
      nasza odmowa niezgoda i upór
      mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
      lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
      Tak smaku
      w którym są włókna duszy i cząstki sumienia

      Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
      słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
      lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
      lecz piekło w tym czasie było jakie
      mokrt dół zaułek morderców barak
      nazwany pałacem sprawiedliwości
      samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
      posyłał w teren wnuczęta Aurory
      chłopców o twarzach ziemniaczanych
      bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach

      Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
      (Marek Tulliusz obracał się w grobie)
      łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy

      dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
      składnia pozbawiona urody koniunktiwu

      Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
      nie należy zaniedbywać nauki o pięknie

      Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
      kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
      kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów
      Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
      książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
      To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
      mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
      lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
      Tak smaku
      który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
      choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
      głowa



Pełna wersja